Dodaj do ulubionych

Radosna twórczość Richelieu

15.11.03, 07:40
O to produkt mózgu pani Richelieu:

"jeśli w domu nie srano
to wysrał się na forumie
tylko papier zapodziano
a palcem się wytrzeć nie umie"

A teraz pytanie psychologiczno-filozoficzne: Co wy na to?

Liczę na burzliwą dyskusję. W końcu jest to dzieło etatowej bywalczyni, w
którym doskonale udało jej się oddać klimat, tematykę i poziom dyskusji na
forum. Chylę głowę przed wielkim talentem. Sa bym tego celniej nie ujął. :-))
Obserwuj wątek
    • butter_fly Re: Radosna twórczość Richelieu 15.11.03, 07:43
      ginger_beer napisał:

      > O to produkt mózgu pani Richelieu:
      >
      > "jeśli w domu nie srano
      > to wysrał się na forumie
      > tylko papier zapodziano
      > a palcem się wytrzeć nie umie"
      >
      > A teraz pytanie psychologiczno-filozoficzne: Co wy na to?
      >
      > Liczę na burzliwą dyskusję. W końcu jest to dzieło etatowej bywalczyni, w
      > którym doskonale udało jej się oddać klimat, tematykę i poziom dyskusji na
      > forum. Chylę głowę przed wielkim talentem. Sa bym tego celniej nie ujął. :-))
      >

      Wlasnie napisalam ginger - ubaw po pachy - forum humorum... (chociaz bywaja
      powazne watki i w nich bywaja powazne glosy - och - ziarno - plewy - stara
      historia)
    • alfika Re: Radosna twórczość Richelieu 15.11.03, 10:45
      Rano przy kawie człowiek chce trochę ciekawych rzeczy poczytać - a tu ani widu,
      ani słychu ciekawych ludzi - tylko policja wstała i sobie pokrzykuje, na własny
      użytek... Podobnie z "celnością" jej uwag, która jednakoż kuleje przez uparte
      udawanie całkowitego braku zrozumienia słowa kierowanego w odpowiednim
      kierunku...

      Ale świta mi powoli, że policja udawać nigdy nie musiała - bo i z rozumieniem
      było u nich ciężkawo... Wszak wystarczają przepisy i reguły, których wg
      własnego widzimisię można się trzymać - lub nie :)
      Czyżby należało przestać wymagać tak skomplikowanej dla niektórych oczywistości?

      Czy krytyk literacki kiedykolwiek połasił się na stworzenie czegokolwiek - czy
      jeno pyskować potrafi? Hmmmm....

      No, to co jest z wami, kochani?
      Jakieś problemy jesienno-egzystencjalne?

      Udanego dnia pełnego ciepła i powrotu poczucia humoru życzę.
      No, i tych górnolotnych wątków Waszej produkcji tez, oczywiście - których już
      doczekać od paru tygodni się nie można
      • kwieto Re: Radosna twórczość Richelieu 15.11.03, 10:55
        alfika napisała:

        > Rano przy kawie człowiek chce trochę ciekawych rzeczy poczytać - a tu ani widu,
        > ani słychu ciekawych ludzi - tylko policja wstała i sobie pokrzykuje, na własny
        > użytek...

        No wiec siedz policjo cicho a ciekawi ludzie przyjda :"PP
        • alfika Re: Radosna twórczość Richelieu 15.11.03, 10:58
          A niektórzy to już sami ze sobą gadajo, no no

          :))))))))))))
          • kwieto Re: Radosna twórczość Richelieu 15.11.03, 10:58
            Biedacy...
            • alfika Re: otóż to, kwiatuszku, otóż to :DDD (nt) 15.11.03, 10:59

              • kwieto I tym pogodnym akcentem... 15.11.03, 11:05
                Koncze nasza rozmowe, ide na spacer.
                Nie watpie, ze w tym czasie nie bedziesz sie nudzic, zawsze sie jakis szewczyk_dratewka do
                tropienia i pilnowania znajdzie :"PP
                • alfika Re: I tym pogodnym akcentem... 15.11.03, 11:09
                  Popatrz, popatrz, do główki ci nie przyszło, że niektórzy nie muszą tak się
                  tropieniu poświęcać jak ty?
                  :))))))))))))

                  Udanego spaceru, byle dłuuuugo trwał :)))
                  • kwieto Re: I tym pogodnym akcentem... 15.11.03, 11:11
                    > Popatrz, popatrz, do główki ci nie przyszło, że niektórzy nie muszą tak się
                    > tropieniu poświęcać jak ty?

                    Rozumiem ze przychodzi im to z lekkoscia i latwoscia?
                    Zazdroszcze. Szczerze.
                    Ja nie mam az takiej wprawy jeszcze :(

                    To pa.
                    • alfika Re: I tym pogodnym akcentem... 15.11.03, 11:18
                      Tak, ja nic innego na forum nigdsy nie robiłam, jak cwiczyłam tropienie
                      nieszcześników, którzy chcieli podtruć atmosferę :))))
                      Jak zawsze masz rację, jak zawsze - oszukuj się nadal - i nie zapominaj o
                      swoich złośliwych uśmieszkach :)))

                      Poza tym - już się żegnałes :))))))))))
                      • m.malone Re: I tym pogodnym akcentem... 15.11.03, 12:32
                        Witaj Alfiko:)))

                        Mamy więc radosny nawrót starego:) Tyle że nicki się zmieniają, zakalec ten
                        sam:)))
                        Pozwól im na radosną:( tfurczość
                        Pozdrawia Cię porannie
                        MM
                        • alfika Re: I tym pogodnym akcentem... 15.11.03, 12:40
                          Witaj, MM :)))
                          Jako że się wyspałam, zajrzałam na FP - po powrocie ze spaceru już.

                          Uczulenie mam. Na białe rękawiczki zakładane na niemyte łapki.

                          Wapno sobie zaaplikuję, przejdzie :)))))))))
                          Inaczej ani rusz :(
                      • kwieto Re: I tym pogodnym akcentem... 15.11.03, 16:11
                        > Tak, ja nic innego na forum nigdsy nie robiłam, jak cwiczyłam tropienie
                        > nieszcześników, którzy chcieli podtruć atmosferę :))))

                        Brawo, nareszcie zdobylas sie na to wyznanie!
                        Jestes dla mnie wzorem!

                        > Jak zawsze masz rację, jak zawsze - oszukuj się nadal - i nie zapominaj o
                        > swoich złośliwych uśmieszkach :)))

                        Kurcze, jak ty potrafisz odroznic ktore (czyje?) usmieszki sa zlosliwe a ktore(czyje?) nie?
                        Zdradz mi ta tajemnice, prooooooooosze :")))))

                        > Poza tym - już się żegnałes :))))))))))

                        No i?
                        Dla Ciebie zegnam sie jescze raz - papatki :"))))
                        • Gość: alfika Re: papatki, kwiatuszku, papatki :))) (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:01
    • Gość: Richelieu* Re: Radosna twórczość Richelieu IP: *.localdomain / 192.168.0.* 15.11.03, 12:59


      Ginger
      Ty ze mnie kpisz czy się we mnei kochasz
      Że obracasz ogonem kota
      Który miałczy dla lubianych, ma w nosie neutralnych
      A, że posiadanie ciała obcego w nosie łaskocze, więc najczęściej kicha
      Mając obiekt do zamiałkiwania lub nową kuwetę

      a w ogóle
      to chodzi o jeden głupi wierszyk o defekacji forumowej?
      no o drugi też o Wigwamolanku?
      o 2 wierszyki tyle szumu?

      weź Ty się wreszcie do jakiejś porządnej roboty i streść inne posty, te
      długie, a nie oko zawieszać na mojej nędznej tfurczoźci
    • Gość: gf dlaczego Ty nie podniesiesz poziomu forum??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 13:51
      Skoro mierzi Cię, DLACZEGO GO NIE PODNIESIESZ?

      Nawet mi się już nie chce pisać, że RR to jedna z najbystrzejszych bab jakie
      znam i napisała tu niejedną świetną rzecz.
      Przypomina to sławne dowodzenie brutalności forum przy pomocy jednego
      mocniejszego posta...Malona!!! :DDDDDDDD

      A tak z pokrewnej beczki: na co wczoraj liczyłeś napadając na Jędrka?
      Że wszyscy przyklasną?
      Nie wystarczy Ci poparcie lybo i senin? Liczba czy jakość Ci nie leży?
      Liczyłeś na tłumy, że je poprowadzisz do boju?
      Jesteś zawiedziony, ze tłumy Cię olały a nawet niektórzy postanowili zakpić?



      • Gość: lybo Re: dlaczego Ty nie podniesiesz poziomu forum??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 16:32
        Liczyłeś na tłumy, że je poprowadzisz do boju?
        > Jesteś zawiedziony, ze tłumy Cię olały a nawet niektórzy postanowili zakpić

        Tłumy go nie olały. Pewnie tak jak ja wolą od czasu do czasu wpaść i poczytać
        o Twoich wyczynach nie angażując się zbytnio. Na tym Twoim forum lepiej się
        nie odzywać jeśli nie chce się z Toba rozmawiać. Niestety nie da sie Ciebie
        uniknąć. Jesteś wszędzie. A rozmowa z Tobą jest jak wystawianie tyłka na
        mrozie, wątpliwie przyjemne. Comprende poliglotko?
        Aha i nie prowokuję Cię do zadnej kłótni(masz ich tu chyba parę pozaczynanych).
        • Gość: girlfriend Re: dlaczego Ty nie podniesiesz poziomu forum??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 16:36
          Zastanawiające. Jesteś masochistką? Głęboko współczuję, to musi być straszne.
          Niestety muszę teraz gdzieś pojechać i nie moge się Tobą zajmować, siostro
          miłosierdzia.
          • Gość: girlfriend p.s. polecam lekturę marusi. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 16:37
          • Gość: lybo dziwię ci się, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 17:17
            że w ogóle podejmujesz "rozmowę" z takim plewem jak ja.

            nie chce robic z siebie meczennicy, pisząc jaka jestem krotkowzroczna ale
            naprawde nie widze związku między masochistką i siostrą miłosierdzia, i nie
            nadązam za twoim tokiem rozumowania. zakładam jednak ze jest jakiś tok.
            aha i jeśli mozesz się powstrzymac to nie odpisuj na ten post
            • Gość: girlfriend Re: dziwię ci się, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 19:11
              Mam zwyczaj podejmować rozmowę z każdym, zwłaszcza ewidentnie potrzebujacym.
              Bez względu na stan umysłu rzeczonego. Acz jest szansa, że mi sie znudzisz,
              szczerze mówię.

              Nie mam natomiast zwyczaju nigdy , ale to absolutnie nigdy, powstrzymywać sie
              od tego, na co mam ochotę. Czym grozi powstrzymywanie się - widać na tym forum,
              hehe. Także będziesz musiała się pogodzić z moją ochotą lub jej brakiem :)

              Założenie, że istnieje coś, czego nie rozumiesz jest pierwszym krokiem we
              właściwą stronę. Synek.

              A teraz vaya con Dios. całuski, papatki, szmatki, ciumy (fuj!) i jak Wy tam
              jeszcze, policjanci, lubicie gadać.

              z powagą należną niewesołemu stanowi interlokutorki,
              gf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka