Dodaj do ulubionych

Dom bez opieki

26.09.05, 22:47
Mam zamiar wybudowac dom w dwoch etapach. Odstep dwa, trzy lata. Pracuje w
innym miescie i ten dom bedzie sporadzycznie dogladany. Do jakiego momentu
moge wybudowac pierwszy etap, nie ryzykujac, ze cos mi cos ukradna, lub mi
sie cos zniszczy? Dom nie jest na odludziu . Wokol tez sie buduja.
Obserwuj wątek
    • Gość: agaelgam Re: Dom bez opieki IP: 62.29.165.* 27.09.05, 08:54
      Nasz nowy dom stoi obok działki na której mieszkamy, do okoła są też zabudowane
      działki, a już mieliśmy 2 włamania. Najlepiej chyba zostawić stan surowy
      otwarty.Dach pewnie można pokryć, ale nie warto wstawiać okien dachowych czy
      chociażby wyłazu. Niestety to nie my pilnujemy złodziei, tylko oni nas i jeśli
      jest coś do zabrania to na pewno zabiorą.
    • beton44 Re: Dom bez opieki 28.09.05, 15:14
      "Dom będzie sporadzycnie doglądany..."


      Ukradną wszystko co nie będzie wmurowane na trwałe do konstrukcji tak, że nie
      będzie możliwości demontażu bez zniszczenia...
      • idson Re: Dom bez opieki 28.09.05, 21:25
        Szkoda, myslalem, zeby wybudowac do stanu surowego zamnknietego. Latwo jest
        wymontowac dzwi i okna? Burza sciany? Przeciez one beda wmurowane.
        Czyli wedlug Was stan surowy otwarty. Ale co z dachowkami. Czy one beda
        bezpieczne? Dachowki to spory wydatek.
        • Gość: markos Re: Dom bez opieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 19:22
          Wszytko ukradna,okna tym bardziej wymmontuja.Ajask nie to poddpala.Sasiadowi
          poucinali kable elektr. wystajace ze scian i ma klopot.Ja mam dom w suroqwym
          stanie ale okna wstawione i drzwi.ALARM I OCHRONA I SPOKOJ JEST.
          • Gość: Ela Re: Dom bez opieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:51
            Nie licz na to ze ci nie ukradna.My tez budowalismy .tak nas pilnowali ze udalo
            im sie wykuc futryny ze scin domu / 2 /.Przepadly jak kamien w wodzie- sledztwo
            przez policje -umorzone ,nie wykryto sprawcy.Ludzie sie boja ,sa zastraszani
            wiec wola nic nie widziec
            • Gość: *dz* Re: Dom bez opieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 13:16
              jestem zszokowana tym co piszecie! buduję od marca, do niedawna nie było drzwi
              i okien - nie zginął nawet jeden gwóźdź! często zdarzało nam się zostawiac na
              budowie różne rzeczy - nigdy nic nie zginęło. teraz są okna i drzwi -
              zamontowaliśmy alarm (przezorny jednak ubezpieczony) nadal nic się nie dzieje.
              jesli mieszkasz w okolicy, w której istnieje ryzyko kradzieży to może surowy
              zamknięty i alarm z monitoringiem? nie ma wtedy możliwości żeby coś zginęło.
              • mantass Re: Dom bez opieki 08.11.05, 13:35
                Witam,
                nie licz na to. To że w okolicy inni się budują to znaczy, że twoje materiały
                bardzo się przydadzą.
                post w którym, ktoś napisał, że do chwili obecnej ma spokój, odpowiadam -
                GOSCIU DAJ NA TACĘ I GRAJ W TOTKA - SZCZŚCIA CI NIE BRAKUJE.
                U mnie ukradli wszystko. Jak zawiadomiłem policję to spalili mi więźbę dachową
                rozbili posadzki i walili młotami w ściany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka