kreowanie wizerunku

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 18:16
Dziewczyny, czy któraś z Was poddawała się analizie kolorystycznej Cztery Pory
Roku? Znalazłam ostatnio w gazecie artkuł na ten temat; zdjęcia i tezy były w
sumie dość przekonujące. Chociaż trochę się boję, że mi powiedzą, iż mam nosić
np.tylko zielone ciuchy i malować się na brązowo.
    • Gość: Marta Re: kreowanie wizerunku IP: 10.128.131.* 19.01.02, 20:19
      Ja co prawda nigdy nie poddawałam się analizie kolorystycznej, ponieważ moja
      znajoma wizażystka z TVP powiedziała że jest to bzdura,sztuczny podział i
      makijaż powinno dobierać się wyłącznie pod tym kątem,żeby pasował do całóśći
      wizerunku,podkreślał to co ładne i tuszował to co brzydkie oraz był odpowiedni
      do okazji.Tak więc wydaje mi się że jeżeli masz problem z odpowiednim makijażem
      powinnaś poradzić się profesjonalnej wizażystki ,żeby dopasowała ci kolory
      szminki,podkładu itp. i nauczyła jak się ładnie umalować.
      A jeżeli chodzi o ubiory -to chyba każdy wie najlepiej jakie kolory lubi i w
      czym się czuje najlepiej.Zresztą przed paru laty w Twoim Stylu był duży artykuł
      przestrzegający przed niby Studiami Image,w których często można spotkać osoby
      kompletnie nie znające się na niczym.Autorka opisuje m.in. że w jednym
      wystylizowano ją na wampa,a w drugim fachowcem od stylizacji był technik
      gastronomii.
      • Gość: mela Re: kreowanie wizerunku IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 17:32
        Dzięki, Marto. Faktycznie, przypomniałam sobie ten artykuł z TS. Czasami
        dobrze, że jest ktoś, kto powstrzyma mnie przed wydaniem pieniędzy na coś
        bezużytecznego.
        • Gość: tiamik Re: kreowanie wizerunku IP: 62.148.86.* 22.01.02, 11:33
          Wiesz, te studia wizażu itp. to bezsens, ale kiedy� za granicš spotkałam osobe autentycznie zanjšcš się na "porach roku" i to co mi powiedziała sprawdziło się co do mnie. Ogólna zasada jest jednak następujšca : każdy kolor jest dobry dla kazdego /poza chyba czarnym, ale tylko przy twarzy dla pewnych typów/, cały problem tkwi w odcieniach. Dlatego jeżeli kto� rzeczywi�cie dobrze by ci doradził to nie ma możliwo�ci usłyszeć"masz nosic tylko zieleń i bršz" gdy ty lubisz niebieski. Kolory dobiera się wg. upodobań, ale w ich ramach kokretne odcienie wg. typów kolorystycznych. Mam w domu niezłš ksišżkę na ten temat, ale niempamiętam jak się nazywa, jeżeli to cię interesuje, albo w ogóle chcesz o co� zapytać to możesz pisazć na priva: tiamik@wp.pl
          Pozdrawiam!
          • Gość: dafne Re: kreowanie wizerunku IP: *.dami-rz.pl 05.04.02, 15:30
            Zgadzam się .Nie ma złych kolorów dla nikogo, a jedynie ich odcienie należy
            dobierać do karnacji, włosów.Ja jestem ciemną blondynką, o dość jasnej
            karnacji, ale z naturalnie ciemną oprawą oczu, czarnymi długimi rzęsami i
            niebieskimi oczami. W beżu (jak sądziłam ) jest mi niedobrze, ale ostatnio
            kupiłam beżową bluzkę w takim odcieniu,że czuję się i wyglądam dobrze.Często w
            sklepach przed przymierzeniem danej rzeczy przykładam ją do twarzy czy pasuje.
    • Gość: kosa Re: kreowanie wizerunku IP: 62.244.145.* 05.04.02, 14:20
      A ja mam problem, bo zaden z opisow do mnie nie pasuje.
      Jestem troche latem, troche zima. Co w takiej sytuacji?
      • Gość: Bea Re: kreowanie wizerunku IP: *.lipno.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 15:53
        Muszę dołączyć się do głosów na "nie" jeśli chodzi o podział typów urody według
        pór roku. Dla mnie testy, które teoretycznie mają dopomóc w odnalezieniu swoich
        kolorków, dodatków itp są poprostu "niedoprzebrnięcia" ;)Pytania typu: odcień
        skóry brzoskwiniowy? złotawy? żółtawy ? beżowy? zniechęcają mnie skutecznie.
        Może jeśli bym się zawzięła i odpowiedziała na milion pytanek tego typu
        objawiłaby mi się tajemnicz mojej urody ? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja