petshopgirl
13.01.09, 22:17
Dostałam wodę perfumowaną, 100 ml DKNY. Jako, że tego typu prezenty zwykłam
robić sobie sama (perfumerie, wolnocłówka), chcąc mieć pewność że "to jest to"
i, przede wszystkim, jest oryginalne, z pewną taka nieśmiałością podeszłam do
tego prezentu (radość oczywiście była, choć to nie do końca mój zapach i
bardziej ucieszyłabym się z np. Delicious Night).
W związku z tym mam pytanie: czy ktokolwiek z Was radził się w takiej kwestii
np. konsultantki w perfumerii? Kto inny mógłby wydać osąd? Netowych
wyznaczników nie sposób się trzymać, co nos to inne zdanie.