Dodaj do ulubionych

Malowanie raufazy

29.09.04, 07:44
Po jakim czasie można bez obaw pomalować tapetę raufaza? Czy 12 godz.
wystarczy?
Obserwuj wątek
    • coox Re: Malowanie raufazy 29.09.04, 17:13
      raczej powinno wystarczyć najlepiej sprawdzić empirycznie czy już sucha
      • pyot Re: Malowanie raufazy 29.09.04, 21:16
        Hi !
        Powinno,ale jeśli dodasz następne 12 godzin tym lepiej.
        Nie przejmuj się że po malowaniu może tapeta w niektórych miejscach puchnąć,po krótkim czasie "wciągnie"
        Przy tej tapecie polecam użyć w newralgicznych miejscach akryl,biały oczywiście...
        Wal jak w dym,pzdr.
        • aankaa Re: Malowanie raufazy 29.09.04, 21:40
          pyot napisał:

          > Hi !
          > Powinno,ale jeśli dodasz następne 12 godzin tym lepiej.

          a jak wytrzymasz jeszcze ze 24-36 godzin to już pełnia szczęścia
          swoją drogą dziwię się ludziom spieszącym się z tego typu pracami (jak na
          opakowaniu napisali: malować po 2 godzinach, to gotowi budzik sobie nastawić :P)
    • kumas Re: Malowanie raufazy 29.09.04, 21:25
      A ja dorzucę : nie żałować kleju im obficiej tym lepiej,a tak swoją drogą to
      polski klej Pronicel W jest najlepszy pod tapety.
      • pyot Re: Malowanie raufazy 29.09.04, 22:44
        Prawda.
        Ten klej pamiętam z końca lat 80.
        • pyot Re: Malowanie raufazy 29.09.04, 22:47
          Ale z ilością to bez przesady,najlepiej dzień przed tapetowaniem zagruntować
          rozcieńczonym klejem i to w zupełności powinno wystarczyć,no,to zależy także od
          jakości tynków.
          Wal jak w dym,pzdr.
          • Gość: kasia Re: Malowanie raufazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:44
            a ile razy można malować tę tapetę (żeby nie odpadła?)
            • aankaa Re: Malowanie raufazy 30.09.04, 20:42
              zwykłą, papierową (przyjmując, że maluje się co 3-4 lata) - 2-3 razy
              jak z tą - niech się fachowcy / użytkownicy wypowiedzą
              • pyot Re: Malowanie raufazy 30.09.04, 21:30
                Hi !
                Znam mieszkanie gdzie tapeta typu raufaza pamięta późnego Jaruzelskiego :)
                Wszystko zależy od podłoża,sypkości i chłonności tynków bo to z nimi najwięcej
                kłopotów bywa;a więc od odpowiedniego przygotowania...
                Klej musowo solidny...
                Onegdaj, jak już wspominałem,gruntowano ściany 24h przed właściwym tapetowaniem
                ,nie to co teraz,szybko i szybko...
                I problem nie polega w,nazwałbym to,moim uprzedzeniu czy wręcz niechęci do tego
                co nowe i postępowe(?),ale w chęci mnieć "już"
                Spoko.
                :)
                Odjechałem nieco w bok,hehe...

                Można malować tak długo i często jak zwykłe ściany,a kiedy gdzieś sie tam odklei
                to bardzo łatwo podkleić,poczekać i pomalować.Właśnie ta łatwośc renowacji
                stawia raufaze duży plus nie ujmując naturalnie innych przymiotników...
                Tak,co jeszcze...,aha.
                Ostatnimi czasy zauważyłem powrót mody (jak ja niecierpię tego określania)na
                tego rodzaju tapety,o innych nie wspomnę :)
                Wal jak w dym,pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka