zoltanek 05.05.04, 21:32 paktofonika - jestem bogiem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
insignificant Re: now playing 12.05.04, 08:25 CArnal Forge - I Smell Like DEath (Son Of Bastard) :) Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: now playing 06.05.04, 11:46 Georges Brassens "Mourir pour des idees" + Włodzimierz Wysocki "Gornoje echo" Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: now playing 06.05.04, 11:52 aneta10ta napisała: > Carpia cijem! A Krakowiaczek cija. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 06.05.04, 13:49 Miałem cija gąskę, miałem cija ruszt. Czasy mej świetności nie powrócą już. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: now playing 06.05.04, 15:21 pale faje pije piwo stoje prosto sikam krzywo Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: now playing 06.05.04, 13:20 oddawaj go Aneta i mnie nie wkurzaj! Madonna - Ray of light Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 06.05.04, 13:35 Przecież tylko wymachuję. Myślisz, że miałabym sumienie Ci przylać? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: now playing 06.05.04, 13:52 myśle że tak:) i to z przyjemnością :) zresztą ja też Ci chętnie dam po nosie. Oddaj karpia to zakopiemy toporek Adam Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 10.05.04, 16:04 Też drzemię w teatrze! Przypadkowa zbieżność czy symptom depresji? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 10.05.04, 15:58 zoltanek napisał: > Oddaj karpia to zakopiemy toporek Sprzedajny materialista! Aneta ------------------------------------ Jako w realu, tako i w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: now playing 12.05.04, 22:04 Thx! Takie komplementy w Twoich ustach??? Chyba jestem twoim ulubieńcem :) Mnie nigdy nie zbesztasz, prawda? Co tam u Ursusa? Nadal w stanie zaburzenia osobowiści? Czy może Ty wyleczona z rozdwojenia jaźni? Pozdrófka Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo np. Tiger Lilies, album "Shockheaded Peter" 07.05.04, 01:01 płaczę, jak tego słucham, nie wiem czemu. Jednak jako właściciel(ka) analogowej płytoteki pół tysiaca płyt, a w mp3 to nie wiem ile, mogę pisć, dlaczego Tiger Lilies jest świtne. Ale po co mam pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: now playing 07.05.04, 19:51 "Jak kania dżdżu.." :) bardzo optymistyczny kawałek :) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 10.05.04, 16:11 fermina84 napisała: > "comfort woman" Czy cudzysłów ma coś wspólnego z cyfrą _84_? Jeśli zbiór nie jest wystarczająco liczny, to może być dobrze. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: now playing 11.05.04, 14:00 cudzysłów przy "comfort woman" ma coś wspólnego z tytułem płyty, a nie cyfrą 84 Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: now playing 11.05.04, 14:01 aneta10ta napisała: > fermina84 napisała: > > > "comfort woman" > Czy cudzysłów ma coś wspólnego z cyfrą _84_? jeśli już to liczbą (ale i tak z nią nie ma nic wspólnego) Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Vincent Gallo "Honey Bunny" 08.05.04, 15:44 ufff... wyłączyłam własnie ... funkadelic "Wars of Armageddon". Mój facet jest zdecydowanie zbyt wesoły. RHCP uwielbiam, ale inny funk jest dla mnie zbyt wesoły Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: now playing 08.05.04, 16:00 bob marley, z mp3, z kompa, w moim własmy studiu. Kurwa, jaka jestem szczęśliwa!!!! Ciekawe jaką cenę mi przyjdzie za to zapłacić... ;) greta Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo w Twoim własnym studiu? 08.05.04, 16:09 Zajmujesz się profesjonalnie obróbką dźwięków czy nagrywaniem? Jeśli wolno spytać... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 nie nagraniowe, ale jak potrzebujesz... 08.05.04, 16:13 nie. zajmuję się grafiką, ale moje dziecko robi hip-hop na kompie (a narzeczony zajmuje się tym z zamiłowania). Potrzebujesz studio nagraniowe? greta Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo :)) 08.05.04, 16:19 Nie, nie... Tylko się zainteresowałam, bo kiedyś marzyłam o tym, żeby zostać inżynierem dźwięku... i tak odruchowo wściubiłam nosa, żeby wywąchać :))) Widzę, że dobraliście się dobrze - cała trójka zdolności artystyczne i manualne też (bo ja to nawet w przyciski na klawiaturze nie trafiam). Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_coito Re: :)) 10.05.04, 17:31 > Tylko się zainteresowałam, bo kiedyś marzyłam o tym, żeby zostać > inżynierem dźwięku... Po całym weekendzie spędzonym przed Pro Tools - zapewniam, że nie ma w tym zajęciu nic szczególnie ekscytującego... :) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 The Wall (Disc 1) 08.05.04, 17:22 z kompa, oczywiście :) wkurzyłam sie tym głupkiem Rzeźnikiem. i stąd to.... Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: The Wall (Disc 1) 08.05.04, 17:32 greta_30 napisała: > z kompa, oczywiście :) wkurzyłam sie tym głupkiem Rzeźnikiem. i stąd to.... Pewnie puszczasz sobie:We don't need no education..... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: The Wall (Disc 1) 08.05.04, 17:40 rzeznia_nr_5 napisał: > Pewnie puszczasz sobie:We don't need no education..... Nick Cave And The Bad Seeds, Do You Love Me_ (Part Two).mp3 i weź sie odpimpaj bo mnie sie smutno robi jak Cię czytam :/ Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo odpimpaj :) 11.05.04, 01:15 jakbyś rzucił "odpimpać" w wątku "konkurs!", to nie skojarzyłabym. Ale blaszane słowo! blee... Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: odpimpaj :) 11.05.04, 14:32 Zostanie po nas...kupa złomu. Czekoladowy sprzedadzą...na wagę. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: The Wall (Disc 1) 10.05.04, 16:16 rzeznia_nr_5 napisał: > greta_30 napisała: > > > z kompa, oczywiście :) wkurzyłam sie tym głupkiem Rzeźnikiem. i stąd to... > . > > > Pewnie puszczasz sobie:We don't need no education..... Won z edukacją! Jest nudna! Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: The Wall (Disc 1) 08.05.04, 17:36 Prodigy-Smack my bitch up hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: The Wall (Disc 1) 08.05.04, 17:37 zrobiłeś mi smacka. zapuszczam Prodigy - MindFields Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo klip "Praise You" Fatboy Slim 08.05.04, 18:25 właśnie obejrzałam. Ech, zobaczcie jak macie okazję - taneczny performance wykonany przez tancerzy nie pierwszej młodości, zabójczo śmieszna choreografia... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Bob Marley, cd. 08.05.04, 19:35 full relaks... wpadła Młoda zakosiła mi dwa obrazki i butelkę witrażową do swojego nowego pokoju. I gały jej wyszły na wierzch, że mam takie fajne studio... hehehe, ciekawe czy już żałuje, że wymiękła :))))) zasłużona emerytka Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo A w ogóle Marley jest super 08.05.04, 20:28 ale ja znów słucham Tiger Lilies, piosenka o Fredzie, który był strasznym dzieckiem... "a wicked boy was he, he caught the flies and tore the tiny wings, he threw the kittens down the stairs, he broke all the chairs" no i źle skończył, bo zadarł z psem, który go ugryzł w nogę - "he bit Fred, he bit Fred till he bled" i Fred wykrwawił się na smierć... - "bled" rymuje się z "dead", chyba w każdej piosence z tej płyty... Cała płyta jest pełna takich angielskich tradycyjnych moralizujących makabrycznych historyjek (u nas też takie były!). Och, a teraz o chłopcu, który bawił się zapałkami i podpalił dom, a kotki: "the little match was so nice!.. when the pussycats, they saw this, they said: oh naugty, naugty, naugty miss" miau, miau! no i "She's burnt to death"... jedyne co z niej zostało, to "her little tiny shoes". Strasznie lubię tę płytę... Uważajcie, matki, na swe pociechy, szczególnie ty, Greto. Odpukać... Sorry za makabryczny watek, ale przepadam za tą płytą... Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista Fantomas przyczadził :D 10.05.04, 02:30 Ale zajebioza, Patton wił się, rzucał, zawodził, jęczał, wrzeszczał, piszczał - no masakra! Niezłe młyny pod sceną. Lombardo popisówę odstawił na bębnach pierwsza klasa. Szkoda tylko, że dość krótko to trwało. I bisów nie było:/ Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo np waits 10.05.04, 04:38 Tom Waits, album "Swordfishtrombones". najodpowiedniejsza muzyka na godzinę 4:30, bo o tej porze już nawet płaczliwa "czwarta nad ranem, może sen przyjdzie" nijak nie przystaje... Szkoda, że nie mam płyty Waitsa "Closing Time"... Bo to chyba nadeszła ta godzina, o której śpiewał na tamtej płycie... A w ogóe to dziś 5 filmów obejrzałam, aż mi się mozg zlasował... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: np waits 12.05.04, 02:56 "Closing Time"... mam na kasecie, chcesz? Ponoć na spoko można to nawet z taśmy zrzucić na mp3. Masz coś poza tym (interesuje mnie i audio i mp3), ale byłoby super! miałam całą dyskografię ale szlag ją trafił gdzieś kiedyś i tęsknie bardzo. Super jest Waits, co nie? taki barowy, kurwa mać, koleżka. I poryp. Uwielbiam dziwaków! greta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 10.05.04, 16:24 Tam zaraz Stradivarius, i do tego zawsze. Jakby cenę instrumentu wliczyli w koszt biletów, ciekawe czy byś nie wolała Jankowych skrzypeczków z gnata. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: now playing 10.05.04, 11:41 Jill Scott "who is Jill Scott" (w tej chwili akurat kawałek "the way") Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 10.05.04, 16:28 I powrót do przyziemnej rzeczywistości. Trzeba kasy! Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: now playing 12.05.04, 02:57 szukam mało zdolnej szansonistki mp3. masz? greta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 10.05.04, 16:26 Dżil Skot zastanawia się, kim jest Dżil Skot. Charakterystyczne. Tak, zdecydowanie-wiej! Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: now playing 10.05.04, 16:46 Pink Floyd - High Hopes po raz 1000. Utwór najgenialniejszy z genialnych mimo, że stworzony bez Watersa. Beyond the horizon of the place we lived when we were young In a world of magnets and miracles Our thoughts strayed constantly and without boundary The ringing of the division bell had begun Along the Long Road and on down the Causeway Do they still meet there by the Cut There was a ragged band that followed in our footsteps Running before times took our dreams away Leaving the myriad small creatures trying to tie us to the ground To a life consumed by slow decay The grass was greener The light was brighter When friends surrounded The nights of wonder Looking beyond the embers of bridges glowing behind us To a glimpse of how green it was on the other side Steps taken forwards but sleepwalking back again Dragged by the force of some sleeping tide At a higher altitude with flag unfurled We reached the dizzy heights of that dreamed of world Encumbered forever by desire and ambition There's a hunger still unsatisfied Our weary eyes still stray to the horizon Though down this road we've been so many times The grass was greener The light was brighter The taste was sweeter The nights of wonder With friends surrounded The dawn mist glowing The water flowing The endless river Forever and ever Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: now playing 10.05.04, 16:51 zoltanek napisał: > Pink Floyd - High Hopes po raz 1000. Utwór najgenialniejszy z genialnych mimo, > że stworzony bez Watersa. > To rzeczywiście jedyny dobry kawałek z teh płyty. A teraz dla odmiany RMB - Spring Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: now playing 10.05.04, 17:56 "Wędrówka z cieniem" Kaczmarskiego - kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: now playing 10.05.04, 18:12 Tak, ładne Przy okazji fajnie że jesteś, bo dawno Cię tu nie widziałem! Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: now playing 10.05.04, 18:14 zoltanek napisał: > Tak, ładne > > Przy okazji fajnie że jesteś, bo dawno Cię tu nie widziałem! I naprawdę zauważyłeś moją nieobecność? Jestem szczerze wzruszona :). Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: now playing 10.05.04, 18:17 Pewnie, że zauważyłem i nadal pamiętam większość Twoich postów. Dlaczego Cię nie było? Mam nadzieję że teraz będziesz pojawiać się częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: now playing 10.05.04, 18:26 Nie było mnie, bo... chciałam sobie trochę poleżeć w łóżku i poudawać, że zapadłam na śpiączkę. Ale koniec z tym. Muszę jeszcze chwilę pożyć. Choćby po to, żeby napisać nowe posty na forum. Pozdrawiam, Zoltanku. Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista another story :) 10.05.04, 20:52 Fajnie, że znów jesteś. Zacząłem się już zastanawiać czemu od nas zwiałaś. Już miałem rzucić wątek na forum wzywający Cię spowrotem, bo interesują mnie Twoje wypowiedzi na różne tematy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista Re: now playing 10.05.04, 23:19 aaaaach..."high hopes" mnie rusza dogłębnie! Ale to faktycznie jedyny dobry utwór na "Division Bell". Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 11.05.04, 14:23 zoltanek napisał: > The grass was greener > The light was brighter To Grass bryka w oparach zieleni > When friends surrounded > The nights of wonder Swoim surrealistycznym przyjaciołom wydeptuje ścieżkę poprzez czerń świata > Looking beyond the embers of bridges glowing behind us Natknąwszy się na złoty most > To a glimpse of how green it was on the other side zwraca się ku ojczystej zieleni > Steps taken forwards but sleepwalking back again > Dragged by the force of some sleeping tide Ciężkie buty nie rwą do tańcu powrotu Samolotem dragów odłpynie go do krainy snu. Kopiować to je też umiem. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista Re: now playing 10.05.04, 22:06 Melt Banana - śmieszna kapela strasznie:) Na przemian z Fantomasem, Mr. Bungle i resztą tworów wielkiego Pattona. Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo DEPRESYJNI lubią noise, 11.05.04, 01:12 do kurwy nędzy - powiedział Lewar (mój chłopak ) gdy usłyszał mój okrzyk: Ej Lewar, ktoś z Depresji słucha Melt Banana, Fantomasa i Mr bungle. (smieszne, właśnie przed chwila cieszyliśmy się, że mr bungle prawie ściągnęło się :)) Melt Banana jest klasa! Ten zespół pozwolił mi zrozumieć, dlaczego industrial noise (ten japoński: Merzbow, Converter, NON nie mylić z NIN :) mózgojebne odgłosy spod znaku "Tetsuo" /reż. Shinya Tsukamoto/ - polecam film dla tych, którzy nie rozumieją,jak można słuchać odgłosów z fabryki!) nazywa się podobnie do noise (emo)rocka (zespoły spod zanaku Dischord, te starsze, wszystko z Erskinem, może kojarzycie Ewę Braun "Sea sea" - to ta sama estetyka). Chodzi o wywrócenie konwencji rockowych na lewą stronę. Ta kobitka z Melt Banana, jej darcie się w połączeniu z całym hałasem! klasa! Pozdrawiam Negatywisto! Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo i nie mylić z industial rockiem 11.05.04, 01:13 spod znaku NIN, Mansona i innych głupich rockowych zespołów, gdzie noise sprowadza się do ozdobników w postaci grania na klapie od kontenera na śmieci! Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: DEPRESYJNI lubią noise, 11.05.04, 01:47 cptniamo napisała: > do kurwy nędzy - powiedział Lewar (mój chłopak ) gdy usłyszał mój okrzyk: Ej > Lewar, ktoś z Depresji słucha Melt Banana, Fantomasa i Mr bungle. (smieszne, > właśnie przed chwila cieszyliśmy się, że mr bungle prawie ściągnęło się :)) > > Melt Banana jest klasa! Ten zespół pozwolił mi zrozumieć, dlaczego industrial > noise (ten japoński: Merzbow, Converter, NON nie mylić z NIN :) mózgojebne > odgłosy spod znaku "Tetsuo" /reż. Shinya Tsukamoto/ - polecam film dla tych, > którzy nie rozumieją,jak można słuchać odgłosów z fabryki!) nazywa się podobnie > > do noise (emo)rocka (zespoły spod zanaku Dischord, te starsze, wszystko z > Erskinem, może kojarzycie Ewę Braun "Sea sea" - to ta sama estetyka). Chodzi o > wywrócenie konwencji rockowych na lewą stronę. > Ta kobitka z Melt Banana, jej darcie się w połączeniu z całym hałasem! klasa! > Niamo ciekawe ile osób zrozumie o czym pierdolisz?Ten Twój perfekcjonizm Cię wykończy....Tak się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: DEPRESYJNI lubią noise, rzeźnio. 11.05.04, 17:54 cptniamo napisała: > teraz czujęsię jak Kilgore Trout (perfekcjonistycznie liczę, ze czytałeś > także "Recydiwistę"... jeśli nie, to pierwsza strona tej książki wyjasni Ci,o > czy m mowię. No to chyba sobie pójdę wypożyczyć...:-) BTW skoro już szczęśliwie ściągnęłaś sobie Mr.Bungle'a to podaj może z jakiej strony.Pierwsze słyszę ale zaciekawiło mnie.Zobaczymy co to. Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: DEPRESYJNI lubią noise, rzeźnio. 12.05.04, 03:03 mam wszystkie jego książki. Kocia kołyska to najlepsza historia wszystkich religii świata (biblia swoista). jak czegos nie macie - mogie pożyczyć. greta Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista Re: DEPRESYJNI lubią noise, 11.05.04, 13:56 No tak, po tej racy elokwencji napewno nikt nie powinien mieć już cienia wątpliwości, kto jest muzycznym guru na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo nie zbijaj się ze mnie! :/ 11.05.04, 14:01 Chyba dzisiaj nienawidzę siebie. Od dziś zwiększam antyspam wewnętrzny, zmniejszam ilość postów na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: nie zbijaj się ze mnie! :/ 11.05.04, 14:43 no przestań. i tak mało piszesz ostatnio. a negatywista niech spierdala ze swoimi tekstami. nie rozumiem co mu do łba strzeliło :() Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: nie zbijaj się ze mnie! :/ 11.05.04, 15:16 zoltanek napisał: > a negatywista niech spierdala ze > swoimi tekstami. nie rozumiem co mu do łba strzeliło :() Uuu a co tak brzydko i ostro?Czemu tak?A może bajdurzysz się tam trochę w Pani Kapitan co? Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: nie zbijaj się ze mnie! :/ 12.05.04, 03:08 daj spokój i przestań kokietować. jesteś znawczynia tematu i to powód do dumy a nie kulenia ogona. Niech się ignoranci schowają za swoja niewiedzą i pretensjami. Mi imponują ludzie, którzy mają w życiu pasję i nawet jeśli nie jest ona moim ulubionym tematem rozmów- zawsze głowę chylę. Spoko Niamo, super z Ciebie laska i dobrze o tym wiesz. greta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: DEPRESYJNI lubią noise, 11.05.04, 14:43 O tak, Ewa Braun była oczojebna. Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Mr Bungle 11.05.04, 04:02 hahhha, właśnie sciągnął sie klip Mr Bungle pt. "Red hot chili peppers". ponieważ za RHCM pzrepadam, więc obejrzałm z miejsca myśląc "może to cover"? A to majstersztyk pastiszu! kawałek koncertu mr bungle, gdzie muzycy przebrani są za RHCP (nawet mają pzerysowane tatuaże) i śpiewają mix z californication. Usmiałam się. Wszyscy zachowwują się jak RHCP, a pzecież jest co naśladować - RHCP to cholernie "sceniczny" zespół. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo nie rozumiem, 11.05.04, 18:01 ale znów wyczuwam szpilę w dupę. Smutno mi. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: nie rozumiem, 11.05.04, 20:21 Mania prześladowcza? Ze szpilą nie mam nic wspólnego, tym bardziej z Twoją dupą. Smucę się wraz z Tobą. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: to ja przepraszam za insynuacje 11.05.04, 21:55 Ależ nie mam sprawy. Wiem co nieco o tej chorobie, i nie tylko. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
marleen Re: now playing 10.05.04, 22:29 death in vegas - so you say you lost your baby troche rocka dla odmiany, ale czuje ze nastepny bedzie jakis wyjatkowo niestrawny zgrzyt ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: now playing 11.05.04, 14:10 Garbage - Only happy when it rains I'm only happy when it rains I'm only happy when it's complicated And though I know you can't appreciate it I'm only happy when it rains You know I love it when the news is bad And why it feels so good to feel so sad I'm only happy when it rains Pour your misery down, pour your misery down on me Pour your misery down, pour your misery down on me I'm only happy when it rains I feel good when things are going wrong I only listen to the sad, sad songs I'm only happy when it rains I only smile in the dark My only comfort is the night gone black I didn't accidentally tell you that I'm only happy when it rains You'll get the message by the time I'm through When I complain about me and you I'm only happy when it rains Pour your misery down (Pour your misery down) Pour your misery down on me (Pour your misery down) Pour your misery down (Pour your misery down) Pour your misery down on me (Pour your misery down) Pour your misery down (Pour your misery down) Pour your misery down on me (Pour your misery down) Pour your misery down You can keep me company As long as you don't care I'm only happy when it rains You wanna hear about my new obsession? I'm riding high upon a deep depression I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me) I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me) I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me) I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me) I'm only happy when it rains (Pour some misery down on me) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 11.05.04, 14:58 > Garbage - Only happy when it rains Garbaci szczęśliwi, kiedy pada deszcz. Perwersja, postmoderna, artystostwo... Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aneta10ta Re: now playing 11.05.04, 14:51 U Nich rzeczownik z przymiotnikiem pisze się łacznie? Odpowiedz Link Zgłoś
paradiso29 Re: now playing 11.05.04, 15:22 CA PLANE POUR MOI !!! pankowo - obcasowo Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Massacra? 11.05.04, 17:58 Tzn. nie Massacre Johna Zorna? Czekaj, coś kojarzę tę nazwę... chyba znów z noisem/industrialem... Możesz mnie oświecić. PS: Dobrej muzyki słuchasz, respecta. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: Massacra? 11.05.04, 18:19 cptniamo napisała: > Tzn. nie Massacre Johna Zorna? Czekaj, coś kojarzę tę nazwę... chyba znów z > noisem/industrialem... Możesz mnie oświecić. To taki stary death metalowy zespół,francuski zresztą.Jak miałem 15-17 to słuchałem takich kapel,Death,Napalm Death,Sarcofago,Sodom itp.Do tej pory lubię sobie czasem puścić np.Sepulture najlepiej "Beneath the remains". Nie odpowiedziłaś/doczytałaś moich postów.Skąd sobie ściągnąć tego MR.Bungle'a hę? Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Re: Massacra? 12.05.04, 09:13 a. No to tylko nazwę kojarzę. A mój chłopak słuchał Iron Maiden i do tej pory lubi czasem posłuchać :// Wystarczy tyle info o Mr Bungle że z emule'a? Bo ja nic więcej nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Nick Cave, Ain't Gonna Rain Anymore.mp3 11.05.04, 16:31 narescie chwila oddechu. Zapierdol taki od wczoraj że aż półtora tablety w ruch poszło... dobrze że mam miejsce na ziemi, gdzie mogę się schować i trochę przychamować. Czego i Wam wszystkim życzę greta Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Tesco Value "Perversities in D-minor" 11.05.04, 18:13 welcome morning sun the sex was just begun but don't said me you dont want me cause i know how much you sadly miss me welcome lazy day no fuck, no hardcore sex today masturbation is not solvation when i need your dirty execution i need your dirty execution ... so let me seduce you give me permission to fuck and abuse you pull on this dirty shit so you can spank my monkey to this funky beat welcome wate of time cause love was never friend of mine dont crawl(?) i beg, you see you pussy on the internet! Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Re: Tesco Value "Perversities in D-minor" cd. 11.05.04, 18:15 ... so what if the game is strange? my perversities will naver ever gonna change! Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: Tesco Value "Perversities in D-minor" 11.05.04, 22:02 cptniamo napisała: > masturbation is not solvation And not a salvation.Fuck,nie odpowiadasz mi na posty.Trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Re: Tesco Value "Perversities in D-minor" 11.05.04, 23:30 ech, txt przepisywałam ze słuchu, zanim zachorowałam na depresję, umiałam angielski, ale teraz trochę zeszło na psy... Przepraszam, że czujesz się olewany... Już mówię: Mr Bungle mam z emule'a (będzie Ci się dobrze ciągnął, bo z mojego kompa jest zawsze dostępny prze Neostradę). Jeszcze raz respect za to, co napisałeś o moim perfekcjonizmie (ach, wcisnęłam backspace, żeby zmienić "perfekcjoniŹmie" na poprawne "perfekcjonizmie" ;)))) Pozdrawiam Cię. A mój chłopak mówi, że w Rzexni nr także występuje Kilgore Trout. Niby czytałam, ale dawno i już nie pamiętałam... Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: Tesco Value "Perversities in D-minor" 11.05.04, 23:47 cptniamo napisała: > ech, txt przepisywałam ze słuchu, zanim zachorowałam na depresję, umiałam > angielski, ale teraz trochę zeszło na psy... Ehe a ja pomyślałem że sama to wymyśliłaś :-).No ale widać aż tak dobra nie jesteś ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
cptniamo Re: Tesco Value 12.05.04, 02:33 no, nie jestem taka dobra... ale dobry jest ten zespół za to... "był sobie chłopiec wierny diewczynce i z tą wiernością radość w skrzynce... jak każdy wie, to miłość płonie, a drewniana skrzynka - nie sprawdziła się." Smnieszny zespół. Są z Danii, wokalista jest emigrantem z Polski. Po polsku mówi i pisze tak, jak widac powyżej - niezbyt zgrabnie, po angielsku spiewa z zabawnym akcentem. Ale zespół jest unikalny i świetny. Czasem ga wiolonczela, czasem riffy metalowe... no i świetne teksty. Zapraszam do sciągania w E-mule'u. Z mojego kompa :) a co rzeźnio, serio myślałeś że mogłabym być aż tak dobra? nie pochlebiaj mi... :) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Tesco Value 12.05.04, 02:35 Co Ty tu robisz o tej porze? Spać nie możesz? Już tu się szybciutko wygadywać. Coś nie tak? A mailika dostałaś? greta Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Nick Cave jest piękny. Także fizycznie :) 12.05.04, 02:39 no. bardzo podobny do mojego drugiego męża. Serio. A przy okazji byłam jakis czas temu na koncercie Cave'a. i mimo, że była to kongresówka - nigdy w zyciu nie widziałam lepszego koncertu. facet wyszedł z pięciona kolesiami i zrobili takie show, że do tej pory robi mi sie miękko w nogach. eh, ten Cave... spiewa o takich smutnych i popierdolonych rzeczach, a tak ładnie to ubiera, co nie? prawdziwy profesjonalista. respekt! Odpowiedz Link Zgłoś