Dodaj do ulubionych

Wesele-iść czy nie iść???

IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 14:03
Za trzy tygodnie moj kolega ma ślub i wesele.Zostałam zaproszona ,ale nie za
bardzo mam ochotę iś.Nie lubię tego typu zabaw ,nie przepadam za tańcem itd.
Z drugiej strony mam pewne obiekcje,bo może nie powinnam unikać okazji do
np.poznania kogoś ,przełamania własnych oporów itd.Ale chyba silniejsze jest
to ,że ja po prostu nie chcę iść,bo naprawdę takie zabawy nie sprawiają mi
przyjemności. Co mi radzicie? CZy tylko dla mnie taka sprawa stanowi
problem,czy może jest więcej osób ,które nie lubią takich uroczystości???
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.bredband.skanova.com 12.10.02, 14:07
      Przelam sie i idz.To jest na pewno lepsze niz siedzenie w domu.A jesli jestes z
      ta kolezanka w dobrych i bliskich relacjach to pomysl ,ze moglabys sprawic jej
      przykrosc jesli nie bylo by cie przy niej.Ona chce ,zebys byla z nia w tym
      dniu, o czym swiadczy jej zaproszenie.
    • Gość: Mevillian Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.blich.krakow.pl 12.10.02, 14:13
      Gość portalu: Mimi napisał(a):

      > Za trzy tygodnie moj kolega ma ślub i wesele.Zostałam zaproszona ,ale nie za
      > bardzo mam ochotę iś.Nie lubię tego typu zabaw ,nie przepadam za tańcem itd.
      > Z drugiej strony mam pewne obiekcje,bo może nie powinnam unikać okazji do
      > np.poznania kogoś ,przełamania własnych oporów itd.Ale chyba silniejsze jest
      > to ,że ja po prostu nie chcę iść,bo naprawdę takie zabawy nie sprawiają mi
      > przyjemności. Co mi radzicie? CZy tylko dla mnie taka sprawa stanowi
      > problem,czy może jest więcej osób ,które nie lubią takich uroczystości???

      witam ;)
      lubisz tego kolege i dobrze mu zyczysz?
      zostalas zaproszona, jak to sie nazywa - z osoba towarzyszaca, lub tez beda tam
      osoby, jakie znasz i lubisz?
      jesli chociaz na jedno z tych pytan odpowiesz: tak, to idz. I baw sie dobrze -
      zawsze mozesz wyjsc, gdy uznasz, ze zabawa jest nie do konca przyjemna.
      Nigdy nie nalezy tracic mozliwosci poznania kogos nowego - nawet jesli bedzie
      to czyjes wesele.
      pozdrawiam :)
      mevillian

      P.S. osobiscie tez za weselami nie przepadam, aczkolwiek jeszcze mniej lubie
      sluby. tak na marginesie, Mev.
    • Gość: Kinga Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.10.02, 14:29
      Ciekawe czy kiedys sie przelamiesz aby pojsc na wlasny slub?????
      • Gość: Neil Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.02, 14:42
        Też nie lubię takich uroczystości jak wesela, a jednak to właśnie na
        weselu siostry poznałem moją dziewczynę, z którą jestem już 8 lat.
        Radzę ci idź.

        Pozdrawiam
        • Gość: Mimi Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 14:54
          WSzyscy mówicie ,że mam iść...No dobrze,pójdę.Ale co będzie jesli jeszcze
          bardziej pogorsze swój stan-tzn upewnię się w tym ,że nie mam szans na poznanie
          kogoś itd RZadko chodzę na takie imprezy i chyba nie umiem tańczyć.TEgo też się
          obawiam!!!
          • Gość: Neil Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.02, 15:12
            Szansę na poznanie kogoś masz zawsze, tylko nie możesz się sama tej
            szansy pozbawiać. To że nie umiesz tańczyć to nie jest wielki problem.
            Wystarczy, jeżeli masz wyczucie rytmu:-)

            Pozdrawiam
          • kamfora Re: Wesele-iść czy nie iść??? 12.10.02, 15:15
            Gość portalu: Mimi napisał(a):

            > Ale co będzie jesli jeszcze
            > bardziej pogorsze swój stan-tzn upewnię się w tym ,że nie mam szans na
            > poznanie kogoś itd RZadko chodzę na takie imprezy i chyba nie umiem
            > tańczyć.TEgo też się obawiam!!!

            Słonko, nie idź na to wesele W CELU POZNANIA KOGOŚ! Idź, żeby
            miło spędzić czas, żeby się wspólnie cieszyć z bliskimi ludźmi!
            Daj im tę satysfakcję, żeby byli ten jeden dzień najważniejsi,
            żeby byli szczęśliwi, i pewni,że mają przyjaciół! Powiedz pannie
            młodej, że ślicznie wygląda, panu młodemu, że ...no, już tam na pewno
            coś miłego wymyślisz!
            Na weselu nastaw się na dawanie, a nie na branie.
            A że nie umiesz tańczyć? Phi! Kto tak naprawde umie? ;-)
            Tańcz siebie, a nie jakieś tańce wymyślone przez innych...
            I cały czas bądź usmiechnięta! :-))))))))))
    • roseanne Re: Wesele-iść czy nie iść??? 12.10.02, 15:12
      jezeli zostalas zaproszona na slub ,to brakiem taktu byloby nie pojawic sie na
      ceremonii, z wesela zawsze mozna sie jakos wylgac lub wyjsc wczesnie
    • Gość: brenda Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.02, 15:49
      Sama nie wiem, czy wybrałabym się na twoim miejscu - zależy czy znasz to
      towarzystwo, (rozumiem, że wybierasz się sama), czy będziesz miała do kogo
      zagadać. Jeśli będzie tam np. cała paczka przyjaciół, to może być fajna zabawa.
      Na wesela większość chodzi parami i trzyma się swoich znajomych, więc nie ma
      się co nastawiać, że kogoś poznasz. Niezależnie od tego, co postanowisz powiem
      jedno - na pewno uprzedź państwa młodych o swojej decyzji. Nie ma nic bardziej
      wkurzającego od bycie "wystawionym" przez weselników, tym bardziej że większość
      osób wesela urządza w knajpach, gdzie płaci się od osoby. Moja siostra np.
      prosiła wszystkich o potwierdzenie (bo można było "odwołać" gościa nawet tego
      samego dnia rano) i wyobraźcie sobie - 16 osób (8 par) potwierdziło, a potem
      nie przyszło. 1600 zł w błoto. No comments
      • Gość: Mimi Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 18:26
        Wiecie co? Chyba pójdę!Co będzie to będzie.Nie idę całkiema sama ,bo z
        koleżanką ,która też idzie sama więc...będę miała z kim gadać.A w ogóle to
        jesteście wspaniali.JA ,żeby cokolwiek zrobić potrzebuję wsparcia i dlatego tak
        bardzo potrzebne mi były te opinie i argumenty.JEszcze parę godzin temu byłam
        pewna ,że nie pójdę ,a teraz wiem ,że pójdę i to może nawet z odrobiną chęci...
    • zlakobieta Re: Wesele-iść czy nie iść??? 12.10.02, 19:14
      Cale szczescie Mimi, ze sie zdecydowalas, bo juz zalamalam rece nad Toba ;)
      Najlepsze sa takie imprezy, na ktore nie ma sie ochoty isc (wiem z
      doswiadczenia).
      Napisz jak sie bawilas.
      • Gość: Mimi Re: Wesele-iść czy nie iść??? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 19:19
        Pewnie ,że napiszę.Zdam pełną relacje z tej imprezy bez względu na to jak
        będzie wyglądał mój udział w niej.JEstem to winna forumowiczom ,bo dzięki nim
        tam w ogóle pójdę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka