Dodaj do ulubionych

SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!!

13.06.05, 10:06
Na ścianie zaczął pojawić się grzyb, został wypędzony grzybobójczymi
różnościami - wszystko OK...ale zaczęliśmy szukać środka, który ścainę
(cekol, pomalowany) zabezpieczy od wewnątrz (na zew. to inna bajka) i my
bezgraniczni idoci zaufaliśmy koledze, drugiemu idocie, że scianę należy
PRZECIĄGNĄĆ SZKŁEM WODNYM (proszę... nie komentujcie tego...)
Mąż a jakże przyłożył się do robyty...i okazało się, że ściany nie daje się
pomalować!!!!!! Dwukrotnie ścieraliśmy ją papierem ściernym, ale szkło uparte
g***o, nie schodzi, troszkę się tylko zmatowiło, żadna farba się tego nie
chwyta, wszystko się zbryla i odłazi. W OBI poradzili nam Profi Grunt, po
dwukrotnym pomalowaniu grutnem jest jakby lepiej, no ale przecież w końcu
chcę na to położyć jakąś farbę i obawiamy się, że się złuszczy :((((

CO JESZCZE MOŻEMY ZROBIĆ?????
POMÓŻNIE IDIOTOM ODPOKUTOWAĆ ZA GŁOPOTĘ ....buuuuu :(((((
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! IP: *.crowley.pl 13.06.05, 11:33
      W zasadzie mogiła, ale spróbujcie preparatami Atlasa: "Szop" lub "Szop 2000".

      J.
      • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 13.06.05, 11:43
        Jezu, dzięki za jakąś podpowiedź...a te preparaty, to co one są? I jak działają?
        • Gość: Jarek Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! IP: *.crowley.pl 13.06.05, 15:15
          Szukaj ich w sklepach z chemia budowlaną, glazurą itp. To preparaty do
          czyszczenia zabrudzeń z tynku, fugi, kleju do glazury itp., ten drugi jest
          specjalizowany, również do czyszczenia zabrudzeń z preparatów do zabezpieczania
          fug (np. Delfin). Nie wiem, czy szkło wodne tez ruszą, wydaje mi się, że jest
          szansa, ale jeśli one nie pomogą, to nie wiem, co.

          J.

          • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 13.06.05, 15:43
            dzięki wielkie!
            szorowaliśmy toto papierem ściernym dwa dni, efekty widać,troche pozłaziło, od
            wczoraj gruntujemy, dziś obejrzę, może pomaluję (będę realizować moje pasje
            budowlańca :)))...potem pomyslę o Szpie... a jak nie, to przykleję w cholerę
            tapetę :))
            Z ciekawości opowiem jutro co się dzieje ze ścianą.
            dzięki raz jeszcze.
            • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 14.06.05, 09:03
              Informuję, że się chyba udało...obejrzałam raniutko i pokryło, nie łuszczy
              się...aż się boję pochwalić.
              Jednego sie nauczyliśmy - NIE UFAĆ NIKOMU, tylko fachowcom ;)

              Pozdrawiam
              • Gość: Jarek Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! IP: *.crowley.pl 14.06.05, 10:15
                jeśli można jeszcze coś doradzić - fachowcom też nie ufaj :-)
                • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 14.06.05, 10:42
                  masz rację...może najlepiej własnej wiedzy i kobiecej intuicji :))
              • Gość: xxl Re: Szkło Wodne - pomocy!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.13, 19:30
                Fachowcom przede wszystkim nie ufaj.
    • Gość: sid31 Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! IP: *.lipno.sdi.tpnet.pl 14.06.05, 12:30
      rozwiązanie ostateczne - lekki stelaż i płyty gipsowe, pomieszczenie się
      minimalnie zmniejszy, ale kłopt z głowy.
      • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 14.06.05, 12:53
        pomalowało sie w końcu :))))
        • pyot Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 14.06.05, 19:53
          Hi !
          - >> jeśli można jeszcze coś doradzić - fachowcom też nie ufaj :-) <<

          Myślę że taki tok rozumowania to nieporozumienie...
          _______________
          Beliko,uczymy się na błędach,zapewne wnioski już wyciągasz na kilku płaszczyznach :)
          Ale...
          Ale używanie szkła wodnego wymaga nieco znajomości właściwości ( rym niezamieżony :) ),Twój znajomy chciał dobrze,czasami można dodac szkła wodnego do zaprawy/betonu chociażby w celu zminimalizowania a wręcz zatrzymania cieku wodnego,pleśni,badz wewnętrznej eliminacji plam,których nie sposób zamalować tradycyjnymi metodami.
          Do wielu innych celów stosować należy zresztą proporcjonalne roztwory...
          Najważniejsze że już jest ok,pozdrawiam...
          P.
          • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 15.06.05, 10:01
            ...niestety nie jest...w nocy farba spadła, złuszczyła się i utworzyła dość
            oryginalną fakturę na ścianie :(((
            wieczorem przychodzi fachowiec to obejrzeć, bez pomocy ani rusz, w końcu
            skapitulowaliśmy, szkoda czasu, nerwów i pieniędzy - niech zostanie to zrobione
            raz, a dobrze.

            Panowie....poradzi sobie z tym prawda?
            • Gość: Jarek Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! IP: *.crowley.pl 15.06.05, 12:13
              Wypróbuj tego szopa, mówię Ci...

              A czy sobie poradzi - co ma sobie nie poradzić... w najgorszym wypadku obstuka
              całą ścianę młotkiem z tego szkła i zaciągnie gipsem. Albo na całość arkusz
              płyty gipskarton machnie. Na paru plackach kleju, na diabła tam stelaż jeszcze.
              W tym drugim przypadku jednak zadbałbym o dokładne odgrzybienie ściany pod tą
              płytą (jakiś preparat grzybobójczy).

              J.
              • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 15.06.05, 12:24
                Ściana jest porządnie odgrzybiona, nawet wspomnienie nie pozostało po
                plamkach :)
                Będę wiedziała co i jak za ok godzinkę, mąż się spotyka z fachowcem na
                oględzinach miejsca zbrodni ;)

                Niech mnie tylko cena nie zabije... :(
                • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 16.06.05, 11:22
                  W poniedziałek wchodzi dwoosobowa ekipa - skucie wszystkiego do cegły,
                  odgrzybiacz penetrujący(na wszelki wypadek), cekol + dwukrotne malowanie = 550
                  zł (robocizna+ materialy), pow. 25m2.

                  ...i po kłopocie ;)
          • pygmalion Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 16.06.05, 12:52
            Diabeł ponoć tkwi w szczegółach:)
            Słyszałem już kiedyś o tej metodzie
            walki z wilgocią.
            Ale to chyba jest możlwe w czasie
            budowy domu?
            Jakie mają być proporcje szkła wodnego
            do materiałów budowlanych?
            pozdrawiam
    • Gość: mg Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! IP: *.waw.prokom.pl 17.06.05, 11:06
      Jak widzę fachowcy zastosowali brutalną ale zapewne skuteczną metodę.
      Skuć i otynkować ;-)
      Ja bym zagruntował ATLASEM ARKOL SX i pomalował ARKOLEM S.
      Produkty są wykonane na bazie szkła wodnego, zapewniająć odpowiednią
      przyczepność oraz odporność na alkaliczny charakter spoiwa.
      • belika Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! 17.06.05, 12:08
        o nie, nie ...dziękuję, szkło wodne źle mi sie kojarzy :))))
        A tak poważnie, to robimy to raz, a porządnie.

        Pozdrawiam
        • Gość: observator Re: SZKŁO WODNE - POMOCY!!!!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 17.06.05, 21:37
          Trafna decyzja - skuć i położyć nowe. Szkło wodne stosuje się tylko do
          przygotowania powierzchni nowych tynków pod malowanie krzemianowe(1 część szkła
          potasowego na 5 części wody), na elewacjach lub klatkach schodowych i drewnie -
          nigdy w mieszkaniach.
          Ten wykład nie do Ciebie, ale ewentualnie dla innych "chemików-budowlańców".
          Pozdrawiam.
    • Gość: 567 Re: - POMOCY!!!!! IP: 195.205.194.* 05.04.13, 20:58
      a przypadkiem nie dodaje się szkła wodnego do uszczelnienia szamba :o))
    • Gość: amator Re: szkło wodne pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.13, 20:15
      Po pierwsze, szkło ze ściany trzeba usunąć mechanicznie tzn. skuć albo zedrzeć.
      Po drugie jeśli masz wilgoć absolutnie nie stosuj różnego rodzaju zapraw pochodzenia gipsowego (gładzi), nie mniej jeśli już na upartego tak zrobiłaś to maluj farbą o wysokiej paroprzepuszczalności. gips jest pewnego rodzaju regulatorem wilgoci - chłonie wilgoć i oddaje wilgoć wraz ze zmianą klimatu w pomieszczeniu.
      w pomieszczeniach tzw. wilgotnych najczęściej są to: piwnice, łazienka, kuchia należy stosować tynki tradycyjne cem.-wap. lub inne nowoczesne ale nie gipsowe. gips+wilgoć=grzyb, przebarwienia, łuszczenia itp. i należy pamiętać o farbach - paroprzepuszczalne lub wysokoparopszepuszczalne.
      ad. wilgoci. próba zastosowania szkła wodnego na ściany była pewnego rodzaju "patentem" na usunięcie skutków wilgoci. nieskutecznym.
      ***pamiętajmy
      - najpierw usuwamy przyczynę zawilgocenia,
      - w drugiej kolejności skutki zawigocenia i dopiero
      - w trzeciej kolejności możemy przystąpić do odbudowy (odnowienia).
      • Gość: Yorgu Re: szkło wodne pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 02:27
        Co za mądrość na zakończenie.
        Ja to powtórzę z pogrubieniem bo ważne:
        najpierw usuwamy przyczynę
        następnie skutki
        Czyli wentylacja i ogrzewanie
        Co do tematu szkła, to spotkałem się z ciekawym gruntem na targach budowlanych, którym posmarowano folie aluminiową. Nazwy i producenta nie pamiętam ale coś niesamowitego, to dla innych nieszczęśników.
    • Gość: majster Re: Szkło wodne - Pomocy! IP: *.play-internet.pl 30.03.14, 21:34
      Dobra temat poruszony dawno i przedawniony , ale napisze coś bo jak czytam takie rzeczy to mi ręce opadają. Po pierwsze: SZKŁO WODNE STOSUJE SIĘ DO ROBIENIA IZOLACJI POZIOMYCH I PIONOWYCH ŚCIAN !!!!!!!!!!!!! Nie wiem czemu ktoś twierdzi , że nie, że tylko do zabezpieczania drewna przed ogniem itd. Jak się nie wie to niech się wejdzie na stronę producenta i poczyta trochę więcej niż wypociny nastolatków z forów dla uczniów szkół budowlanych. Po drugie : Problem powstał z powodu dobrania niewłaściwych proporcji rozcieńczenia (taaak, szkło wodne przed użyciem należy rozcieńczyć w wodzie...) .Do izolacji ścian np. łazienek są to od 1:3 do 1:5 .(jedna część szkła trzy części wody itd.). Stosowanie w niewłaściwych proporcjach spowodowało powstanie na powierzchni ściany kryształków krzemianu sodu-składnika szkła. Przed malowaniem farbą i cekolowaniem należało wtedy po prostu użyć: SZCZOTKI I CIEPŁEJ WODY i po prostu zmyć ścianę!!! Nie trzeba nic kuć!!! Szkło wodne po pomalowaniu ściany wchłania się w nią i krystalizuje wewnątrz niej tworząc nieprzepuszczalną powłokę. ( Dlatego w internecie znajdziecie temat użycie szkła wodnego do iniekcji ciekłokrystalicznej- nie wiem nie stosowałem, ale ta sama zasada). Gdy nie rozcieńczysz szkła całe nie wchłonie się w ścianę i pozostawi na niej tłustawe ślady i krystalizujące "włoski" krzemianu sodu -niezbyt przyczepna powierzchnia. Za komuny stosowano tylko szkło -nie było folii w płynie. Ja mam w domu całe dwie łazienki na szkle wodnym i nic mi się nie łuszczy i nie odpada!!!! Szkło wodne jest zaje...iste trzeba tylko wiedzieć jak go używać -ale do tego potrzeba jak widać prawdziwych fachowców , a nie tylko takich co potrafią puszkę otworzyć i smarować zawartością ściany!!! Ha ha ha ha...
      • iwakk Re: Szkło wodne - Pomocy! 23.10.16, 19:38
        witam, trochę czasu minęło ale może uzyskam pomoc :). ma budynek podpiwniczony, w którym ściany są z cegły. cała część piwniczna jest zasypana ziemią od zewnątrz i nie sposób tego odkopać- część zabytkowa nie do ruszenia. cegły ciągną wodę od zewnątrz i w środku jest wilgoć i tworzy się grzyb na cegle. czy po oczyszczeniu cegły z grzyba(na razie można to zrobić szczotka lub odkurzaczem) można to pociągnąć szkłem wodnym aby zablokować wilgoć przedostającą się do środka? szukam jakiegokolwiek rozwiązania nie wymagającego obecnie dużych inwestycji, bo budynek jest wynajęty . cegły są mokre i nie każdy preparat da się zastosować. proszę o radę, co robić??
      • raptorkill Re: Szkło wodne - Pomocy! 06.03.17, 16:22
        Witam. Właśnie mam zamiar zastosować szkło wodne na tarasie balkonowym. Jeżeli rozcieńczę szkło wodne w proporcji 1:5, to na powierzchnię zaizolowaną, bezproblemowo położę płytki na tarasie balkonowym? Czy nie dojdzie do sytuacji, że wszystkie płytki poodpadają?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka