Dodaj do ulubionych

Niskie żelazo, resekcja trzustki

24.12.24, 15:16
Witam, czy sa tutaj osoby żyjace bez trzustki?
Tata jest 3 lata po operacji Whipple'a ( nowotwór zlosliwy przewodu trzustkowego) Mial usunieta cała trzustke, sledzione, dwunstnice I woreczek żólciowy.Po 3 latach nauczyl sie życ z cukrzycą, ogarnąl insuline I enzymy do kazdego posiłku, ale niestety ma bardzo niskie żelazo.Kazalam mu zrobic badania, bo ostatnio czul sie bardzo slaby, mega zmeczony I senny.Odebral wyniki I żelazo 25 przy normie 59 do158.Pozostale wyniki w normie , lącznie z czerwonymi krwinkami i hemoglobiną w morfologii.Ferrytyna tez w normie.Onkologicznie jest czysty,serce w porzadku.
Ostatnio zelazo sprawdzal pol roku temu i bylo w granicy normy.
Tata nie chce brac zadnych suplementow bez konsultacji ,a wizyte u swojego onkologa ma dopiero w styczniu.Nie wiem czy moze kupic sobie jakies preparaty z żelazem na wlasna ręke.One sa cięzkie i podrażaniaja przewód pokarmowy nawet u zdrowych ludzi :(
A może ktos zna jakis dobrych specjalistow (diabetolog,hematolog, dietytyk) z Dolnego Ślaska?
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Niskie żelazo 24.12.24, 15:26
      Nie pisałabym, gdybym nie widziała na własne oczy, jak ten stary sposób w dwa miesiące podniósł poziom żelaza bardzo starszej pani do górnej granicy normy.
      Wieczorem ze 20 długich gwoździ wbijała w jabłko, które zjadała następnego dnia po śniadaniu
      Jabłko ładnie nie wyglądało, czarne było, ale sposób okazał się skuteczny
      Tu przeczytaj o tej starej metodzie
      www.rynekzdrowia.pl/Polska-i-swiat/Gwozdzie-w-jablku-Wraca-XIX-wieczna-metoda-uzupelniania-zelaza,196539,15.html
      • abingdon Re: Niskie żelazo 24.12.24, 15:32
        Slyszalam o tym, podobno ludzie to stosowali podczas wojny , ale nie bylam pewna czy to prawda, czy fake..moze rzeczywiscie warto spróbowac.Tylko nie wiem czy tata sie zgodzi 🤔..no i czy w ogole mozna gdzies jescze kupic tskie gwozdzie żelazne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka