Dodaj do ulubionych

ponad rok od wyprowadzki

14.05.06, 23:50
minął rok od czasu jak wyprowadziłam męża z chałupki, męża alkoholika, chodze
na terapie a dalej nie moge zapomnieć. ile jeszcze będę trwać w "żałobie"
Obserwuj wątek
    • solaris_38 Re: ponad rok od wyprowadzki 15.05.06, 01:15
      nie przypadkiem TAKIEGO gościa sobie wynalazłas
      nie wystarczy go rzucic

      tak jak alkoholikowi nie wystarczy rzucić nałogu - on DOPIERO stanie w
      punkcie który zdecydował że ZACZĄŁ pić
      i tzrebva sie stworzyć od nowa na innych fundamentach

      wielka robota
      piekna

      zamiast się zabrać to ty czekasz aż ból minie

      skad ci przyszło że minie ?

      myslałaś że to JEGO wina ?

      nie usprawiedliwiam go ale ty masz swoje problemy (np że go wybtałas i mu
      pozwalałaś ) a on ma swoje (np że cię dreczył)

      daj spokój

      jesteś zdolna do nie tylko takich zmian jednostką a szczescie to dobry
      smakołyk

      po pierwszym kroku nie umie się jeszcze chodzić

      najwazniejsze że zaczęłas - bo jak wiesz mogłas tam dalej tkwić i cierpieć
      BEZnadziejnie

      ;)






      • ela7736 Re: ponad rok od wyprowadzki 15.05.06, 10:26
        to prawda.
    • znj2 Re: ponad rok od wyprowadzki 15.05.06, 06:06
      Skoro pozbyłaś się takiego męża, to po kim ta żałoba.Jeśli ogarnia cię tęsknota
      za facetem, to go zaproś do powrotu.
      • ela7736 Re: ponad rok od wyprowadzki 15.05.06, 10:25
        żałoba moze nie po kim i nie po czym ale nie jest łatwo nagle być samym po
        dłuuugim małzeństwie, choć wiem że to już nie wróci i napewno tego nie chce to
        wewnętrzny smutek i żal pozostał.czy sie tego chce czy nie.
        • renebenay Re: ponad rok od wyprowadzki 15.05.06, 11:34
          On wybral nalog i tylko on jest winny a Ty musisz obrucic strone jak w ksiazce.
    • kowianeczka Re: ponad rok od wyprowadzki 15.05.06, 11:42
      "ile jeszcze będę trwać w "żałobie""



      Tyle ile chcesz. Mozesz nawet cale zycie.

      kowianeczka
    • ewa_xy Re: ponad rok od wyprowadzki 15.05.06, 12:04
      Teraz nie rozpamietuj jego samych dobrych stron. Na pewno ciezkie mialas zycie
      z alkoholikiem. Ciesz sie, ze ten koszmar minal. Zadbaj o siebie, rozgladaj
      wokol. Niejeden samotny pan zechcialby sie z Toba spotkac. Otworz swoje wnetrze
      na ludzi, a stanu w ktorym sie znajdujesz nie nazywaj zaloba, mysle ze to
      szybko minie.
      • ela7736 Re: ponad rok od wyprowadzki 17.05.06, 00:11
        dzieki oby tak sie stało
        • martolka Re: ponad rok od wyprowadzki 17.05.06, 12:15
          Kobiety lubia sie poswiecac i poddawac torturom (jak nie przez meza samego, to
          wspomnieniami). "Najtrudniej jest zacisnac otwarta dlon kiedy sie kocha" - ale
          czasami trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka