Dodaj do ulubionych

Wpadłam w jakis marazm

06.08.06, 21:33
Otóż sytuację mam taką, praktycznie od początku wakacji prawie nie mam co
robić, tzn w lipcu jeszcze miałam trochę zleceń ale w sierpniu nie robię
zawodowo totalnie nic. Nową, stała pracę zaczynam od września. Potwornie mi
się nudzi, nie stać mnie na wyjazd na wakacje, nie mam zresztą z kim pojechać.
Całe dnie siedzę w domu, czasami tylko w weekendy wychodzę a to i tak na część
dnia. W tyg. całe dnie siedzę w sieci, chyba się uzależniłam. Nie chce mi się
zupełnie nic robić, o czytaniu nie ma mowy, tv właczam i nie oglądam (tak
sobie tylko brzęczy), po prostu marnuję czas i przecieka mi przez palce. Źle
się czuję przez to siedzenie w sieci całe dnie, jestem podenerwowana. Nie chce
mi się nawet zmyć garów ze zlewu, ani posprzątać porządnie, myslę sobie tylko
trzeba by zrobić to i to - ale nie robię NIC. Jak wyjść z tego marazmu??
Obawiam się że jak rzucę się w wir pracy we wrześniu to szok przeżyję. A poza
tym szkoda mi tego marnotractwa. Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • slawomir_239 Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 22:06
      samo przejdzie po kilku dniach,znudzi się.
      • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 22:37
        O, a ja myślałam, że jestem jedyną osobą, która tak spędza wakacje.
        Może jeszcze okaże się, że nie jestem jedyną osobą,która nie widziała nigdy
        wnętrza samolotu.

        No tak to jest, doskonale rozumiem, że można nie mieć za co wyjechać i z kim,
        ani nawet nie mieć na to, by pójść na basen czy do kina.
        Mnie na dodatek kompletnie poprzestawiały się pory dnia, w nocy siedzę w necie
        albo oglądam Friends na divixie (trzecia seria, mniam - i to jeszcze w
        oryginale - a więc chyba coś robię, bo ...angielski szlifuję :)), a co), spać
        chodzę o 6 rano, wstaję ok. 15, więc dopiero przed chwilą skończyłam obiad.

        A tak z doświadczenia, bo to nie są moje pierwsze tak spędzane wakacje, kiedy
        przyjdzie wrzesień, czas będzie iść do pracy to będziesz musiała wziąć d... w
        troki i wstać rano.
        I początkowo zrobisz to z dużą niechęcia, ale po paru dniach organizm się
        przyzwyczai.
        Więc pozdrawiam współtowarzyszkę niedoli :))

        .........
        Morgen wirst du sein was du heute denkst
        • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 22:42
          Ja też tak mam.Takich dwóch,jak nas trzech to nie ma ani jednego(oczywiście
          człowieka);)
        • navojkaa Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 22:46
          Nie, no aż tak tragicznie to nie jest, nawet wczoraj w kinie byłam ;)) Poza tym
          wstaję o 8, tak jak zawsze, godziny mi się nie poprzestawiały. Ale to jeszcze
          gorzej bo jest więcej dnia z którym nie ma co zrobić! Chyba muszę przecierpieć
          do końca miesiąca, w końcu to tylko 3 tyg :) Strasznie mi tylko szkoda tych
          wakacji, mogłam spokojnie wyjechać nawet na miesiąc ale nie byłam w stanie tyle
          kasy odłożyć, to co odłożyłam musiało być na przeżycie 2 miesięcy wakacji. Zła
          jestem no. Ale trudno :) Pozdrawiam też.
          • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 22:48
            Ja wstaję o 14 i mam jeszcze 2 miechy wakacji.Nieźle co?Chyba zamieszkam
            na tym forum:\
            • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 22:53
              NO bo ty głupi jesteś :))
              I po co było zdawać wszystkie egzaminy w terminie?

              Ja mam we wrześniu poprawkę z TIM-u, to przynajmniej trochę się rozerwę :))

              ........
              Morgen wirst du sein was du heute denkst
              • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 22:58
                Tak,wszystkie w terminie:),ale teraz nudno:(
                Co to jest TIM?
                • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:05
                  coś strasznego - Technologie Informacyjne Mediów
                  Internet po prostu :)
                  Kurcze, chyba za mało siedziałam w sieci.

                  No, ale student bez lufy w indeksie to niczym żołnierz bez karabinu, a to
                  dopiero moja pierwsza :)
                  Zresztą, póki nie mam jej w indeksie, to tak jakby jej nie było.
                  No i szansa, by zrobić słodkie oczy do profesora :))

                  ......
                  Morgen wirst du sein was du heute denkst
                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:08
                    Brzmi trochę po chińsku.
                    Jak mogłaś oblać coś,przy czym ślęczysz po nocach?
                    A jaki to wogóle kierunek studiów i gdzie?Ja studiuję prawo na warszawskim.
                    • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:20
                      Bo ja to humanistką jestem :))
                      więc i kierunek humanistyczny. Ale to taki dziwny trochę kierunek, gdzie
                      uważają, że znać musisz się na wszystkim. Więc masz zajęcia ze wszystkiego po
                      trochu - psychologia społeczna, filozofia, duuużo historii, ale także
                      logika, statystyka, no i te technologie durne

                      Ale jak to mówi prof. G. (to ten od TIM-u), absolwent UW musi mieć wiedzę nt.
                      switch`ów, routerów i beenzów.
                      Bo inaczej cóż to byłby za absolwent? :))

                      ......
                      Morgen wirst du sein was du heute denkst
                      • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:28
                        Nieskalany niepotrzebnymi śmieciami:)
                        Zresztą,najczęściej zostaje pamięć gdzie czego szukać,niż te wkute pierdoły.
                        Ten kierunek to chyba taka mieszanina,słyszałem i wybiera się przedmioty co
                        nie?
                        Ty też UW?
                        Nie wiem,może mnie widziałaś:szczupły,wysoki,kręcone włosy,okulary,kozia
                        brudka,papieros w gębie,babska gęba?
                        • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:34
                          Halo!
                          Jest tam kto?
                          • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:35
                            Jak brzydki to chociaż powiedz.
                        • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:38
                          Fajny opis :))
                          Od października może looknę,
                          ale moja uczelnia naprzeciwko Kopernika, więc chyba jednak nie ten sam budynek

                          .......
                          Morgen wirst du sein was du heute denkst
                          • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:41
                            No raczej nie.
                            Ale może na przystanku widziałaś,granatowy plecak NIKE'a?
                            • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:42
                              Mój autobus spod bramy jest w kierunku placu zamkowego.
                              • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:48
                                Srebrne,owalne okulary.Włosy średniej długości.
                                • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:49
                                  Wiesz,czy nie?
                                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:52
                                    Idę spać.
                              • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:53
                                Sorry facet, ale za chłopami to ja się raczej nie oglądam :)
                                Choć w przeciwną stronę to działa :))

                                Co innego, gdybyś był fajną dziewczyną, bo ja lubię patrzeć na ładne
                                dziewczyny. Ot, takie leciutkie skrzywienie. Ale z moim przyjacielem gust mamy
                                różny, więc sobie w drogę nie wchodzimy.
                                Zresztą, ja tylko lubię patrzeć :)
                                To tak jak z truskawkami - lubię na nie patrzeć, lubię czuć ich zapach, ale
                                niekoniecznie mam ochotę je konsumować :)

                                A tak z innej beczki, jakbyś się nudził, to odkryłam takie bardzo fajne forum
                                pt. Młodziutkie mężatki, polecam do poczytania o ciekawych problemach, jakie to
                                ludzie mają.
                                Dla mnie co prawda to jak wybieranie się do "okopów wroga", ale zabawa przednia.
                                Pozdrawiam :)

                                ..........
                                Morgen wirst du sein was du heute denkst
                                • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:57
                                  A wiesz,że mnie zamurowało.
                                  Nie chodziło mi o to,że się oglądasz,tylko czy mnie widziałaś,bo ja taki
                                  charakterystyczny dosyć.Chciałem jak krajan krajana poznać.
                                  Ładny chłopak ze mnie trochę do laski podobny:)))
                                  Ale,że co-jesteś bi?
                                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:58
                                    Czy raczej les?
                                    Ale skoro tak,to dlaczego ich nie skosztujesz?
                                    • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:01
                                      Przecież bez dotyku się nie da.Ani faceta ani kobiety?
                                      • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:06
                                        a może już skosztowałam?
                                        Nie no, truskawki, jak truskawki, dobre są, ale musiałaby mnie łączyć z nimi
                                        więź emocjonalna, żeby je konsumować. Raz i wystarczy! (a właściwie to 3
                                        razy :))
                                        Cóż, burzliwe lata młodzieńcze,
                                        bo teraz to ja się taka wierna temu jednemu zrobiłam.

                                        .......
                                        Morgen wirst du sein was du heute denkst
                                        • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:08
                                          Ale sama powiedziałaś,że facet to bee.No to jak jest w końcu z Tobą?
                                          • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:59
                                            A za facetami się nie oglądam, bo to ich psi obowiązek oglądać się za mną :))
                                            Ja mogę co najwyżej łaskawie wyrazić zainteresowanie, lub nie :)

                                            Nie wiesz, że dla kobiety u mężczyzn najbardziej podniecająca jest inteligencja?
                                            Mądrość, elokwencja, inteligencja emocjonalna, kreatywność.

                                            ........
                                            Morgen wirst du sein was du heute denkst
                                            • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 01:03
                                              No to będę jedynym wyjątkiem,za którym Ty się będziesz rozgladać,a nie na
                                              odwrót.Mnie tylko piękne opakowanie nie interesuje.Do tego zapatrzone w
                                              siebie jak sroka w kość;)))))))
                                              • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 01:08
                                                W gnat, Wiarusiku, w gnat :))))

                                                NO, ale już koniec, bo naprawdę czekają na mnie Przyjaciele, akurat jestem na
                                                odcinku, kiedy Rachel i Ross się rozstają :((((

                                                .......
                                                Morgen wirst du sein was du heute denkst
                                                • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 01:11
                                                  Kość to przecież gnat;)
                                                  No to dobranoc(setny raz).
                                      • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:07
                                        Może wybierzemy się chociaż na jakiś striptis?
                                        Pooglądamy razem.W takim wypadku będzie to dla mnie podwójna atrakcja,a ile
                                        śmiechu:)))))))
                                        • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:12
                                          eeee... już byłam. w tym klubie koło Rotundy (ciekawe czy jeszcze istnieje)
                                          Byłam tam jedyną ubraną dziewczyną, zresztą jedyną dziewczyną,
                                          a paru facetów koniecznie uparło się, żeby ze mną tańczyć.
                                          Na co mój partner:
                                          -ale ona nie umie tańczyć
                                          na co koleś
                                          - nie szkodzi, tak sobie podrepczemy w miejscu :))

                                          ........
                                          Morgen wirst du sein was du heute denkst
                                          • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:16
                                            Mam nadzieję,że nie jesteś trolem i mnie nie wrabiasz.
                                            Trochę tu za dużo dziur w tej opowieści.Ani to dobre,ani tego nie zawiele.
                                            Zainteresowałaś mnie,a właściwie Twoje dewiacje.Fajnie by było mieć
                                            kumpelę,z którą można pogadać o laskach:)))
                                            • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:20
                                              O to teraz dewiacje się nazywa?!

                                              Czy ja już nie mogę popatrzeć na ładne modelki? Moje ulubione to Heidi Klumm i
                                              Kate Moss. No, faktycznie, zbrodnia straszna.

                                              Dobranoc Wiarusiku :)
                                              To znaczy, Ty do łóżka, a ja do Friends
                                              bo to się już prywatna rozmowa zrobiła, a to forum otwarte jest

                                              ........
                                              Morgen wist du sein was du heute denkst
                                              • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:22
                                                Ja na porno strony z laskami:)))))
                                                Dobranoc.
                                                • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:23
                                                  P.S

                                                  Mnie podoba się Monica Belucci,Kate Winslet,Dorota Wysocka.Co Ty na to?
                                                  • dascha.semcov Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:27
                                                    Monica Bellucci - piękna kobieta, ale nie ma "tego czegoś"
                                                    Kate Winslet - teraz to chyba za gruba, w Titanicu - olśniewająca
                                                    Wysocka? - eee...stara :)
                                                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:29
                                                    Te 2 pierwsze łączy smutny wyraz twarzy.Chyba mnie to kręci.
                                                    Winslet ma takie fajne usta skierowane jakby do dołu.
                                                    Wysocka-po 30tce,ale ładna kobieta.1-sze co widzę to jej brwi.
                                                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:31
                                                    I ten śmieszny,nosowy,chropowaty głos.
                                                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:33
                                                    Monica Bellucci może za bardzo cukierkowa,ale podoba mi się i już.
                                                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:38
                                                    Jak będziesz miała chęć to napisz co takiego widzisz w tych swoich modelkach.
                                                    Dobranoc:)
                                          • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 07.08.06, 00:20
                                            I co,podreptaliście?:))
                  • wiarusik Re: Wpadłam w jakis marazm 06.08.06, 23:16
                    Już Cię nie ma?
                    Szkoda:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka