Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    szukam pracy już rok.............:(

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 08:56
    I NIC. Jedno wielkie nic. Aplikuje już na najniższe stanowiska i zero odpowiedzi.
    mam wyższe wykształcenie, 4 miesiące dośw w pracy ( duża firma- obsługa klienta)
    gdzie ja mam uszkać jeszcze pracy?:(
    Obserwuj wątek
      • Gość: ohah Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 09:31
        Weź jakąś prostą mcpracę typu zmywanie, kuchnia, jakaś zapiekankarnia,
        sprzątanie, opieka itp. Jest tego w bród. Jak będziesz dużo pracować to jesteś w
        stanie się z tego utrzymać (na bidnym poziomie, ale lepsze to niż nic). Powodzenia.
        • Gość: załamana Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 09:40
          Do takiej pracy wymagana jest książeczka:(a nie mam za co jej wyrobić.
          Opieki już też szukałam. Szczególnie u osób prywatnych i to jest jakaś porażka
          dopiero:(
          generalnie nie mam już siły..
        • Gość: ela Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 10:05
          ohah, nie przyjmą jej do zmywania z wyższym wykształceniem, bo się będą bali, że
          jak tylko coś znajdzie to od razu ucieknie.
          • Gość: ohah Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 10:17
            Przyjmą, tylko niech się nie obnosi z tym wyższym i poszuka miejsca, w którym
            nie wymagają cv. To nie takie trudne.
            • Gość: ulka Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 06.11.09, 11:16
              to jest trudne...przychodzę do takiej np.knajpy, bez cv, mowie, ze potrzebuje
              pracy po prostu, blisko mieszkam itd i pada pytanie co robiłam do tej pory? i
              co, mam kłamać, że byłam sprzątaczką albo stałam na zmywaku?to nie jest proste,
              wycięłam wszystko z cv, studia, doświadczenia dużą część, kursy, żeby dostać
              chociaż w markecie prace albo w barze, szukam 11 miesięcy, byłam na bezpłatnym
              stażu, przekwalifikowałam się, dzieci nie mam, palę głupa po prostu na rozmowach
              typu mc donalds, udaje kogoś kim nie jestem, żeby dostać najgorszą pracę i NIC.o
              pracy w zawodzie albo chociaż jakiejś w sklepie z ciuchami to już nie marzę
              nawet....moje ambicje, studia, staż pracy mogę sobie w t....k wsadzić i nawet
              odgrywając szopkę tam gdzie cv nie trzeba nic z tego nie wychodzi.nawet
              najgorszej pracy w obsłudze klienta tak zwanej nie znalazłam, a mam referencje i
              nigdy nie bylo problemów wcześniej z pracą , zawsze coś się trafiało ...a teraz
              11 miesięcy nic.
              • Gość: eska Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 17:44
                Nie wycinaj nic z cv. Nie kłam. Bądź uczciwa. Zobaczysz, że warto. Może nie od
                razu, ale zobaczysz... Pewnie niektórzy się z tego śmieją, ale ja mówię całkiem
                poważnie i tak też postępuję. I żeby nie było, szukam pracy od roku i zadłużona
                jestem już po uszy. Ale nadal jestem uczciwa i wierzę.... Mało tego, jestem
                pewna, że będzie lepiej i może już niedługo.
              • Gość: weronika Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.radom.vectranet.pl 08.11.09, 18:53
                Gość portalu: ulka napisał(a):

                > to jest trudne...przychodzę do takiej np.knajpy, bez cv, mowie, ze potrzebuje
                > pracy po prostu, blisko mieszkam itd i pada pytanie co robiłam do tej pory? i
                > co, mam kłamać, że byłam sprzątaczką albo stałam na zmywaku?to nie jest proste,
                > wycięłam wszystko z cv, studia, doświadczenia dużą część, kursy, żeby dostać
                > chociaż w markecie prace albo w barze, szukam 11 miesięcy, byłam na bezpłatnym
                > stażu, przekwalifikowałam się, dzieci nie mam, palę głupa po prostu na rozmowac
                > h
                > typu mc donalds, udaje kogoś kim nie jestem, żeby dostać najgorszą pracę i NIC.
                > o
                > pracy w zawodzie albo chociaż jakiejś w sklepie z ciuchami to już nie marzę
                > nawet....moje ambicje, studia, staż pracy mogę sobie w t....k wsadzić i nawet
                > odgrywając szopkę tam gdzie cv nie trzeba nic z tego nie wychodzi.nawet
                > najgorszej pracy w obsłudze klienta tak zwanej nie znalazłam, a mam referencje
                > i
                > nigdy nie bylo problemów wcześniej z pracą , zawsze coś się trafiało ...a teraz
                > 11 miesięcy nic.


                to nie jest tak że mając studia nie dostaniesz pracy poniżej kwalifikacji,
                to nie jest trudne, nie udawaj nikogo innego bądz sobą, bo ludzie wyczują że cos sciemniasz a klamcy nikt nie zatrudni
                z jakiego miasta jesteś? jak w twoim mieście jest z pracą?

                ja w swoim rodzinnym mieście nie znalazłam pracy, musiałam wyjechać, od 3 lat siedze w stolicy pracowałam na słuchawkach, w sklepie, teraz pracuję w szkole
                na początek szukaj wszędzie nie przerażaj się że nie masz doświadczenia, do pracy na kasie czy przy wykładaniu towaru doświadczenie nie jest tak istotne, najwyżej cię przeszkolą,
                jak znajdziesz pracę, możesz szukać innej oczywiście nie rezygnując z obecnej (czasem trochę trudne ale da się pogodzić)

                1. mów pracodawcy prawdę że nie masz doświadczenia ale że jesteś pracowita i szybko się uczysz wiec na pewno dasz radę

                2. wyższe studia nie są przeszkodą, ja mam skończone studia + kończe studia podyplomowe, pracodawcy to nie obchodziło najważniejsze aby przychodziła w dniu wyznaczonym do pracy i abym pracowała a nie obijała się

                3. bądz aktywna, wysylaj wszedzie CV raczej bym nie wycinała ukończonych kursów, studiów, bo co powiesz jak pracodawca spyta cię o przerwę w życiorysie

                4. powodzenia ale jeszcze nie dziękuj :-) trzymam kciuki
            • Gość: basta Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.zax.pl 09.11.09, 22:41
              no prosze cie, w kazdej knajpie do zmywania wymagaja CV+zdjecie i
              doswiadczenie zdobyte najlepiej na zachodzie...niestety, takie czasy.
        • Gość: edit Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.mkzary.pl 04.03.10, 14:18
          Rynek pracy ostatnio jest bardzo wybredny i szuka wybitnych
          specjalistów za minimalne pieniądze. Jeśli chcesz znaleźć jakąś
          pracę - może zacznij od jakiejść firmy produkcyjnej - od dołu. Jak
          się wykarzesz a że posiadasz wykształcenie wyższe będziesz miał w
          przyszłości możliwość awansowania. To jest jedna z dróg. Inną
          możliwością jest zarejestrowanie się w UP i zgłoszenie się na staż.
          Stażyści zawsze są mile widziani. WIem że są to śmieszne pieniądze
          ale zawsze warto spróbować i zaryzykować.
          Nie jest łątwo dzisiaj osobom które szukają pracy, ale nawet
          świeżego absolwenta po studiach przyjmnie pracodawca jeśli go
          przekona do siebie dużym przygotowaniem merytirycznym. Może poczytaj
          kilka specjalistycznych książek, jakieś prace naukowe, coś czym
          będziesz mógł przekonać do siebie osobę rekrutującą. Bo samo
          skończenie studiów to zbyt mało w tych czasach.
          Życzę Ci powodzenia w poszukiwaniu pracy.
      • Gość: Cz. Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.ilabs.pl 06.11.09, 11:31
        Ja pracy szukam 5 lat.
      • Gość: maksio Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.mlyniec.gda.pl 06.11.09, 13:24
        nie chce byc zlosliwy ani zle zrozumiany ale jesli jestes mloda i ladna i nic
        cie tu nie trzyma a znasz jezyk to proponuje wyjazd za granice - nawet jako
        aupair - podszkolisz jezyk, poznasz jakiegos fajnego cudzoziemca i bedziesz
        ustawiona.... po co sie meczyc w tym kraju, brzmi to brutalnie ale czasami
        pojscie na latwizne jest lesze.... znam pare dziewczyn ktore tak zrobily i nie
        zaluja, niektore byly ladne inne bardzo przecietne, ale wszytkie nie mialy
        sentymentow byly albo bardzo cwane i potrafily sie ustawic w zyciu albo bardzo
        inteligentne (studiowaly 2 kierunki z ocenami 5 albo pokonczyly prestizowe
        studia na znanych uczelniach za granica) i zadna z nich nie zaluje ze wyjechala
        - przemysl to
        • wycofany 2 kierunki - tipsologia oraz sexing i zarzadzanie 06.11.09, 19:00
          sorry, ale naprawde inteligentni ludzie na tylku nie zarabiaja, nie
          wmowisz mi tego
      • Gość: zainteresowana Re: szukam pracy już rok.............:( IP: 194.246.124.* 06.11.09, 13:47
        skoro nie chcesz pracować w swoim zawodzie, to spróbuj w call
        center. Kokosów tam nie zbijesz, ale się utrzymasz. Znam ludzi
        którzy z płacy w call center mogą opłacić czynsz, rachunki, i się
        jeszcze utrzymać.
        Znasz języki obce? to do obcojęzycznego call center. tam są większe
        zarobki.

        W jakim mieście szukasz pracy?
        • Gość: ewa Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 06.11.09, 17:56
          Moja siostra ma restaurację i ostatnio szukała kelnerki.Dała ogłoszenie i wiecie
          ile było chętnych? - w ciągu tygodnia zgłosiło się 160 osób. Potrzebowała jednej
          i wybór wcale nie był łatwy. Tak więc patrząc z pozycji poszukujących pracy - to
          o taka pracę też nie jest łatwo.
          • Gość: ulka Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 06.11.09, 18:21
            i to mnie przeraża zupełnie...i nie mam nadziei już na żadną pracę po prostu.do
            Urzędu Miejskiego zgłosiło się na referenta ponad 260 osób w moim
            mieście...nawet do budki z zapiekankami pewnie się zgłosi ze sto i z tego 50 z
            doświadczeniem w gastronomii...załamka.
            • Gość: mam najgorzej Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.tvk.torun.pl 06.11.09, 18:46
              Gość portalu: ulka napisał(a):

              > i to mnie przeraża zupełnie...i nie mam nadziei już na żadną pracę
              po prostu.do
              > Urzędu Miejskiego zgłosiło się na referenta ponad 260 osób w moim
              > mieście...nawet do budki z zapiekankami pewnie się zgłosi ze sto i
              z tego 50 z
              > doświadczeniem w gastronomii...załamka.


              dokladnie tak jest!!!
              szukam pracy oficjalnie rok,a naprawde od 2001 roku bo zawsze mialem
              najgorsza robote ktorej nie nawidzilem i szedlem kazdego dnia jak na
              smierc(w transporcie jako kierowca,wstawanie o 2-3rano,wiecznie
              wku..ny ,niewyspany,zmeczony,brudny,glodny,obsrany
              itd)...Najlepsza"robota"to byl staz BEZPLATNY po ogolniaku w biurze--
              choc nic nie placili to jakto w biurowej robocie byl luz blues--zero
              stresu,cieplutko,komputerek,papierki latwa i lekka robota--niestety
              po pol roku kop w doope i nic juz w tym kierunku nieznalazlem...
              Od 6mcy biore WSZYSTKO tzn:parkingowy,pomocnik na budowe(3zl na
              czarno--ale mamy za duzo chetnych i nieprzyjmiemy),kebab bar,"babcia-
              a raczej dziad klozetowy",sprzatacz(budynki,biura,autobusy mpk),MC
              dDonaldy itp KFC,sprzedawcy,zbieracz
              smieci,ladowacz,smieci,pracownik sortowni smieci,zakaldy
              pogrzebowe,rzeznie,i wiele wiele innych najgorszych plac za maximum
              980zl i CO ???
              JEDEN WIELKI CHOOOJ!!!!!Wszedzie maja milardy chetnych do pracy z
              wieloletnim doswiadczeniem!!!np.w oczyszczaniu miasta za ladowacza
              kublow maja 10 000 podan z czego polowa to MGRy....Do kebab baru za
              400zl--praca w weekendy od 20-6am uzeranie sie z najgorszym
              bydlem,wieczna kolejka pijanych obrzyganych bydlakow--niema czasu
              sie wysrac...--w ciagu tygodnia zglosilo sie 800(OSIEMSET)chetnych---
              tak jest w toruniu--stolicy bezrobocia i najwiekszych wymagan gdzie
              do sklepu meblowego czy samochodowego chca WYLACZNIE Z WYZSZYM
              KIERUNKOWYM I 5 LETNIA PRAKTYKA,mile widziane 2-3 jezyki...
              • Gość: gruby Re: szukam pracy już rok.............:( IP: 91.123.169.* 06.11.09, 19:11
                Do sklepu meblowego 3 jezyki?

                Tylko czekac, az minimalnym wymaganiem będzie tytuł profesora zwyczajnego do rozdawania ulotek.
                • annajustyna Re: szukam pracy już rok.............:( 07.11.09, 12:58
                  Tylko, ze prof. zw. to zazcyzja juz za stary bylby...
      • Gość: Paweł Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 19:28
        a może praca w służbie mundurowej? tam cały czas przyjmują nowych bo na
        emeryturę się idzie już po 15 latach pracy.

        gazetapraca.pl/gazetapraca/1,68745,2084493.html
        • Gość: zzz Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:55
          tak tylko Ci nowi mają plecy...
      • blue.joasia2221 Re: szukam pracy już rok.............:( 08.11.09, 11:27
        Proponuję rozpocząć pracę w firmie bazującej na multi level
        marketingu.
      • Gość: mmadzia Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 08.11.09, 11:46
        Ja szukam od sierpnia tez w Obsłudze Klienta bo mam doswiadczenie 5
        letnie w tym wyzsze wyksztalcenie itp i tez widze ze ciezko choc sa
        oferty ale za duzo osob na nie odpowiada. Poszukaj w usługach tam
        jest wieksze pradopodobienstwo ze sie jakos przebijesz. Ja zostalam
        zaproszona do Coca Coli ale niestety nie mam doswiadczenia w
        sprzedazy towarow wiec sie tam nie przebilam przez te 80 osob a do
        tego na koncu swiata praca. Z tego co widziałam to w firmach
        kurierskich sa przyjecia do obslugi, u róznych operatorów
        telefonicznych> Mam nadzieje ze Ci sie uda trzymam kciuki Pozdrawiam
      • Gość: dawdaw Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 11:46
        Witam serdecznie. Zajmuję się budowaniem marketów internetowych.
        Szukam osób chętnych do współpracy które chciałyby zacząć zarabiać
        poważne pieniądze. Jeżeli szukasz możliwości finansowych, chciałabyś
        coś zmienić w życiu, zarobić na bierzące wydatki bądź stać się
        niezależną finansowo to zapraszam na niezobowiązującą rozmowę w
        której wyjaśnię szczegóły Jeżeli chcesz wiedzieć więcej napisz na d-
        dawidowicz@wp.pl
      • annataylor Re: szukam pracy już rok.............:( 08.11.09, 13:27
        ja tez szukam pracy od roku. wlasnie minal rowny roczek jak
        skonczylam studia i NIC...

        jesli chodzi o Twoje doswiadczenie, to wydaje mi sie za krotkie.
        Zreszta moje tez nie jest zbyt imponujace, bo ok. 6 miesiecy... i to
        moze byc przeszkoda... teraz trzeba miec doswiadczenie...
      • Gość: bezr Re: szukam pracy już rok.............:( IP: 217.153.82.* 08.11.09, 13:50
        ja szukam od 2006 roku a mam uprawnienia na wózek widłowy koparko-ładowarkę prawko B kurs na CNC i spore doświadczenie i g.... pracy
        • Gość: beata Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 08.11.09, 14:56
          ja tez szukam rok, staż pracy 5 lat, głównie obsługa klienta(zero satysfakcji
          ale na rachunki co miesiąc była kasa...), studia , potem drugie(chciałam
          podnieść kwalifikacje...) i NIC się nie zmienia na lepsze....nawet w sklepie nie
          dostałam pracy od 12 miesięcy,na rozmowy chodzę jak zostanę zaproszona, wtyków
          nie mam nigdzie, nie mam już siły wstać z łóżka rano po prostu, załamałam
          się.wolontariat przez pierwsze kilka miesięcy był dla mnie zajęciem, ale teraz
          już nie siły na nic.
          • Gość: znalazłam pracę Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.09, 22:19
            Witam.
            Znam temat dobrze, bo równiez od sierpnia szukałam pracy. Również nie mieszkam w
            mieście typu Warszawa, czy Poznań, gdzie pracy jest stosunkowo dużo.
            Udało mi się znaleźć, więc mogę się podzielić swoimi doświadczeniami (może komuś
            się przydadzą). Ponadto mam doświadczenie w HR, więc wiem jak pisac cv oraz
            listy motywacyjne, żeby zainteresowac sobą pracodawcę.
            1. ZAWSZE cv i list trzeba dopasowac do oferty. Czyli uwypuklamy doświadczenia,
            które moga być przydatne danemu pracodawcy. W przypadku cv robimy to przy
            opisywaniu doświadczenia zawodowego i wykonywanych obowiązków. Ważne - warto tez
            przy wpisywaniu szkoleń i kursów opisać w 1-2 zdaniach czego szkolenie
            dotyczyło, co się znalazło w programie (i tu również podkreslamy te aspekty,
            które sa interesujące z punktu widzenia pracodawcy). Czyli nie wysyłamy tego
            samego cv w odpowiedzi na ofertę obsługi klienta call center i na sprzedawcę w
            sklepie z ciuchami. Uwierzcie mi, mozna te same obowiazki opisac na setki
            sposobów - tak, żeby pracodawcy wydawało się, że to własnie Ciebie poszukują.
            Trzeba trochę nad tym pomysleć i posiedzieć, ale warto.
            2. List motywacyjny nie jest po to, by powielać to, co zostało zawarte w cv, ale
            żeby zainteresowac sobą pracodawcę. Prawdą jest, że wielu pracodawców listów nie
            czyta w ogóle, jednak są tacy, którzy czytają i wówczas list może nas wyróżnić
            spośród wielu kandydatów. I znowu - z reguły w ofertach wpisują cechy, których
            od kandydatów oczekują. Więc trzeba je ująć w liscie , tylko nie wpisując jota w
            jotę co wpisali w ofercie. Trzeba poszukac jakiś synonimów, żeby nie było, że
            zrzynamy z oferty. Troszkę to ładnie ubrac w słowa.
            3. Rozmowa kwalifikacyjna - tu już każda rozmowa wygląda inaczej i nie ma co się
            przesadnie spinać, bo i tak nie przewidzimy jej przebiegu. Ale nie można tracic
            pewności siebie. ZAWSZE idealnie nadajemy się do tej pracy, a gdy nie mamy
            doświadczenia, to uwielbiamy nowe wyzwania i własnie dlatego szukamy pracy w
            nowej branży (a nie dlatego, że w naszej branży nikt nas nie chce przyjąć do pracy).
            Wiem, że to brzmi jak banały, ale gdy sama prowadziłam rekrutacje byłam w szoku
            jak wielu wykształconych ludzi nie ma o tych banałach pojęcia. Więc może komuś
            przyda się kilka z powyższych rad albo zainspiruje do jakis zmian w cv lub
            podejściu do rozmów.
            Trzymam kciuki i powodzenia.
            • Gość: misia Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 09.11.09, 09:44
              to są oczywiste sprawy, ze nie wysyła się tego samego cv, tej samej aplikacji na
              różne stanowiska.gratuluję pracy, ale ja tez jestem zmuszona szukac poniżej
              kwalifikacji, wtedy pozostaje wywalanie z cv dużej części doświadczenia, po 8
              miesiącach bez dochodu to już tylko o przeżyciu się myśli a nie o karierze
              zawodowej....to co piszesz o rozmowach to może w dobrych firmach się sprawdza,
              takich z procesem rekrutacji na poziomie, teraz kiedy jest kryzys mówienie w
              takiej formie o zmianie i nowych wyzwaniach jest po prostu frazesem, a rozmowy
              na stanowisko sprzedawcy wyglądają tak, że padają pytania których Kodeks Pracy
              zabrania, głównie do kobiet, nie ma takiej "kulturki" HR-owskiej o jakiej
              piszesz, rady są dobre, ale z podręcznika HR-owca, nie zawsze się sprawdzają...
      • ekspert_otopraca.pl A może warto pomyśleć o przeprowadzce? 09.11.09, 11:40
        Napisz może, czy rozważałaś przeniesienie się do innego miasta? W niektórych
        regionach naprawdę ciężko o pracę i jeśli sama piszesz, że jesteś już
        zdesperowana, to może byłby to właściwy ruch.

        Magda
        otoPraca.pl
        • Gość: praca Re: A może warto pomyśleć o przeprowadzce? IP: *.opera-mini.net 09.11.09, 14:39
          Najlepiej do normalnego kraju w którym jest normalna praca dla wykształconych ludzi. Ale kobiety powinny uważać bo pod ogłoszeniem pracy dla sprzątaczki może kryć sie praca w burdelu. Niestety trzeba znać języki obce. Na chwilę obecną pozostaje ci Pomoc Społeczna.
          • Gość: załamana Re: A może warto pomyśleć o przeprowadzce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 18:52
            A niby które miasto jest odpowiednie? I za co mam sie przenieść jak nie mam
            nawet na życie kasy:/
            Jestem z Krakowa.
      • Gość: K.Mikrut-Rak Re: szukam pracy już rok.............:( IP: 83.238.13.* 10.11.09, 09:41
        Mogę zaoferować pracę w ubezpieczeniach. Proszę zadzwonić 510 00 95 99
        • Gość: ohah Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 09:51
          No tak, na akwizytorów będzie zawsze popyt. Genialna sprawa, założyć sobie
          firmę, ale całą robotę niech odwalają wyrobnicy za bezcen, bo "przedsiębiorca"
          nie umie sprzedać tego co produkuje/oferuje.
          • blue.joasia2221 Re: szukam pracy już rok.............:( 10.11.09, 16:23
            Prawda jest taka , że każdy tutaj tylko użala się nad sobą, że nie
            chcą mu dać pracy. A jak pojawiają się jakieś oferty ( na przykład
            moja lub powyżej ktoś zaproponował ubezpieczenia) to nikt się nie
            odzywa ( przynajmniej do mnie ). Więc zadajcie sobie pytanie: czy
            chcecie pracować? Praca, którą ja oferuję nie jest łatwa. Należy się
            naprawdę napracować i wysilić - ale w mojej firmie godziwie to
            wynagradzają. Nie ma pracy , w której można się obijać i zapłacą za
            to parę tysięcy.
            • Gość: bezr Re: szukam pracy już rok.............:( IP: 217.153.82.* 10.11.09, 16:52
              przegiełaś z tym określeniem "praca" , nie każdemu odpowiada domokrążstwo beeeee
              • blue.joasia2221 Re: szukam pracy już rok.............:( 10.11.09, 17:03
                Gość portalu: bezr napisał(a):

                > przegiełaś z tym określeniem "praca" , nie każdemu odpowiada
                domokrążstwo beeee
                > e


                To jest PRACA, nie domokrązstwo ! Skąd w ogóle takie informacje?!
                Wiesz czym jest biznes MLM? Nie wiesz. Wiesz, że ludzie potrafią z
                tego wyciagnąć nawet po 50 tys zł na miesiąc? Tylko trzeba na to
                zapracować. I nie trzeba chodzić po żadnych domach. Tak naprawdę to
                nie trzeba nawet niczego sprzedawać by tu budować własny biznes. Ale
                trzeba najpierw mieć jakiekolwiek pojęcie o multi level marketingu i
                się tego nie bać !
                • blue.joasia2221 Re: szukam pracy już rok.............:( 10.11.09, 17:06
                  Jeszcze jedno: trzeba chcieć pracować , bo pieniązki same z nieba
                  nie spadną.
                  • Gość: gosia Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 10.11.09, 19:04
                    ludzie z waszej "firmy"stoją pod galeriami handlowymi i kosmetyki na ulicy
                    wciskają....daj spokój, znamy takie numery.........
                • Gość: lilka Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 10.11.09, 19:03
                  50 tyś miesięcznie...to byś desperatko na forum frajerów nie szukała, tylko
                  najlepiej wykwalifikowani by drzwiami i oknami walili.....hahahahah.
            • Gość: lilka Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 10.11.09, 19:01
              marna prowokacja.....nikt widocznie nie chce u Pani pracować, takie warunki
              oferujecie, że Pani w desperacji żale na forum wylewa i oskarża, pewnie jak Pani
              nie zwerbuje szybko kogoś to bezrobocie czeka....?
              • Gość: :) Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 19:26
                Praca a wciskanie komuś bubli ( agenci ubez, przeds handlowi.. etc) to dwie
                różne sprawy. Prawda jest taka, ze jak ktoś potrzebuje ubezpieczenia czy
                jakiegoś produktu to SAM się pofatyguje. Nie potrzeba telefonów, wciskania na
                chama i mydlenia oczu bo każdy wie czego potrzebuje.
                • Gość: vvv Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 10.11.09, 19:38
                  heh to spróbuj cwaniaku bez znajomości w tym kraju znalesc inna
                  prace niż w akwizycji (ph, pf, pm , spec ds. itp)
                  • blue.joasia2221 Re: szukam pracy już rok.............:( 10.11.09, 19:55
                    Życzę w takim razie Państwu powodzenia w szukaniu pracy i będę z
                    ciekawością śledzić ten wątek.
                    Moja propozycja jest zawsze aktualna. Jeśli ktoś nie wierzy , że w
                    FM można zarobić pieniądze to proszę się do mnie odezwać - a
                    udowodnię, pokażę ludzi, którzy z tego żyją i dla FM rzucili pracę
                    na etacie za 3 tys zł, bo to się po prostu nie opłacało.
                    • Gość: ffff Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 10.11.09, 20:47
                      donald z lechem ci prace znajdzie poczekaj jeszcze rok drogi mgr z
                      doświadczeniem-)
                      • blue.joasia2221 Re: szukam pracy już rok.............:( 10.11.09, 21:01
                        O pracę niestety jest bardzo ciężko. O pracę na etat jeszcze ciężej.
                        Pracodawcy coraz częściej praktykują umowę zlecenie, nawet w pracy w
                        sklepie. Podczas szukania pracy na stałe można spróbować jakiejś
                        pracy dorywczej lub dodatkowej.
                        • Gość: ffff Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 10.11.09, 21:29
                          co ty opowiadasz ? w polsce ? ciężko o prace? lider w europie !!!
                          jedyni na plusie!!!! praca leży na ulicy . donek i kaczorek o to
                          zadbali . a za chwile będzie przewidziany CUD!!
                          • blue.joasia2221 :) n/t 10.11.09, 21:39

      • Gość: załamana Wiecie, ze nadal nie znalażłam pracy.............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 18:30
        :( Już chyba tylko most albo sznur został. Nawet po znajomości mnie wy.c...li:((
        • Gość: Piotr ja szukam 6 lat IP: *.ilabs.pl 13.02.10, 21:04
          i ciągle się nie załamuje
          • Gość: załamana Re: ja szukam 6 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 22:03
            A z czego zyjesz? Z czego płacisz rachunki? Za co jesz..?
            • Gość: peter Re: ja szukam 6 lat IP: *.chello.pl 13.02.10, 22:05
              z rabunków
            • Gość: rektor to może podaj po jakich studiach takie problemy są IP: *.chello.pl 13.02.10, 23:11
              w podziece swojej uczelni
              oszukali cie
              • Gość: leo Re: to może podaj po jakich studiach takie proble IP: *.chello.pl 13.02.10, 23:15
                co ćwoku nie znasz gó...anych kierunków ?????


                coś ty wczoraj z marsa zleciał??????????




            • agusiaki Re: ja szukam 6 lat 13.02.10, 23:59
              Załamana - przede wszystkim nie trać nadziei. Jeśli się poddasz będzie katastrofa. Wiem, że jest cholernie trudno, ale da się pracę znaleźć.

              Napisz w jakim województwie szukasz?

              Uderzaj do wszystkich call center, biur obsługi klienta w rejonie. Nie tylko tych, którzy szukają pracowników przez ogłoszenia.

              Próbowałaś wolontariatu? Kasy to nie przyniesie, ale możesz sobie tę działalność w cv umieścić jako aktualne zajęcie (pracodawcy bardzo krzywo patrzą na osobę, która jest długo bez pracy). Jak zajdziesz to nie pisz -"wolontariat" tylko konkretna instytucja, stowarzyszenie. Poza tym można czasami jakieś ciekawe kontakty nawiązać i je wykorzystać w przyszłości.

              Wiem przez co przechodzisz, bo pracę etatową straciłam prawie rok temu a ogłoszeń wtedy było tyle, że dodatek praca w Katowicach zajmował całe 2 strony...

              Miałam ten komfort, że praca ta nie była moim jedynym źródłem dochodów, ale szukanie etatu było koszmarne.

              Jeśli jesteś ze Śląska - w Gliwicach i Zabrzu znam firmę, która zatrudni od zaraz w call center, jeśli tylko znasz zasady profesjonalnej obsługi klienta, nie masz wady wymowy utrudniającej zrozumienie tego, co mówisz przez telefon, znasz podstawy MS Office i możesz pracować na zmiany (8-15, 15-22). Jest do wyboru praca przy obsłudze połączeń przychodzących jak i telefony do klientów biznesowych. Majątku się tam nie zarobi, ale wiadomo, że żeby się zaczepić gdzieś to warto przecierpieć kilka miesięcy.

              Sama w listopadzie podjęłam pracę za...1000 zł. <A przez ostatnie lata zarabiałam kilka razy tyle...> Dzięki temu miałam czas i siły na szukanie lepszej, lepiej płatnej i - udało się :) Bez znajomości, układów, z ogłoszenia w pracuj.pl. I bezcenne - miałam wpis w cv, że aktualnie pracuję.

              Jeśli jesteś zainteresowana - pisz na priv.
              • Gość: załamana Re: ja szukam 6 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 12:42
                Dzięki, niestety jestem z Krakowa. Zawsze na rozmowach jest tak jakbym już miała
                zaczynać pracę, w taki sposób rozmawiają a później lipa:/
          • Gość: ona Re: ja szukam 6 lat IP: *.elektron.com.pl 13.02.10, 22:25
            ja byłam bez pracy 10 lat ./ na ale w tym czasie wychowywałam dzieci/

            byłam w takiej desperacji że szłam ulicą i płakałam . uratował mnie wyjazd za
            granice.
            • Gość: Piotr 500 zł. IP: *.ilabs.pl 14.02.10, 09:20
              Do życie jest mi potrzebne jakieś 500 zł na miesiąc, a taką kwote da
              się uzbierać nawet nie będąc zatrudniony.
              • Gość: załamana Re: 500 zł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 12:44
                Uzbierać?! Jak? Mi nawet nie chcą pożyczyć 100 zł...
                Za 500 zł się utrzymasz? Same moje rachunki to kwota rzędu 600 zł:/
                • Gość: Piotr jakie rachunki 600 zł IP: *.ilabs.pl 14.02.10, 14:07
                  maksymalnie 250 zł. czynsz 200 oraz gaz z prądem 50. Internet,
                  telefon czy samochód dla człowieka bez pracy i środków do życia nie
                  jest konieczny.
                  • Gość: załamana Re: jakie rachunki 600 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 14:16
                    Czynsz 270 zł, prąd- 250zł- wszystko mam na prąd, telefon 30zł- pokaż mi osobę
                    bez telefonu, Internet 50 zł- ciekawe jaki kontakt bym wpisywała szukając
                    pracy...jakbym nie miała ani tel ani internetu:/
                    Pewnie by do domu chodzi i pukali, nie?!
                    Auta nie mam.
                    To daje 600 zł.
                    A gdzie jedzenie, środki czystości, jakieś buty chociaż...
                    Żyje tak, ze jakbym komuś opowiedziała to by nie uwierzył...
                    • Gość: Piotr Dodatek mieszkaniowy IP: *.ilabs.pl 14.02.10, 14:19
                      Skoro nie masz dochodów oficjalnych to zgłoś się po dodatek
                      mieszkaniowy, może wyciągniesz od gminy ze 200 zł.
                      • Gość: załamana Re: Dodatek mieszkaniowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 14:22
                        Raczej nie wyciągnę... Bo żebym miała za co jeść muszę sie zdecydować czy płacę
                        prąd czy mieszkanie....
      • Gość: Jan Kran Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.pl 14.02.10, 10:08
        piszesz, że masz studia + staż, ale nie piszesz co umiesz i tutaj jest
        pies pogrzebany

        zrób prawo jazdy i zaciągnij się jako PH w tym zawodzie jest nabór
        ciągły. jak się postarasz możesz nawet wylądować jako reprezentant
        medyczny, a to szansa na całkiem fajną kasę i zdobycie
        doświadczenia to drugie w twoim przypadku jest kluczowe.
        wielu brand managerów zaczynało jako PH.
      • wycofany podziekuj politykom, psom, trepom, gornikom 14.02.10, 12:19
        lekarzom, profesorom, klerowi, rolnikom i innym klasom pasozytnicznym
        • Gość: ll Re: podziekuj politykom, psom, trepom, gornikom IP: *.chello.pl 04.03.10, 13:39
          swieta prawda
          • Gość: zz Re: podziekuj politykom, psom, trepom, gornikom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 14:03
            dołączam się do podziękowań!
      • rondel69s Re: szukam pracy już rok.............:( 07.03.10, 19:53
        Alternatywą na dodatkowy zarobek, jest bez wątpienia polska firma FM Group.
        Dokładnie z zasadami zapoznasz się na mojej stronce www.clubfmgroup.pl , jasny,
        klarowny i ciekawy przekaz zrozumiały dla każdego, pozdrawiam i zapraszam do
        współpracy
        Jeśli jesteś zainteresowany skontaktuj się ze mną. Chętnie pomogę
        Ci w budowaniu Twojego biznesu, na wszystkie pytania odpowiem i doradzę
        www.clubfmgroup.pl
        gg 10835524
        • Gość: ja Re: szukam pracy już rok.............:( IP: *.chello.pl 14.03.10, 21:31
          STUL PYSK !
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka