imagiro
02.05.05, 15:37
watek ten jest odpowiedzia na HONOR lutego. Zalezy mi na tym, by mysli, ktore
przedstawie nie zginely gdzies w piwnicach lutowego watku, ale zeby
samodzielnie prezentowaly sie na tym forum ...
*****
bzdury !!!!!!!!!!! od tego trzeba zaczac ...
Definicja HONORU, ktorym tak sie zachwyca luty brzmi jak deklaracja ideowa
narodowosciowcow, nie wspominajac faszystow czy innych patriotycznych
wypierdkow spod znaku jehowy ....
Autor tego cytatu chcial upiec wszystko na jednym roznie ... tak sie nie da.
Matka Teresa i Napoleon w jednym lozku ... dobre sobie ...
HONOR to nic innego jak EGO, czyli falszywe JA ... lepiej dla calej ludzkosci
byloby, gdyby takie terminy jak HONOR, PATRIOTYZM (najbardziej
rozpowszechniona i zwyrodniala forma honoru) zniknely z naszych slownikow.
Lepiej byloby, gdyby kazdy z nas zapomnial o swym HONORZE i wyciagnal reke do
sasiada ...
Oto do czego prowadzi rzekomo HONOR:
"Rodzi postępki dobroczynne, których nigdy nie przewyższy ewangeliczne
miłosierdzie, zdolny jest do cudownej tolerancji, delikatnej dobroci,
boskiej pobłażliwości i wzniosłego przebaczenia. "
___
Tak kosmicznej bzdury nie slyszalem juz dawno .... mnie sie do dzisiaj
wydawalo, ze brak HONORU pozwolilby na owe BOSKOSCI ... ale widocznie zyje
ciagle w niewiedzy ... wedlug autora tych wypocin, ten sam czlowiek moze
zabic i uratowac zycie posilkujac sie HONOREM w zaleznosci z ktorej strony
zawieje ... a wiec ten HONOR nie pozwala nam przezyc afrontu i mozemy sie
tylko domyslac, ze "urazony" na HONORZE odbierze sobie zycie ... a jeszcze
kiedy indziej wymysla wielkie przedsiewziecia i ... wielkie walki ... tu
niech kazdy sobie wstawi , co pod tym rozumie ... (Got mit uns ?, Za Stalinu,
za rodinu, za boj ?)
____
A teraz do tego, co nam zacytowal SOBIE i NAM to objawienie : mozesz MI i NAM
wytlumaczyc intencje jakie ci przyswiacaly ? czy mozemy miec nadzieje, ze
zaczniesz sam za siebie myslec i analizowac rzeczywistosc, czy tylko bedziesz
nam tu podsylal androsie i farmasie powyzszego formatu ?
Imagine.