lucja.0
15.01.11, 19:56
Witaj,
wybacz ze męczę i to pewnie nie ja pierwsza ale po pobieznym ogarnięciu postów na tym forum widzę że jesteś osobą kompetentną i pomocną.
Mam 37 lat, 6 miesięczną córeczkę którą ,okazało się zaraz po urodzeniu małej, będę wychowywać sama. Nie ukrywam że ten fakt, plus sama ciąża i teraz uwiązanie przy małej doprowadziły mnie do psychicznego doła. Tzn dziecko jest cudowne, jest moją miłością, ale czasu mam zero, prawie nie ruszam się z domu (4-te pietro bez windy, nikogo do pomocy). To siedzenie w domu, brak ruchu i w ogóle chyba tez hormony pociążowe i psychiczne zadręczanie się, sprawiły ze czuję się totalnie zaniedbana, nie znoszę patrzenia w lustro i nie wiem co dokładnie zrobic by sobie pomóc. Chciałabym poczuć sie znowu kobieco, nie ukrywam ze tęsknię za latem, za ludźmi..... a teraz wstydziłabym się nawet stanąć kolo jakiegoś faceta. Muszę się pozbierać.
Pomyślałam, ze zacznę od twarzy. Kiedys dermatolog zalecila mi kuracje kremem retin a, jakies serum z wit c z aurigi, ale juz kompletnie nie pamietam co mialam robic i w jakiej kolejności.
Proszę poradz co zrobic z moją poszarzałą, zmęczoną i marszczącą się skórą :(
Mam normalną w kierunku suchej, strefa T trochę bardziej tłusta, zero problemów naczynkowych, sporo zmarszczek mimicznych (śmiejemy się do siebie z małą, więc mniej ich nei bedzie).
Chętnie zainwestuję w dobrą kurację, tylko kompletnie nie wiem co kupic i jak po kolei używać. Pomyslalam ze może jeśli mi doradzisz to się to komuś jeszcze przyda.
Próbowałam przeszukac wątki, ale jest ich milion, głównie dotyczą młodszych dużo dziewcząt no i niestety brak mi czasu przy przeczytac całosć.
Sorry za długie żale.
Będę wdzięczna niezmiernie za pomoc
pozdrawiam serdecznie
Ł