Dodaj do ulubionych

Mam ochotę bluzgaaaac!!!!!

27.06.03, 17:49

Zdarza mi się, że na język nasuwają mi się same wulgaryzmy. Wszystkie jakie
znam, łącznie z najwymyślniejszymi. Teraz też. Ale nie będę kląć przy
dziecku.
Obserwuj wątek
    • ziemiomorze Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! 27.06.03, 17:54
      olinka_z_olinkowa napisała:

      >
      > Zdarza mi się, że na język nasuwają mi się same wulgaryzmy. Wszystkie jakie
      > znam, łącznie z najwymyślniejszymi. Teraz też. Ale nie będę kląć przy
      > dziecku.

      Ale to ci sie tak samo z siebie robi, czy z jakiejs przyczyny?
      z.
      • olinka_z_olinkowa Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! 27.06.03, 18:00
        Z przyczyny. Przyczyna jest taka, że odnoszę wrazenie, ze mnie życie
        przerasta. Ku...wa mać. Postanowiłam zostawić dziecko w szpitalu (w sensie
        tuż po urodzeniu) jak się sytuacja nie zmieni. Poważnie. Do wczoraj wydawał mi
        się to pomysł niedorzeczny, ale chyba tak zrobię. Zaczęłam nawet planować
        szczegóły akcji, czyli przede wszystkim muszę wyjechac zanim sie sąsiedzi
        dowiedzą że jestem w ciąży. Mam koeżanke za granicą, kiedyś mówiła, że może mi
        załatwić pracę. Urodzę gdzieś w zagranicznym szpitalu, włożę ładnie
        zapakowanego dzidziusia do łóżeczka dla sierotek i pójdę sobie. A potem wrócę
        w rodzinne strony, bo tu mam mieszkanie i pracę i będę dalej żyć. Że niby
        pojechałam na pół roku zarobić trochę kasy. Podobno to lepsze niż aborcja.
        • Gość: aiszka4 Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! IP: srv1:* / 192.168.1.* 27.06.03, 18:09
          olinka_z_olinkowa napisała:

          > Z przyczyny. Przyczyna jest taka, że odnoszę wrazenie, ze mnie życie
          > przerasta. Ku...wa mać. Postanowiłam zostawić dziecko w szpitalu (w sensie
          > tuż po urodzeniu) jak się sytuacja nie zmieni. Poważnie. Do wczoraj wydawał
          mi
          > się to pomysł niedorzeczny, ale chyba tak zrobię. Zaczęłam nawet planować
          > szczegóły akcji, czyli przede wszystkim muszę wyjechac zanim sie sąsiedzi
          > dowiedzą że jestem w ciąży. Mam koeżanke za granicą, kiedyś mówiła, że może
          mi
          > załatwić pracę. Urodzę gdzieś w zagranicznym szpitalu, włożę ładnie
          > zapakowanego dzidziusia do łóżeczka dla sierotek i pójdę sobie. A potem
          wrócę
          > w rodzinne strony, bo tu mam mieszkanie i pracę i będę dalej żyć. Że niby
          > pojechałam na pół roku zarobić trochę kasy. Podobno to lepsze niż aborcja.

          Masz mieszkanie i pracę, więc muszą być jakieś istotne (nie materialne)
          powody, że masz takie plany. Nie dałoby się pokonać tych problemów, zamiast
          zostawiać maluszka w szpitalu?
          Możesz napisać coś więcej?
        • Gość: Isztar Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 18:09
          Ale dlaczego? Co jest tak zle?
          I tak je pokochasz, jak tylko je zobaczysz... :)
          Buźka, uszy do gory!
          • Gość: Malwina Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! IP: *.d1.club-internet.fr 27.06.03, 18:16
            brzydkie okienko
            • olinka_z_olinkowa Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! 27.06.03, 18:22
              Nie wszsystko w życiu jest ładne Malwinko, obyś nie musiała się przekonywać. A
              to okienko zamknij i więcej nie otwieraj, skoro jest brzydkie.
        • olinka_z_olinkowa Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! 27.06.03, 18:21
          Wiesz, to nie o to chodzi, że nie pokocham, pokocham, ale jestem sama i w
          zasadzie sama ledwo sobie radzę finansowo. To co to za frajda dla dzieciaka
          być z samotną matką ledwo wiążącą koneic z końcem, na wszystko będzie nam
          brakowało, bo jednak dwie osoby to nie jedna. A podobno takie dzieci są prawie
          od ręki adoptowane przez dobrych zamożnych ludzi to niechby miało lepszą
          przyszłość, jakieś perspektywy. tak naprawdę to co to dla dziecka za różnica
          jaka matka je wychowuje biologiczna czy adopcyjna. Ja w ogóle bez matki
          dorosłam i też żyję. Ważne , zwłaszcza w dzisiejszych czasach jest żeby nie
          zdychać z głodu. Jak tak przeanalizować wszystkie za i przeciw to tkaiemu
          dziecku będzie lepiej w jakiejś dobrej zagranicznej zamożnej rodzinie
          adopcyjnej niż ze mną, bo niewiele mogę mu zapewnić. A ja sobie jakoś poradzę.
          Mogę jeszcze usunąć, ale nie chcę.
          • Gość: aiszka4 Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! IP: srv1:* / 192.168.1.* 27.06.03, 18:27
            A właściwie czego oczekujesz od forumowiczów?
            Żebyśmy Cię odwiedli od Twoich planów, czy poparli w Twoich zamiarach?
            Bo jeśli nie masz wątpliwości, co chcesz zrobić, to może od razu zadzwoń do
            koleżanki i jedź za granicę.
            • olinka_z_olinkowa Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! 27.06.03, 18:39
              Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

              > A właściwie czego oczekujesz od forumowiczów?
              > Żebyśmy Cię odwiedli od Twoich planów, czy poparli w Twoich zamiarach?

              Wiesz co? Właściwie niczego. Znalazłam kiedys to forum i uznałam że jest to
              fajne miejsce na wywalenie z siebie emocji. I dlatego sobie piszę czasem.
              Specjalnie pisze na forum psychologia, gdzie nikt mnie nie zna (na ogół
              udzielam się na innym forum), bo własnie nie chce żadnych dobrych rad ani nic
              w tym stylu. Po prostu wygadac się, bo wiadomo, ze w realu nikomu o tym nie
              powiem.
              > Bo jeśli nie masz wątpliwości, co chcesz zrobić,
              Mam.

          • megxx Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! 27.06.03, 18:33
            Nie bierz całej odpowiedzialności za dziecko na siebie. Faceta już
            przyzwyczajaj do inwestycji w dziecko. Co jakiś czas informuj go o rozwoju
            dzidziusia. I sprawdź jak zrobić, żeby się tatuś nie wywinął z
            odpowiedzialności. To jakoś prawnie trzeba załatwić. Myślę, że mogę przytoczyć
            jakiś czarny scenariusz(zapobiegawczo)-trzeba jakoś zabezpieczyć dziecko
            (poczęte w wielkiej miłości)gdyby tatuś np.zszedł z tego świata przed jego
            urodzeniem. Nie wiem jak, ale tu są mądre osoby, co Ci podpowiedzą.
          • Gość: Isztar Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 18:51
            A ja sobie nie wyobrazam, zeby mnie wychowywali jacys obcy ludzie. Zeby nie
            wiem, jaka miloscia mnie darzyli, to... to tylko obcy, ktorzy
            mnie "przygarneli". Nie umialabym do takich ludzi mowic "mamo", "tato".
            Wiem, ze Ci ciezko. Ale lepiej chyba zyc w biedzie razem, niz oddawac obcym
            swoje malenstwo. Nie zostawiaj go na pastwe losu, ono Cie potrzebuje. Twojego
            matczynego ciepla, milosci... Nikt inny mu tego nie da. Skoro masz watpliwosci,
            to... nie rob tego. Bedziesz o nim myslala do konca zycia, ze gdzies, tam,
            daleko, rosnie sobie Twoj dzieciaczek, wlasnie mu pewnie wyrastaja zabki, moze
            juz jezdzi rowerkiem, ciekawe, jak mu idzie w szkole... Jesli zostawisz je za
            granica i kiedys tam bedziesz, to bedziesz sie zastanawiala - "a moze to on? m
            takie podobne oczy...A moze ona, ja tez lubie lody pistacjowe...".
            Dobrze to przemysl. Pewnie, ze to lepsze, niz aborcja. Ale i tak złe :(
            Pozdrawiam cieplo.
            Isztar
            • Gość: senin Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! IP: 144.139.175.* 30.06.03, 09:17
              widzialam wczoraj kobiete z malym chlopcem , mial pewnie 5 lat, wygladal
              dosyc "szczesliwie" tak po dzieciecemu szczesliwie. Znajoma, z ktora wlasnie
              rozmawialam mowi"och, tak bardzo mi zal tego chlopca!Ten dzieciak nie ma zycia"
              Ja na to "a dlaczego'
              a ona: ze matka jest uzalezniona od heroiny, i ze chlopiec opiekuje sie nia w
              momentach kiedy jast na "odjezdzie"; ubiera, karmi itd..., Pare dni temu ta
              znajoma widziala ja pijana na deptaku (mieszkam w malej turystycznej
              miejscowosci)klela, rozrzucala , gubila rzeczy, a tuz za nia szedl ten maluch,
              zbierajac porzucone przedmioty.Sliczny chlpoiec i nie wyglada na zagubionego
              mimo iz zycie daje mu mocno w kosc.


              Czy myslisz, ze ubostwo to najgorsza rzecz jaka sie dziecku moze przydarzyc?
    • fnoll Re: Mam ochotę bluzgaaaac!!!!! 30.06.03, 02:27
      gdy mierzysz szczęście dziecka kasą...

      proszę, wysterylizuj się przed następnym spółkowaniem, bądź odpowiedzialna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka