Dodaj do ulubionych

Przyłącz energetyczny - jaka moc?

IP: 83.238.160.* 20.04.06, 09:29
Witam, chciałam wybudować domek, mój wymarzony, kupiłam działkę, wybrałam
projekt i się zaczęło. Pierwsze kroki skierowałam do ZE złożyłam wniosek o
przyłącz energetyczny, trzeba było wybrać moc, nie wiedziałam co zaznaczyć,
poprosiłam panią o pomoc i doradziła mi 10KW, dziś otrzymałam zgodę z ZE i
wszyscy krzyczą że to za mało, ale nikt nie wie ile powinno być. Proszę o
pomoc, domek na mieć 170 m pow. mieszkalnej, jaka powinna być moc? Czy to 10
kW które dostałam jest za mało?
Jutro wybieram się do gazowni, czy tam też przyznają jakieś moce, a jak tak
to do mojego domu ile potrzebuje?
Obserwuj wątek
    • rispetto Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? 20.04.06, 10:41
      W gazowni musisz tylko powiedzieć co będziesz tym gazem zasilać, natomiast
      jeśli chodzi o prąd, to czym prędzej zmniejsz tą moc do 4-5 kW!!! Pamiętaj, że
      dopóki nie dokonasz odbioru domu, to będziesz płacić prąd "budowlany",
      kilkakrotnie droższy od "zwykłego". I co najgorsze opłaty będa wysokie nawet
      jeśli przez pół roku nie zużyjesz 1W energii. Po oddaniu domu do użytku i tak
      musisz podpisać nowa umowę z zakłądem energetycznym i wtedy możesz wystąpić o
      taka moc, jaka będzie Ci potrzebna.
      A tak "bajdełej" to 10 kW jest wystarczające do gotowego domu (jeśli w piwnicy
      nie uruchomisz jakiegoś warszatatu z 5 spawarkami ;-)).
      • Gość: ren33 Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? IP: 83.238.160.* 20.04.06, 11:02
        Dziękuje bardzo, uspokoił Pan moje nerwy.
        A jak długo czeka się na wykonanie takiego przyłącza ?
        w odpowiedzi termin realizacji mam do dwóch lat, a ja bym chciała aby prąd był
        w sierpniu tego roku. Co zrobić aby tak było?
        Pozdrawiam
        Renata
        • rispetto Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? 20.04.06, 11:18
          Tak jak to u nas bywa :) Trzeba pójść, pogadać, ładnie się uśmiechnąć itd.
          Ostatecznie można dogadać się z sąsiadami, żeby wspomogli prądem na czas budowy.
          • Gość: ren33 Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? IP: 83.238.160.* 20.04.06, 14:48
            Dziękuje, to wybieram się na negocjace do ZE,
            moje zdolności negocjacyjen są kiepskie :(
            Pozdrawiam
            Renata
            • Gość: fragi Pozwolę sobie na inne zdanie IP: *.zebyd.com.pl 20.04.06, 16:31
              Moim zdaniem 10 kW na domek to za mało. Moc przyłączeniowa i moc umowna to dwie
              różne rzeczy. Płacisz za moc umowną i nic nie stoi na przeszkodzie na plac
              budowy wpisać w umowie mniejszą moc. Natomiast docelowo na budynek to moim
              zdaniem za mało. 20-30 lat temu to było dość. Dzisiaj byle żelazko ma 2 kW.
              Suszarka do włosów 1,6 kW nie należy do rzadkosci. Nie ma oczywiście mowy o
              kuchni elektrycznej czy podgrzewaczu przepływowym. Jak nie chcesz 2 x w tygodniu
              płacić za oplombowanie zabezpieczeń to się dobrze zastanów. Uważam, że minimum
              to 16-18 kW. Co do rzekomej drogości pradu budowlanego to też już nieaktualne.
              Po ostatnich ruchach cen i likwidowaniu tzw. dotowania skrośnego prąd dla
              odbiorców komunalnych podrożał a dla przemysłowych nie, więc prawie nie ma już
              różnicy.
              • rispetto Re: Pozwolę sobie na inne zdanie 21.04.06, 08:47
                Gość portalu: fragi napisał(a):

                > Moim zdaniem 10 kW na domek to za mało. Moc przyłączeniowa i moc umowna to
                dwie
                > różne rzeczy. Płacisz za moc umowną i nic nie stoi na przeszkodzie na plac
                > budowy wpisać w umowie mniejszą moc. Natomiast docelowo na budynek to moim
                > zdaniem za mało. 20-30 lat temu to było dość. Dzisiaj byle żelazko ma 2 kW.
                > Suszarka do włosów 1,6 kW nie należy do rzadkosci. Nie ma oczywiście mowy o
                > kuchni elektrycznej czy podgrzewaczu przepływowym. Jak nie chcesz 2 x w
                tygodni
                > u
                > płacić za oplombowanie zabezpieczeń to się dobrze zastanów. Uważam, że minimum
                > to 16-18 kW. Co do rzekomej drogości pradu budowlanego to też już nieaktualne.
                > Po ostatnich ruchach cen i likwidowaniu tzw. dotowania skrośnego prąd dla
                > odbiorców komunalnych podrożał a dla przemysłowych nie, więc prawie nie ma już
                > różnicy.
                Absolutnie nieprawda.
                Ja akurat mam 11 kW i w zupełności nam wystarcza, a z elektrycznych rzeczy mamy:
                - płytę grzejną w kuchni
                - mikrofalówkę
                - dwie lodówki
                - czajnik
                - piekarnik
                - dwa duże akwaria (grzałki, filtry i inny osprzęt)
                - grzejnik olejowy w zimie na strychu
                - komputer włączony 24h/dobę
                - sprzęt RTV i inne
                nigdy do tej pory nie zdarzyło się, żeby nastapiło przeciążenie nawet jeśli
                kilka urządzeń jest włączonych na raz. Z tym ciągłym plombowaniem licznika to
                też nieprawda, bo istnieje coś takiego jak różnicowka, która powinna być w
                każdej instalacji elektrycznej i w razie przeciążenia odłaczenie prądu
                następuje w domu, po naszej stronie, a nie po stronie elektrowni (w skrzynce
                energetycznej).
                30 lat temu pralka automatyczna zużywała tyle energii, ile dzisiaj zużywa płyta
                ceramiczna, to samo stare lodówki, telewizory itd, więc jeśli mamy w miarę nowy
                sprzęt, to nawet jeśli jest go więcej, to energii zuzywamy mniej.
    • kras_kras Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? 20.04.06, 19:34
      10 kw to bardzo dużo. jestem elektromontereem i załatwiam te sprawy: przyłącza,
      instalacje elektryczne. Jeżeli nie będzie ogrzewania elektrycznego to te 10 kw
      to wszystko. większa moc przyznana wiąże się z wiekszymi opłątami. A czasami
      zakład energetyczny może zrobić psikusa i zaznaczyć w warunkach np przebudowę
      linii lub stacji trafo. Oczywiście robi to na własny koszt ale nie dostajesz
      umowy np przez 2 lata. w umowie możesz mieć 10 kw. a faktycznie możesz ciągnąć
      w jednej chwili i 30 kw a nikt o tym nie będzie wiedział. Chyba, że masz układ
      przekładnikowy tzm półpośredni wtedy zamawiasz moc i masz osobny pomiar, który
      pokazuje że w danej chwili przekroczyłeś zamówioną moc. wiąże się to z karami
      ale to tylko zakłady przemysłowe po 30 kw
      • Gość: fragi Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? IP: *.zebyd.com.pl 20.04.06, 21:48
        A będzie wiedział bezpiecznik przedlicznikowy. Słyszałeś o licznikach z
        ogranicznikiem mocy ? Nie, w czasach twojej młodości czegoś takiego nie było.
        • rispetto Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? 21.04.06, 08:52
          Po co te złośliwości?
          • Gość: fragi Re: Przyłącz energetyczny - jaka moc? IP: *.zebyd.com.pl 21.04.06, 22:23
            Wrodzona złośliwość. Mam niską ocenę ludzi którzy już przy podpisywaniu umowy
            zakładają że się z niej nie wywiążą. Z pełną premedytacją oszukują dostawcę a
            potem narzekanie jakie to niskie napięcie i jak to miga światło. Takich
            elektryków to tylko w d..ę kopnąć. No teraz to już przesadziłem.
    • tomasz.gumowski Prąd budowlany 05.08.14, 17:30
      Witam,
      Mam pytanie. Czy rzeczywiście na czas budowy jest potrzebny droższy prąd budowlany?
      • wenia511 Re: Prąd budowlany 14.07.15, 20:24
        Czy jest potrzebny- nie jest ale innego nie dostaniesz, taka polityka firm energet ze na czas budowy każą bulić jak za zloto. Samego potrafi życzysz znikoma ilość ale liczne opłaty stale dala kwotę zawrotna. Teoretycznie możesz przejść na tansza taryfę G11 po odbiorze budynku ale poczytaj wnecie są różne sposoby na to żeby zrobić to wcześniej, trzeba być tylko kreatywnym 😋

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka