puniao11
15.10.06, 15:18
Jestem zalamana i juz nie wiem co mam robic z swoim zyciem. Mam 24 lata,
mieszkam z chlopakiem - jestesmy szczesliwi. W tym roku zmarl moj ojciec,
pozniej chcialam wrocic po urlopie dziekanskim na ostatni rok studiow
(uzupelniajace magisterskie) i dowiedzialam sie, ze juz moich studiow nie
ma...a na dodatek kilka dni temu szefowa powiedziala mi, ze redukcja etatu i
dziekuje mi za wspolprace (powod - wraca zaufany pracownik po urlopie
macierzynskim, ktory mial sam zrezygnowac ale zmienil zdanie). W tym momencie
nie wiem juz co mam zrobic ze swoim zyciem...studia zawalone, praca ktora
lubialam i staralam sie jak moglam....czuje pustke i nie chce mi sie
zyc...nie umiem spojrzec tesciom i znajomym w twarz...obwiniam siebie o
wszystko....jestem taka beznadziejna....co mam zrobic zeby w koncu bylo
dobrze??Moj chlopak jest przy mnie, ale mnie juz sie wydaje, ze nie zasluguje
na niego...ze sie mnie wstydzi...Pomozcie...