born_driver
11.03.05, 13:00
starych wyjadaczy co do zycia, związków -procesorko (wspominam bo sama sie
przyznałas) to tak jak pytać księdza o rodzine, o której nie ma pojecia.
to tak jak pytać np. mnie, która tez nie ma pojecia.
wogóle najlepiej słuchac siebie a nie innych, bo nikt nie wie