Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Po co Mensa w CV?

    01.12.09, 21:56
    Ciekawa sprawa, ale podejrzewam, że połowa pracodawców nie miałaby pojęcia
    czym jest Mensa, a druga połowa nie specjalnie by się tym zainteresowała.
    Tym bardziej jak tu twierdzą w artykule, że IQ to potencjał, a żeby go
    porządnie wykorzystać potrzebne jest jeszcze kilka innych rzeczy. :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: eeeg inteligencja Dody? IP: *.chello.pl 02.12.09, 09:31
        Ciekawe, że w Narodowym Teście Inteligencji Doda nie ujawniła
        swojego wyniku a teraz niby jest członkiem Mensy, ciekawe....
        • Gość: gosc Re: inteligencja Dody? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 13:20
          Gdy przyszło do wpisania: Iq, Dodek podała swoje Cm ;) bo ładnie trzycyfrowo
          wyglądało, a tyle kasy wydała, by sobie je poprawić ;)
          • pawwel2 Re: inteligencja Dody? 06.10.12, 13:54
            widzę, niektórzy wciąż nie wiedzą co znaczy PR i marketing :/
          • hermilion Re: inteligencja Dody? 28.01.15, 16:30
            Dlatego że ten test nie mierzył inteligencji klasycznej a w znaczący sposób pamięć
      • Gość: uuu Po co Mensa w CV? IP: *.man.poznan.pl 02.12.09, 09:40
        Mensjanin? Chyba mensanin...
        "Mówi rzecznik Mensa Polska...", fajnie się nazywa ten rzecznik. Chyba, że
        miało być "mówi rzecznik Mensy Polskiej".
        • Gość: MS - MP Re: Po co Mensa w CV? IP: *.239.spine.pl 02.12.09, 22:14
          Nom, fajnie by było gdyby gazetapelowi dziennikarze poprawnie odmieniali
          rzeczownik mensanin i sama nazwę organizacji :)
          Marek Siwiec - MP

          W sobotę sesja w Krakowie - Zapraszam najgoręcej jak się da
          • pokemontazo No co ty - jakby poprawnie odmieniali 19.08.10, 19:12
            bo to by moglo zasugerowac, ze rozmawiali z ktorymkolwiek z czlonkow mensy zanim
            opublikowali ich opinie xD
        • Gość: kolo Re: Po co Mensa w CV? IP: *.chello.pl 04.12.09, 14:08
          Jeszcze fajniej mensjasz
      • three-gun-max Poprawność polityczna 02.12.09, 09:44
        "Do Mensy częściej trafiają mężczyźni. - Oni częściej są skłonni rywalizować, częściej są skłonni coś udowadniać."

        Nie, po prostu inteligentnych mężczyzn jest więcej niż kobiet :-)
        • Gość: MS - MP Re: Poprawność polityczna IP: *.239.spine.pl 02.12.09, 22:10
          Bzdura!
          Inteligencja w społeczeństwach rozkłada się identycznie. Co więcej, u mężczyzn
          skala jest bardziej rozchwiana, tzn. więcej jest kompletnych idiotów i geniuszy
          niż u kobiet. Kobiety raczej nie rodzą się tak kompletnymi głupolami jak
          niektórzy mężczyźni z drugiej strony przedstawiciele płci przeciwnej do pięknej
          zdominowali zdobywanie nagród Nobla czy tworzenie wynalazków w 98%...no bo ilu
          znacie sławnych naukowców oprócz Curie-Skłodowskiej?
          Marek Siwiec - MP
          • dystansownik Re: Poprawność polityczna 02.12.09, 22:51
            > z drugiej strony przedstawiciele płci przeciwnej do pięknej
            > zdominowali zdobywanie nagród Nobla czy tworzenie wynalazków w 98%...no bo ilu
            > znacie sławnych naukowców oprócz Curie-Skłodowskiej?

            Hmm to w dużej mierze można przypisać do społecznego podziału ról. Po prostu
            jest zbyt mało kobiet, które są w stanie się całkowicie poświęcić dążeniu do
            tego typu celów.
            Niestety w obecnych czasach poziom we wszystkich dziedzinach życia bywa bardzo
            wyrównany. Jeśli ktoś chce się wybić np. w nauce, to musi iść na całość, a
            dopiero wtedy wyjdą na jaw nawet drobne różnice pomiędzy niektórymi ludźmi.
            Kobiety rzadko się na to decydują, bo często po drodze wchodzi w grę założenie
            rodziny, dzieci, itp. Nie chce wprost stawiać tezy, że może je to
            dekoncentrować, ale na pewno trochę rozprasza uwagę. Gdy wtedy postawimy koło
            siebie mężczyznę i kobietę o równej inteligencji, to mężczyzna będzie miał
            większe szanse zajść dalej.
            • black_halo Re: Poprawność polityczna 19.08.10, 22:22
              Jest mniej kobiet z Noblem czy w ogole z osiagnieciami bo kobiety
              dopiero od jakichs 100 lat maja wstep do uniwersytety i w ogole do
              powszechnego ksztalcenia. Wcale nie bylo to tak dawno temu kiedy
              kobieta miala sie nauczyc spiewac, gotowac, zabawiac rozmowa i
              haftowac, ew. grac na harfie zeby dobrze wyjsc za maz. Sklodowska to
              w ogole orgaomny wyjatek, wlasciwie prekursorka wyzszej edukacji dla
              kobiet i od razu dwa noble.

              Statystycznie kobiety i mezczyzni maja te same mozliwosci ale problem
              zaczyna sie w wychowaniu - od kobiety oczekuje sie, ze wyjdzie za maz
              i urodzi dzieci, moze pracowac na spokojnej posadce i zdac sie na
              meza. Niemezatka nawet dzisiaj jest wytykana a conajmniej obgadywana
              na plecami albo i prosto w oczy sie jej mowi, ze nikt jej nie poda
              szklanki wody jak bedzie juz stara. Moja ciotka na ten przyklad w
              mlodosci wyjechala na stypendium do USA i teraz pracuje w instytucie
              badawczym. Wyjezdzajac zostawila narzeczonego na rok po czym po roku
              on stwierdzil, ze niepotrzebna mu baba co wiecej zarabia. Wiec citka
              spakowala walizke i wrocila do stanow gdzie mieszka do dzis i
              przyjezdza raz do roku na swieta, od czasu do czasu z jakims nowym
              facetem. A rodzina do dzisiaj ubolewa, ze nie wyszla za maz i
              zapytuje na co jej ta cala orsa, te tytuly naukowe itd. Ciekawe, ze
              gdyby byla facetem to kazdy by jej gratulowal i o to sie wszystko
              rozbija.

              Warto popatrzec na podstawowke - wiekszosc zdolnych dzieci to
              dziewczynki i nie mowie tu o ladnym prowadzeniu zeszytow. Ale te
              zdolnosci nie przekladaja sie na wybor profilu szkoly sredniej - na
              profilu mat-fiz czy informatycznym jest juz wiecej chlopcow. Kobieta
              woli isc na cos bezpieczniejszego bo wiekszosc boi sie meskiego
              zawodu informatyka, inzyniera itd.
              • hermilion Re: Poprawność polityczna 28.01.15, 16:34
                Niestety nie jest tak a przyczyny są ewolucyjne
      • Gość: kar Po co Mensa w CV? IP: *.aster.pl 02.12.09, 09:48
        Testów, układanek i dopasowywanek też trzeba się nauczyć.
        Cała (no może nie cała) para w szkolnictwie w Europie idzie w kierunku
        zobiektywizowania, a zatem ujednolicenia. Nacisk kładzie się więc na
        techniczną umiejętność rozwiązywania wszelakiej maści testów i łamigłówek
        logicznych. I tak, można zdać egzaminy na rozum i umiejętności sprawnie
        poruszając się po technikach testowych.
        • Gość: MS - MP Re: Po co Mensa w CV? IP: *.239.spine.pl 02.12.09, 22:20
          Brednia. Jest pewien pułap trudności, którego pewna grupa ludzi nie jest w
          stanie rozwiązać. Przykładowo, ja, jestem w stanie rozwiązać jakieś 34-35 zadań
          w mensańskim teście i to bez większego problemu, ale zadanie kwalifikujące na
          "kolejny poziom wtajemniczenia" jest dla mnie za trudne, zupełnie nie do
          pojęcia. Całość problemu rozbija się najprawdopodobniej o prędkość myślenia,
          zanim dojdę do pewnych wniosków, umożliwiających mi rozwikłanie zadania, zapomnę
          te, które wykminiłem na początku. Człowiek o ilorazie odpowiadajacym trudności
          takiego zadania, rozwiąże je w przeciagu kilku sekund. Mi, najprawdopodobniej
          nie udałoby się to nigdy. To bolesna prawda, która niestety trzeba sobie
          uświadomić :)
          Marek Siwiec - MP
          • dystansownik Re: Po co Mensa w CV? 02.12.09, 22:57
            Większość zadań (a przynajmniej testowych) jest do rozwiązania przez ludzi nawet
            mniej inteligentnych. Kwestią jest tylko sam czas ich rozwiązania. Jednej osobie
            rozwiązanie może zająć rzeczywiście tylko kilka sekund, a innej już
            kilkadziesiąt, jeszcze innej nawet parę minut. Mi się wydaje, że o to rozbija
            się tu inteligencja.
            Nie bez powodu we wszystkich testach pojawiają się ograniczenia czasowe. Gdyby
            ich nie było, każdy test byłby do przejścia. Te testy Mensy jednak należą do
            dość hardcorowych, bo jeśli dobrze kojarzę, to na 45 pytań dają ledwie 20 min
            czasu.
          • krzysztofsf Re: Po co Mensa w CV? 02.12.09, 23:19
            Gość portalu: MS - MP napisał(a):

            > Brednia. Jest pewien pułap trudności, którego pewna grupa ludzi nie jest w
            > stanie rozwiązać. Przykładowo, ja, jestem w stanie rozwiązać jakieś 34-35 zada
            > ń
            > w mensańskim teście i to bez większego problemu, ale zadanie kwalifikujące na
            > "kolejny poziom wtajemniczenia" jest dla mnie za trudne, zupełnie nie do
            > pojęcia. Całość problemu rozbija się najprawdopodobniej o prędkość myślenia,
            > zanim dojdę do pewnych wniosków, umożliwiających mi rozwikłanie zadania, zapomn
            > ę
            > te, które wykminiłem na początku. Człowiek o ilorazie odpowiadajacym trudności
            > takiego zadania, rozwiąże je w przeciagu kilku sekund. Mi, najprawdopodobniej
            > nie udałoby się to nigdy. To bolesna prawda, która niestety trzeba sobie
            > uświadomić :)
            > Marek Siwiec - MP



            Prawda, ale nie do konca.
            Sa w roznych testach na inteligencje ogranicznia wynikajace z roznic kulturowych
            i zwiazanego z nimi sposobu myslenia - tutaj rowniez moze kryc sie przyczyna
            mniejszej ilosci kobiet niz mezczyzna w gronie pomyslnie zaliczajacych test -
            inny sposob myslenia.

            Ilustracja powyzszego moga byc proste testy dla dizeci, z ktorych kiedys w USA
            wynikalo, ze kilkuletnie dzieci z bardzo ubogich rodzin sa zdecydowanie mniej
            inteligentne niz z bogatszych. Do testow wykorzystywano relacje pomiedzy
            przedmiotami codziennego użytku, z ktorych jak wykazali komentujacy wyniki,
            wiekszosc nie byla znana ubogim dzieciom, poniewaz w rodzinie ich nie stosowano
            z roznych przyczyn.
          • pokemontazo Tutaj sie niezgodze... 19.08.10, 19:41
            Wydaje mi sie, ze poprostu nie jestes wystarczajaco uparty.

            Mozg jest znacznie bardziej elastyczny niz jakikolwiek miesien i o ile nie
            urodziles sie lub nienabyles jakiegos biologicznego "schorzenia" ktore
            uniemozliwialo by mu normalny rozwoj - to wystarczy troche wysilku zeby wbic sie
            na wyzszy level.

            A jesli dostales sie do mensy startujac od 130+ to raczej bez wproblemu wbijesz
            sie na sama gore (chociaz moze nie do pierwszej 10)

            Ps. Jeszcze jedno - twoj problem sugeruje, ze stosujesz starodawne podejscie do
            rozwiazywania zadan:
            "jak mi sie nie uda po x dniach poprosze kogos zeby mi wyjasnil, zrozumiem i po
            rozwiazaniu x tego typu zadan nie beda dla mnie mialy tajemnic"

            I wszystko by bylo ok - ale w ten sposob przegapiasz jedna z najwazniejszych
            czesci treningu - co skutkuje potem szklanym sufitem w momencie jak pojawia sie
            trudniejsze zadania.

            Bo tak naprawde - czesc twojego* mozgu ktore odpowiada za >pojmowanie<
            zagadnienia lezy sobie "odlogiem" i pokrywa sie kurzem (^_^)

            *Nie chodzi mi konkretnie o ciebie ale o przekroj populacji ogolem :)
          • pokemontazo Ps. Co do zapetlania sie 19.08.10, 19:48
            Niewiem czy to wkret czy zart ;p

            FYI,
            Panie szukaja inteligentnych z poczuciem humoru
            to potwor z Loch Ness dzisiejszych czasow ;)
            Bo panie szukaja "inteligentnych" z "poczuciem humoru"

            To tak jakbys sie wypowiadal zeby co nieco zapunktowac.
      • Gość: maximus Po co Mensa w CV? IP: 192.100.112.* 02.12.09, 09:52
        Autora tegoż artykułu napewno nie można uznać za członka Mensy.
        Skoro przy 2% na 150 osób widzi jedną a nie trzy.
      • Gość: hugobugo Po co Mensa w CV? IP: 94.75.122.* 02.12.09, 10:33
        "2 proc. z 40 milionów to przecież 600 tysięcy!" no cóż... łatwiej się czepiać
        niż samemu napisać artykuł bez błędów. Artykułu bym lepiej nie napisał, ale
        takiego błędu bym pewnie nie popełnił.
      • Gość: das Po co Mensa w CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 11:10
        W żadnym wypadku nie podawać Mensy w CV - po pierwsze jesteś zagrożeniem dla
        kierownictwa, więc można nie zostać przyjętym, po drugie będzie się od ciebie
        więcej wymagać. Poza tym inteligencja niekoniecznie pomaga w pracy - osoby z
        IQ szybko się nudzą i trudno utrzymują na jednym stanowisku. Za wiele to autor
        nie poczytał na ten temat.

        A co do damskich i męskich wyników - i u kobiet i mężczyzn średnia jest +- ta
        sama, ale wybitne wyniki IQ osiąga więcej mężczyzn, taki mają mózg i już. Za
        to jest więcej kobiet z wysokimi wynikami innych inteligencji (emocjonalnej itp).
        • Gość: Wiesiek Re: Po co Mensa w CV? IP: *.183.242.69.dsl.dynamic.eranet.pl 19.08.10, 20:06
          > W żadnym wypadku nie podawać Mensy w CV - po pierwsze jesteś >zagrożeniem dla
          kierownictwa

          Każdy spragniony zatrudnienia dobrze wie, że na przeszkodzie spełnieniu marzeń
          stoi jego wyrafinowana inteligencja, zbyt wysokie kompetencje oraz
          onieśmielający wdzięk osobisty.
      • Gość: Tak tak... Po co Mensa w CV? Żeby nie dostać pracy!!! IP: *.ists.pl 02.12.09, 11:44
        To naprawdę świetny sposób, żeby nie dostać pracy. Nikt sobie przecież nie
        będzie zatrudniał konkurencji, która go wygryzie z zajmowanego kierowniczego
        stanowiska.
      • Gość: gość Po co Mensa w CV? IP: *.warszawa.mm.pl 02.12.09, 12:19
        Akurat Doda jest niestety doskonałym przykładem na to, że można mieć
        ponadprzeciętną zdolność rozwiązywania obrazkowych zadań, a być przy
        tym osobą ponadprzeciętnie prymitywną i ograniczoną. Z inteligencją to
        nie ma nic wspólnego.
        • pochodnia_nerona Re: Po co Mensa w CV? 02.12.09, 22:44
          A czy Dodzie dziennikarze czasem nie pomagali tego testu rozwiązywać, tak na
          marginesie?
      • gelbigel to chyba oczywiste. 02.12.09, 12:48
        mało który szef nie boi sie swojego pracownika gdy ten przewyższa go
        kwalifikacjami, urodą czy inteligencją. Można się narazić co etapie CV i
        rozmowy kwalifikacyjnej jest mało pomocne. Urodziwa ma być np. sekretarka do
        parzenia kawy,.
        • pokemontazo No chyba jednak nie 19.08.10, 19:53
          1) Uroda - jest kilka artykolow o zatrudnianiu urodziwych i poza patologiami(np.
          w samoobronie) generalnie maja lepiej.

          2) "Kwalifikacje" - to znaczy wykwalifikowany w jakim kierunku?

          3) Zalezy, jak sie pomysli to sie znajdzie w takich w ktorych inteligencjas jest
          na minus i takie w ktorych jest na plus...
      • Gość: gosc Po co Mensa w CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 13:18
        A tak właściwie to Mensą w CV mam stawiać się w szeregu silikonowych Dodoidów,
        które iloraz mierzą poprzez obwód? ;)
      • 4v Re: Po co Mensa w CV? 02.12.09, 13:22
        nie wiem, w jakiej dziedzinie trzeba się zatrudniać, by wysokie IQ było zaletą,
        a nie wadą. może inżynier mógłby się tym pochwalić, gdzieś na państwowej
        posadzie. wszelkie biura, prace fizyczne i firmy prywatne, a więc 95% stanowisk
        pracy - tam wysokie IQ będzie raczej odstraszać od zatrudnienia, a nie pomagać w
        znalezieniu pracy.

        inna sprawa, że zwierzęca zdolność rozwiązywania zagadek to tylko mały fragment
        "inteligencji. przydałyby się jeszcze badać umiejętność wnioskowania,
        dostosowywania się do zmiennych warunków, a nawet siły charakteru czy
        nonkonformizm. wtedy będziemy znać prawdziwą inteligencję człowieka, a nie
        sprawność fragmentu mózgu, którą można łatwo wyćwiczyć.

        • dystansownik Re: Po co Mensa w CV? 02.12.09, 13:47
          Nawet w inżynierskich zawodach niekoniecznie może się to przydać, bo pracodawca
          będzie patrzył na twarde kwalifikacje, takie jak doświadczenie w zawodzie,
          uzyskane uprawnienia, itp.
          Przynależność do Mensy może być ładnym dodatkiem, ale samo w sobie na pewno
          pracy inżynierowi nie zapewni. Wręcz może przeszkodzić, gdy nie ma się nic
          ciekawego do pokazania, bo wskazuje na inteligencję, jednocześnie niczym nie
          podpierając jej wykorzystania.

          Poza tym inteligencja mierzona tego typu testami IQ to tylko część tego co
          sprawia, że ktoś może stać się świetnym fachowcem. Inną ważną cechą jest choćby
          dobra pamięć (paradoksalnie nie zawsze idzie w parze z inteligencją). Co z tego,
          że ktoś może świetnie umieć analizować przeróżne rzeczy, jak nie potrafi
          zapamiętać wszystkich ważnych czynników, które musi uwzględnić.
        • Gość: Olaf Jak to dobrze, że mój pracodawca tak nie myślał IP: *.polkomtel.com.pl 02.12.09, 17:19
          i przyjął mnie na dobrą pracę programisty w prywatnej firmie, po
          zobaczeniu CV w którym pochwaliłem się Mensą.

          Jak to w jakiej dziedzinie to coś daje? We wszystkich zawodach
          gdzie się używa mózgu a nie mięśni. A jeśli jakaś firma odrzuca
          Mensan za to że są inteligentni, to bardzo dobrze, w takiej firmie
          nie chciałbym pracować, a i tak przyjmie mnie ktoś inny.
        • Gość: MS - MP Re: Po co Mensa w CV? IP: *.239.spine.pl 02.12.09, 21:56
          Przykro mi, inteligencji abstrakcyjnej, którą bada nasz test nie da się
          wyćwiczyć. Po zdaniu testu za pierwszym razem przeprowadziłem na sobie
          eksperyment. Przez rok sumiennie wykonywałem przeróżne ćwiczenia wspomagające
          prace mózgu, rozwiązywałem niezliczoną ilość wszelakich testów, żonglowałem,
          poszedłem na kurs szybkiego czytania i robiłem co tylko się dało, by spróbować
          podnieść wynik. I teraz ciekawostka: W międzyczasie wykonałem prawdopodobnie
          wszystkie zamieszczone w internecie testy "na inteligencję" otrzymując ZAWSZE
          inny wynik w przedziale od 84-144 po czym udałem się kolejny raz na sesję
          testową...i oczywiście uzyskałem ten sam wynik, co dowodzi nie tylko
          niemożności* poprawienia wyniku, ale również wiarygodności naszego testu.
          Marek Siwiec-MP
          *w rzeczywistości, w społeczeństwie akademickim panuje
          przekonanie(prawdopodobnie lepiej uzasadnione), że inteligencja podlega pewnym
          różnie uwarunkowanym wahaniom. trudno powiedzieć, czy rzeczywiście nie ma
          możliwości podniesienia swojego ilorazu. Pewnym jest natomiast, że ten iloraz
          może samoistnie spaść chociażby pod wpływem posunięcia w wieku.
          Pozdrawiam wszystkim zainteresowanych i zapraszam na krakowską sesję już w ta sobotę
          • pokemontazo Patrz odpowiedz w watku wyzej... 19.08.10, 20:02
            Jak w temacie :p

            Nie ma wplywu ale dziwnym trafem ludzie pracujacy w zawodach wykorzystujacych
            inteligencje maja generalnie wyzsze IQ.

            A na riposte "A moze pracuja tam dlatego ze sa inteligentni"
            odpowiadam - to bylo by odzwierciedleniem faktycznego stanu rzeczy gdyby:

            1) Inteligentni ludzie swobodnie wybierali gdzie i za ile mogli by pracowac.
            2) Niezbyt inteligentni ludzie niemogli by pracowac w takich zawodach.
            3) I moj faworyt: Naprawde inteligentni ludzie mogac wybierac wybiora prace
            ktora przyniesie im najwiecej kozysci - a nie podbije IQ o pare punktow :P
      • Gość: były mensiarz Mensa = obciach i siara (prawie cała prawda o MP) IP: *.chello.pl 02.12.09, 17:52
        żeby zamknąć wam szczekaczki od razu zastrzegam, że te śmieszne testy zdałem, więc nie mam czego zazdrościć

        drugiej takiej bandy nadętych nieudaczników życiowych z pretensjami do całego świata znaleźć się nie da zarówno ze świecą jak i bez


        te testy są źle "skalibrowane"
        tfu co ja piszę...

        one są w ogóle do dupy i nic nie mierzą poza umiejętnością zdawania testów do Mensy

        wyłapywanie prostych zależności graficznych nijak się nie ma do potencjału człowieka, określania jego zdolności szybkiego przystosowania do nowych warunków (uczenia), umiejętności myślenia syntetycznego etc. etc. etc......



        dlatego cała masa w Mensie zwyczajnej maści kretynów mających problemy nie tylko z logiką, ale też z czytaniem ze zrozumieniem, czy łapaniem zależności przyczynowo-skutkowych




        mam pytanie do fanów Mensy i jej obecnych członków:

        skoro jesteście tacy zajebiście inteligentni, to co jako organizacja zajebiście inteligentnych "nadludzi" zrobiliście doniosłego ?
        jakiś wynalazeczek może ? chociaż jeden malutki...
        a może ktoś z was zarobił megaduże pieniądze ?


        kisicie się we własnym sosie w oparach pierdów jacy to genialni nie jesteście



        mam taką radę dla HR: jak zobaczycie w życiorysie "Mensa" wywalcie do kosza, bo to statystyczny bałwan mający wielkie mniemanie o sobie i będzie nieszczęśliwy w pracy myśląc że jest lepszy od kolegów, dużo gadał, knuł, p......lił bzdety o wyższości IQ nad wszystkim innym, wzdychał, prychał i cierpiał na pokaz za miliony uciśnionych ętelegętów, ale do roboty się nie weźmie (patrz pusta lista osiągnięć Mensy Polskiej)
        • dystansownik Re: Mensa = obciach i siara (prawie cała prawda o 02.12.09, 19:47
          Oj ktoś się tu obraził chyba. ;)
          Nie Ty jedyny nie osiągnąłeś wymaganego wyniku na teście, więc nie ma czym się
          spinać i pisać tak obraźliwego posta.
        • Gość: MS - MP Re: Mensa = obciach i siara (prawie cała prawda o IP: *.239.spine.pl 02.12.09, 22:05

          Ale podpisać się to już nie łaska. Wtedy każdy mógłby sprawdzić, czy
          rzeczywiście istniejesz(również na liście członków), czy może jesteś tylko
          internetowym wirusem :P
          A co do osiągnięć...Niestety nie możesz o takowych wiedzieć gdyż nie
          uczestniczysz w naszych przedsięwzięciach. Zresztą może to i lepiej. Jak mówi
          antymensańskie porzekadło: "IQ to nie wszystko" co znakomicie sprawdza się w
          Twoim przypadku...
          Marek Siwiec - MP
          • Gość: marsjanin 2 opdowiedzi i obie kretyńskie - typowa mensa IP: *.chello.pl 03.12.09, 19:02
            sprawdzać panie Siwiec to wy sobie możecie w tej mensie czy wam gumki od majtek nie popękały

            pytałem o przykłady osiągnięć - zamiast jednego małego choćby - nadęte p....lenie "co ty możesz wiedzieć, nie uczestniczysz w naszych (doniosłych) przedsięwzięciach, my tu wiemy lepiej etc..."

            no cóż - nic się nie zmieniło w MP od 10 lat jak widać

            jedyne co umiecie to pier......lić jacy to wspaniali nie jesteście




            dystansownik: o braku zrozumienia tekstu czytanego - to właśnie o tobie; poproś kogoś bystrzejszego od ciebie by ci wytłumaczył pierwszy akapit postu na który odpowiedziałeś i dlaczego w związku z nim napisałeś bzdurę
            • dystansownik Re: 2 opdowiedzi i obie kretyńskie - typowa mensa 03.12.09, 21:20
              > dystansownik: o braku zrozumienia tekstu czytanego - to właśnie o tobie; poproś
              > kogoś bystrzejszego od ciebie by ci wytłumaczył pierwszy akapit postu na który
              > odpowiedziałeś i dlaczego w związku z nim napisałeś bzdurę

              Haha jesteś mętny jak woda z kałuży. Jakbyś jeszcze nie załapał, to mój post
              sugerował, że piszesz głupoty i że za grosz Ci nie wierzę.
              Gdybyś był naprawdę tylko zdegustowany to byś napisał posta z konstruktywną
              opinią przedstawiającą Twój punkt widzenia. Za to spinasz się jak obrażony
              gimnazjalista. ;)
              • wycofany Inteligentne grono, DODA albo ten powyzej 05.12.09, 09:18
                kto ten syf traktuje powaznie?
            • pokemontazo ... 19.08.10, 20:09
              A co osiagneli w tym samym czasie tacy naprzyklad niebieskoocy blondyni?

              Mensa to nie jest organizacja rodem z bonda - dlaczego miala by ona cokolwiek
              osiagac?
              Jesli juz to mozna by patrzec na osiagniecia jej czlonkow
              ale tutaj rodzi sie pytanie dlaczego inteligentni ludzie mieliby cokolwiek
              "osiagac"?

              Bo wydaje mi sie ze twoja definicja "osiagniecia" pachnie mieszanina chamstwa i
              zwyklej glupoty...
        • Gość: doda Re: Mensa = obciach i siara (prawie cała prawda o IP: *.chello.pl 18.01.10, 15:42
          Doda zarobila calkiem spora kase ;D
        • Gość: kANT Re: Mensa = obciach i siara (prawie cała prawda o IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.08.14, 16:14
          prosty test by sprawdzić kto pierdzieli:

          wystarczy by autor(ek) tego tekstu udowodnił ze zdał testy, podając nr legitymacji członkowskiej;)

          w przeciwnym wypadku kolejny zazdrośnik któremu zwieracz zaciska
          • Gość: Michał Re: Mensa = obciach i siara (prawie cała prawda o IP: *.comarch.com 04.08.14, 11:46
            Odgrzebałeś stary wątek. ;-)

            A do Mensy nie trzeba się zapisywać po "zdaniu" testu, więc ktoś mógł zdać i nie mieć numeru legitymacji. ;-)
      • Gość: ja Po co Mensa w CV? IP: 89.231.88.* 04.12.09, 12:27
        Jestem członkiem dumny z członkostwa w MENSA. Od 2 lat prowadzę własną
        działalność gospodarczą. Zdecydowałem się na to tylko dlatego, że w
        poprzednich miejscach pracy byłem traktowany ze zbyt dużym "dystansem".
      • Gość: Mensan Korporsan Po co Mensa w CV? IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 04.12.09, 21:42
        Inteligencję niewątpliwie posiada brydżysta lub szachista, bezużyteczną zaiste
        bez treningu, zatem układanie puzelków to również tresura. Niechże taki
        mensiarz nauczy się na pamięć sensownie napisanej encyklopedii i poprawnie
        kojarzy fakty, to może mnie przekona. Chwalą się ajkiułem, niech pokażą
        znajomość gramatyki, ortografii, stylistyki, umiejętność kompozycji i wiele
        innych ciekawostek. Inaczej będzie to ideał uesańskiego naiwniaka, który
        zapyta o lampki nocne w Auschwitzu.
      • Gość: psycholog międzyku Po co Mensa w CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 03:01
        Niestety, podejrzewam, że 98% ludzi popełnia ten błąd: test
        inteligencji sprawdza nasze możliwości intelektualne a nie "test na
        inteligencję", test IQ a nie "test na IQ". Co, oczywiście, nie
        przeszkadza, że napisał to człowiek należący do MENSY...
        Prawdopodobnie w teście zdolności już by się nie załapał na obrzeże
        krzywej Gausa...
      • wycofany Wstydza sie to wpisac, bo MENSA=DODA 05.12.09, 09:11
        juz dawno wiadomo, ze te IQ nie mierzy prawdziwej inteligencji, co
        najwyzej umiejetnosc rozwiazywania rebusow, to nie to samo.
        • Gość: Stokrotka Re: Wstydza sie to wpisac, bo MENSA=DODA IP: *.chello.pl 06.12.09, 20:18
          Serio? A ja sie tak cieszyłam,że mam 142:-(( Kurczę ! A to po prostu
          lipa:-(( Do MENSY to za mało ale zawsze bliżej tych "lepszych":-))
          Mam nadzieję, że jednak te testy są miarodajne bo już mi kilka
          pawich piórek z tyłka wyrosło i nie chcę ich wyrywać:-))
          • dystansownik Re: Wstydza sie to wpisac, bo MENSA=DODA 06.12.09, 21:37
            Pawie piórka na tyłeczku zawsze miło dla oka mogą wyglądać, szkoda byłoby sobie
            je wyrywać, więc nie warto. ;)

            A 142 to zacny wynik, gratuluję. :)
            • Gość: Stokrotka Re: Wstydza sie to wpisac, bo MENSA=DODA IP: *.sevitel.3s.pl 07.12.09, 10:24
              Dziekuję. Sama nie wierzyłam - może mi cos źle pododawali:-)) Może
              przecinka po 4 nie dali?:-))
        • pawwel2 Re: Wstydza sie to wpisac, bo MENSA=DODA 06.10.12, 13:50
          test IQ sprawdza takie elementy jak kojarzenie faktów, błyskotliwość, jest on miarodajnym testem przeprowadzonym w skali mikro który w dużej mierze znajduje swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości np. po co szukać wykałaczki, skoro pod ręką mamy pudełko zapałek? (zapałkę można odpowiednio złamać aby uzyskać kształt zbliżony do kształtu wykałaczki) Jeśli nie wykonujesz czynności do których potrzebne jest logiczne myślenie (nie wiem, kanar, kopacz rowów, pracownik fizyczny), to rzeczywiście IQ nie jest miarodajnym testem inteligencji ;)
        • Gość: apacz Re: Wstydza sie to wpisac, bo MENSA=DODA IP: *.btk.net.pl 03.03.13, 21:55
          IQ jest dość istotne i znacznie ułatwia, tylko problemem jest zmierzenie tego. Testy są dość proste i często się powtarzają więc jeśli ktoś przyjdzie na test usiądzie z boku i porobi zdjęcia testu to ma dużą szanse że na test za rok osiągnie 100%...
          Sam test nie jest jakiś bardzo trudny podobne testy są często na internecie ale największym problemem przy testach MENSY jest czas = 20 min na 45 zadań
      • Gość: bolig Po co Mensa w CV? IP: *.acn.waw.pl 08.12.09, 11:01
        To sa tylko lamiglowki. Zeby czegos ciekawego w zyciu dokonac wystarczy miec
        przecietna inteligencje. Za to wielka wyobraznie i wytrwalosc.
        Pracodawcy boja sie zatrudniac ludzi z Mensy bo obawiaja sie chorych ambicji
        przy niewiele wiekszej uzytecznosci dla firmy. Strach przed konkurencja
        czasami tez - jesli ma sie projekt to chce sie go skonczyc a wdawac sie w
        gierki kto jest najlepszy.
        Mensa w CV moze swiadczyc o zdolnosciach, ale tez o nie najlepszym charakterze
      • playazzz Po co Mensa w CV? 18.01.10, 15:44
        Gdyby ktoś był "superinteligentny w górnych 2% ludzi" to nie skamlałby o
        robote u jakiegoś badylarza, troche powagi.
        • Gość: mensanka Re: Po co Mensa w CV? IP: *.promax.media.pl 06.03.10, 19:48
          a Wam powiem jedno - jestem w Mensie i zamieściłam informację w CV.
          Przez ostatnie pół roku wysyłałam CV gdzie tylko mogłam i nawet na
          rozmowy mnie nie wołali... Kiedy wykasowałam Mensę z CV, telefony
          zaczęły dzwonić... Żeby wyciągnąć wniosek nie trzeba mieć
          legitymacji MP ;-)
          • pokemontazo O tym sie niepisze w cv... 19.08.10, 20:14
            O tym sie wspomina w trakcje rozmowy (^_^)

            Najlepiej jest do tego zapuscic brode i zmienic imie na wolfgang... ;D
          • Gość: Wiesiek Re: Po co Mensa w CV? IP: *.183.242.69.dsl.dynamic.eranet.pl 19.08.10, 20:25
            > a Wam powiem jedno - jestem w Mensie i zamieściłam informację w CV.
            > Przez ostatnie pół roku wysyłałam CV gdzie tylko mogłam i nawet na
            > rozmowy mnie nie wołali... Kiedy wykasowałam Mensę z CV, telefony
            > zaczęły dzwonić... Żeby wyciągnąć wniosek nie trzeba mieć
            > legitymacji MP ;-)

            dokładnie to samo byś miała, zamiast członkostwa w mensie wpisując staż w
            burdelu. Pracodawcom jak widac inteligencji nie brakuje.
        • Gość: Leszek24 Re: Po co Mensa w CV? IP: *.ds4.agh.edu.pl 16.05.11, 19:19
          W Polsce to że ktoś inteligentny szuka pracy u badylarza jest akurat JAK NAJBARDZIEJ możliwe.Tu nawet taki przedsiębiorczy człowiek jak Edison miałby kłopoty zrealizować cokolwiek,a Einstein zamiast pracować nad teorią względności siedziałby do późnej nocy nad interpretacją przepisów patentowych,i teorią nowelizacji paragrafów xyzt... Może by ją nawet o dziwo wykonał,kto wie,w końcu Polskie prawo jest względne...

          To jest Polska !!! Żyjesz w spartańskich warunkach a na koniec i tak wracasz na tarczy...

          Musisz być piękny,w garniturku za kilkaset zł (to akurat ma sens - może akurat dla osoby bogatej praca będzie tylko rozrywką ?), świetnie wykształcony a zarazem z dużym doświadczeniem inteligentny a jednocześnie świetnie radzący sobie w sytuacjach społecznych i w pracy zespołowej (zwłaszcza z tymi mniej inteligentnymi i leniwymi za których masz odpieprzyć całą robotę bo im się nie chce :P - rozgrywanie tego tak by nie obrazić firmowych świętych krów nazywamy asertywnością) Najlepiej jeszcze zaśpiewać i zatańczyć,pytanie tylko - po co ? ech,Kocham cię Polsko !

          Zrobiłbym może ten test tak dla rozrywki ale czasem zachowuję się jak idiota i postępuję idiotycznie.No i myślę za bardzo po swojemu,choć lubię schematy i ich rozpoznawanie.
          A zawalenie tego testu byłoby jednak trochę dołujące...
        • Gość: apacz Re: Po co Mensa w CV? IP: *.btk.net.pl 03.03.13, 21:45
          Serio uważasz że osiągnięcie górnych 2% to powód by pisania "superinteligentny" ? wiesz że jest sporo innych stowarzyszeń gromadzących osoby o wyższym ilorazie jedno z nich ma tylko 7 członków na świcie.
          Wiesz możliwości podjęcia pracy ostatnio w dużej mierze zależy od znajomości i niestety wtedy brakuje miejsc dla zdolnych ludzi stąd takie ciekawe sytuacje wychodzą.
          Górne 2% czyli dość sporo, na takie miasto co ma 100 000 mieszkańców powinno być 2 000 spełniających ten warunek czyli czy to tak mało?
      • Gość: pska Po co Mensa w CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 18:23
        W latach osiemdziesiątych w Powidzu województwo Wielkopolskie powstała nowa metoda(zapisu) mnożenia i dzielenia której nie ma np. w "Matematyka Poradnik Ecyklopedyczny"Warszawa 1990 PWN
      • nchyb Re: Po co Mensa w CV? 04.03.13, 07:03
        > Ciekawa sprawa, ale podejrzewam, że połowa pracodawców nie miałaby pojęcia
        > czym jest Mensa,

        no co ty, dlaczego tylko połowa, 99%. Przecież wiadomo, ze pracodawcami zostają tylko debile o poziomie umysłowym ameby, a pracownicy to kwiat polskiej inteligencji. Inteligencji jako poziomu umysłowego, a nie klasy... ;)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka