Gość: susi IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.02.04, 17:55 mam lekko powiększoną tarczycę ale tsh wyszło ok; mam kilka objawów, które mogłyby sugerować nadczynność; czy wynik tsh jest ostateczny czy powinnam jeszcze zrobić t3,t4? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mast Re: tarczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 19:50 Lepiej zrobić fT3 i fT4 - bo TSH może dawać nieprecyzyjny obraz sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks Re: tarczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:08 Zdecydowanie tak. Mało tego. W niektórych schorzeniach (np wole Hashimoto) badania czasami należy powtarzać kilka razy, zanim uda się uchwycić problem, dobierze się odpowiednie leczenie tzn dawki itd. W moim wypadku 2 pierwsze wyniki były w normie, ale dzięki Bogu moja pani doktor jest osobą bardzo dociekliwą i przy trzecim wszystko się wydało! Pocieszające jest to, że większość Polaków ma kłopoty z tarczycą i że to jeszcze nie koniec świata. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sange Re: tarczyca 03.02.04, 13:55 No wlasnie, mnie tez ciekawi temat. Mialam robione badanie TSH przy okazji innych hormonow, ale bez t3 i t4. TSH wyszlo 0,79 (przy normie 0,4-5,0) w sumie w normie. Ale mam stale troche podwyszona temperature (od 36,8-37,4), lekkie drzenie rak i nie wiem czy powinnam zrobic badanie rowniez hormonow tarczycy. Bo moze za bardzo panikuje...;-) Z drugiej strony jak dorastalam endokrynolog u ktorej bylam zalecala by zwracac uwage czy nic sie nie dzieje z tarczyca.. wiec sama juz nie wiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks Re: tarczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:45 Myślę, że zdecydowanie tak. Zresztą przy takich niepokojących objawach należy iść do endokrynologa (najlepiej wręcz tyreologa) i on na 100% zaleci ft3 i ft4. Najważniejsze, żeby zacząć to cholerstwo leczyć wcześnie, bo objawy hormonalnego rozchwiania organizmu są baaaardzo nieprzyjemne, nie mówiąc już o tym, że przedłużające się mogą być b. niebezpieczne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sange Re: tarczyca 03.02.04, 15:01 dzieki za odpowiedz. :-) Ech...mam już problemy z innymi hormonami: z estradiolem (za malo) z progesteronem (duzo za malo) z prolaktyna ( troche za duzo) z LH (troche za malo) i teraz jeszcze mialyby dojsc problemy z tarczyca...:-( mam nadzieje ze tak nie bedzie... z drugiej strony jak jeden hormon "szwankuje" to psuje cala reszte....:-( Odpowiedz Link Zgłoś
teferi Re: tarczyca 03.02.04, 20:51 No wlasnie. Jestesmy bardzo skomplikowanymi maszynami... z dusza .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: susi Re: tarczyca IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.02.04, 18:10 dzięki wszystkim za odpowiedź; mam jeszcze jedno pytanie - czy "rozchwiane" hormony mogą być przyczyną chudnięcia(ew. nie przybierania na wadze)? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenapilat Re: tarczyca 04.02.04, 18:36 zdecydowanie tak, ja ma początku choroby ważyłam 40 kg! Odpowiedz Link Zgłoś
teferi Re: tarczyca 04.02.04, 18:39 Nadaktywna tarczyca powoduje chudniecie (m.in.).Anka Odpowiedz Link Zgłoś