Gość: sdf
IP: *.range81-157.btcentralplus.com
23.09.04, 18:11
mamy ten szablon, szablon zachowan i kanonow, kto jest ladny, kto jest madry,
skad to wiemy? wszyscy to wiedza, dlaczego ogladasz sie za kobieta na ulicy?
skad wiesz ze jest piekna? o naiwnosci, skad wiesz ze czlowiek ktorego
spotkales pare godzin temu i ktory wyglosil pare interesujacych zdan jest
madry, skad mozesz to wiedziec, po paru miesiacach ten fajny gosc oszuka cie
i sprowadzi do parteru, nosimy maski a uchylenie jej rabka zawsze zajmuje
kawalek czasu, czy spotkaliscie kiedys osobe o ktorej moglibyscie powiedziec
rozmawiajac ze ja znacie, czy ktokolwiek jest w stanie mowic prawde we
wspolczesnym swiecie? marny zywot skoro jestesmy tak zagubieni ze integrujemy
sie ze swoimi wyobrazeniami tak mocno, nie wiedzac tak naprawde kim jestesmy
i do czego dazymy, niszczymy sami siebie i przy okazji innych ktorzy
napakowani radami i horoskopami staraja sie chociaz przez chwile uwolnic od
tego bagna, miliony oszukujace i oszukiwane, umierajace z pytaniem na ustach
po co to wszystko? bo nie umiemy przezywac zycia z radoscia tak jak
powinnismy, dzieci maja w sobie ta iskre zycia ktore chcielibysmy miec,
naturalnego, bezposredniego, prawdziwego, i ktora gasimy bo juz jestesmy
falszywi i nie potrafimy tak naprawde byc soba, doroslosc jest koncem
bezposredniosci i szczerosci, jest poczatkiem klamstwa