Dodaj do ulubionych

Wrogość w związku

25.08.08, 14:59
Mój partner zaczął od pewnego czasu, po tym jak zamieszkaliśmy ze
sobą i pojawiły się sprzeczki, traktować mnie jak wroga.

W każdej sytuacji nawet zwykłej rozmowy uważa, ze go atakuję, a
naprawde uważam, zeby tak nie było. Każdą sprzeczkę (naprawdę o
pierdoły) uważa za kłótnię i początek końca związku. Ja myślę, że to
poprostu docieranie się.

Nasz związek zrodził się na 3-letniej przyjaźni, teraz jednak nie
umiemy ze sobą rozmawiać.
Partner w wielu błahych sytuacjach uważa, ze go atakuję.
Nawet jak na wyjezdzie zwróciłam się do niego o pomoc w czymś, co
było pilne, a on akurat robił w tym czasie co innego, uznał tę
sytuację za atak na siebie. Bardzo zdziwiła mnie jego aż taka
emocjonalna - negatywna reakcja, poczułam się jakbym coś mu
strasznego zrobiła.

Próbowałam rozmawiać z nim wielokrotnie, jednak on zbywa to na
zasadzie: "czego Ty ode mnie chcesz?".

Dodam, ze nasza wcześniejsza znajomość opierała się m.in. na
wielogodzinnych rozmowach i wzajemnym zrozumieniu. To on był stroną
zabiegająca o nasz związek (czekał na to rok, bo ja byłam z kimś
innym).
Teraz doszło trochę problemów życia codziennego, ostatnio żyjemy w
stresie, ale nie wiem czemu on mnie postrzega jako wroga, a próby
rozmowy jako atak na jego osobę.

Czy to może być związane z Syndromem DDA? Mój partner jest dzieckiem
alkoholika. Poza tym, to jego pierwszy poważny związek, zawsze był
samotnikiem.

Co robić? Pomóżcie:(
Obserwuj wątek
    • malakas Re: Wrogość w związku 25.08.08, 15:37
      Ta, jasne, DDA. A może Ty ADHD?
      • bambi29 Re: Wrogość w związku 25.08.08, 15:42
        Spodziewałam się odpowiedzi, ze ma mnie dość:)

        Nie, to naprawdę poważny problem, nie umiem do niego dotrzeć.
        Ona ma do mnie ostatnio same pretensje. Uważa, że za często ja
        podejmuje decyzje, ale nie umie podać przykładów itp.
    • borys_borys Re: Wrogość w związku 25.08.08, 18:50
      A mnie się wydaje,że coś przestaje pasować, coś jednak się psuje.
      Chyba,że rzeczywiście żyjecie w dużym stresie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka