ivetkaa
03.12.04, 10:43
Wczoraj nosiłam się z zamiarem zakupu City Mat, ale w żadnej drogeri nie
mogłam go dostać, więc kupiłam Lirene matujący, zapłaciłam 10,90 i po
wypróbowaniu okazało się, że to jest to czego szukałam. W mojej kosmetyczce
jest mnóstwo podkładów nietrafionych, ale ten Lirene jest po prostu strzałem
w dziesiątkę. Do wyboru są 4 odcienie, ja mam odcień cappuccino, coś pomiędzy
bardzo jasnym, a ciemnym, ślicznie stapia się z odcieniem skóry, no rewelka!
Na opakowaniu pisze, że mat utrzymuje się 7 godzin, u mnie 5, a później lekko
matowię husteczkami. Świetnie kryje przebarwienia (mam trochę czerwonych
przebarwień potrądzikowych - on je bardzo dobrze kamufluje), no i przy tym
absolutnie nie widać abym coś miała na buzi, jest niewidoczny. Nie robi plam,
ani smug, pozostawia trwałe matowe wykończenie. Bardzo dobrze się rozprowadza
i naprawdę szczerze polecam. Pozdrawiam.