Dodaj do ulubionych

zalany parkiet

IP: green.d* / 10.9.60.* 01.04.03, 13:27
Parkiet jest trzeźwy, tyle tylko,że wcześniej wylało sie na niego troche wody
z pralki (dużo trochę). Teraz schnie, z zewnątrz jest już suchy, i wstaje do
góry. To nie jest klepka tylko takie panele parkietowe instalowane nigdyś w
blokach.
I co mozna z tym teraz zrobić?
Bardzo proszę o poważne potraktowanie sprawy, ja sam zdążyłem się już z tego
pośmiać.
Obserwuj wątek
    • fiance Re: zalany parkiet 01.04.03, 15:54
      Obawiam się że nie zawiele. Najlepszym (całkiem poważnie) rozwiązaniem będzie
      zerwać to w cholerę i położyć coś nowego (parkiet, panele) oczywiście wcześniej
      naprawiwszy pralkę.
    • Gość: Krzysiek Re: zalany parkiet IP: 217.30.134.* 01.04.03, 19:20
      Też tak uważam zalany parkiet czy inna podłoga drewniana to kicha. Trudno to
      naprawiać. Trzeba zerwać, wyczyścić z kleju, na nowo przykleić, wycyklinować i
      polakierować. Ja myślę że lepiej zrobić coś nowego. No chyba że tej chorej
      podłogi jest 1 m2 :-), wtedy można zabawić się w reanimację ale duża
      płaszczyzna absolutnie nie :-(((((. Szkoda roboty
      • Gość: parkiet Re: zalany parkiet IP: green.d* / 10.9.60.* 02.04.03, 10:29
        Po kilku dniach widać, że zniszczone jest około 5 m2, cały pokój to 25 m2.
        Czy opłaca się to naprawiać i najważniejsze JAK?
        • fiance Re: zalany parkiet 02.04.03, 13:01
          Gość portalu: parkiet napisał(a):

          > Po kilku dniach widać, że zniszczone jest około 5 m2, cały pokój to 25 m2.
          > Czy opłaca się to naprawiać i najważniejsze JAK?

          Nie musisz sie ze mna zgadzac - wybralem panele ze wzgledu na cene (ok 30
          zł/m2 - Classen i Hornitex).
          Ja bym to zerwal i kladl od nowa, a czy panele czy parkiet czy moze deske
          barlinecka to juz kwestia gustu i finansow.
    • Gość: Jarek Re: zalany parkiet IP: *.siemens.pl 02.04.03, 14:38
      Zerwac zawsze zdarzysz, traktuj to jako ostatecznosc.

      A najpierw pozwol podlodze wyschnac, zdejmij z niej wszystkie dywaniki,
      chodniki, wietrz mieszkanie i niech to schnie. A i bron boze nie rozwalic
      brzucha - jak wyschnie powinien sam ladnie usiasc, ale to moze potrwac ladnych
      kilka dni. Niestety parkiet w tym miejscu bedzie juz oslabiony, bo oderwal sie
      od podloza.

      J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka