Dodaj do ulubionych

Oczyszczanie wątroby wg Małachowa

05.02.07, 13:41
Czy ktoś stosował oczyszczanie wątroby wg Małachowa (olejem i sikiem z
cytryną) i czy to bezpieczne ?
Obserwuj wątek
    • boommaster Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 05.02.07, 14:10
      ja stosowalem, nie bój się nie umrzesz od tego ;-)
      • sylviapl Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 05.02.07, 14:24
        Naczytałam się, że można zatkać przewody żółciowe. Sama raz próbowałam, wyszły
        spore kamienie i czuje się OK, ale zasiali we mnie niepokój.
        • murphy2 Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 16.03.07, 22:23
          Czy możecie napisać coś więcej o tej diecie?
          Sylwiapl-w jaki sposób wyszły Ci te spore kamienie?
          • artur737 Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 16.03.07, 23:32
            A mnie ciekawią te kamienie. Jak wy je znajdujecie? Grzebiecie patykiem czy
            sitkiem w kibelku po zrobieniu większej potrzeby?
      • scept89 zastawka Vatera 16.03.07, 22:59
        boommaster napisał:

        > ja stosowalem, nie bój się nie umrzesz od tego

        Miales szczescie. Przy wiekszych kamykach istnieje mozliwosc zaczopowania sie
        kamieni przy ujsciu przewodu-trzustkowo-watrobowego do dwunastnicy. Jak w ow
        olejowo-cytrynowy sposob wywolasz ostre zapalenie trzustki to zobaczysz czy da
        sie od tego umrzec czy nie. Stawiam na: paskudna smierc w duzym bolu bez
        interwencji chirurga. A Ty drogi gastrologu jak stawiasz?
        • dbartekd Re: zastawka Vatera 17.03.07, 00:14
          scept89 napisał:

          > Miales szczescie. Przy wiekszych kamykach istnieje mozliwosc zaczopowania sie
          > kamieni przy ujsciu przewodu-trzustkowo-watrobowego do dwunastnicy.

          To teoria czy rzecz potwierdzona?
          • scept89 Re: zastawka Vatera 17.03.07, 01:18
            dbartekd napisał:

            > scept89 napisał:
            >
            > > Miales szczescie. Przy wiekszych kamykach istnieje mozliwosc zaczopowania
            > sie
            > > kamieni przy ujsciu przewodu-trzustkowo-watrobowego do dwunastnicy.
            >
            > To teoria czy rzecz potwierdzona?

            en.wikipedia.org/wiki/Acute_pancreatitis#Most_common_causes
            • tingavinga Re: zastawka Vatera 18.03.07, 17:48
              To jest forum polskie, wiec chcemy czytać po polsku.
              Nie wszyscy znają angielski.
              Co do oczyszczania, to czytałam pozytywne opinie.Nikt nie umarł.
              Za to przy szpitalnych operacjach, a i owszem.
              • scept89 Re: zastawka Vatera 19.03.07, 10:19
                www.resmedica.pl/zdart49911.html
                Ktorego wyrazu w zwrocie: "kamienie zolciowe" nie rozumiesz?
    • murphy2 Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 18.03.07, 19:41
      Może ktoś napisze więcej o tej metodzie? Na czym polega?
      • snajper55 Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 18.03.07, 20:47
        murphy2 napisała:

        > Może ktoś napisze więcej o tej metodzie? Na czym polega?

        Wyjmujesz sobie (lub komuś) wątrobę i pierzesz ją w pralce automatycznej
        używając proszku Vizir z wybielaczem optycnym. Nie wolno tylko wirować. Po tym
        zabiegu wątroba jest jak nowa.

        S.
        • natkaa66 Re: Do snajpera55 19.03.07, 08:46
          snajper55-Ty to masz "specyficzne" poczucie humoru.
          Myślę,że w tych różnych ludzkich przypadłościach próbujesz podejścia
          humorystycznego?!
          • tigerness.74 Re: Do natkaa66 19.03.07, 10:09
            A czy uważasz że do "czyszczenia" wątroby olejem i sikiem z cytryną należy
            podchodzić poważnie?
            Moim zdaniem ludziki uwielbiają eksperymentować ze swoimi organizmami na
            zasadzie: "Jemu/jej (niby) pomogło, to i ja spróbuję". A później, jak wątroba
            będzie rozwalona a nie cudownie uzdrowiona i tak będą musieli iść do lekarza-
            ale tym razem leczenie będzie i dłuższe, i bardziej kosztowne.
            • chantal11 oczyszczanie wątroby 19.03.07, 12:31
              Myślę, ze powinni wypowiedziec sie ci, którzy dokonali oczyszczenia wątroby,
              olejem i tym sikiem-sokiem z cytryny. Sama ciekawa jestem opini.
              • scept89 "opinie" 19.03.07, 13:23
                chantal11 napisała:

                > Myślę, ze powinni wypowiedziec sie ci, którzy dokonali oczyszczenia wątroby,
                > olejem i tym sikiem-sokiem z cytryny. Sama ciekawa jestem opini.

                Opinie bez poziomow enzymow watrobowych, USG jamy brzusznej oraz
                cholecystografii przed i po 'oczyszczaniu' mozna sobie pominac.
                • chantal11 scept89 19.03.07, 17:10
                  jestes bardzo sceptyczny do tego typu metod, jak widzę.
                  Moze jakies złe doświadczenia?
                  • i_inka Re: scept89 07.04.07, 04:03
                    To nie jest sceptycyzm, to jest racjonalizm. Jeśli coś "oczyszcza" to muszą być
                    na to namacalne dowody, bo sam fakt, że np. po wypiciu litra olejku Y ciocia
                    Józia przestała mieć zgagę o niczym nie świadczy.
        • x-troll Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 26.01.19, 17:02
          snajper55 I dobrze piszesz ! Ludziom nie chce poszukać się na necie bo są leniwi.Potem się dziwią,że otrzymują takie odpowiedzi.
        • sp9tcu Re: Oczyszczanie wątroby wg Małachowa 26.01.19, 21:50
          snajper55 napisał:

          > murphy2 napisała:
          >
          > > Może ktoś napisze więcej o tej metodzie? Na czym polega?
          >
          > Wyjmujesz sobie (lub komuś) wątrobę i pierzesz ją w pralce automatycznej
          > używając proszku Vizir z wybielaczem optycnym. Nie wolno tylko wirować. Po tym
          > zabiegu wątroba jest jak nowa.
          >
          > S.


          Inna metoda super
          przez rok tylko pijemy wodę
          i jemy jak naj mniej

          a potem spotykamy się z św piotrem

          ludzie co wy robicie

          snajper super
          ubawiłem się
    • szaman.ka Re: oczyszczanie wątroby 15.06.13, 21:24
      Ja oczyszczałam dwa razy.Wprawdzie to było metodą Tombaka,ale to jest to samo.
      Pierwszy raz robiłam to w grupie na zorganizowanym wyjeździe.Rezultaty były rewelacyjne.Natomiast drugi raz robiłam sama w domu i mimo,że zdawało mi się,że robię wszystko dokładnie tak samo,to zaszkodziłam sobie .Miałam podraźnioną wątrobę i trzustkę.Prawdopodobnie nie rozluźniłam się wystarczająco,bo robiłam to pracując.W grupie było inaczej.Poza tym, mieliśmy wsparcie bioenergoterapeutyczne Tombaka.
      'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
      Hipokrates(460-377 p.n.e.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka