Dodaj do ulubionych

tab co do minuty ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 21:23


Mimo ,że tysiać razy czytalam ulotkę i wiem ,że jeśli zmieszcze sie w
12 godz ot zachowana jest skuteczność tabletek a mimo to ..w ciagu pierwszego
tygodnia brania dwa razy spóźnienie po 40 mniut..z powodu korków sadsadsadsad i
nie umeim jakoś opanowac zdenerwowania i zlości na siebie bo teraz bede sie
zastanawiała i zastnaawiala cyz aby napewno jeszcze zabezpieczają sadsadsad
Zdazają sie wam takie opoźnienia ???

pozdrawiam - namietine czytajaca ulotki
Obserwuj wątek
    • Gość: piegowaty fiolek Re: tab co do minuty ? IP: *.g / 80.53.83.* 28.08.05, 22:00
      tez bralam tabletki bardzo dokladnie. w koncu to zawsze wieksza pewnosc wink
      mysle, ze 40 minut to nie powod do strachu. czasem moze sie zdazyc.
      jesli na przyszlosc chcesz uniknac stresu, radze nosic tabletki przy sobie smile
    • Gość: adsf Re: tab co do minuty ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.08.05, 22:03
      Ja czasami np. siedziałam w kinie i nie chciało mi się cackać z szeleszczeniem
      tabletkami i brałam nieraz godzinę później. Nie denerwuj się. A na przyszłość
      rzeczywiście noś przy sobie - nie będziesz się stresować. 40 minut to NIC,
      jesteś bezpieczna.
    • zaba_pelagia Re: tab co do minuty ? 28.08.05, 22:07
      to przestaw sobie na poranne branie i wtedy nie utkniesz w korku
      • Gość: dorotka20 Re: tab co do minuty ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 09:59
        nie przejmuj się, moja lekarka zawsze mówi +/- dwi godziny. Nie musisz brać
        leków co do minuty. To by było już nawet nienormalne (cały dzień żyć z myślą,
        że muszę połknąć pigułkę o 16.14 np). Daj spokój.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka