Dodaj do ulubionych

PUDER W KAMIENIU BRĄZUJĄCY MAX FACTOR

IP: *.BMJ.net.pl 10.11.02, 20:37
Czy któraś z Was go używa? Ten taki ze złotym słoneczkiem na pudełku odcień
Bronze. Mam ciemną karnację i chciałabym go sobie kupić tylko nie wiem czy
dobrze się spisuje (ile wytrzymuje, czy matuje i czy nie wygląda się po nim
jak "mieszkam w solarium").
Jeśli go uzywacie to jaki podkład nakładacie pod niego marka, odcień.
Obserwuj wątek
    • Gość: Madziulka25 Re: PUDER W KAMIENIU BRĄZUJĄCY MAX FACTOR IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 09:07
      Ja używam tego pudru, ma delikatne drobinki złota co daje efekt rozświetlenia
      ale bardzo subtelny. Jako podkładu używam colorstay- Revlona nr 04. Puder
      broązujący w kamieniu kłade na skronie i policzki, na nos, pod czy i w okolicy
      ust stosuję jasny puder, przez co uzyskuję efekt "modelujący" twarz. Pozdrawiam.
    • Gość: milla Re: PUDER W KAMIENIU BRĄZUJĄCY MAX FACTOR IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 13:02
      Ja też używam tego pudru i jestem w sumie średnio zadowolona. Podobnie
      jak Madziulek mam colorstay Revlona, ale odcień O7. TEn Max Faktor-jak dla mnie-
      jest jakby za bardzo czerwony. Do modelowania twarzy rzeczywiście ok, ale
      całej buźki raczej nie można potraktować. Ja przynajmniej wyglądam jakoś
      nienaturalnie. Generalnie rozczarowałam się, w pudełku kolor wydaje się fajny,
      ale na buźce jest b. nieciekawy.
      Wiem, że rewelacyjnym pudrem brązującym jest tzw. ziemia egipska, nie wiem jaka
      firma do produkuje, jest to dość droga rzecz, ale re-we-la-cy-jna i super
      wydajna. pozdr.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka