lucyna_n
29.01.06, 20:16
jeden dzień(no może dwa) sobie zdychalam w wyrku przenosząc umęczony wzrok z sufitu na ścianę
a tu pod moją nieobecność takie jazdy, no no, widzę że leczenie i forum rusza z kopyta, chyba idzie
odwilż:)
Koleżanko Tarju, przeszlaś forumowy chrzest, zrobilaś zadymę jakiej dawno nie bywalo, jeszcze
trochę i zostaniesz czlonkiem samozwańczej elity rządzącej.
No , ale teraz proszę nabrać dystansu, nie dopatrywać sie we wszystkim nagonki i straszliwe emocje,
niech Cię już Tarju nie targają.
ja mogę Cię poglaskać po glowie i powiedzieć Ci że wolę że wylazlo z Ciebie trochę agresji na
zewnąrtrz, bo jak wiadomo depresja to polknięta agresja. Jest więc szansa że to syndrom zdrowienia,
Ponadto bardzo gratuluję że odważnie zwiększylaś dawkę seroxatu pomimo lęku, przełamalaś się,
naprawdę jestem z Ciebie dumna.
co do 10 sekund to da sobie radę, bo to stary wyjadacz, ale proszę mu już kołków na glowie nie
ciosać, bardzo ładnie proszę.
Natomiast fascynująca jest osoba tajemniczego Jacka. Jestem zaintrygowana, niby nie zna, a zna,
niby go nie obchodzi a rozpalił się chlopak do białości. Rycerska postawa nieczęsto się tu zdarza,
powiem nawet że trochę zazdroszczę, ja to się muszę zawsze sama bronić:)
aa przy okazji pozdrawiam serdecznie Euforyka, naprawdę stęskniona już byłam okrutnie:)
proszę nie praskać za mną kamieniami, wszystko co napisalam to ze szczerej sympatii do
forumowych ludków na cokolwiek chorują:).
Można natomiast pluć, mam parasol.