carlabruni 11.11.05, 19:57 jeśli nie uważacie tego za nie stosowne t podajcie mi proszę swój wzrost i wagę. chcę sprawdzić czy bardzo odbiegam od tych chorób. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
night21 Re: waga 11.11.05, 21:54 a ty ile wazysz?ja mam bulimie i depresje..leczyc sie zaczełam u psychiatry... mam 168cm..i 70kg wagi..koszmar..bo od tego zarcia i rzygania raz chudne raz tyje.. teraz sie zbnowu odchudzam.. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0078 Re: waga 12.11.05, 10:20 ja mam bulimię i ważę 56kg przy 172cm wzrostu,jednak moja waga ciągle się waha między 54 a 58kg:( chciałabym ważyć 50kg Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0078 Re: waga 12.11.05, 15:36 w wakacje ważyłam 51kg i świetnie się czułam,ale to nie 50:( poza tym od początku odchudzania-3 lata temu(mam obcnie 17 lat) marzylam o takiej wadze.Jak narazie to tylko marzenia.Ale po prostu mimo ze wiem ze nadal bym chciala chudnac to 50kg...hmmm..wiem ze BMI by byla niedowaga ale pop rostu wtedy np moge sie we wszystko ubrac bo sie nie boje ze wystaje mi tluszcz.Mimo iz moge to widziec to wiem ze bym miala niedowage i nikt nie powie ze jestem gruba! Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: waga 13.11.05, 10:09 co na to Twoi rodzice?czy masz anoreksje czy może bulimie?Pozdrawiam. PS. myślę, że 50kg to stanowczo za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
zbrodnia1 Re: waga 05.12.05, 17:30 Jestem tu pierwszy raz. Po przeczytaniu tych postow jestem zszokowana. Od 4 lat choruje na bulimie, na poczatku bardzo schudlam, wygladalam idealnie. Ale nadal wymiotowalam. Teraz przy wzroscie 164 waze ok 78kg. Wymioty juz nic tutaj nie pomagaja. Chyba odstaje od normy.Wy jestescie chude. Odpowiedz Link Zgłoś
ineska222 Re: waga 21.11.05, 22:15 choruje na bulimie.waze 58 kg przy 168 wzrostu.uwazam ze ważę za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
xi.ax Re: waga 16.02.06, 17:42 mamuś ja marze zeby tyle ważyć ja mam bulimię 174cm i 67kg wagi... nie wymiotuję zaczęłam się leczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: waga 12.11.05, 14:42 bulimia wprawdzie mnie nie dotyczy, ale miałam kiedyś depresję. mam 179 cm wzrostu i waże 66 kg. to chyba tak normalnie no nie? pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mavika7 Re: waga 13.11.05, 08:42 ja mam 168cm i waze 48kg...i sama juz nie wiem czy jestem chora bo jem nie glodze sie...tylko to myslenie i liczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: waga 13.11.05, 10:07 a co liczysz? kalorie?byłaś już gdzieś z tym problemem? może warto gdzieś pujsć? może tak zaczyna się anoreksja? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pastorka Re: waga 14.11.05, 07:18 Heh...to co ja mam nadwagę(?) kobity dajdzie że spokój ja ważyłam 50kg przy wzroście 175cm i wyleżałam się pół wakacji w szpitalu. Piękna pogoda za oknem a Ty leż i się tucz:D Obecnie waże coś koło 58 i szczerze? Nie podobam się sobie:/ Zero kobiecości, zero kształtów, i chciałabym przytyć, ale głowa nie pozwala:( Pozdrawiam, i nie odchudzac mi sie:>;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka861 Re: waga 14.11.05, 13:11 Ja mam 174cm i ważę 51kg:/Moim marzeniem jest ważyć ok. 60kg,ale jeszcze dluga droga przede mna..:( Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka82 Re: waga 14.11.05, 15:46 Mam 172cm i waze 60 kg. Chce zrzucic okolo 4-5 kilo, ale najpierw musze byc w pelni zdrowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
matby Re: waga 22.11.05, 14:26 jej, stokrotko, ja tez mam 174 cm wzrostu, a waze 57-58 kg, chcialabym wazyc tyle ile Ty ważysz... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
iwona_1989 Re: waga 30.11.05, 22:25 A ja nie wiem ile teraz ważę. Boję się stanąć na wagę. Ostatnio przeprowadziłam głodówkę leczniczą. Moja najniższa waga wyniosła 43 kg. Mam 162 cm wzrostu. Chciałabym tyle ważyć zawsze... Nie mniej ale też nie więcej. Ale teraz po tej głodówce niestety zaczęłam się obżerać. Pewnie ważę coś koło 47 - 48. Może nie jestem gruba, ale chciałabym schudnąć :( Po prostu źle się czuję ze swoją wagą : ( Odpowiedz Link Zgłoś
beautiful_joanna Re: waga 16.11.05, 13:13 Jak mialam 19 lat to przy wzroscie 165cm wazylam 54.5 kg. Co mi sie wydalo duzo, wiec schudlam do 49. Ale wtedy bylam mloda i "glupia" ;) Obecnie moja waga wacha sie w przedziale 54.5-56 kg i czuje sie z tym jak najbardziej dobrze. Jak wazylam jakis czas temu jakies prawie 59 kg, to sie przestraszylam i troche schudlam (do 54.5). Uwazam ze jest to waga odpowiednia, choc przy przeliczaniu na BMI wychodzi to na granicy niedowagi, ale co tam :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiula12 Re: waga 21.11.05, 00:02 47/168, bylo mniej,a ze pracuje nad soba, wiec zatrzymalam sie na 47 i nie chce tyc wiecej. Przyznam, ze lubie odstajace kosci i ciezko mi sie z nimi "pozegnac". Dodam, ze urodzilam 2 dzieci i sporo kosztowalo mnie wrocenie do szczuplosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mykaaa Re: waga 21.11.05, 22:19 Waga: 47kg (2 mies. temu - 58kg) Wzrost: 175cm Cel: 40kg Choroba: Ana B. Odpowiedz Link Zgłoś
linday Re: waga 21.11.05, 22:29 mykaaa musisz byc przerazliwie chuda!!!!!!!!! 47 kg to stanowczo za malo sam szkielet i skora. ohyda. powinnas wrocic do swojwej poprzedniej wagi a przede wszystkim odwiedzic psychologa. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mykaaa Re: waga 21.11.05, 22:36 Byłam. Zaprzestałam kuracji psychologiczno - psychiatrycznej. Leczę się, ale co z tego? Dziś zjadłam ok. 200kalorii, a wymiotowałam dalej niz widziałam... A tydz. było dobrze. No i się znowu zaczęło...ehh kłopoty :( AAA i nie jestem chuda. Przeraźliwie też nie. Wyglądam normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
carminka Re: waga 22.11.05, 07:32 A ja 53kg, przy wzroście 166cm...i czuję się świetnie:) Mam kobiece ksztsłty i lubię je...a jeszcze kilka lat temu było 36kg przy wzroście 164cm...<cos strasznego> OKROPNOPŚĆ!!! Nie odchudzajcie się dziewczyny!!! Jejku nie warto...naprawdę... Najważniejsze to polubić siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
dlaczegoj Re: waga 22.11.05, 10:47 Mykaaaa,czy ty naprawde myślisz ze nie jestes przerażliwie chuda???? Bo mi sie wydaje ze tak naprawde chcesz aby tobie ciągle to powtarzano!!!!! Chyba ta choroba ciebie satysfakcjonuje?!Mam wrazenie ze nie przyjełas całkowicie do swojej głowy ze jestes prawie w stanie wyniszczenia.Moze i jestes swiadoma znoreksji ale boisz sie przyznac sama przed soba w jak duzym stopniu dotyczy ona własnie CIEBIE. Zastanow sie nad tym bo jak tak dalej bedziesz postepowac to mimo tego że jestes pełno letnia wylądujesz w szpitalu.A nie chcesz tego chyba?! Odpowiedz Link Zgłoś
mykaaa Re: waga 22.11.05, 11:10 Nie jest tak, jak napisałaś. Kiedyś, owszem, sprawiały mi radość słowa, że yglądam jak szkielet, że ejstem chuda. Teraz jest mi przykro jak słyszę takie stwierdzenia. Dlatego zaczęłam się leczyć. Jak narazie, skutek neima zbyt wielu efektów, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Najważniejsze, to dojść do tego, żeby się leczyć DLA SIEBIE, nei dla kogoś... I naprawdę, myślę, że nie jestem chuda. Odpowiedz Link Zgłoś
fiona84 Re: waga 22.11.05, 17:34 Ehh, czy wymiary maja tu jakiekolwiek znaczenie? Majac anoreksje, wazylam 43kg/174cm, a teraz waze ok. 60kg (wygladam o niebo lepiej- jak normalna kobieta!) Tylko co z tego... bulimiczki z reguly nie sa strasznie wychudzone, czasem maja nawet nadwage... Odpowiedz Link Zgłoś
malina181 Re: waga 23.11.05, 16:03 no wlaśnie i ja jestem tego przykladem , najgorsze jest to ze mam nadwage i bulimie i nikt mi nie potrafi pomoc,próbowalam poradzic sobie sama , jak wszystkie wiemy , to sie nieudaje zazwyczaj , psycholog tez nic nie zdzilal , zyje wlasciwie niew iem po co , czekam chyba na cud, ,,,,. a ja tylko chce tylko wazyc w normie jak wiekszosc moich rówiesniczek i do czego mnie to doprowadzilo......... Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: dziewczyny nie odchudzajcie się 27.11.05, 15:27 naprawde nie warto. inną sprawą jest gdy chudniecie z nadmiaru emocji. wtedy trzeba się zastanowić co jest nie tak z moimi nerwami i iść do psychologa lub psychiatry. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cindyy Re: waga 01.12.05, 13:12 Wzrost 171cm,obecna waga 52kg (2 miesiące temu urodziłam córeczkę).Stan najgorszy to ok.46kg ;( Mimo tego,że wyglądam w miarę ok. mam problemy z wyleczeniem się z anoreksji od strony psychicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
kajpat Re: waga 14.02.06, 10:28 Wzrost 1.86 waga 55 kg. W chwili obecnej waga odziwo stoi mi w miejscu. Mimo że z choroby całkowicie sie jescze nie wyleczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
smutna_i_coz Re: waga 15.02.06, 15:02 teraz ważę normalnie, przynajmniej tak wskazała waga kumpeli(choć ostatnio schudłam), tj.waże ok. 58lub57kg/176cm jako anorektyczka w momencie szczytowym (po którym rozwinęła sie u mnie a.bulimiczna) ważyłam ok. 43/176, moje uda były szczuplejsze niż łydki,brzuch idealny i płaski, odstające kości miednicy, i zero tłuszczu,byłam niczym wiotka trzcina na wietrze, to głupie i chore, ale jakże ja za tym tęsknię. Odpowiedz Link Zgłoś
amano_ai Re: waga 16.02.06, 17:10 163cm i 41 kilo i nie wiem czemu sie tym chwale...ciekawa jestem co inni o tym mysla, ja sie czuje strasznie gruba, zwlaszcza jesli chodzi o brzuch:( Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: waga 17.02.06, 14:40 Wiecie co jak czytam niektóre posty to mi słabo- naprawde.Nie pomagamy sobie wpisując swoje wymiary, a raczej odwrotnie. Gdy zakładano tego posta ważyłam niecałe 32 kg, teraz waże wiecej dużo więcej, trzeba sie zastanowić czy warto tkwić w tym bagnie i utwierdzać sie w nim coraz bardziej pisząc takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rojew84 Re: waga 17.02.06, 16:05 jak sobie poradziłaś?Napisz proszę. I ile przytyłas od tego listopada? Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: waga 17.02.06, 16:29 Wtedy byłam na skraju załamania nerwowego, w zasadzie nie wiele pamiętam z tamtego okresu mojego życia. Był ktoś kto mi pomógł, uwierzyć, że wiele można, że dużo zależy od nas samych, od naszego postrzegania świata i siebie. Ta osoba przedstawiła mi swoją rodzinę, dała mi to o czym marzyłam ciepło, bliskość,rodzine, i chyba najważniejsze przyjażń.Gdy ja mówiłam NIE ona mowiła "ok, ale ..." gdy ja buntowałam się i krzyczałam ona spokojnie uspokajała i probowała zrozumieć.I tak krok po kroku zrodziła się przyjażń, to że zaczełam jeść ( choć nie było to takie proste) było najpierw dla Niej, nie dla siebie ....ale z czasem sytuacją sie zmienia.....i poczęści zaczyna też być dla mnie samej.Nie, nie jestem zdrowa i długo jeszcze nie będę, ale jestem silniejsza o wiele doświadczeń, patrzę inaczej na świat niż wtedy.To jest ciężka droga ku zdrowiu, częściej jeszcze upadam i krzyczę niż ide do przodu, ale mimo wszystko wstaję i idę dalej. Dzieki temu znalazłm nową pracę, zaliczyłam kolejny semestr studiów ( choć nie łatwo było gdyż prawie nie było mnie na zajęciach).Dziś wiem, że to wszystko to powolny proces i musi być taki, gdy za szybko wspinamy sie w górę,to za szybko i za bolśnie możemy spaść. Pamiętam ból każdego kg w górę, pamięta to mój organizm i moja psychika, nieprzespane, przepłakane noce tego się nie da opisac tak poprostu - poprostu nie można. Teraz waże 48 kg., wiec jest juz lepiej o wiele lepiej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
hogatk Re: waga 17.02.06, 20:37 168cm,okolo 41kg (chociaż różnie ale między 41 a 42 teraz). Chce z tego wyjść ale boje sie... Same wiecie dobrze co mam na myśli. Chce żyć (chyba)... Odpowiedz Link Zgłoś