Dodaj do ulubionych

Ja też nie mam buuuu

10.03.05, 11:59
No i nie mam cholera..... Ze mną to było tak
brałam novynette przez 1,5 roku i przez ostatnie pół roku mogłam praktycznie zyc bez sexu.w związku z tym postanowiłam przerwać. Zrobiłam miesięczną przerwe w braniu tabletek. Ostatnią miesiączke miałam 4 lutego w 7 dniowej przerwie i po niej miałam zacząć brac ale nie wzięłam pigułek. Zeby uniknąć ciązy zainstalowałam elektroniczny kalendarzyk który liczy dni płodne itd. (chyba większośc z nas wie o który chodzi). wyszło mi ze dni płodne miałam od 13 do 20 lutego. Tuż przed tymi dniami kochaliśmy się z moim chłopakiem ale... bez zabezpieczenia. Wiem wiem sama sobie zawaliłam sprawe. Ale on nie doszedł we mnie... wiem ze zawsze cos tam sie dostanie ale... pozniej były juz tylko stosunki z prezerwatywą. No w każdym razie wg. tego kalendarzyka powinnam dostac miesiaczke 4 marca... i nic... Wczesniej prowadziłam kalendarzyk aler było to bardziej na zasadzie informacji kiedy dostałam ostatnią miesiączke niż dla obliczeń. Nigdy nie obliczałam cyklu i wiem ze to głupie, ale nawet na tabletkach nie miałam regularnej miesiączki. Ostatnio zmieniłam tabletki z novynette na iles. Miałam je zacząc brac podczas tej miesiączki ale takowa się nie pojawiła. I co tu robic...testu sie boje... cały czas czekam na miesiączke jestem zestresowana a jak wiadomo stres moze opóznic miesiączke i koło sie zamyka. Kręcka idzie dostac... Tak własciwie to chciałam sie dowiedziec czy to normalne ze tyle sie czeka na miesiączke po odstawieniu tabletek i jakie są wasze doświadczenia w tej materii. Powiem szczerze... rozwazalismy z chlopakiem usuniącie ale tylko farmaceutycznie. Ponoć w polsce nie jest to metoda dostępna...ale jest to tez jedyna metoda na którą zgadza sie mój chlopak. Jesli okaze sie ze zaszłam w ciąze i nie będzie innego sposobu usunięcia to zdecydujemy się urodzic i wychować. Będzie to jednak trudne bo nie mamy z czego maluszka utrzymać...eeeeh co za zycie. I co ja mam począc?? Sama uwazam ze jestem za smarkata na dzieci (21 lat) i jeszcze studiuje i kurcze troche mi to za wcześnie na rodzenie...Prosze powiedzcie jakto było z waszymi miesiączkami po odstawieniu tabletek
Obserwuj wątek
    • asia_dt Re: Ja też nie mam buuuu 10.03.05, 12:03
      ups ale zamieszania narobiłam. Jeśli to możliwe to prosze o przeniesienie postu do wątku "odstwiłam pigułki kiedy okres"
    • Gość: m. Re: Ja też nie mam buuuu IP: *.zurich.pl 10.03.05, 13:02
      nie martw sie, po odstawieniu ja dostalam okres po 53 dniach od ostatniego
      krwawienia, powodzenia
      • asia_dt Re: Ja też nie mam buuuu 17.03.05, 20:41
        No naszczęście już mam. Dostałam miesiączke po Luteinie punktualnie jak pan dr przewidziła w środe. Bardzo sie ciesz... NIGDY WIECEJ TAKICH STRESÓW!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka