Gość: Mimi
IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl
12.10.02, 14:03
Za trzy tygodnie moj kolega ma ślub i wesele.Zostałam zaproszona ,ale nie za
bardzo mam ochotę iś.Nie lubię tego typu zabaw ,nie przepadam za tańcem itd.
Z drugiej strony mam pewne obiekcje,bo może nie powinnam unikać okazji do
np.poznania kogoś ,przełamania własnych oporów itd.Ale chyba silniejsze jest
to ,że ja po prostu nie chcę iść,bo naprawdę takie zabawy nie sprawiają mi
przyjemności. Co mi radzicie? CZy tylko dla mnie taka sprawa stanowi
problem,czy może jest więcej osób ,które nie lubią takich uroczystości???