Tysiące małych dziurek, co to jest!!!!!!!!! Help

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.04, 20:23
na tynku cementowo wapiennym.
Maluję właśnie nowo odebrane mieszkanie i wychodzą mi takie małe dziurki,
wielkość jak głowka szpilki jedne większe drugie miejsze.
Ale naprawdę tysiące .
czy to jest jakaś wada, mieszkanie jest nowo odebrane i moę jakby co
reklamować.
    • kumas Re: Tysiące małych dziurek, co to jest!!!!!!!!! H 24.09.04, 22:09
      Gość portalu: nemo napisał(a):

      > na tynku cementowo wapiennym.
      > Maluję właśnie nowo odebrane mieszkanie i wychodzą mi takie małe dziurki,
      > wielkość jak głowka szpilki jedne większe drugie miejsze.
      > Ale naprawdę tysiące .
      > czy to jest jakaś wada, mieszkanie jest nowo odebrane i moę jakby co
      > reklamować.


      To efekt namokniętego wapna które "gazuje" , typowe dla świeżych tynków. Zmyć
      wodą z mydłem ,zagruntować gruntem odpowiednim pod farbę i malować.
    • jadwiga_r Re: Tysiące małych dziurek, co to jest!!!!!!!!! H 25.09.04, 14:56
      W latach siedemdziesiątych też miałam taki problem.Kupiłam gotowe farby kredowe
      do malowania.Rozrobiłam je zgodnie z podanym przepisem.Farba nie była gęsta.Co
      wzięłam na pędzel i maluje ścianę,to wszystko dziurkowało się.
      Po kilku latach spotkałam malarza,który pracował przy wykończeniu mego
      mieszkania i powiedział, że to moje mieszkanie miał otrzymać pracownik z ich
      firmy budowlanej i do białkowania ścian dolali pokostu,żeby łatwiej się mu
      malowało.Ale wtedy należało rozrobić gęstą farbę i ładnie się umalowało ściany.
      Może u Ciebie jest ten sam problem
      • pyot Re: Tysiące małych dziurek, co to jest!!!!!!!!! H 25.09.04, 16:24
        Hi !
        Tak jak radzi kumas.
        To częsty przypadek więc się nie załamuj że to spotkało akurat Ciebie :)
        Natomiast,moim zdaniem,najpewniejszym sposobem by tego sie pozbyć jest
        rozrobienie wapna z cementem(bez piasku tym razem),następnie pacą filcową
        przetrzeć dokładnie powierzchnię.Na pewno pomoże.
        Spokojnie :)
        Co do pokostu to prawda,z tym że dodawana go wszędzie na budowach,dolewano do
        wapna by było tłuściejsze i lepiej sie białkowało(pamiętam) więc nie było to
        raczej robione konkretnie pod indywidualnego pana.Tak sądzę :))
        Wówczas pokost był bardziej uniwersalny i zastosowanie znajdował w wielu innych
        "sztuczkach"...
        ...Ale o tym innym razem :)
        Wal jak w dym,pzdr.
    • jadwiga_r Re: Tysiące małych dziurek, co to jest!!!!!!!!! H 25.09.04, 16:32
      Ale pozostali sąsiedzi nie mieli problemu z oczkowaniem /dziurkowaniem/
      ściany.Widocznie u mnie, albo za duzo dali tego pokostu,albo w pozostałych
      mieszkaniach nie dokładano pokostu wogóle.
Pełna wersja