Dodaj do ulubionych

święta - to się sprzedaje :(

20.11.07, 21:01
... święta - produkt marketingowy, jeszcze się nie zaczęły a już mam ich
przesyt, kredyty "świąteczne" nęcą, zza węgła atakuje gromkie "hoho", szeroki
asortyment sklepowy ślicznie odbija się w lśniących bombkach... jak przetrwać? :]
Obserwuj wątek
    • ursa.bianka Re: święta - to się sprzedaje :( 21.11.07, 08:50
      kiedyś irytowały mnie okropnie świąteczne dekoracje na miesiac przed
      Bożym Narodzeniem... odbierały wyjątkowość właściwemu, dość
      krótkiemu okresowi świąt; dawno, dawno temu czekałam na te święta z
      pewnym radosnym dreszczykiem, bo spodziewałam się, że to
      będzie "coś" - no a od kiedy święta zrobiły się bardzo marketingowo -
      zachodnie - cóż, przesyt - jak powiedziała Z_milo - i jeszcze raz
      przesyt...
      jednak od jakiegoś czasu udaje mi się nie zwracać na to większej
      uwagi, po prostu nie myślę o tym. i to chyba jedyna recepta. czy
      pomoże, nie wiem:)
      z pewnością nie udaje mi się "oderwać" od tego całkowicie,
      bombardowanie "świętami" ze wszystkich stron sprawia, że zaczynam
      myśleć o nich dużo wcześniej niż kiedyś.

      Z_milo, nie przejmuj się:). takie teraz mamy czasy, że wszystko jest
      produktem do kupienia; powiedz sobie: "nie dam się" ;-)
      to my decydujemy, czy coś chcemy kupić, czy nie -
      ważne, by pilnować SWOJEGO CHCENIA, by nikt nam go nie narzucał:)
    • dynamitee Re: święta - to się sprzedaje :( 21.11.07, 18:32
      ja tam jakoś tego nie zauważam, nic mnie nie nęci :)
    • z_milo Re: święta - to się sprzedaje :( 28.11.07, 11:45
      ...rozpoczynam ćwiczenia "obłaskawiania" świąt i mam tu nawet takie
      coś: "Im się jest mniejszym, tym Boże Narodzenie jest większe. Pod
      gałęziami choinki jest ogromna zielona dżungla. (...) Nigdy spokój
      nie jest tak błogi jak po świętach, kiedy otrzymawszy przebaczenie
      za wszelkie przewinienia, można znowu być normalnym." Tove
      Jansson "Córka rzeźbiarza"
      • z_milo Re: święta - to się sprzedaje :( 26.12.07, 14:05
        uuuf, udało się... temat świąt uważam u siebie za zamknięty, nie taki był
        "diabeł" straszny... na szczęście ...chyba najbardziej w świętach nie pasuje mi
        to, że muszę realizować czyjeś scenariusze: bo tradycja, bo zwyczaje, bo tak
        trzeba... czy da się w tym uczestniczyć nie nadwyrężając poczucia wewnętrznej
        wolności?
        • dynamitee Re: święta - to się sprzedaje :( 27.12.07, 20:45
          chyba najbardziej w świętach nie pasuje mi
          > to, że muszę realizować czyjeś scenariusze: bo tradycja, bo
          zwyczaje, bo tak
          > trzeba... czy da się w tym uczestniczyć nie nadwyrężając poczucia
          wewnętrznej
          > wolności?
          >

          myślę, że można. dla mnie święta są przede wszystkim czasem, kiedy
          mogę pobyć z całą rodziną, pogadać, powspominać, złożyć życzenia.
          sprawy typu stół pełen jedzenia czy prezenty nie są już dla mnie
          taką ważną sprawą. nie ma np. u mnie czegoś takiego, jak
          przedświąteczna bieganina po sklepach w poszukiwaniu prezentów, bo w
          mojej rodzinie nia ma (i nigdy nie było) tradycji dawania prezentów
          na Boże Narodzenie. prezenty dajemy na Mikołaja (albo bez okazji,
          jak nas najdzie :)), święta są bez prezentów i nikt z tego powodu
          nie cierpi :)
          • z_milo Re: święta - to się sprzedaje :( 28.12.07, 22:09
            dynamitee, szczęściaro...

            ...dla wielu święta i właśnie osławione spotkania rodzinne to jak "gmeranie" w
            niedogojonych ranach, bądź wzajemne pokazywanie sobie po nich blizn...

            ...święta, święta... wcale nie jestem taka znów święta ;)
            • dynamitee Re: święta - to się sprzedaje :( 05.01.08, 20:19
              z_milo, u mnie na świętach sielankowo też nie jest. "gmeranie" też
              się zdarza, ale rodziny się nie wybiera. ja staram się ze świąt
              wyciągnąć jak najwięcej dobrego dla siebie, mimo "gmerania".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka