Dodaj do ulubionych

plot i sasiad

IP: *.kl / 80.50.214.* 23.06.06, 12:43
nie wiem sama do kogo mam sie zglosic moze ktos mi cos poradzi bo ja jestem
jak i moja rodzina bezradna.Otoz sprawa wyglada tak ,mieszkam w malej
miejscowosci gdzie kazdy ma swoj dom i oczywiscie sasiadow z kazdej
strony.Wiadomo ze kazdy chce doprowadzic swoje podworko do porzadku no i miec
w miare normalny plot.Niestety z moim chorym sasiadem nie da sie dojsc do
ladu,sprawa wyglada tak ze to juz nie jest plot tylko dechy sprzed chyba 80
lat co druga to wystap ja nie moge spuscic psa bo boje sie ze tylko skoczy na
plot to znajdzie sie u nich na podworku ,w granicy stoi na dodatek jego jakas
szopa mam prosila go ze jesli sam nie postawi to ona na spolke z nim zrobi bo
to wstyd zeby w tych czasach tak wygladalo podworko jemu to nie przeszkadza
bo tego plotu nawet nie widzi caly ma pozastawiany jakimis traktorami starymi
samochodami,wiec skoro nie chcial postawic plotu ja zasadzilam 2 lata temu
winorosl zeby choc na chwile na to nie patrzyc ,tobilam tak zeby nic nie
przechodzilo na jego strone a on co...dzisiaj wstaje rano wszystko jest
powyrywane,poszlam do niego i sie pytam jak pan mogl cos takiego zrobic a on
mi na to ze to jest jego plot i ze zadne zielska nie bede na tym rosnac
wyzwal mnie od gnoja od mlodej kur... i malo tego wzial sztachete z tego
plotu i gdybym nie uciekla dostalabym pewnie w twarz ,poradzcie gdzie sie
zglosic co zrobic zebym mogla nareszcie miec jakies porzadne ogrodzenie i nie
wstydzic sie za to
Obserwuj wątek
    • mynia_pynia Re: plot i sasiad 23.06.06, 14:48
      Na policje o zniszczenie mienia i napaść.
      Ale macie problem, jak nie podoba się wam płot sąsiada to 30 cm od granicy na
      swojej stronie stawiasz sobie swój prywatny płot, ale co jest najfajniejsze nie
      musisz mieć na to żadnej zgody sąsiada.
      Tylko w gminie zobacz jakiej wysokości są płoty dopuszczalne w miejscowym
      planie zagospodarowania przestrzennego. I zapytaj się czy musisz zawiadamiać
      gmine o tym że stawiasz płot na SWOJEJ działce (to wrazie czego jakby sąsiad
      chciał na ciebie donieść).
      A już najlepsze jest to, że gdyby sąsiad chciał poprawić swój płot lub się
      dołączyć do twojego ogrodzenia to nie może ha ha ha bo będzie musiał dociągnąć
      30cm po twojej działce, a ty oczywiście mu na to nie pozwolisz !!! Albo też
      będzie musiał przesunąć nowy płot o 30cm na swoją działkę, bo taki jest wymóg.
      • ewa8a Re: plot i sasiad 23.06.06, 15:31
        Chmurka niczego nie musi sprawdzać w gminie i zachowywać odległości 30 cm (skąd
        to wzięłaś?).
        Płoty rozgraniczajace nieruchomości nie podlegają nawet zgłoszeniu, chyba, żeby
        chciała postawić płot wyższy niz 2,20m – reguluje to Ustawa prawo budowlane.
        Następny wymóg to zakaz umieszczania na ogrodzeniach, na wysokości mniejszej
        niż 1,8 m, ostro zakończonych elementów. (Dz.U.nr 75 poz.690 z
        dn.15.06.2002r). Jeszcze nie tak dawno ogrodzenie miało być ażurowe, ale z
        rozporządzenia usunięto ten nonsens.
        Czyli Chmurko, incydent, który się wydarzył zgłoś na policję i do roboty,
        stawiaj swój płot i po problemie.
        A powiem Ci, że i ja tak zrobiłam dwa lata temu. Tuz przy siatce sasiada,
        który bardzo sie interesował co dzieje się koło mojego domu i usiłował mi
        narzucać (ha,ha,ha) co mogę sadzić koło siatki, a czego nie, postawiłam
        drewniany płot na wys.1,80 m. Nie masz pojęcia, jaka to była dobra decyzja !
        Od tego czasu mam święty spokój. Powodzenia.
        • mynia_pynia Re: plot i sasiad 23.06.06, 16:15
          No z tym o wysokości płotu to się nie zgodze, bo u mnie w mpzp jest
          dopuszczalna wysokość 1.5m, przy czym od stron frontowych ma być ogrodzenie
          esteryczne wykonane z surowców naturalnych, czytaj drewno + kamień, między
          sąsiadami może być siatka, ale nie wyższa niż 1.5m.
          • mynia_pynia Re: plot i sasiad 23.06.06, 16:17
            ma być 30cm, tak aby można było dokonać konserwacji i napraw płotu po drugiej
            stronie chodząc po swojej działce.
            Tak się robi gdy sąsiad nie wyraża zgody na ogrodzenie w granicy !!!
            I to jest na 100%
          • ewa8a Re: plot i sasiad 23.06.06, 17:27
            Tym się różnimy, że ty wiesz,, na pewno’’, a ja się powołuję na konkretne
            przepisy, w których zresztą siedzę od lat. W przypadku realizacji jednej
            inwestycji typu osiedle, mogą być narzucone np przez develoopera pewne wymogi
            z uwagi na ogólną estetykę osiedla, porządek architektoniczny i już z góry jest
            to zastrzeżone w umowie. W pozostałych przypadkach organ, wydający pozwolenie
            na budowę może narzucić jakiś schemat, ale nie dla ogrodzeń, pomiędzy sąsiadami.
            Z postu Chmurki nie wynika, by mieszkała na takim osiedlu, obowiązują ją więc
            przepisy Ustawy prawo budowlane i Rozporządzenia o warunkach, jakim powinny
            odpowiadać obiekty i ich usytuowanie.
            W sprawie budowy ogrodzenia w granicy, sąsiada w ogóle nikt nie pyta o zdanie,
            tylko buduje na swoim terenie i ma do tego pełne prawo. Jedynie ogrodzenia od
            strony miejsc publicznych wymagają tzw zgłoszenia.
            Jeśli chodzi o te 30 cm, co do których masz taką niezachwianą stuprocentową
            pewność, będę niezwykle wdzięczna, jeśli poprzesz to konkretnym aktem prawnym.
            Może przy okazji wzbogacę swoją wiedzę, w końcu nikt nie jest alfą i omegą.
            • mynia_pynia Re: plot i sasiad 26.06.06, 09:06
              Wiesz ja jestem geodetą i o granicach mogę z tobą porozmawiać. Za 2 - 3
              tygodnie będę w gminie załatwiać resztę dokumentów między innymi o pozwolenie
              na taki płot, bo muszę mieć plan zagospodarowania działki gdzie ten płot będzie
              wrysowany, bo na gębę w gminie Święta Katarzyna nic nie dostaniesz, powiem
              wręcz że musze mieć naszkicowaną "elewacje" tego ogrodzenia.
              Poproszę panią o wytyczne z mojej gminy odgrzebie ten wątek i ci wkleję wtedy.
              • ewa8a Re: plot i sasiad 30.06.06, 23:11
                Myniu, pyniu nie kompromituj się już więcej. Geodeci to ludzie na ogół kumaci,
                jesteś jakimś niechlubnym wyjątkiem. A panią ze swojej gminy się nie podpieraj,
                bo to dla mnie żaden autorytet.
      • Gość: pacia Re: plot i sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 23:04
        Miałam prawie identyczny problem co Ty,i pomimo,że chciałam postawić płot na
        swojej działce( cofnęłam się prawie 40 cm),pomimo że płot między parcelami(DO
        WYSOKOŚCI 2,2M)NIE WYMAGA POZWOLENIA ani z gminy ani zgody sąsiada za pierwszym
        podejsciem nie udało sie.Kiedy przyjechała ekipa do budowy płotu (ogrodzenie -
        betonowy mur)sąsiadka zaczeła odstawiać cyrk z widłami itp.argumentami, goście
        się wystraszyli,zwinęli sprzęt i odjechali. .Cala sprawa zakończyła się jednak
        pomyślnie ,zamówiłam geodetę, rozgraniczyłam działkę,postawiłm płot (dodam-
        beton 2,2m) w granicy!!!! i mogę spać spokojnie.Życzę i Tobie pomyślnego
        rozwiązania. Czasmi warto wydać parę groszy więcej i nie oglądać twarzy!!!
        sąsiadki zwłaszcza kiedy przerzuca ślimaki przez płot i twierdzi ,że to od
        ćiebie wędrują do niej. powodzenia
    • ant777 Re: plot i sasiad 23.06.06, 14:48
      Ja bym najpierw zgłosił na policję próbę pobicia i groźby karalne, dobrze żebyś
      miała świadka. Gość i tak i tak cię nie lubi więc chyba nie ma co z nim gadać
      po dobroci.
      • Gość: kid Re: plot i sasiad IP: *.131.rev.vline.pl 23.06.06, 16:43
        A Ja bym postawił betonowy płot na wys 220 tuż przy granicy/nawet te 30cm/ bo z
        głupim to nigdy nic nie wiadomo.
        • Gość: Chmurka25:) Re: plot i sasiad IP: *.kl / 80.50.214.* 23.06.06, 18:10
          No wiec sluchajcie.Zadzwonilam po policje no ale w sumie to nie wiem po
          co,myslalam ze chociaz pojda i postrasza sasiada,a tu powiedzieli tak ze jesli
          chodzi o wyzwiska i probe napasci to musze zlozyc zeznanie gdzie oni sprawe
          skieruja do sadu ale mowia z gory ze nic mi to nie da bo bede musiala byc na
          kazdej sprawie a sad i tak pewnie bedzie przychylny co do niego bo niby to jest
          starszy czlowiek schorowany itd i to samo tyczy sie zniszczenia roslinnosci.Co
          do stawiania plotu to musze sprowadzic geodete co wiaze sie z kosztami a co
          najwazniejsze pare lat temu geodeta byl,ale ktos powyrywal slupki to w takim
          razie znowu mam placic za geodete czy moze da sie cos z tym innego
          zrobic,mowicie zebym postawila plot 30 cm ,ale jak to zrobie to jeszcze troche
          nie zmieszcze sie na swoim podworku.Niedawno znowu zobaczylam sasiada i juz
          spokojnie mowie ze to wstyd ,ze jak to wyglada czy niemoglibysmy wspolnie
          zrobic tego ogrodzenia on na to ze absolutnie mam tego nie tykac bo mi rece
          poutraca,wiec chcialabym wiedziec jak to zalatwic najnizszym kosztem
          • ewa8a Re: plot i sasiad 23.06.06, 21:02
            Zbyt łatwo rezygnujesz Chmurko, a miej świadomość, ze jeśli nie zareagujesz w
            sposób stanowczy na takie akty, które miały miejsce, zachęcisz wandala do
            nowych czynów, utwierdzając go w przekonaniu, że jest bezkarny.

            Uważam, że powinnaś zgłosić się na policję i zażądać spisania notatki
            służbowej, z zaznaczeniem, że na razie nie chcesz żadnego sądu, a jedynie
            zgłaszasz, iż taki fakt miał miejsce, bo obawiasz się o własne bezpieczeństwo i
            swoje mienie, które zostało zniszczone. Życzysz sobie także, by na miejsce
            zdarzenia przybył policjant i uświadomił jegomościa, że w przypadku dalszych
            działań tego typu sprawa trafi do sądu.

            Druga rzecz – do czego jest Ci potrzebny geodeta ? Geodetę zatrudniasz wówczas,
            gdy są jakieś wątpliwości co do granicy nieruchomości. Jeśli płot sąsiada stoi
            sto lat w tym samym miejscu, to jest oczywiste, że ten wątpliwości nie ma, a
            jeśli ma, to niech sobie sam zatrudnia. Za jego płotem zaczyna się Twoja
            działka i możesz sobie stawiać płot, gdzie Ci się podoba. Nie masz obowiązku
            udostępniania mu swojego terenu dla konserwacji ogrodzenia, jest to tylko Twoja
            dobra wola.
            • Gość: mif Re: plot i sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:33
              ewa8a napisała:
              > Druga rzecz – do czego jest Ci potrzebny geodeta ? Geodetę zatrudniasz wó
              > wczas,
              > gdy są jakieś wątpliwości co do granicy nieruchomości. Jeśli płot sąsiada
              stoi
              > sto lat w tym samym miejscu, to jest oczywiste, że ten wątpliwości nie ma, a

              Sto lat stało "ogrodzenie". Jak zaczynałe stawiać nowe, zaprosiłem geodetę.
              Płot był cofnięty 1,5 m. Po co mi zgrzyty w przyszłości, jak wydaję pieniądze
              na coś co ma stanąć i do problemu nie wracać.
              • Gość: cromwell Re: plot i sasiad IP: *.57.jawnet.pl 24.06.06, 18:12
                zastanawiaja mnie wyrwane slupki
                widocznie komus zalezalo
                zgadzam sie z mifem
                geodeta jest niezbedny
                moze kolo zlikwiduje plot na wlasny koszt;)

                pzdr.
          • ant777 Re: plot i sasiad 26.06.06, 08:08
            Gość portalu: Chmurka25:) napisał(a):

            > No wiec sluchajcie.Zadzwonilam po policje no ale w sumie to nie wiem po
            > co,myslalam ze chociaz pojda i postrasza sasiada,a tu powiedzieli tak ze
            jesli
            > chodzi o wyzwiska i probe napasci to musze zlozyc zeznanie gdzie oni sprawe
            > skieruja do sadu ale mowia z gory ze nic mi to nie da bo bede musiala byc na
            > kazdej sprawie a sad i tak pewnie bedzie przychylny co do niego bo niby to
            jest starszy czlowiek schorowany itd i to samo tyczy sie zniszczenia
            roslinnosci.

            To się zgadza - musisz iść na komisariat. Policja będzie cię zniechęcać, bo to
            dla nich dodatkowe papieprki. Trzeba trochę wypełnić dokumentów, przesłuchać
            świadków. Ale za groźby facet może dostać wyrok w zawiasach. Wiek nie jest tu
            czynnikiem łagodzącym. Mój tatuś dostał wyrok w zawiasach za groźby karalne
            wobec mamusi. Nie było zmiłuj się. Później tatuś musiał uważać co mówi i co
            robi, bo miał świadomość, że wyrok można odwiesić.
            Pewnie i tak jest z twoim sąsiadem, myśli że na swoim podwórku jest bogiem.
            Z chamem nie możesz rozmawiać po dobroci.
            Powodzenia.
    • Gość: autor Re: plot i sasiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 20:29
      Na takiego sąsiada sa dwa sposoby - postawić mu litr wódki albo nasłać na niego
      dwóch ruskich wynajętych na bazarze, którzy mają dar przekonywania. Poza tym -
      stawiaj swój płot od jego strony i posadź jeszcze zielony płot z jałowców.
      • Gość: ewa Re: plot i sasiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 21:12
        Ja myślę ,że powinnaś dać na wstrzymanie.Przecież nie będziesz całe życie sie z
        nim kłucic, bo inaczej wstając i kładąc się spać będziesz myśleć o nim.
        Nie pozwól , aby utarczki z nim stanowiły sens twojego życia, bo po kilku
        latach dochodzi właśnie do tego.Na jego ogrodzeniu faktycznie nie możesz
        powiesić nawet ścierki, postaw swoje. Nie choć na jego posesje, bo to on może
        oskarżyć cię o kradzież bądz.....napaśc. Zalecam poprostu ignorancję- wiem co
        mówię bo moi sasiedzi też są okropni.Nie można jednak cały czas z kims się
        wykłucać - bezsensu.
        • Gość: en Re: plot i sasiad IP: *.chello.pl 26.06.06, 08:22
          Masz darmowe kino jak z filmu o Pawlaku i Kargulu zaproś tylko ekipę
          Opracujesz parę tekstów i materiał wprost dla kina z serii
          Naczelny satyryk kraju . Mozesz wygrać atrkcyjną nagrodę .
          A sąsiad cóż na głupotę lekastwa jeszcze nie wymyślono.
          • Gość: heniu do ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:10
            ewom ,jak to nie można powiesić ścierki?
            jeśli płot stoii na granicy?
            • Gość: Chmurka25 Re: do ewy IP: *.kl / 80.50.214.* 26.06.06, 12:21
              no wlasnie plot stoi w granicy,powiem wam ze ja juz sie pogubilam,wiem ze
              kiedys jak juz powiedzialam geodeta byl i ten jego dziurawy plot jak i jego
              szopa(kopnac i sie rozwali)rowniez stoi w granicy,nie postawie nowego polotu
              zmniejszajc sobie podworko nawet o te 30 cm bo mam podworko bardzo waskie wiec
              jeszcze troche to bym miala problem z wjazdem samochodem,jestem sklonna z mama
              postawic nowe ogrodzenie na wlasny koszt i nie prosilc sie go o kase bo i tak
              pewnie bysmy nie dostaly zlamanego grosza ,ale ktrotko i zwiezle powiedzcie co
              zrobic zeby on usunal stare dechy i ta szope ,po dobroci na pewno sie nie
              zgodzi wiec co robic z takim kretynem,dla ktorego wazne sa sprochniale dechy i
              walaca sie szopa niz porzadny plot? jestem jz tym zalamana ,ktos z was napisal
              czekac ,my juz czekamy kilka lat i co .. i nic
              • Gość: henio Re: do chmurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 12:34
                chmurko, jestem dokładnie w tej samej syt. tyle ,że mam 3 takich sąsiadów
                buraków.

                z jednym jest afera o płot, z drugim o wieżdżanie bez pozwolenia, a tzeci to
                cham, który jak załatwił u mnie zgodę na pociągnięcie mediów przez moją
                działkę, to przestł być miły i buntuje tamtych.

                w piątek kupiłem nową działkę i zaczynam się budować. za 2 lata wyprowadzę się
                z tego burdelu, a dom wynajmę ku..m, niech się pasą na oczach sąsiadów.

                ps policja nic nie daje, dziwnie staje po stronie buraków, cóż IV RP.
    • Gość: valdi Re: plot i sasiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 12:49
      chmurka na twoim miejscu postawił bym jak tu juz pisali wczesniej płot betonowy
      2,20 m w swojej działce bo gdyby nawet zachowując te 30 cm to chyba az tak
      waskiego podwórka nie masz zeby wiele ci to zmienilo a bedziesz miała swięty
      spokój ...
      • Gość: heniek Re: plot i sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 16:31
        ja mam 2 metry od budynku do płotu.
        -30cm, zostanie 1,7m
        dużo?
        • Gość: -ska plot i sasiad IP: *.l / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 20:51

          Tak przy okazji-będę niedługo gościć geodetę na nowej działce i trzeba wbić paliki>

          JAK JE ZABEZPIECZYĆ przed wyrwaniem ,teraz płaci UMiasta.
          A po wyrwaniu pewnie ja za powtórny obmiar.

          Czy macie pomysły:wkopać rury z zadrami jak parasolka? :))
          Co zrobić aby przetrwało kilka lat??
          • Gość: chmurka25:) Re: plot i sasiad IP: *.kl / 80.50.214.* 30.06.06, 00:18
            sluchajcie a ile tak w ogole kosztuje geodeta tynkujemy teraz dom i nie wiem
            czy cos nam jeszcze zostanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka