Dodaj do ulubionych

Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem?

18.01.14, 17:35
czy rozważacie czy jest słuszna?
czy, gdy jest jej za duzo macie dość? a może obrażacie sie za krytykę?
Obserwuj wątek
    • hansii olewamy ja :) 18.01.14, 17:58
      mona.blue napisała:
      > czy rozważacie czy jest słuszna?
      > czy, gdy jest jej za duzo macie dość? a może obrażacie sie za krytykę?

      olewamy ja.
      nie rozwazamy, czy jest sluszna - gdyz dobrze wiemy, ze robimy wszystko najlepiej
      - jak nas stac...

      a czasami nawet i tego nie - tylko jak nam sie chce :)
    • brygada_ww Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 18:38
      mona.blue napisała:

      > czy rozważacie czy jest słuszna?

      Zazwyczaj rozwazam i te, ktora uznam za konstruktywna doceniam.

      > czy, gdy jest jej za duzo macie dość? a może obrażacie sie za krytykę?

      Wiecznego krytykanctwa nie znosze, bo jest irytujace. Tez zalezy kto krytykuje i w jaki sposob.
      • ankaskakanka14 Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 18:47
        No ja mam tu na forum osobistą - nie docierają nawet logiczne argumenty tylko kręci się ciągle w jednym temacie jak bąk w tulipanie :P
        Co raczej zabawne, bo czym bardziej chce mnie pogrążyć tym bardziej sama się pogrąża .
        • brygada_ww Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 19:02
          ankaskakanka14 napisała:

          > No ja mam tu na forum osobistą - nie docierają nawet logiczne argumenty tylko k
          > ręci się ciągle w jednym temacie jak bąk w tulipanie :P

          Ale Wy obie z Szamanka lubicie sie wzajemnie przekomarzac.
          Wtrace od siebie jeszcze trzy grosze na temat konfliktu izraelsko-palestynskiego. Izrael ma obrone antyrakietowa (musi ja miec z wiadomych przyczyn). Tak jak na jednym z obrazkow ze strony, ktora zalinkowalas widac na czym to polega. Palestynczycy rzucaja bombe w strone Izraela, a obrona antyrakietowa to przekierowuje w strone rzucajacego. Tak, ze chcac wysadzic miasta izraelskie wraz z mieszkancami, wysadzaja samych siebie, stad tyle drastycznych zdjec w tym linku... w zwiazku z czym sami sa sobie winni, a nie polityka Izraela.

          > Co raczej zabawne, bo czym bardziej chce mnie pogrążyć tym bardziej sama się pogrąża .

          W tym momencie nie wiem juz kogo masz na mysli, bo nie wydaje mi sie, zeby Szamanka czula sie pograzona.
          • ankaskakanka14 brygada 18.01.14, 19:11
            a kto jest agresorem w tym konflikcie - Palestyńczycy?
            • brygada_ww Re: brygada 18.01.14, 20:14
              ankaskakanka14 napisała:

              > a kto jest agresorem w tym konflikcie - Palestyńczycy?

              Nie wszyscy Palestynczycy, jedynie Hamas.
            • hansii 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 16:12
              ankaskakanka14 napisała:
              > a kto jest agresorem w tym konflikcie - Palestyńczycy?

              oczywiscie, ze tak.
              to oni ostrzeliwuja (jako pierwsi) Izrael, a nie odwrotnie.
              Izrael tylko odpowiada.

              Zydzi mieszkaja tam 3000 lat.
              palestynczycy tylko 1300. - sa tu przybyszami.
              • ankaskakanka14 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 18:02
                hansii napisał:

                > ankaskakanka14 napisała:
                > > a kto jest agresorem w tym konflikcie - Palestyńczycy?
                >
                > oczywiscie, ze tak.
                > to oni ostrzeliwuja (jako pierwsi) Izrael, a nie odwrotnie.
                > Izrael tylko odpowiada.
                >
                > Zydzi mieszkaja tam 3000 lat.
                > palestynczycy tylko 1300. - sa tu przybyszami.

                Wszyscy tutaj obcykani w historii jak czytam żydowskiej :))
                • ankaskakanka14 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 18:03
                  ankaskakanka14 napisała:

                  > hansii napisał:
                  >
                  > > ankaskakanka14 napisała:
                  > > > a kto jest agresorem w tym konflikcie - Palestyńczycy?
                  > >
                  > > oczywiscie, ze tak.
                  > > to oni ostrzeliwuja (jako pierwsi) Izrael, a nie odwrotnie.
                  > > Izrael tylko odpowiada.
                  > >
                  > > Zydzi mieszkaja tam 3000 lat.
                  > > palestynczycy tylko 1300. - sa tu przybyszami.
                  >
                  > Wszyscy tutaj obcykani w historii jak czytam żydowskiej :))

                  brygada,szamanka,hansii kto jeszcze ?
              • krytyk2 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 21:21
                oczywiscie, ze tak.
                > to oni ostrzeliwuja (jako pierwsi) Izrael, a nie odwrotnie.
                > Izrael tylko odpowiada.


                Twoja wypowiedx można potraktować tylko jako prowokację,nic więcej..
                nie wiesz czemu Palestyńczycy nienawidzą Izraela?
                a o wyrzucaniu Palestynczyków z ich domów słyszales,albo o ich ziemi niszczeniu ziemi,przesuwaniu ich na pustynie,o 4 metrowym murze getta,calodniowych kolejkach na przejściach "granicznych',
                Hitlerowcy w przecietnym wydaniu to pikus przy niektórych posunięciach izraela
                • krytyk2 powiem jeszcze jedno 19.01.14, 21:30
                  dla mnie ideologia niemiec hitlerowskich,wg której Niemcy to rasa panów niczym się w swoich konsekwencjach psychologicznych nie rózni od ideolgii żydowskiej mówiącej o narodzie wybranym,tam -biologia, tu-teologia,w sumie-jeden pies/jedno gó.../!
                  • yadaxad Re: powiem jeszcze jedno 19.01.14, 21:57
                    Czujesz się bezpieczny i nie widzisz różnicy. Nie rozumiesz co się działo. To nie byli żydzi, to byli ludzie.
                    • krytyk2 Re: powiem jeszcze jedno 20.01.14, 09:42
                      napisałem skrótowo o konsekwencjach politycznych,psychologicznych takiego sposobu myslenia.Nie wolno nam myslec ze jesteśmy zasadniczo lepsi od innych ludzi -bo to jest wlasnie istota rasistowskich wybryków praktycznych/np. mordy/
                      • brygada_ww Re: powiem jeszcze jedno 20.01.14, 14:02
                        krytyk2 napisał:

                        > napisałem skrótowo o konsekwencjach politycznych,psychologicznych takiego sposo
                        > bu myslenia.Nie wolno nam myslec ze jesteśmy zasadniczo lepsi od innych ludzi -
                        > bo to jest wlasnie istota rasistowskich wybryków praktycznych/np. mordy/

                        Krytyk, tylko dlaczego tak ochoczo lataja na wakacje do Izraela ci, ktorym teoretycznie i od serca blisko Palestynczykom ... jeszcze jak zaplaci firma farmaceutyczna za dobra sprzedaz proszkow. Przeciez zawsze mozna powiedziec w stylu :ja nie chce do Izraela, po co mi pokoj w drogim hotelu, po co zarcie i picie 24 na dobe, ja chce na wakacje do Palestyny, chce spac na deskach, poszukiwac pozywienia i czekac az cos jebnie...
                • hansii Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 22:33
                  belkot.
                  nie ma zadnych kolejek na granicach -bo nie ma ruchu granicznego.
                  granice od dekady sa zamkniete.
                  a mur jest po to - by nie bylo w Izraelu zamachow tertrorystycznych
                  I od paru lat praktycznie ich nie ma.
                  • krytyk2 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 09:47
                    no wlasnie -bełkotem jest twoje gadanie bez zadnych konkretów
                    co to jest wlascieiwe za argument ,ze jakiś narod zyje na danych ziemiach 3000 tys lat a inny -tylko 1000/haha-tylko/?
                    to może sięgniemy po okres-od kiedy istniejemy na ziemi jako gatunek -2-3 mln lat i czy malpy na drzewach zasiedlające wlasnie ten zagajnik sa wlascicielami tego skupiska drzew?
                    • ankaskakanka14 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 14:43
                      krytyk2 napisał:

                      > no wlasnie -bełkotem jest twoje gadanie bez zadnych konkretów
                      > co to jest wlascieiwe za argument ,ze jakiś narod zyje na danych ziemiach 3000
                      > tys lat a inny -tylko 1000/haha-tylko/?
                      > to może sięgniemy po okres-od kiedy istniejemy na ziemi jako gatunek -2-3 mln l
                      > at i czy malpy na drzewach zasiedlające wlasnie ten zagajnik sa wlascicielami t
                      > ego skupiska drzew?

                      To sie rozbija o to,że ktoś gdzieś tam w jakiejś książce napisał,że żydzi to naród wybrany i mają swoją świętą ziemię - tylko co mnie to może interesować co kto w książce napisał? Jak ktoś napisze,że Polacy to najbardziej święty naród i z tego tytułu wszystko im się należny to cały świat ma to respektować? Przecież to jest totalna bzdura.A jeżeli ktoś respektuje jakieś dogmaty hokus pokus i uważa sie inny - lepszy? jak inni? na podstawie bajkopisarstwa to proponuję dobry zakład psychiatryczny.
                    • hansii I nadal 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 15:59
                      krytyk2 napisał:
                      > co to jest za argument ,ze jakiś narod zyje na danych ziemiach 3000 tys lat
                      a inny - tylko 1000 ?


                      No taki, ze Zydzi byli tam pierwsi i to oni sa gospodarzami tej Ziemi...
                      I nie obchodzi mnie, ze ciebie to nie obchodzi :)

                      A kto powiedzial, ze to argument ?
                      To tylko informacja dla ciebie i wszelkich islamskich bidulinek.

                      A prawdziwe argumenty to masz tu:
                      www.google.pl/search?q=merkava+4&tbm=isch&source=iu&imgil=IgOpur7vTSR5cM%253A%253Bhttps%253A%252F%252Fencrypted-tbn1.gstatic.com%252Fimages%253Fq%253Dtbn%253AANd9GcTtGwEVq0kr9LIuvb83xHOJEpcC8TTMZwE13fiBUAIhPX8kER0-OA%253B3872%253B2592%253ByhOL2RLdKrF4pM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fde.wikipedia.org%25252Fwiki%25252FMerkava&sa=X&ei=fzndUvaPG6XH7AaG3YDYBQ&ved=0CDEQ9QEwAQ&biw=1034&bih=875#facrc=_&imgdii=_&imgrc=IgOpur7vTSR5cM%253A%3ByhOL2RLdKrF4pM%3Bhttp%253A%252F%252Fupload.wikimedia.org%252Fwikipedia%252Fcommons%252Ff%252Ffa%252FMerkava4_MichaelMass01.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fde.wikipedia.org%252Fwiki%252FMerkava%3B3872%3B2592
                      • ankaskakanka14 Re: I nadal 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 16:17
                        www.google.pl/search?q=wykonanie+wyroku&client=firefox-a&hs=Tsc&rls=org.mozilla:pl:official&channel=fflb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=mT3dUsH3BuaS7AbMw4DACg&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1247&bih=833#channel=fflb&q=wisielec&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&facrc=_&imgdii=_&imgrc=BCt21_6GMpG_6M%253A%3BQygh8l2EQ5p9xM%3Bhttp%253A%252F%252Fus.123rf.com%252F400wm%252F400%252F400%252Fantonprado%252Fantonprado1003%252Fantonprado100300028%252F6611383-ma--a-czyzna-na-ubrania-przytrzyma-wisielec-noose-na-szarym-tle.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fpl.123rf.com%252Fphoto_6611383_ma--a-czyzna-na-ubrania-przytrzyma-wisielec-noose-na-szarym-tle.html%3B900%3B1203
                        • hansii no to sie policytujmy: 20.01.14, 16:55
                          zbrodnie islamu. tez ladnie :)
                          www.google.pl/search?site=&tbm=isch&source=hp&biw=1280&bih=923&q=zbrodnie+islamu&oq=zbrodnie+islamu&gs_l=img.3...2489.6238.0.6932.15.5.0.10.0.0.99.406.5.5.0....0...1ac.1.32.img..11.4.335.W8G3EXif_FA#facrc=_&imgdii=_&imgrc=lrhmRw3Tlvlq1M%253A%3BYcUogcav9Tt70M%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.euroislam.pl%252Fwp-content%252Fuploads%252F2010%252F12%252Fkamienowanie-300x224.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.euroislam.pl%252Findex.php%252F2010%252F12%252Firanka-skazana-na-ukamienowanie-wciaz-wieziona%252F%3B300%3B224
                          • ankaskakanka14 Re: no to sie policytujmy: 20.01.14, 17:06
                            hansii wiesz dlaczego nie pójdę do sąsiada do domu i nie będę mu dyktować jak ma żyć. Wiesz dlaczego tego nie zrobię?
                            • hansii Tak, ale... 20.01.14, 17:23
                              ankaskakanka14 napisała:

                              > hansii wiesz dlaczego nie pójdę do sąsiada do domu i nie będę mu dyktować jak
                              > ma żyć. Wiesz dlaczego tego nie zrobię?


                              Nie wiem i nie interesuje mnie to, bo tez tego nie robie.
                              natomiast - gdy slysze u niego odglosy bijatyki i krzyki (o dowolnym czasie)
                              czy powtarzajace sie glosne halasowanie (po 22-giej) - to jednak dzwonie na policje.
                    • brygada_ww Krytyk, chcialbys tak zyc? 20.01.14, 16:38
                      krytyk2 napisał:

                      > no wlasnie -bełkotem jest twoje gadanie bez zadnych konkretów
                      > co to jest wlascieiwe za argument ,ze jakiś narod zyje na danych ziemiach 3000
                      > tys lat a inny -tylko 1000/haha-tylko/?
                      > to może sięgniemy po okres-od kiedy istniejemy na ziemi jako gatunek -2-3 mln l
                      > at i czy malpy na drzewach zasiedlające wlasnie ten zagajnik sa wlascicielami t
                      > ego skupiska drzew?

                      Bo ja nie!
                      www.wiocha.pl/1057172
    • to.niemozliwe Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 19:08
      To jak sie znosi krytyke zalezy od tego kim jest dla nas osoba, ktora ja wyraza. Im mniej mamy oczekiwan wobec tej osoby, tym krytyka mniej dotkliwa, albo i wcale.
      • krytyk2 Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 19:45
        o ,tu bym się nie zgodził!
        Ja prawdziwie poważnie biorę krytykę swoich wrogów-oni sa naprawdę szczerzy..znajomi czasem maja zbyt dużo delikatności ,żeby prawde powiedzieć wprost i dosadnie!
        • to.niemozliwe Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 20:23
          Wrog skrytykuje to, w czym jestes dobry, a pochwali to, co chrzanisz. Ja bym tak krytyki wrogow nie bral za dobra monete.
          To juz lepsza ludzi obojetnych.
          • brygada_ww Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 20:58
            to.niemozliwe napisał:

            > Wrog skrytykuje to, w czym jestes dobry, a pochwali to, co chrzanisz. Ja bym ta
            > k krytyki wrogow nie bral za dobra monete.
            > To juz lepsza ludzi obojetnych.

            Zgadzam sie w 100% z tym, co napisales.
            • roxxane Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 21:43
              Szamanka nie przyjmuje krytyki szamanka rości sobie prawo tylko do krytykowania.Wyrocznia nam się tutaj zdarzyła.
          • krytyk2 Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 19:00
            Twoje zdanie na ten temat troszkę mi pasuje do racjonalizmu psychologicznego,tj. jak sobie wyobrażamy logikę zachowań w takich sytuacjach. moje doświadczenie jest tu inne. ludziom obojętnym jestem obojętny, natomiast wrogowie są doskonali w wyszukiwaniu moich słabości. Jeśli chcę poznać prawdę na swój temat ,wolę wsłuchać się w to ,co mówią o mnie, zwykle jest w tym więcej niż ziarno prawdy.Jasne ,ze ta prawda może być -i najczęściej jest-wypowiedziana w przerysowanej ,wulgarnej formie -ale po obróbce wychodzi zawsze prawdziwe racjonalne jadro :)
    • nvv Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 19:26
      Często w krytyce widzę cechy krytykującego.
      Czasem krytyka więcej mówi o tym kto krytykuje, niż o krytykowanym.
      Mówi też nam jak dana osoba nas widzi. To kim jesteśmy zależy od nas.
      To jak się czujemy też zależy w największym stopniu od nas.
      Oczywiście warto pracować nad sobą, ale skupiając się na tym co chcemy uzyskać.

      Chyba krytyka nikomu nie pomaga (lub rzadko się to zdarza), a szkodzi temu kto krytykuje.
      Budzi niechęć otoczenia do takiej osoby.

      Jak się chce coś poprawić, to się bierze sprawy w swoje ręce i poprawia.
      Krytykującym pozostaje współczuć, bo krytyka wynika też z niskiego nastroju, poczucia bezsilności i frustracji.

      Ten kto jest zajęty pracą nad sobą, nie ma czasu wyszukiwać problemów w innych, tylko akceptuje ich takimi jacy są, bo widząc swoje wady oraz widząc jak wiele pracy trzeba włożyć aby się poprawić, akceptuje też niedoskonałości innych.

      Optymalnie chyba samemu szukać problemów w sobie i nad nimi pracować, a widzieć dobre cechy w innych.
      • nvv Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 18.01.14, 19:41
        ... może jeszcze doprecyzuje: widzieć to powinniśmy wszystko, ale zwracać uwagę na dobre cechy w innych warto. Zauważam, że np. jak ktoś 5 lat temu zwrócił uwagę na jakąś dobrą cechę we mnie, to
    • neojeriomina Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 13:19
      Uznaję tylko konstruktywną.
    • ankaskakanka14 Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 15:55
      szamanka nie przyjmuje w ogóle - jej prawda jedyna i objawiona łacha cha cha
    • babciajadzienka Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 16:46
      Kto przyjmuje krytyke z radoscia? NIkt. Wazne jest jeszcze kto krytykuje. Czy twoj dobry znajomy, czyobca osoba ktora sledzi cie w necie, podsluchuje rozmowy telefoniczne z rodzina i chwali sie tym na forum, ktos kto sciaga twoje prywatne zdjecia i wtraca swoje trzy grosze. Prosil Cie ktos?
    • seth.destructor Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 18:28
      Zależy od takich czynników jak intencje krytykujących. Nie toleruję krytyki krzywdzącej, mającej na celu poniżenie mnie przez znalezienie usterek, ale przeciwko krytyce przyjaznej, która ma na celu poprawienie mnie, nie mam nic przeciwko.
      • ankaskakanka14 Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 18:34
        seth.destructor napisał:

        > Zależy od takich czynników jak intencje krytykujących. Nie toleruję krytyki krz
        > ywdzącej, mającej na celu poniżenie mnie przez znalezienie usterek, ale przeciw
        > ko krytyce przyjaznej, która ma na celu poprawienie mnie, nie mam nic przeciwko
        > .

        piszesz głupoty :)))
    • ankaskakanka14 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 18:33
      brygada_ww napisała:

      > ankaskakanka14 napisała:
      >
      > > Wszyscy tutaj obcykani w historii jak czytam żydowskiej :))
      >
      > Bo my lubimy to, co koszerne;)

      To może warto wyprowadzić sie tam gdzie wszystko koszerne? Antysemityzmu nie będzie - same pozytywy :)))
      • hansii nadal 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 19:17
        ankaskakanka14 napisała:
        > To może warto wyprowadzić sie tam gdzie wszystko koszerne? Antysemityzmu nie bę
        > dzie - same pozytywy :)))


        Alez Zydow praktycznie w Polsce nie ma (ca. 20. tysiecy)
        umarli i/lub wyprowadzili sie.
        a ze w Izraelu NA SWOJEJ ZIEMI tluka przybyszow palestyncow - to co tobie do tego ?
        • ankaskakanka14 Re: nadal 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 19.01.14, 19:19
          hansii napisał:

          > ankaskakanka14 napisała:
          > > To może warto wyprowadzić sie tam gdzie wszystko koszerne? Antysemityzmu
          > nie bę
          > > dzie - same pozytywy :)))
          >
          >
          > Alez Zydow praktycznie w Polsce nie ma (ca. 20. tysiecy)
          > umarli i/lub wyprowadzili sie.
          > a ze w Izraelu NA SWOJEJ ZIEMI tluka przybyszow palestyncow - to co tobie do t
          > ego ?

          żydów nie ma w Polsce a antysemityzm istnieje? ha ha ha
          • hansii owszem, tylko glupota jest wieczna :) 19.01.14, 22:30
            ankaskakanka14 napisała:
            > żydów nie ma w Polsce a antysemityzm istnieje? ha ha ha


            owszem, bo tylko glupota jest wieczna :)

            w Rosji (ktora znam na wylot) jest dokladnie tak samo.
            • ankaskakanka14 Re: owszem, tylko glupota jest wieczna :) 19.01.14, 23:14
              hansii napisał:

              > ankaskakanka14 napisała:
              > > żydów nie ma w Polsce a antysemityzm istnieje? ha ha ha
              >
              >
              > owszem, bo tylko glupota jest wieczna :)
              >
              > w Rosji (ktora znam na wylot) jest dokladnie tak samo.

              ich nikt nigdzie nie lubi :)) nie lubią ich w Rosji nie lubią ich w Polsce nie lubia ich w Palestynie - czyli co? może wszyscy antysemici? łacha cha cha - przyczyna leży w nich samych,a nie w świecie :))
              Żydzi wypędzani 47 razy w ciągu 1000 lat.
              Tylko w Europie i Rosji żydzi byli wypędzani 47 razy w ciągu ostatniego tysiąclecia:

              Mainz, 1012
              Francja, 1182
              Górna Bawaria, 1276
              Anglia, 1290
              Francja, 1306
              Francja, 1322
              Saksonia, 1349
              Węgry, 1360
              Belgia, 1370
              Słowacja, 1380
              Francja, 1394
              Austria, 1420
              Lyon, 1420
              Kolonia, 1424
              Mainz, 1438
              Augsburg, 1438
              Górna Bawaria, 1442
              Niderlandy, 1444
              Brandenburgia, 1446
              Mainz, 1462
              Litwa, 1495
              Portugalia, 1496
              Neapol, 1496
              Nawarra, 1498
              Norymberga, 1498
              Brandenburgia, 1510
              Prusy, 1510
              Genua, 1515
              Neapol, 1533
              Włochy, 1540
              Neapol, 1541
              Praga, 1541
              Genua, 1550
              Bawaria, 1551
              Praga, 1557
              Państwo Papieskie, 1569
              Węgry, 1582
              Hamburg, 1649
              Wiedeń, 1669
              Słowacja, 1744
              Mainz, 1483
              Warszawa, 1483
              Hiszpania, 1492
              Włochy, 1492
              Morawy, 1744
              Czechy, 1744
              Moskwa, 1891

              NIKT ich nie lubi / a nie wierzę,że wszyscy to antysemici /
              cyt.
              Żydowskim talentem jest życie z ludzi, nie z ziemi, ani z produkcji, ale z ludzi. Niech inni uprawiają ziemię, żyd, jeśli będzie w stanie, będzie ciągnął zyski z rolnika. Niech inni zajmują się handlem i przemysłem; żyd będzie eksploatował owoce ich pracy. To jego szczególny talent. Jeśli użyjemy tu słowa „pasożytniczy” do opisania go, to będzie to trafne określenie.”

              Przykładem -> okradanie nas Polaków na realizację swoich kulturowych potrzeb i mało mnie to interesuje,że byli zabijani w holokauście My Polacy w historii też i to niejednokrotnie przez takie żydowskie ścierwa jak Salomon Morel -> wyjątkowy żydowski psychopata tfu
              tfu na takie ścierwa jak on i inni żydowscy zbrodniarze,którzy przyczynili się do ZAGŁADY WIELU POLAKÓW !
              • hansii zapomnialas o kieleckiej perelce 1946 :) 20.01.14, 17:26
                pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
                • ankaskakanka14 Re: zapomnialas o kieleckiej perelce 1946 :) 20.01.14, 17:35
                  To Ci napiszę :)) bo mam świadomość,że wchodząc na czyjś teren to mogę w łeb zarobić :))
                  • hansii I slusznie :) 20.01.14, 18:02
                    ankaskakanka14 napisała:
                    bo mam świadomość, że wchodząc na czyjś teren to mogę w łeb zarobić :))

                    i slusznie.
                    i dlatego, gdy zamierzam kogos pouczac na jego terenie, to wchodze tam z karabinem.
                    - to jest jezyk, ktory KAZDY rozumie.
                    • ankaskakanka14 Re: I slusznie :) 20.01.14, 18:07
                      hansii napisał:

                      > ankaskakanka14 napisała:
                      > bo mam świadomość, że wchodząc na czyjś teren to mogę w łeb zarobić :))
                      >
                      > i slusznie.
                      > i dlatego, gdy zamierzam kogos pouczac na jego terenie, to wchodze tam z karabi
                      > nem.
                      > - to jest jezyk, ktory KAZDY rozumie.

                      hmm chyba,że sąsiad zna Cię i wie na co Cię stać :))) nim wyciągniesz karabin to Cie nie ma :)))
                      • hansii Re: I slusznie :) 20.01.14, 18:22
                        ankaskakanka14 napisała:
                        > hmm chyba,że sąsiad zna Cię i wie na co Cię stać :))) nim wyciągniesz karabin to Cie nie ma :)))


                        sadzilem, ze to rozumie sie samo przez sie, ale skoro nie - to wyjasnie to lopatologicznie:

                        - z nabitym i wycelowanym karabinem.


                        • ankaskakanka14 Re: I slusznie :) 20.01.14, 18:39
                          Byłam świadkiem gdy mieszkałam w Berlinie :)) Jakiś tam obcokrajowiec wyskoczył do Turka czy Araba - już dokładnie nie pamiętam - dostał wp.ier.dol to fakt ale zaraz za nim wyskoczyła "cała jego wioska" widzisz jak to akcja rodzi reakcję - myślę,że godna zastanowienia sytuacja - taki wiesz, bilans bilansów i strat :)))
                          • ankaskakanka14 Re: I slusznie :) 20.01.14, 18:48
                            error -> zysków i strat :))
                • ankaskakanka14 Re: zapomnialas o kieleckiej perelce 1946 :) 20.01.14, 17:37
                  Tak ale atak nie był na tle rasowym - doczytaj - dziecko bzdur naplotło - ta sytuacja dobitnie pokazuje że nie ma szans na pokojową koegzystencję rasową patrz -> Salomon Morel :))) świnia żydowska mordująca Polaków :))
                  • hansii wolne zarty... :) 20.01.14, 18:00
                    ankaskakanka14 napisała:
                    > Tak ale atak nie był na tle rasowym - doczytaj - dziecko bzdur naplotło

                    wolne zarty. ze Zydzi biora dziececa krew na "mace" - to huczalo w calych Kielcach tuz po wojnie.
                    (mam tesciowa z Kielc - to wiem, co pisze:)
                    izrael.org.il/historia/1393-krew-na-mac.html
      • brygada_ww Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 14:42
        ankaskakanka14 napisała:

        > brygada_ww napisała:
        >
        > > ankaskakanka14 napisała:
        > >
        > > > Wszyscy tutaj obcykani w historii jak czytam żydowskiej :))
        > >
        > > Bo my lubimy to, co koszerne;)
        >
        > To może warto wyprowadzić sie tam gdzie wszystko koszerne? Antysemityzmu nie bę
        > dzie - same pozytywy :)))

        Toz to ja Ci caly czas mowie, ze chetnie bym to zrobila, lecz agenturka mnie nie chce, a mnie samej na to nie stac niestety:(
        • ankaskakanka14 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 14:45
          brygada_ww napisała:


          > Toz to ja Ci caly czas mowie, ze chetnie bym to zrobila, lecz agenturka mnie ni
          > e chce, a mnie samej na to nie stac niestety:(
          >

          Zwróć sie do Polaków / mimo naszych niedoskonałości / chętnym za sponsorujemy bilet :))) co jak co ale skąpi nie jesteśmy :)))
          • brygada_ww Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 14:48
            ankaskakanka14 napisała:

            > brygada_ww napisała:
            >
            >
            > > Toz to ja Ci caly czas mowie, ze chetnie bym to zrobila, lecz agenturka m
            > nie ni
            > > e chce, a mnie samej na to nie stac niestety:(
            > >
            >
            > Zwróć sie do Polaków / mimo naszych niedoskonałości / chętnym za sponsorujemy b
            > ilet :))) co jak co ale skąpi nie jesteśmy :)))

            No nie wiem Anka, bo pozostaje jeszcze konkubent i dzieciarnia;)
            • ankaskakanka14 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 15:34
              brygada_ww napisała:


              > > > Toz to ja Ci caly czas mowie, ze chetnie bym to zrobila, lecz agent
              > urka m
              > > nie ni
              > > > e chce, a mnie samej na to nie stac niestety:(
              > > >
              > >
              > > Zwróć sie do Polaków / mimo naszych niedoskonałości / chętnym za sponsoru
              > jemy b
              > > ilet :))) co jak co ale skąpi nie jesteśmy :)))
              >
              > No nie wiem Anka, bo pozostaje jeszcze konkubent i dzieciarnia;)

              chłopów tam dostatek :))) a i dzieciom zapewnimy tutaj właściwa opiekę :)) szerokiej drogi
              • brygada_ww Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 15:37
                ankaskakanka14 napisała:


                > chłopów tam dostatek :))) a i dzieciom zapewnimy tutaj właściwa opiekę :)) szerokiej drogi

                Tak to ja nie chce, nie jestem Egzystencjalka, jak juz wyjazd, to dzieci i konkubent tez:)
                • ankaskakanka14 Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 15:52
                  brygada_ww napisała:

                  > ankaskakanka14 napisała:
                  >
                  >
                  > > chłopów tam dostatek :))) a i dzieciom zapewnimy tutaj właściwa opiekę :)
                  > ) szerokiej drogi
                  >
                  > Tak to ja nie chce, nie jestem Egzystencjalka, jak juz wyjazd, to dzieci i konk
                  > ubent tez:)
                  >
                  to do pracy - oszczędnością i pracą ludzie się bogacą :D na bilet uzbierasz :))
                  • brygada_ww Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 15:58
                    ankaskakanka14 napisała:


                    > to do pracy - oszczędnością i pracą ludzie się bogacą :D na bilet uzbierasz :))

                    Jest tez takie powiedzenie ludowe: praca uszlachetnia, lenistwo uszczesliwia;)
                    Ale moze dosc tego Izraela w kazdym watku, Mona zalozyla watek na temat krytyki:)
                    • mona.blue Re: 3000 lat Zydow w Ziemi Swietej... 20.01.14, 16:41
                      Nic nie szkodzi, nie wiem za duzo na temat Izraela i stosunków izraelsko-żydowskich, z ciekawościa czytam.

                      I sama pojechałabym chętnie do Izraela, zwiedzić święte miejsca, ale nie na stałe ;)
    • malwi.4 Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 18:49
      myślę, że łatwiej jest podejść do krytyki konstruktywnie, gdy ma się w otoczeniu osoby, które wspierają, kochają, ale gdy otoczenie mało przyjazne to dodatkowo jakakolwiek krytyka dobić może
    • yadaxad Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 19:31
      Krytykę przyjmuje się normalnie, progresywnie. Problem jest w wykorzystaniu oceny, niekoniecznie trafnej czy uzasadnionej, do poczucia własnej wartości.
    • babciajadzienka Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 22:42
      krytyka jest potrzebna to po pierwsze, po drugie rzeczywiscie latwiej ja przyjac gdy jest uzasadniona, po trzecie wszystko latwiej zniesc gdy masz "zaplecze" tzn. osoby akceptujace cie
    • mila2712 Re: Jak przyjmujecie krytyke pod własnym adresem? 19.01.14, 23:24
      mona.blue napisała:

      > czy rozważacie czy jest słuszna?
      Tak
      > czy, gdy jest jej za duzo macie dość?
      Mam dośc gdy jest bezpodstawna - np ktoś krytykuje mnie a ma zbyt małą wiedze na dany temat
      a może obrażacie sie za krytykę?
      nie ale bierzemy poprawkę na taką osobę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka