Dodaj do ulubionych

problem seksualny

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.03, 11:59
hmmmmm, ja nawet nie wiem jak zacząć.. mam partnera, jest różnie, jak w
każdym związku, ale jedno jest takie sobie. mój partner osiąga zadowolenie
kiedy opowiadam mu jak bierze mnie kilku facetów, czasem to nagrywa na
kasety. nie jestem świętoszką i czasami to mnie też kręci, ale nie zawsze
(myśli typu że ja faceta nie zaspakajam tylko te opowiadania)
jakiś rok temu zaczęło mnie to tak kręcić że jakoś tak się stało że na
ognisku byliśmy tylko my i nasz znajomy i... nic poważnego sie nie stało
tylko znajomy trochę się do nas zbliżył.... (nie wiem jak to napisać żeby nie
było ostro)
mój partner jak wytrzeźwiał był na mnie strasznie zły, groziło nam rozstanie
bo on winił mnie za ten incydent.. jakoś przetrwaliśmy..

co o tym sądzicie, przyznam się że nakręcają mnie akie opowiadania i
chciałabym tego spróbować, ale on jest na 100% przeciwny realizacji, a mimo
wszystko wymaga odemnie opowiadań w trakcie seksu...

nie wiem co robić, już czuję się poniżana ..
pomóżcie, poradzicie
Obserwuj wątek
    • alfika Re: problem seksualny 21.09.03, 12:02
      On nie chce realizacji - Ty nie chcesz snuć opowiadań; oboje respektujcie to,
      czego nie chcecie - poproś, by już nie oczekiwał opowieści.
      • m.malone Re: problem seksualny 21.09.03, 14:54
        alfika napisała:

        > On nie chce realizacji - Ty nie chcesz snuć opowiadań; oboje respektujcie to,
        > czego nie chcecie - poproś, by już nie oczekiwał opowieści.
        >

        A co sądzisz o zagrożeniach dla związku, jeśli się oboje zgodzą? Czy może ich
        nie ma...
        MM
        • alfika Re: problem seksualny 21.09.03, 16:04
          Realizacji u siebie nie widzę, u innych, jeśli dochodzi do skutku - widzę
          czarno.
          Prędzej czy poźniej się odbije czkawką.

          Nagabywania o opowiadania, kiedy kobiecie nie w smak, też nie widzę.
          Przecież, u licha, skoro widzi, że w niechcianą stronę mu kobieta zmierza, to
          odpuszcza?
    • true-man Re: problem seksualny 21.09.03, 14:46
      fikali, fikali az sie rozsypali
    • kvinna Czy ja wiem.. 21.09.03, 16:15
      Chyba go rozumiem.
      Zwyczajnie kręcą go te opowieści, czuje się fajnie, gdy nawet w
      fantazjach "jego kobieta" jest pożądana nie tylko przez niego.


      ?
      • Gość: żona Re: Czy ja wiem.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.03, 19:58
        proszę powiedz mi o co w tym wszystkim chodzi, mówisz że
        możliwe że go rozumiesz... powiedz mi dlaczego się tak
        dzieje?? dlaczego on się podnieca wyobrażając sobie mnie
        z innymi??

        ja chcę tylko zrozumieć i jakoś sie ułoży..
        • waleryj Re: Czy ja wiem.. 22.09.03, 00:24
          Ja bym za Chiny nie chcial mojej kobiety zinnymi ani w realu ani w fantazji.
          Prawdziwy facet chce babke tylko dla siebie. Dziwny ten twoj facet.
        • kvinna Fantazje 22.09.03, 09:28
          Aksjomat: fantazje w życiu dorosłego człowieka są czymś normalnym.

          Empatia: rozumiem, że trudno Ci jest to pojąć, przyswoić, że to może boleć.

          Podobnie jak dość trudno jest zaakceptować fakt, że miłość nie jest
          antyerotyczną szczepionką na innych (cytat z p. Milskiej - Wrzosińskiej).

          :)
      • m.malone Re: Czy ja wiem.. 21.09.03, 20:27
        Kandaulezizm



        ApoftegmatMM
    • seksuolog Problem rownowagi 22.09.03, 15:11
      Gość portalu: żona napisał(a):

      > co o tym sądzicie, przyznam się że nakręcają mnie akie opowiadania i
      > chciałabym tego spróbować, ale on jest na 100% przeciwny realizacji, a mimo
      > wszystko wymaga odemnie opowiadań w trakcie seksu...
      > nie wiem co robić, już czuję się poniżana ..
      > pomóżcie, poradzicie

      Po pierwsze jest jednak bardzo powazna roznica miedzy gawedziarstwem
      seksualnym a realnym seksem. Twoj partner ma wiec pelne prawo domagac sie
      by realizacji nie bylo i ty absolutnie musisz to przyjac, to ze cie to kreci
      nie ma znaczenia jezeli zwiazek ma trwac.

      Z drugiej strony tak samo nie masz obowiazku zgadzania sie na kazde wymagania
      partnera. Nagrywanie przez niego opowiadan w trakcie seksu nalezaloby zbadac.
      W jakim celu to robi? Czy nie ma na celu puszczenie nagran w obieg? Czy zbiera
      nagrania w kolekcje? Jak zareagowalby na propozycje skasowania nagran?

      Wydaje sie ze w celu przywrocenia rownowagi w zwiazku twoj partner tez powinien
      sobie zdawac sprawy ze z twojej strony tez sa ograniczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka