Dodaj do ulubionych

STRAJK w CBE lublin

14.02.10, 01:35
Coraz więcej konsultantów myśli o strajku jest to pewne. Chyba dość naszego
poniżania przez dyrekcję (tu nie chodzi o naczelników i kierowników bo są
SUPER). Traktowani jesteśmy jakbyśmy pracowali na UKRAINIE albo i gorzej.
Niektórzy pracownicy wykonują pracę którą w oddziale wykonywało by wiele osób.
Obsługujemy transakcję, infolinię, karto-linię, klientów prestiżowych,
korporacje ostatnio doleciała nam jeszcze SPRZEDAŻ kredytów i lokat. Większa
liczba konsultantów zarabia niedużo powyżej najniższej krajowej (1300zł
brutto)co naprawdę jest dołujące. Takie wynagrodzenie niektórzy pracownicy
mają nawet po 1,5 roku pracy. Jesteśmy nagrywani, rozliczni z najmniejszego
błędu. Ciągle nam się wciska kit KRYZYSU którego PKO BP jak każdy wie nie
odczuł za bardzo. Osoby z dyrekcji lub ktoś wyżej nawet pewnie nie jest nawet
w 1% świadomy jaką odwalamy robotę. 1 dzień strajku paraliżuje funkcjonowanie
banku całkowicie. Nikt dotąd nie podjął takiej próby, ale chyba w końcu warto
o tym głośno mówić. Standardem stała się komunikacja od dyrekcji "jak Ci się
nie podoba to zawsze możesz zmienić pracę" jest to czysty MOBBING. Tu nie
chodzi o zmianę pracy bo większość konsultantów ją lubi tylko o godne warunki
wynagrodzenia które pozwoliły by godnie żyć anie myśleć jak przetrwać do
następnej wypłaty. Naczelnicy i kierownicy nie mają tak jak my za dużo do
gadania mogą jedynie próbować nas udobruchać że będzie lepiej. Do tej pory im
się udawało bo takiej atmosfery pracy jak w CBE ciężko było by znaleźć gdzieś
indziej. Jestem świadomy, że do TYPOWEGO strajku nie ma szans namówić
wszystkich bo są osoby które zarabiają "nieco więcej" i mają rodziny a na
rynku pracy jest ciężko. Technicznie również jest ciężko bo mamy różne zmiany
i zorganizowanie wszystkiego w jeden dzień jest praktycznie niemożliwe. Są
jednak sposoby zgodne z prawem które mogą pokazać nasz sprzeciw. Czekam na
twórcze pomysły.
Obserwuj wątek
    • tituritu Re: STRAJK w CBE lublin 15.02.10, 14:43
      sprawdź wątek dot. ZZ w CBE
      Bez ZZ NIE MOŻEMY legalnie zastrajkować, rozwiązaniem byłby UŻ większości (bo
      pewnie wszyscy by na to nie poszli) pracowników, wzięty w tym samym dniu
      • kamikadze82 Re: STRAJK w CBE lublin 18.02.10, 11:50
        Zapewniam Cię vigo68 że posiadamy własną godność i wartość dlatego
        chcemy podjąć takie działania. Jeśli znasz lepszy sposób to proszę
        podaj alternatywę. Może Tobie bliżej do tzw "Puławskiej" niż nam to może nas oświecisz co zrobiłeś że jesteś taki zadowolony i nie dajesz
        się szmacić, poniżać i jesteś taki super wartościowy dla banku w
        przeciwieństwie do nas??
    • callcenterdwa Re: STRAJK w CBE lublin 18.02.10, 13:07
      kamikadze...daj spokój nie wdawaj się w takie dyskusje, znamy swoją wartość i
      wiemy jaką robotę odwalamy.

      nie warto wdawać się w takie dyskusje, mamy misje teraz, nie? i na tym trzeba
      się skupić!

      • virgo68 Re: STRAJK w CBE lublin 20.02.10, 01:33
        Jasne, że znacie swoją wartość - 1300PLN/mc plus premia kwartalna i
        bonus w grudniu. Oczywiście jak dobrze apaortujecie dla warszawki.
        Pięknie animatorzy z puławskiej wyprali wam mózgi na szkoleniach, że
        to niby tacy ważi jesteście, niezastapieni.
        • ghx12 Re: STRAJK w CBE lublin 20.02.10, 18:30
          zachowaj swoje wypowiedzi dla siebie, nie ma tu miejsca dla ciebie, nie
          twoja placówka, nie pisz wątków i nie wypowiadaj się na tematy, o
          których nie masz pojęcia viagro
        • kronikaszcbe Re: STRAJK w CBE lublin 20.02.10, 18:45
          virgo68 - Hmmm, co do 68 nie mam pewności, że chodzi o Twój wiek, a reszta nicku
          wskazuje, że albo musisz systematycznie zażywać Vigor, bądź też jesteś
          osobnikiem płci męskiej i wielkim zwolennikiem zażywania niebieskich tabletek
          zwanych Viagrą. Co do tematyki CBE, to jest ona Tobie bardzo daleka i nic
          konkretnego w niej nie możesz powiedzieć, więc bardzo Ciebie proszę oszczędź
          sobie czasu i skup się lepiej na sprzedaży. Przecież Twoim zdaniem CBE nie ma w
          ogóle wpływu na Twoją sprzedaż, więc do roboty cele sprzedażowe wyrabiać, bo do
          końca miesiąca nie dużo czasu Tobie zostało. Możesz również zacząć po woli
          szlochać w poduszkę, ponieważ osiągniemy swoje, gdyż znamy swoją wartość i
          dysponujemy wręcz ogromną determinacją, a przede wszystkim liczebną siłą :)
          • alma590 Re: STRAJK w CBE lublin 20.02.10, 19:33
            kronikaszcbe napisał:

            > virgo68 - Hmmm, co do 68 nie mam pewności, że chodzi o Twój wiek, a reszta nick
            > u
            > wskazuje, że albo musisz systematycznie zażywać Vigor, bądź też jesteś
            > osobnikiem płci męskiej i wielkim zwolennikiem zażywania niebieskich tabletek
            > zwanych Viagrą.

            Virgo - Panna (łac.):-D
        • ghx12 Re: STRAJK w CBE lublin 20.02.10, 18:45
          dla twojej niereformowanej rozczochranej to jesteśmy niezastąpieni i
          ważni... nikomu nie aportujemy jak zapewne ty ze swoimi planami
          sprzedażowymi, założę się, że pewnie twoi znajomi z pracy patrzą i
          myślą to ty czy już twój szef bo głęboko mu musisz siedzieć w du.. i
          sama masz wyprany mózg... polecam wizytę u lekarza viagro bo to się
          nazywa przekwitanie i niektórzy potrzebują pomocy specjalistów w tym
          zakresie czego jesteś przykładem
    • ghx12 Re: STRAJK w CBE lublin 18.02.10, 19:57
      całkowicie się zgadzam, strajk to może dla niektórych tu obecnych
      (coś tam viagra 6 ileś)utopia ale my, konsultanci wiemy doskonale
      jakie miałoby to konsekwencje dla banku,
      ciekawi mnie jak by zareagowali klienci korporacyjni i vip-y lokujący
      u nas setki milionów złotych gdyby tak nagle nikt nie odebrał
      telefonu i nic dla nich nie zrobił. ciekawi mnie jaka by była reakcja
      klienta okradzionego z karty pilnie oczekującego na jej zastrzeżenie.
      niestety w tym nazwijmy to banku niektórzy maja nas za nierobów albo
      nawet zewnętrzną firmę, która nie ma nic związanego z PKO - błąd!
      jesteśmy jedną z najważniejszych w hierarchii PKO placówek o
      znaczeniu więcej niż strategicznym! cała wasza żałosna sprzedaż i
      oferta padła by w gruzach szybciej niż się to wszystkim wydaje!

      niektórych chyba trzeba nieco uświadomić jakie mamy obowiązki.
      pracownik w oddziale mrugnie okiem, powie, że się coś załatwi albo,
      że tak musi być - u nas to nie przejdzie! profesjonalizm moi państwo
      to podstawa naszej pracy. ciągłe testy, odsłuchiwane rozmowy pod
      kątem błędów i naszej poprawnej polszczyzny i setki stron aktualności
      miesięcznie sprawiły, że w nasza kadra jest najlepiej przygotowana
      merytorycznie do obsługi klienta. Znamy wszystkie produkty banku -
      WSZYSTKIE!! nie połączę klienta z inną osobą bo znam tylko ofertę
      rachunków... odpowiem mu na pytania, o których nawet specjaliści z
      departamentów nie mają pojęcia! przykład? tacy "specjaliści" dzwonią
      do nas i pytają o oczywiste rzeczy t.j. np odsetki na karcie
      kredytowej - skąd się biorą i jak się je nalicza? Nasza praca daje
      wiele satysfakcji.

      Wielu z nas wierzyło w karierę i rozwój. Spotkało nas rozczarowanie i
      przykrość. Nasze płace nie dają nam wyboru... zbyt długo siedzieliśmy
      cicho i już teraz nikt i nic nas nie powstrzyma! Jeśli komukolwiek
      się wydaje, że młodzi, inteligentni i zdeterminowani ludzie nadal
      będą pracować za grosze to niech sobie to wybije z głowy! ZZ
      powstaną, strajk - zapewne również będzie miał swoje miejsce.. może
      wtedy "góra" dostrzeże jak wiele błędów popełniła w stosunku do NAS i
      mam nadzieję, że ktoś za ten bajzel odpowie swoim stanowiskiem.


      • kronikaszcbe Re: STRAJK w CBE lublin 18.02.10, 20:47
        Najlepiej jest jednak siedzieć cały czas cicho i czekać aż coś się zmieni. Nic
        się nie zmieni jeśli nie weźmiemy sprawy w swoje ręce. Mamy zamiar tracić
        kolejne miesiące swojego życia, popychać za najniższą krajową? Kto nam zwróci
        ten stracony czas? Czas jest czymś bezcennym. Każdy z nas przychodząc do tej
        pracy informowany był o systemie premiowania, czy też zmiany wynagrodzenia. Do
        tej pory na ten temat nie usunięto informacji, w których w piękny, jednak mało
        realny sposób przedstawiono ścieżki rozwoju, czy w którymś przypadku zostało to
        spełnione? Nie, a jeśli nawet to w nikłym. Czy nasze wynagrodzenie zostało
        zmieniane po każdym ukończonym szkoleniu? Nie! Czy liczycie, że to wszystko
        zostanie NAM wyrównane? Nie. Przecież mamy kryzys. Cieszmy się, że jeszcze
        premie otrzymujemy, marne, jednak są. Zastanawiam się jednak kiedy nawet i tego
        zostaniemy pozbawieni. Niech każdy z nas odpowie sobie na jedno bardzo ważne
        pytanie – ile jeszcze zamierza dać się ładować w rdzawe oczko? Przecież już
        niedługo chodzić nie będziemy mogli (pomijam kwestie przyczepionej etykiety
        „BRYKIET”), a już o jakiejkolwiek egzystencji nie wspomnę, bo nasze
        wynagrodzenie pozwala nam tylko i wyłącznie na wegetacje w życiu prywatnym,
        ogranicza nam jakikolwiek rozwój, tj. w pracy. Podnoszone są nasze kompetencje,
        zakres wiedzy, firma w nas inwestuje, jednak nie małe pieniądze, jednak chyba
        tylko po to aby naprawdę wartościowi pracownicy przeszli do konkurencji, a
        takich przypadków jest coraz więcej. Jednak nie każdy z nas może sobie na to
        pozwolić, ponieważ posiadamy rodziny, nie możemy zaryzykować przejściem do innej
        pracy i pozostania nagle z niczym, więc skoro już podjęliśmy decyzję pozostania,
        związania się wręcz formalnym związkiem z PKO wówczas walczmy o swoje, walczmy o
        odpowiednie wynagrodzenie, o docenianie naszej codziennej pracy. Bez naszej
        jednostki bank byłby niczym, a nawet jeśli pozostałyby oddziały, to byłyby
        wówczas bardzo oblegane. Mało który dyrektor mógłby wówczas pozwolić na łamanie
        przepisów zawartych w KP i wykańczaniu kolejnych pracowników 12h pozostawaniem w
        pracy, wtedy i oni się zbuntują. Podsumowując: Czas na zmiany! Pokażmy ile
        jesteśmy warci! Walczmy o swoje, o wynagrodzenie, które pozwoli nam na znacznie
        lepsze i dogodne życie, a nie wegetacje niczym jak pod respiratorem!
          • kronikaszcbe Uwaga mocna puenta!!! Rzeczywistość dysponenta... 18.02.10, 22:14
            Może to co niektórym da też do myślenia...

            W PKO Banku Polskim przyszedł czas na wypłatę kwartalnej premii. Pytają prezesa:
            - Panie prezesie, co pan zrobił z tak wielką premią?
            - Kupiłem dom, nowy samochód, biżuterię dla małżonki…
            - A co z resztą?
            - Resztę zainwestowałem w fundusze inwestycyjne.
            Pytają kierownika:
            - Panie kierowniku, co pan zrobił z tak wielką premią?
            - Wyremontowałem swoje mieszkanie, kupiłem używany samochód, nową bransoletkę
            dla małżonki…
            - A co z resztą?
            - Resztę przeznaczyłem na lokatę 6+6.
            Pytają dysponenta:
            - Dysponencie co zrobiłeś ze swoją premią?
            - Kupiłem sandały…
            - Dobrze, a co z resztą?
            - ...resztę matka dołożyła.
            • kronikaszcbe Była puenta!!! Jest piosenka... 18.02.10, 22:24
              Ach okrutny los
              usłyszałem go
              to callmaster nasz...
              tak, to on.

              Teraz siedzę tu
              do połączeń stu
              i krzyżyk na drogę

              Oww...

              Już dziesiąty mam
              widzę konta stan
              widzę tych co ich zrzuciłem
              całkiem spory tłum

              Przyszedł w końcu szmal
              Słyszę drobnych brzdęk
              To chyba sen!

              No, no, no, ... no, no, no.

              Rzednie mina ma
              widzę pasek swój
              w pustej szafce
              po słuchawce
              to dobytek mój.

              Już po uszy mam
              czyżby osiem dziś?
              oj chyba nie!

              Ha.

              I klienta głos
              Usłyszałem go.
              'No to gdzie jest hash?'
              Dajcie łom.

              No i zgubił PIN
              nie pomogę mu
              wytatuuj go sobie!

              Bankomatu jęk
              oto premii dźwięk
              sześć dwadzieścia dwa..

              Ha ha ha...
              • tituritu Re: Była puenta!!! Jest piosenka... 18.02.10, 23:08
                normalnie składam Ci pokłon...
                aż mnie skręca żeby dowiedzieć się (jak to napisał/a callcenterdwa) "ktoś ty"?
                :D (mam swoje pewne podejrzenia.... :>
                witaj się jutro w pracy z każdym tekstem tej piosenki, wtedy nabiorę pewności :)
                • cbelublinstrajkuje Re: Była puenta!!! Jest piosenka... 19.02.10, 02:36
                  Fajnie, że coraz więcej osób zagląda na to forum i łączy się z nami w siłę by
                  zawalczyć. Nie sztuką jest zmienić pracę która jest fajna, ale sztuką jest walka
                  o godne warunki pracy. Dyrekcja sądzi, że lublin to dziura w której student
                  weźmie każdą pracę za każde pieniądze a jak się nie podoba to wynocha i
                  zatrudniają nowych inwestując w pracownika od początku. Gzie tu logika???
                  Wyszkolić pracownika praktycznie ze wszystkiego i oddać konkurencji??? Nie
                  możemy na to pozwolić by głupie decyzje na górze decydowały o naszym życiu.
                  Podoba nam się ta praca i atmosfera to zostajemy. Jestem ciekawy czy decyzje
                  naszego wydziału podejmuje tylko dyrektor CBE i jest tak bardzo niekompetentny
                  czy ktoś jeszcze wyżej. Pomyślałem, że warto by przelać nasze żale na papier i
                  wysłać stosowne pismo do samego Pana prezesa który tak naprawdę może mieć mylne
                  pojęcie o funkcjonowaniu CBE. Wysyłali byśmy takie pisma do skutku aż dostali
                  byśmy odpowiedź. Jeszcze na list polecony z potwierdzeniem odbioru mnie stać
                  (ponad 5zł). Jak wyślemy tyle listów (oczywiście anonimowych w imieniu
                  pracowników CBE) ilu jest niezadowolonych konsultantów i chodź jeden zostanie
                  przeczytany to będzie to nasz sukces. Kwestią jest napisanie pisma w którym
                  przedstawimy całą sytuację i oczywiście jeśli nie zostanie rozwiązana to
                  opiszemy jakie mogą być skutki ewentualnego strajku. Chyba tylko my wiemy co by
                  się działo jak CBE nie działa 1 h a co mówić 1 dzień. Ten pomysł jest tylko
                  sugestią oczywiście czekam na opinie i ewentualną pomoc w napisaniu pisma.
                  Pomysł UŻ jest również bardzo dobrym pomysłem kwestia tylko wybrania konkretnego
                  dnia i dużo chętnych. Ostatecznym rozwiązaniem jest wycofanie na pilota za który
                  dostaje się pensję. Dla mnie każdy pomysł jest dobry.
                  • dziadzia123_only strajk włoski 20.02.10, 23:14
                    A ja mam inną propozycję- proponuję strajk włoski, dłuższe wykonywanie
                    dyspozycji, każdorazowe i wnikliwe sprawdzania informacji przed przekazaniem
                    danych Klientowi.

                    Jeśli większość konsultantów zacznie tak postępować to nawet nasz CCS nie
                    ucierpi- średnia długość rozmów będzie większa.
                    Myślę że to rozwiązanie na początek będzie dobre, gdyż nikt nikomu personalnie
                    nic nie będzie mógł zarzucić a efekt się pojawi....

                    Jeżeli nadanie hasła cc/www zajmuje średnio 2 min a teraz będzie zajmowało 4
                    min...... To dla nas nie będzie problem!
                    Wnikliwe sprawdzenie informacji przy zastrzeżeniu karty- czy to problem?


                    Kolejki się zwiększą, głupie założenia co do długości rozmów na odpowiednich
                    pilotach już po tygodniu dramatycznie spadną.


                    " proszę o oczekiwanie- sprawdzam informację"---
                    • kamikadze82 Re: strajk włoski 21.02.10, 11:41
                      Moje zdanie na temat strajku włoskiego: bardziej "zaszkodzi" klientom
                      niż osobom decydującym o CBE, w samym CBE nic z tym nie zrobią, nawet
                      jak się zorientują. "Góra" się tym za bardzo nie przejmie, zostanie
                      tylko poinformowana o "trudnej" sytuacji w CBE. Jakby wszystko siadło
                      (np dzień lub dwa strajku totalnego)to może by na nas uwagę zwrócili.
                      • dziadzia123_only Re: strajk włoski 21.02.10, 13:29
                        Zgadzam się z tym że UŻ tom bardziej drastyczne rozwiązanie i napewno Góra
                        bardziej tym się przejmie ale nie sadzę żeby to wypaliło

                        Czy Waszym zdaniem znajdzie się tyle osób chętnych na UŻ?

                        Zastanawiam się czy ja bym się zdecydowała.....
                        • kronikaszcbe "I zrobyli strajk ościegawćy" 21.02.10, 14:21
                          Słysząc o strajku w CBE przypomina mi się scena z kultowego „Misia” Stanisława
                          Barei, kiedy tytułowy Miś udaje się do londyńskiego banku wypłacić pieniądze.
                          Niestety nie potrafi zrozumieć ani słowa, po czym telefonuje do zaprzyjaźnionego
                          sklepu, gdzie ekspedientka wypowiada magiczne zdanie: „Tak. Ony mają za siemno w
                          pracy. Ammm ... I zrobyli strajk ościegawćy. On się skońci o drugiej
                          godzinie.... Ammmm.”… :) Jest to jednak słuszna koncepcja informowania klientów,
                          że w tym momencie mamy strajk i nie będziemy wykonywać żadnych dyspozycji, do
                          wcześnie określonej godziny. Uderzy to jednak w klientów, spowoduje ogromne
                          niezadowolenie, stan wręcz ogólnego wqrwienia... Odbije się również na osobach,
                          które przybędą do pracy po określonej godzinie. W przypadku masowego zgłaszania
                          UnŻ pracodawca ma możliwość odmówienia udzielenia urlopu, kiedy mogłoby to
                          wpłynąć na zakłócenie funkcjonowania danej komórki. Kwestia L4 również w grę nie
                          wchodzi, ponieważ pracodawca ma wówczas możliwość wystąpienia do ZUSu (Zapłać
                          Uklęknij Spier***aj) o weryfikację wystawionego zwolnienia lekarskiego, wówczas
                          nie tylko my dostajemy po kieszenie, lecz również lekarz, który dane zwolnienie
                          wystawia. Jedynym słusznym rozwiązaniem oraz spełnieniem dobrego uczynku nie
                          tylko dla pracowników, lecz również dla społeczeństwa jest zebranie grupy
                          zdrowych, silnych, rosłych osób i udanie się do punktu krwiodawstwa. Po
                          honorowym oddaniu krwi przysługuje nam dzień zwolnienia do nauki i pracy,
                          otrzymujemy zaświadczenie, które następnie dostarczamy do pracodawcy. Reguluje
                          to rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w
                          sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania
                          pracownikom zwolnień od pracy (DzU nr 60, poz. 281). Na w/w przykład jednak nie
                          każdy będzie mógł sobie pozwolić. Nie każdy z nas posiada do tego odpowiednie
                          predyspozycje. Jest to jednak jakaś alternatywa! W przypadku strajku włoskiego –
                          popieram. Wydłużając czas rozmów z klientami, wpłyniemy na ich niezadowolenie,
                          nie będą oni mieli imiennych pretensji do dysponentów z którymi mieli
                          przyjemność rozmawiać, tylko do całego bąku. Prędzej czy później „góra”* będzie
                          z tego faktu niezadowolona. Kolejki występują ostatnio coraz częściej, a czy
                          jest w niej 5 osób, czy też miliard nie zrobi dla mnie żadnej różnicy. Stoickim
                          spokojem, żółwim tempem, dokładnością i precyzją mogę wykonywać każdą dyspozycję!

                          * nie góra, a wyżyna...
                          • callcenterdwa Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 21.02.10, 14:34
                            Strajk włoski NIC NIE ZMIENI, góra nawet o tym nie usłyszy!

                            zapomnieliście jak parę miesięcy temu działały kompy?- wtedy to był przymusowy
                            strajk włoski.

                            Mam pewność, że nie tędy droga!

                            co do uż...odniosłoby to skutek jedynie wtedy gdyby przed realizacją, zostało
                            nagłośnione w innym wypadku, "góra' też o tym nie usłyszy...po prostu "gorszy
                            dzień, awarie" takie może być tłumaczenie. I nie wierzę, żeby ludzie się
                            zdecydowali, w takiej liczbie aby to miało jakikolwiek sens.
                              • dziadzia123_only Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 21.02.10, 15:58

                                Pomyślcie tylko czy ma dla nas znaczenie czy o strajku dowiedzą się klienci. To
                                góra jest ważna. Jednodniowy strajk włoski nic nie da,
                                Proponuję min tydzień, reakcja pojawi się na bank, już pod koniec miesiąca kiedy
                                będą weryfikowali założone cele dla CC.
                                To bedzie dobre rozwiązanie na początek- dowiedzą się że zaczynamy działać,
                                możemy również dyskretnie poinformować że to dopiero początek....

                                Najważniejsze jest jednak skrupulatne poinformowanie wszystkich konsultantów,
                                jeśli tylko cześć do tego przystąpi nie będzie to miało sensu
                                • tituritu Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 21.02.10, 22:44
                                  myślę że strajk włoski nie wypali
                                  i to z prostej przyczyny, obawiam się że mnie samą szybciej szlag trafi niż Klienta - to po pierwsze. a po drugie mogłabym "nie umieć" już wolno "wykonywać" dyspozycji (chyba zbyt duży automatyzm :( )
                                  • cbelublinstrajkuje Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 21.02.10, 23:38
                                    Myślę, że strajk włoski przez tydzień to super sprawa jak na początek. Lepiej
                                    coś działać niż aby gadać. Jeśli około 80% konsultantów uda nam się namówić to
                                    CCS nam nie poleci. Góra musi w jakiś sposób nas zauważyć. Ja jestem jak
                                    najbardziej chętny. Kolejnym krokiem mogło by być oddanie krwi jeśli UŻ odpada.
                                    Nie możemy zakładać od razu, że coś nie wypali. Trzeba próbować wszystkiego.
                                    • callcenterdwa Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 10:57
                                      jak to nie poleci nam CCS???
                                      oczywiście, że poleci...przecież są określone normy CCS'a

                                      a jak poleci CCS, to nie wykonamy planu, a co się z tym wiąże? brak premii,
                                      przypominam premia jest uznaniowa!

                                      dostaną ją Ci, którzy nie uczestniczyli w strajku :)

                                      i co osiągniemy? NIC!!!! tylko podzieli to konsultantów...a wtedy to już nie
                                      damy rady.

                                      Strajk, UŻ, oddawanie krwi, wszystko zbyt doraźne.
                                          • dziadzia123_only Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 21:12

                                            Postarajmy się na początek obmyśleć strategię poinformowania wszystkich
                                            konsultantów. Jak to zrobić? poczta pantoflowa, liściki, może nasza-klasa......

                                            Włoski strajk może być początkiem, zobaczymy jak jesteśmy zgrani, czy jest
                                            szansa na poważne działania takie jak odejście od stanowisk pracy.

                                            Zobaczymy ilu jest chętnych. Myślę że najmniej mamy do zaryzykowania strajkiem
                                            włoskim. A coś możemy wskórać- przynajmniej dać komuś do myślenia.

                                            Ewentualnie czekajmy na pomysły tych co tylko krytykują.......
                                            • kronikaszcbe Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 21:26
                                              Popieram Dzidzie! Strajk włoski to bardzo dobry początek na sprawdzenie tego jak
                                              dobrym zespołem jesteśmy. Jednak to tylko początek, który zasygnalizuje nasze
                                              kolejny etapy działania. Cóż za przeszkodą jest przyjście do pracy i jednym
                                              gwałtownym ruchem zablokowanie dostępu do aplikacji kartowych (odblokowanie w
                                              porywach do kilku tygodni), zablokowanie dostępu do ISC, Widnowsa... Kolejnym
                                              działanie może być masowa nieobecność w pracy usprawiedliwiona urlopem na
                                              żądanie, czy też udaniem się do punktu krwiodawstwa i spełnieniu również jednego
                                              dobrego uczynku. Możemy również wziąć przykład z pracowników ZUSu – przyjście do
                                              praca, kawa, ciasteczko, kawa, ciasteczko i tak przez 8h wspólnej zabawy,
                                              ciekawych rozmów, poruszania nowych wątków, czy też przeglądania lokalnej prasy.
                                              Nawet co niektórzy będą mogli spokojnie nóżki na biurko założyć. Pomysłów jest
                                              wiele, a każdy może wnieść coś innego, nowego. Podstawą jest spotkanie, na
                                              którym RAZEM ustalimy odpowiedni plan działania. Zbierzmy się najpierw do kupy!
                                          • kronikaszcbe Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 21:14
                                            Poruszyłem kilka kwestii we wcześniejszych wątkach. Niestety nie ma jedynego
                                            skutecznego sposobu. Trzeba liczyć się z tym, że każde podjęte przez nas
                                            działania w mniejszym, bądź też większym stopniu będą liczyć się z odpowiednimi
                                            konsekwencjami. Każdy z wymienionych przykładów jest dobry, trzeba jednak
                                            spotkać się i ustalić odpowiedni plan działania, a to nastąpi już wkrótce :)
                                            Ostatecznością będzie wysłanie jednego potężnego śmiałka, obwiązanego trotylem,
                                            z detonatorem w ręku, który wpadnie do siedzimy bąku i krzycząc "Łączę z
                                            nadaniem hasła do CC" nadusi czerwony guzik... Jednak to już jest ostateczność.
                                            • ghx12 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 21:31
                                              Ich habe inny pomysł. Włoski strajk to lipne rozwiązanie. Gdyby tak
                                              nagle wszyscy konsultanci zablokowali sobie dostęp do Windows, ISC,
                                              programów kartowych? Na same uprawnienia do kartowych aplikacji trzeba
                                              czekać czasem ponad tydzień. Przecież każdemu może się zdarzyć
                                              wciśnięty CapsLock podobnie jak tysiącom klientów miesięcznie w
                                              logowaniu do iPKO =)
                                              I co wtedy? Nadal nikt nie dostrzeże naszej placówki? ;D
                                                • panroman2 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 22:02
                                                  zablokowanie dostępów do aplikacji kartowych jest dobrym pomysłem, tylko musimy sie liczyć z tym, że nie wszyscy konsultanci na to pójdą...
                                                  trzeba też pamiętać, że zarówno kierownicy, jak i trenerzy, reklamacje, analitycy etc tesh maja swoje uprawnienia do tych aplikacji i gdy my się poblokujemy, dostaniemy ich użytkowników i na nich będzie trzeba działać.

                                                  Strajk włoski też jest doraźnym rozwiązaniem, moze utrudnić życie klientom, ale góra może się o tym nie dowiedzieć...

                                                  Co proponuje?
                                                  Poważny strajk. Pięgniarki odchodzą od łużek pacjentów, my odejdźmy od komputerów. Na 2, 3 dni. Wtedy wszystko gruchnie, a góra się bez wątpienia o tym dowie. Tylko do tego potrzebne są 2 rzeczy:
                                                  1. Dobra organizacja - w kupie siła, jak wszyscy to wszyscy, bez wyjątku
                                                  2. legalizacja - taki strajk musi być legalny, a co za tym idzie potrzebne są związki które go zalegalizują.

                                                  Co powiecie na takie rozwiązanie?
                                                  • kronikaszcbe Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 22:10
                                                    Kwestię faktu, że Pan Roman wszystko wie o tym co w CBE się dzieje pominę…
                                                    Pomysł słuszny, odejście od stanowiska pracy, jednak czemu dwa, trzy dnia, a nie
                                                    np. tydzień?! Bez związku tematu jednak z miejsca nie ruszymy, musimy działać
                                                    legalnie, a nie prowadzić dywersję za linia wroga. Koncepcja jest słuszna i na
                                                    pewno nie obejdzie się bez echa. Popieram!
                                            • alma590 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 21:49
                                              kronikaszcbe napisał:

                                              > Ostatecznością będzie wysłanie jednego potężnego śmiałka, obwiązanego trotylem,
                                              > z detonatorem w ręku, który wpadnie do siedzimy bąku i krzycząc "Łączę z
                                              > nadaniem hasła do CC" nadusi czerwony guzik... Jednak to już jest ostateczność.

                                              No jasne i to będzie z pewnością Kamikadze :-D ]:->
                                            • kamikadze82 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 23:12
                                              >Ostatecznością będzie wysłanie jednego potężnego śmiałka, obwiązanego trotylem,
                                              > z detonatorem w ręku, który wpadnie do siedzimy bąku i krzycząc "Łączę z
                                              > nadaniem hasła do CC" nadusi czerwony guzik...

                                              Mało z krzesła nie spadłam <hahaha> pomysł świetny hehehe

                                              Moim zdaniem włoski strajk i tym podobne nie odniesie skutku, jak ktoś wcześniej wspomniał występował on (włoski strajk)już w formie przymusowej przez wolne działanie starego sprzętu. I CO? Po kilku latach dopiero doczekaliśmy się nowych - po wielu prośbach i jęczeniu naszym i naszych nadrzędnych.
                                              Czy teraz niby skutek i reakcja miałaby być lepsza i szybsza?
                                              Takie sytuacje tłumi się w ten sposób że likwiduje się liderów takich "akcji" (zwolnienie, inne konsekwencje) a reszta będzie się bała dalej działać z obawy przed podzieleniem ich losu i pozostanie bez osoby/osób które ich na nowo zjednoczą i jednocześnie zmotywują a także mogłyby być związane z założeniem ZZ.

                                              Jeśli byłby ZZ to już tak łatwo by im to nie przeszło.

                                              Jak do tej pory były wysyłane różne prośby i pisma do "góry" ad. wniosków o podwyżkę, listów w których była naświetlona nasza sytuacja (nie będę wchodziła w szczegóły) ale to jakoś skutku nie odniosło (?)

                                              Najlepsze rozwiązanie wg mnie to:
                                              1)Primo: założyć ZZ - tylko on gwarantuje skuteczniejsze egzekwowanie swoich praw i minimalizuje ryzyko konsekwencji które to powstaną po wyegzekwowaniu tych praw, utrudnia zwalnianie osób które walczą o swoje prawa.
                                              2)wysłać pismo (nie mail) z opisem sytuacji, prośbą o rozmowę i zwrócenie uwagi na problemy CBE, jeśli nasi przełożeni nie maja kwestii decydującej o wynagrodzeniach to wystąpić w swoim imieniu lecz już jako ZZ.
                                              3) rozwiązać problem osób które są "łamistrajkami" tak, żeby przynajmniej nie przeszkadzali.
                                              4)jeśli znów oleją zastosować łagodny strajk ostrzegawczy (np półgodzinne opuszczenie stanowisk pracy) i poprosić o ponowne rozpatrzenie prośby.
                                              5) zależy od przebiegu akcji.


                                          • callcenterdwa Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 22.02.10, 22:19
                                            panroman2 napisał:

                                            > callcenterdwa piszesz:
                                            >
                                            > "Strajk, UŻ, oddawanie krwi, wszystko zbyt doraźne."
                                            >
                                            > co więc proponujesz? co jest najlepsze, aby pokazać warszawce, że mamy coś do p
                                            > owiedzenia i trzeba się z nami liczyć? Jakie są Twoje pomysły?


                                            ZZ, jedyne słuszne rozwiązanie, potem strajk, ale na legalu!

                                            ale chyba porozmawiamy niebawem na ten temat, nieprawdaż?


                                            i, żeby nie było ja nie krytykuję! tylko szukam najlepszego rozwiązania, dla
                                            wszystkich!
                                                  • dziadzia123_only spotkanie? 23.02.10, 15:31
                                                    ok
                                                    od czego zaczynamy? Spotkanie?
                                                    Jak rozwiązać sprawę ewentualnej tajności misji (oczywiści na tym etapie)?

                                                    nie wszystko możemy tu napisać.... w pracy pogadać, ale z kim?
                                                    moze niech ktoś założy jakiś profil na NK i porozsyła maila
                                                  • cbelublinstrajkuje Re: spotkanie? 23.02.10, 22:51
                                                    Jak zakładałem ten wątek tak naprawdę nie wierzyłem, że będzie tyle osób
                                                    zainteresowanych tym tematem. Pomysłów jest wiele na strajk i tak naprawdę każdy
                                                    jest dobry, ale..... Każdy wie co dalej:)....Dalsze informacje będziemy
                                                    przekazywać telefonicznie lub smsem (szpiegów nie brakuje). Myślę, że ten temat
                                                    można zamknąć bo i tak nie da się opisać oburzenia i poniżenia na które są
                                                    narażeni konsultanci. Mam nadzieję, że dyrekcja w końcu coś przemyśli. Bo bez
                                                    nas oni również nie mają pracy. Naszym celem nie jest walka za wszelką cenę
                                                    tylko współpraca. Nie chcemy pozbawiać kogoś stanowiska tylko chcemy otrzymywać
                                                    wynagrodzenie które pozwoli wyżyć miesiąc a nie ledwo tydzień (dla informacji
                                                    WARSZAWY!!!! głupia kawalerka kosztuje 1000zł w Lublinie, pokój 1 os. 400zł plus
                                                    opłaty, żywność kosztuje identycznie jak w marketach w Warszawie, średnie
                                                    wynagrodzenie konsultanta najniższa krajowa!!!!). Mimo tego poniżania nadal nie
                                                    chcę zmienić pracy tak jak większość konsultantów z którymi
                                                    rozmawiałem.NADszZEDŁ CZAS NOWEGO CBE w Lublinie!!!!!!!!
                                                  • kronikaszcbe Podsumowując! 23.02.10, 23:49
                                                    Słuchawki – 400 złotych, zielonkawy kurnik – 500 złotych, komputer 2500 złotych…
                                                    Uśmiech na twarzy konsultanta spędzającego 8h w pracy – bezcenne… za wszystkie
                                                    inne rzeczy odpłacisz się wyższej instancji z Puławskiej.

                                                    CBE – Człowiek Będzie Ewoluował…
                                                  • virgo68 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 24.02.10, 00:23
                                                    Drogie dziewczęta i chłopcy z CBE skończcie z tą dziecinadą, bo
                                                    możecie sobie tylko narobic kłopotów. W Polsce jest recesja,
                                                    bezrobocie rośnie, a wy naiwnie myślicie, że ktoś będzie ryzykował
                                                    utratę pracy ? Już słysze te dyskusje, na nadzwyczajnym zebraniu
                                                    zarzadu pko, spowodowanym "strajkiem" tuzina doradców w Lublinie,
                                                    he, he, he.
                                                    Zresztą prawdę mówiąc, to z CBE jest jak z paznokciami, choduje się
                                                    toto dla ozdoby, a jak urośnie za długie, obcina.
                                                  • kaprys76 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 24.02.10, 09:19
                                                    Virgo68 - dziewczęta i chłopcy to u szewca na posyłki.
                                                    W CBE pracują ludzie nie tylko młodzi ale i starsi już doświadczeni
                                                    życiowo. A obcinając paznokcie zarządowi uważaj, żebyś nie obciął
                                                    ręki, która karmi Ciebie i zarząd. Jeśli odejdziemy od słuchawek,
                                                    jak pielęgniarki od łużek, to zobaczysz jaką czkawką się to odbije
                                                    na PKO. Przecież w oddziałach większość nie wie jak zastrzec kartę,
                                                    zmienić przy tym adres, nie mówiąc że za hasło pierwszego logowania
                                                    potrafią pobrać opłatę.
                                                  • dziadzia123_only Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 24.02.10, 10:25
                                                    kompleksowe przeszkolenie nowych pracowników w CBE zajmie min 3 miesiące- jak
                                                    będzie im się spieszyć. Po takim ekspresowym szkoleniu jakość
                                                    proceduralno-merytoryczna na pewno nie będzie na wysokim poziomie...

                                                    Nie zaryzykują zwolnień- pod warunkiem że będzie nas cała KUPA :)
                                                  • virgo68 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 24.02.10, 11:41
                                                    Ambicje macie w CBE odromne, a mniemanie o sobie, jeszcze większe.
                                                    Może więc zamiast wypisywać farmazony na forum, zajmiecie sie dla
                                                    odmiany pracą, czyli tym za co dostajecie 1300 złotych.
                                                    Jak mówią "jaka praca, taka płaca", radzę wam to przemyśleć.
                                                  • cbelublinstrajkuje Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 24.02.10, 14:20
                                                    Po co dajecie się wciągnąć w jakąś gierkę. Myślę, że ta osoba (virgo68)ani nie
                                                    jest pracownikiem CBE ani oddziału bo pisze farmazony. Może "góra" zaczyna się
                                                    czegoś obawiać i ten osobnik próbuje obniżyć w jakiś sposób nasze morale.
                                                    Niestety na to jest już za późno :) bo decyzje już zapadły....
                                                  • cbelublinstrajkuje Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 24.02.10, 16:39
                                                    PORAŻKA!!! przy ocenie kwartalnej powyżej prawie 90pkt połowa tego co zawsze :/
                                                    DZIEJE SIĘ CORAZ GORZEJ!!!! SZOK!!! I jak tu nie STRAJKOWAĆ. W sumie dobrze, że
                                                    chociaż wypłatę dostajemy bo niedługo i z tym będzie ciężko.
                                                    W sumie na chleb wystarczy może i smalec się kupi a do pracy na piechotę.
                                                    Przeprowadzić się też trzeba pod most. Wtedy pensji i premi wystarczy na tydzień
                                                  • konsultantka101 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 24.02.10, 18:11
                                                    ....Virgo.. my w CC nie mamy możliwości korzystania z tego forum. Więc w
                                                    godzinach pracy zajmujemy się naprawdę tym co trzeba. Po godzinach to jest forum
                                                    naszej wymiany zdań. Lubimy w większości swoją pracę, ale widzimy jak jesteśmy
                                                    traktowani... To normalne, że chcemy walczyć o godne warunki pracy.
                                                  • cbelublinstrajkuje PREMIA??? jaka PREMIA??? 26.02.10, 23:09
                                                    Czy po ostatnich premiach których nie mogliśmy zauważyć na historii rachunku są
                                                    nowe pomysły na STRAJK???

                                                    Dyrekcja podnosi nam ciśnienie coraz bardziej. Czas buntu musi NADEJŚĆ!!!

                                                    Nie ma czasu na ZZ trzeba już teraz działać!!!
                                                  • algerie42 Re: PREMIA??? jaka PREMIA??? 28.02.10, 14:51
                                                    Ostatnie newsy od ,,szefowej : w postaci maila na IWPKO i info na pr-news
                                                    nabierają dla mnie nowej wymowy, oby tylko nie odbiło się to na naszych
                                                    klientach.... A premia niższa choć wynik lepszy... żyć nie umierać
                                                  • virgo68 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 08.03.10, 00:00
                                                    Coś tu cicho jakoś, jak na cmentarzu?
                                                    Dym się rozwiał? Piana opadła? Chętka na strajk wam przeszła?
                                                    A może to ten post "o naruszeniu dóbr osobistych" tak na was
                                                    podziałał. Że to niby ORMO na Puławskiej czuwa i po numerze IP
                                                    nazwiska, kontakty, adresy, zaplutych karłów reakcji zdobędzie?
                                                    Coś wam powiem, tak od serducha, tacy z was związkowcy jak z koziej
                                                    d..y trąba. Do śmierci będziecie pracować za ochłapy i jeszcze wam
                                                    wmówią, że macie najlepszą prace pod słońcem.
                                                  • cbelublinstrajkuje Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 09.03.10, 19:41
                                                    Po dłuższej nieobecności na forum z powodów technicznych jestem przerażony, że
                                                    temat ucichł. Nie możemy na to pozwolić!!! Wypowiedzi przedmówców nie będę
                                                    komentował bo nie chcę wchodzić w konflikty z pracownikami oddziału. Tak jak
                                                    pisałem wcześniej wy robicie swoje a my swoje. Na pewno o nas jeszcze zrobi się
                                                    głośno bo bomba nadal cyka i w końcu wybuchnie i dyrekcja jeśli szybko czegoś
                                                    nie poprawi to nastanie DZIEŃ SĄDU i PKO BP zastrajkuje a wtedy jest paraliż.
                                                    Jak byłem ostatnio w oddziale tą są ładne kolejeczki i ludzie niezbyt
                                                    szczęśliwi. Wyobraźcie sobie co będzie jak CBE przestanie nagle działać.
                                                    Konsultanci nie przestawajcie wypowiadać się na tym forum bo dyrekcja na pewno
                                                    czyta. Co myślicie o piśmie do PREZESA??? Moim zdaniem to jest dobry sposób na
                                                    pozbycie się osób na pewnych stanowiskach którzy nie mają pojęcia o bankowości a
                                                    o CBE to już w ogóle ciemnota.
                                                  • cckonsultantka Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 10.03.10, 14:32
                                                    no i co myślicie o ściemie, którą próbowała wczoraj na spotkaniu z wybranymi konsultantami wcisnąć dyrektorka? ja nie mam zamiaru czekać na to, aż ktoś zdecyduje łaskawie ruszyć dupsko. jak zwykle ktoś nam próbuje zamknąć usta. poza strajkiem jestem za tym, żebyśmy zaczęli pisać do prezesa- masowo i jeszcze w dodatku listy polecone. antyreklama w mediach też się przyda!
                                                  • callcenterdwa Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 10.03.10, 15:45
                                                    virgo-ty to musisz być kimś z góry :), nosisz się na czerwono? :P

                                                    jest kilka sposobów na pokazanie w Centrali co się dzieje w CBE, jak najbardziej
                                                    jestem za otwartym listem, czy też pikietą medialną.
                                                    Można poinformować o tym prezesa...ponoś ON czyta to forum :D, ponoć się
                                                    interesuje CBE.
                                                    Jeśli strategia banku zmierza w stronę poprawy warunków pracowniczych to tylko
                                                    pozostaje nam się cieszyć, ale pewnie w Wawie nikt nie wie jakie warunki są w
                                                    CBE inaczej to by chyba nabrał wody w usta a nie wychwalał pod niebiosa PKOBP
                                                    jako pracodawcę.

                                                    wiem, że ma być kolejne spotkanie odnośnie ZZ, ludzie zebrali już jakieś 50
                                                    osób. Nie wiem czy wniosek już nie poszedł do sądu, jeśli nie to na dniach... no
                                                    chyba że stanie się cud i całą sytuacje ozdrowi, ale wątpię.


                                                  • panroman2 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 10.03.10, 16:05
                                                    też dłużej nie pisałem na tym forum, bo myślałem, że coś się zmieni...
                                                    Ale chyba nie ma na to realnych szans, warszawka ma nas gdzieś, przysyła do nas niekompetentnych ludzi którzy nie mają pojęcia o funkcjonowaniu CBE. W końcu nadszedł czas na zmiany i to duże zmiany. Ludzie się polowi zaczęli organizować, z tego co wiem jest już kilka nieformalnych grup w różnych wydziałach. A obecna sytuacja sprawia,że coraz więcej osób zasila ich szeregi. Już niedługo kropla przepełni czarę...
                                                  • wypijam.cudze.mleko Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 10.03.10, 16:39
                                                    Sytuacja od dawna jest nieciekawa. Ludzie pracują za jakieś grosze, a potem
                                                    powszechne oburzenie, że ktoś im mleko z lodufki wypija. Wypija bo nie ma za co
                                                    kupić swojego.

                                                    Listy, strajki, wszystko dobre, byle nasza praca była wiecej warta od pracy
                                                    sprzataczki i wolontariatu w szaletach w czasie wakacji.
                                                  • kropkowiec Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 10.03.10, 19:44
                                                    ".....Jeśli strategia banku zmierza w stronę poprawy warunków pracowniczych to
                                                    tylko pozostaje nam się cieszyć, ale pewnie w Wawie nikt nie wie jakie warunki
                                                    są w CBE inaczej to by chyba nabrał wody w usta a nie wychwalał pod niebiosa
                                                    PKOBP jako pracodawcę...."

                                                    Jakoś ostatnia strategia ani słowem o pracownikach nie wspomina. Prezes też w
                                                    swoim liście do pracowników też nic na ten temat nie mówił.
                                                  • ghx12 Re: "I zrobyli strajk ościegawćy" 10.03.10, 17:57
                                                    Nie twój interes co do naszych działań. Wydajesz się bardzo
                                                    zaciekawiona naszym postępowaniem. Ciekawe czemu? Skąd w tobie takie
                                                    zainteresowanie? Swoją drogą zamiast wtykać nos w nie swoje sprawy
                                                    powinnaś zacząć swoją edukację pod kątem ortografii, "chodowco"
    • cbelublinstrajkuje Pismo do PREZESA 10.03.10, 16:14
      Już udaje mi się na dniach spotkać z wybranymi ludźmi i piszemy list do prezesa.
      Będzie w nim opisana cała sytuacja jaka panuje w CBE. Słyszałem, że Pan PREZES
      jest inteligentnym człowiekiem i nie z przypadku został wybrany na to
      stanowisko. Nie od dzisiaj wiadomo, że bank beż BANKOWOŚCI ELEKTRONICZNEJ po
      prostu nie ma przebicia w tak wielkiej konkurencji. Może iPKO nie świeci
      nowościami ale obsługa przez konsultantów to NAJWYŻSZA PÓŁKA. Myślę, że Pan
      PREZES nie pozwoli by nagle CBE przestało funkcjonować bo STRAJK wisi w
      powietrzu a obsługa nagle spadnie drastycznie bo po co się starać za jałmużną
      którą ledwo znaleźć na historii rachunku. Wyszkolić w pełni nowego pracownika
      można nawet w 6m-cy ale jak będzie jakość obsługi. DYREKCJA która ma pod sobą
      CBE jest niekompetentna i czas pozmieniać tych ludzi. List zostanie wysłany w
      ilości około 50szt listem poleconym do rąk własnych więc przynajmniej 1 na pewno
      zostanie odczytany. Dodatkowo list ten trafi do największych portali bankowych i
      plotkarskich by nagłośnić sprawę na MAXa. Jeśli Pan PREZES czyta to forum lub
      DYREKCJA proponuje szybko działać bo źle się dzieje i niedługo zrobi się o tym
      naprawdę głośno. Powstają również różne grupy w pracy z różnymi pomysłami na
      strajku które w ciągu 2tyg będą realizowane. Pomysł ze zwolnieniem pracowników
      dla przykładu spowoduje taki BUNT, że tak naprawdę nikt sobie tego nie jest w
      stanie wyobrazić. Zastraszanie również już nie działa. Jeśli chodzi o ZZ temat
      wymaga czasu a my go nie mamy. Nie zamierzamy czekać kolejnego roku na podwyżki
      bo kryzys którego bank nie odczuwa. Nie interesują nas również podwyżki w
      wysokości np 200-400zł. Mają być wyrównane pensje pracowników którzy wykonują tą
      samą pracę i nie spoczniemy póki tak się nie stanie. Spotkanie z Dyrekcją
      wczoraj nie będę nawet komentował bo takie spotkanie bez konkretnych informacji
      nie ostudzi determinacji KONSULTANTÓW. 5 naszych przedstawicieli zrobiła dobrą
      robotę. BRAWO!!! a teraz do DZIEŁA!!!

      p.s. nadal poszukuje chętnych do pisania listu który prawie jest gotowy. Będzie
      go parę ładnych stron :)
      • kropkowiec Re: Pismo do PREZESA 10.03.10, 19:50
        ....Mają być wyrównane pensje pracowników którzy wykonują tą
        samą pracę i nie spoczniemy póki tak się nie stanie....

        W każdym nawet najmniejszym oddziale nie znajdziesz dwóch osób, które wykonują
        tę samą pracę i otrzymują te same pensje.
        • czuk1 Re: Pismo do PREZESA 10.03.10, 20:22

          Wszystko więc idzie w dobrym kierunku.
          List do Prezesa powinniście przemyśleć i skonsultować wewnętrznie.
          Kropkowiec dał tu taki przykład nietrafności wypowiedzi.
          Trzeba odróżnić płace rzeczywiste na stanowisku od tabeli stanowisk i
          przypisanych im płacom (w formie "od-do").
          • cbelublinstrajkuje Re: Pismo do PREZESA 10.03.10, 20:35
            Konsultant CBE obsługuje INFOLINIĘ,TRANSAKCJE, KARTOLINIĘ, MSP, KORPORACJE,
            BOIPów itp i to wszystko na jednym stanowisku. Czy pracownik w oddziale wykonuje
            to wszystko jednocześnie za najniższą krajową??? PRZEPRASZAM ale wątpię dlatego
            nie dyskutuję kto pracuje lepiej czy MY czy pracownicy oddziałów. Nie rozumie
            wypowiedzi osób z oddziałów którzy się wywyższają i tworzą niepotrzebny
            konflikt. Walczymy nie między sobą tylko z Dyrekcją
          • kropkowiec Re: Pismo do PREZESA 10.03.10, 20:36
            Czuk w firmie jest tabela stanowisk i są przypisane do niej płace tylko, że mają się one nijak do rzeczywistości. Bo wartości które są tam zawarte nie były aktualizowane już hohoho albo jeszcze dłużej. Przynajmniej tak to wygląda w tabeli którą znalazłem na Intrze.

            A co do mojej poprzedniej wypowiedzi nadal twierdzę, że praktycznie w każdym oddziale mógłbym znaleźć dwie osoby, które są na tym samym stanowisku i wykonują tą samą pracę i otrzymują diametralnie różne wynagrodzenie zasadnicze. I nie jest to spowodowane stażem pracy bo on już dawno nie wpływa na wysokość wynagrodzenia.
                • czuk1 Re: Pismo do PREZESA 10.03.10, 21:16
                  Dyskutujcie ostro i twórczo ,nikt Waszego zdania (z oddziałów) nie zmieni.
                  Jesteście (jako DBE) platformą Banku i banków (nerwem, pietą achillesową,
                  konkurentem nr 1 dla mBanku,... ).
                  A przerwa w pracy dysponentów, doradców " z Lublina" nawet godzinna
                  byłaby poważnym zakłóceniem obsługi klientów. My klienci wiemy
                  jak ważną rolę pełnicie w banku. I za rozległą wiedzę, sprawne działanie, wysoką
                  kulturę obsługi (samo to nie przyszło), za powszechnie bardzo dobrą pracę
                  Inteligo - pracownikowi w front office (ulokowanemu na dole tabeli stanowisk)
                  należą się wynagrodzenia na poziomie znacznie wyższym niż aktualne średnie
                  wynagrodzenie w Polsce. Mam na myśli kwotę powyżej 3500 zł , i to bez łaski. I
                  nie jest ważne, że to była by płaca wyższa niż w oddziałach.
                  Myślę, że pracownicy oddziałów nie będą mieli Wam za złe, że wywalczycie należne
                  od samego początku, znacznie wyższe płace. Wiemy, że w lubelskim DBE jest praca
                  zmianowa i dyspozycyjna - jak w wojsku. Porównajmy więc, stawki płacowe przy
                  naborze do wojska zawodowego. Czytałem ostatnio ofertę pracy w wojsku. Płace na
                  starcie wynoszą tam od 2500 - 4500 zł. A wymogi zawodowe i odpowiedzialność - w
                  banku a w wojsku - są nieporównywalnie większe (w banku).
                  Jako klient Inteligo chcę mieć nadal sprawną obsługę (a taką gwarantują obecnie
                  pracownicy DBE) a nie chcę słuchać o rosnącym z roku na rok zysku banku,
                  wykonywanym przy pomocy niewolników. Bo jest to błędna i nieludzka polityka
                  zarządzających internetowym bankiem. Nie wróży dobrze bankowi na przyszłość.

                  Walczcie więc.
                  Trzymamy kciuki.
      • zdziwiona123 Re: Pismo do PREZESA 12.03.10, 11:04
        Jestem ZA bo to co dzieje się w CBE jest chore.Za taką pensję można wyżyć co
        najwyżej w krajach 3-go świata bo na Lublin to nawet na podstawowe rzeczy nie
        wystarcza !!!A do pracy ja nie przychodzę po to żeby kolekcjonować dobre oceny
        miesięczne i kwartalne bo to nie szkoła tylko po to żeby zarabiać pieniądze na
        życie !
        • cbelublinstrajkuje Re: Pismo do PREZESA 12.03.10, 13:57
          Jest już kilka pomysłów pisma i będziemy tworzyć jedno obszerne by Pan Prezes
          miał co poczytać i przemyśleć pewne sprawy. Cieszę się, ze jest taki liczny
          odzew. Pomysły na strajk jak pismo nie pomoże oczywiście jest mnóstwo. Czekamy
          na oficjalne pismo od Dyrekcji co było na ostatnim spotkaniu w Lublinie bo
          konsultanci raczej chcieli by wiedzieć!!!!

          Odnośnie pytań na temat ZZ tak naprawdę nie ma na to czasu bo działania mogą
          trwać miesiącami i mogą być nieskuteczne a my chcemy zmian NATYCHMIAST!!!
            • kamikadze82 Re: Pismo do PREZESA 12.03.10, 16:09
              A czy ktoś się z nimi kontaktował? Myślę że poszliby, to też przecież
              CBE...Mój kolega tam pracował (w inteligo) to zmienił teraz pracę na
              2(?) piętra niżej ale zarobki 2 razy wyżej ;-) Też pracuje na słuchawce
              i nie narzeka ;-)
                • fred05 Re: Pismo do PREZESA 12.03.10, 22:40
                  dla porównania ile zarabiają w służbie zdrowia w lubelskim a ile
                  pracownicy w PKO w lubelskich Oddziałach (tez jesteśmy po
                  studiach , z dużym stażem pracy,praca wymaga ciągłego szkolenia i
                  uzupełniania wiedzy itp... , sprzątaczka zarabia więcej od
                  niektórych prac.. w PKO ,
                  www.kurierlubelski.pl/praca/230136,w-szpitalach-zarabia-sie-
                  roznie,id,t.html#material_2
                  • lavjja Re: Pismo do PREZESA 26.03.10, 10:50
                    fiszka...od razu widać, że nie jesteś szeregowym pracownikiem, też mam swoje
                    przypuszczenia co do twojej osoby, wstydź się!

                    zgadzam się z wcześniejszą wypowiedzią, że kierownicy PKO, są bardzo blisko
                    ludzi, wspierają ich a przede wszystkim ROZUMIEJĄ! (tak jak chce tego Pani Dyr.)

                    proponuję, pilnować swojego podwórka! skoro my nie wkraczamy na wasze to i wy
                    tego nie róbcie!

                    aha i jeszcze jedno, my w przeciwieństwie do was doceniamy pracę każdego
                    konsultanta, bez względu czy jest to wk1,2,3,4 czy wsp! więc ucz się od najlepszych!

                    p.s.(zapewne generalizuję, posta kieruję to tych pokroju fiszki)
                • panroman2 Re: Pismo do PREZESA 13.03.10, 00:54
                  racja cbelublinstrajkuje, im będzie nas więcej tym lepiej!!!!
                  z tego co wiem tam nastroje są również fatalne i ludzie myślą o tym samym co u nas, bo im warszawka też dała nieźle popalić... Góra nawet nie wie jak wielką robotę dla banku odwalamy i jaki drzemie w nas potencjał! Jeśli połączymy siły nasz głos będzie słyszany nie tylko w Warszawie! Do dzieła!
                  • callcenterdwa Re: Pismo do PREZESA 14.03.10, 16:50
                    zaczęło wrzeć w innych wydziałach!

                    Inteligo i sprzedaż- tego można się było spodziewać

                    ale że wydziały złożone z samych specjalistów????


                    "serce roście patrząc na te czasy" :)))
                • blab-labla Re: Pismo do PREZESA 13.05.10, 03:07
                  Inteligo wie i i zaczniemy działać razem z wami pomyślcie co się stanie jak
                  zaczniemy strajkować w Inteligo, nie mamy oddziałów :) nasi klienci mogą wpłacać
                  i wypłacać tam tylko pieniądze, a jak by tak zabrakło obsługi klientów dajmy na
                  t na jeden dzień, wredny uśmieszek już pojawił się na mojej twarzy, jedyne co
                  chce powiedzieć to niebawem się przekonamy co zrobią klienci i nasze władze:)
      • cbekonsultant82 Re: Pismo do PREZESA 15.03.10, 19:11
        Proponuję przedstawienie szczegółowo jak wygląda sprawiedliwe wynagradzanie konsultantów. Masz kwartalnie ponad 92, ale ups nie udało Ci się zacząć pracy przy podwyżkach, więc ze względu na niską podstawę przy takiej ocenie dostaniesz mniej niż ktoś, kto za niższą ocenę przy większej ocenie....I to jest motywacja? Ciekawe do czego?...
      • skuter44 Re: a co z Inteligo 15.03.10, 10:54
        Zarobki w bankach
        Obowiązują wynagrodzenia wyższe niż przeciętne. Jeśli kasjerka może tam zarobić
        ponad 2 tys. zł, to inspektor ds. obsługi klientów indywidualnych ponad 2,5 tys.
        Zaczyna się więc od poziomu ok. 2,5 tys. zł, ale obiecujący kandydat (aplikant)
        może dostać na początek nawet 4,5 tys. zł (Warszawa). Analityk finansowy w banku
        na tzw. prowincji zarabia około 3 tys. zł, a aplikant bankowy (początkujący
        bankowiec) w Warszawie – 2,5 tys. zł. Naczelnik wydziału kredytów w Poznaniu
        może mieć pensję w wysokości ok. 5 tys. zł, nieco więcej otrzymuje analityk
        kredytowy w banku na Śląsku – 5,5 tys. zł, zaś dyrektor finansowy oddziału banku
        również na Śląsku – 7 tys. zł (oraz bonusy – samochód służbowy i telefon
        komórkowy). Po kilku latach pracy i zdobyciu doświadczenia można zarabiać,
        zwłaszcza na stanowiskach obarczonych ryzykiem – nawet kilkadziesiąt tysięcy
        złotych miesięcznie. Około 40 tys. może np. zarobić analityk kredytowy w
        oddziale zachodniego banku inwestycyjnego w Warszawie. Specjalności: •
        bankowość, • ekonomika przedsiębiorstwa bankowego, • ocena projektów
        inwestycyjnych (na potrzeby banku), • rynek instrumentów pochodnych, • usługi
        bankowości inwestycyjnej, • wstęp do inżynierii finansowej, • zarządzanie
        ryzykiem bankowym, • zewnętrzne regulacje bankowe, • ubezpieczenia gospodarcze,
        • finanse przedsiębiorstw, • finanse publiczne.
        Niniejszy artykuł pochodzi z książki "Zawód z pasją", wydawnictwa PARK.

        • cbekonsultant82 Re: a co z Inteligo 15.03.10, 19:18
          Piękne to co piszesz, ale my jesteśmy tą gorszą kategorią. Biały murzyn. Maxymalizacja zysków przy minimalizacji kosztów.
          Niech wycenią wartość stanowisk. Może będzie im wstyd? Bank polski daje płacę adekwatną do obowiązków? Oj pokłóciłabym się sporo...
    • cbelublinstrajkuje Re: STRAJK w CBE lublin 17.03.10, 21:07
      Niech Dyrekcja się nie Cieszy tą ciszą na forum bo nadal działamy i to w takim
      tempie, że czasu nie ma na nic więcej. Bomba cyka i niedługo wybuchnie.
      Przybieramy w sile i przekonuję się o tym każdego dnia. Inteligo i sprzedaż
      znacznie nas wzmacnia w tej walce co bardzo mnie cieszy. DYREKCJO!!!! Dodatkowe
      kamery i podsłuch nie pomoże a łamiecie tylko prawo po raz kolejny. Mail o
      podwyżkach w lipcu (pewnie znów 2,5% lub mniej) i o spotkaniu ostatnio z
      Dyrekcją jeszcze bardziej ludzi wzburzył. Czekamy tylko jak obietnice znów nie
      zostaną spełnione a wtedy czar goryczy się przeleje. Jest kilka grup z różnymi
      pomysłami STRAJKU i postanowiliśmy każdy zrealizować tylko zastanawiamy się czy
      uderzyć stopniowo czy od razu całą siłą. Musi boleć tak jak nas boli to
      traktowanie. List jest już gotowy na kilka stron. Naprawdę ciekawa lektura.
      Będzie miał co czytać Pan Prezes i największe brukowce w kraju zresztą nie
      tylko. W końcu Polska usłyszy, że istnieje takie miasto jak Lublin i, że ludzie
      w nim również chcą godnie żyć a nie pracować tylko na Warszawę!!! Fajnie
      słyszeć, że Bank ma takie zyski w końcu dysponent za najniższą krajową i kolejne
      10lat będzie robił.
        • fiszkainteligo Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 01:45
          Inteligo się kłania.
          Czy wyście poszaleli z tym forum.
          Szanujcie siebie i nas.
          Każdy was kojarzy z nami i to nam się obrywa za wasze idiotyzmy czy to na tym
          forum czy nawet podczas rozmów z klientami
          Po pierwsze to forum publiczne każdy go czyta załóżcie jakieś prywatne forum a
          adres podajcie sobie na karteczkach i git nie będzie podsłuchów i dodatkowych kamer,
          Po drugie nóż się w kieszeni otwiera co wy wyprawiacie z jakimiś fantazjami o
          strajku czy takie tam.
          nie macie ZZ to nie macie strajku,
          Po trzecie jaka praca taka płaca wasza metaforyczność jest tak niska jak i
          klientów wszystko tylko "proszę się udać do oddziału".
          My nie mamy oddziałów a naszych podwyżek nie ma bo z was takie jełopy że nie
          wyrabiacie i jako całe CC liczą nam się premie.
          Więc nie wypowiadajcie się z łaski na nasz temat bo wy nawet nie macie pojęcia
          czym się różni Inteligo od was....
          Z ubolewaniem
          Inteligo....
          • czuk1 Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 07:54
            Pomijając problemy Inteligo i sytuację przed strajkową.
            Odpowiadam na postulat : "załóżcie jakieś prywatne forum".
            To jest właśnie prywatne forum.

            Szybkiego rozwiązania problemu

            klient
            • fiszkainteligo Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 12:57
              nie to nie jest prywatne forum jeżeli ty go czytasz.
              Forum powinno być zamknięte dostępne tylko dla pracowników.....
              Dlaczego a ponieważ władze wk1234 to czytają,,,,
              a z waszych wypowiedzi da się odczytać o kim mówicie i kim jesteście personalnie...
              A propos co do wyników orły to może się tak zdarzyć że jeżeli nie będziecie mieć
              powyżej 80 to pracodawca może was zwolnić za to że nie spełniacie wymogów i papa
              info z życia wzięte więc albo wy albo oni
              Pozdrawiam
              • czuk1 Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 14:21
                Ja będę pisał - forum jest prywatne. A ty - nie jest prywatne.
                To jest mądra dyskusja. Taki spór - "strzyżone, golone".
                Jeśli ktoś twierdzi inaczej niż ja, staram się znaleźć i przedstawić dowody na
                swoją prawdę.
                Chcesz robić rewolucję w internecie ?
                Oczywistym jest, że uda się ustalić kto i skąd pisze.
                Piszący o tym wiedzą.
                Jeśli mimo to są tak mocno zdeterminowani i gotowi do strajku,
                to jest ich problem. To są ludzie dorośli, mądrzy wiedzą
                co robić. Nikt Cię tu nie namawia do strajku.
                Twoje argumenty - przeciw strajkowi, są cieniutkie.
                Poza tym nie masz własnych propozycji.
                Nie możesz ich mieć, bo w pracy czujesz się
                (jako jedyna pracowniczka - forumowiczka) jak w raju.
                Nie masz nawet dla nich serca i uczucia solidarności
                za nisko płatnymi kolegami ? To co najmniej dziwne.
                • ekspert2.0 Re: STRAJK w CBE lublin 25.03.10, 16:45
                  czuk, to nie jest forum prywatne, bo każdy może na nie wejść i
                  przeczytać brudy jakie publicznie piorą pracownicy najwiekszego
                  banku w Polsce;

                  nawet jeśli pracownicy CBE mają rację 9(hoć z innych wypowiedzi tak
                  jasno to nie wynika), to nie upoważnia ich to do szkodzenia bankowi
                  i niszczenia jego dobrego imienia; rzeczywiście powinni takie
                  dyskusje prowadzic we własnym gronie, a nie trąbić o tym jak są
                  pokrzywdzeni na całą Polskę;

                  eśli rzeczywiści czują się tak źle wynagradzani to po prostu niech
                  poszukają innej, lepiej płatnej pracy; jaka praca taka płaca - ktoś
                  w banku jakoś to skalkulował i stwierdził, że za pracę w CBE tyle
                  się należy; każdy ma wolną wolę i sam może ocenić (znając z góry te
                  warunki), czy to go satysfakcjonuje, czy nie; niewolnictwa nie ma
                  więć jeśli pensja jest mało atrakcyjna to przecież można sobie
                  poszukać ciekawszego zajęcia;

                  nie ma żadnego usprawiedliwienia dla publicznego szkolowania
                  instytucji, w której się pracuje; zły to ptak co własne gniazdo kala
                  • czuk1 Re: STRAJK w CBE lublin 25.03.10, 18:15


                    Forum - na GW dzieli się m.in. na:

                    Prywatne - w tych że prywatnych jest grupa forum, w tym o nazwie:

                    Praca - w grupie "praca są, m.in.:


                    ANKIETY ZA PIENIĄDZE
                    CASTODRAMAT
                    DORABIANIE PRZEZ INTERNET
                    Forum dla CRA
                    Forum Pracowników BGŻ
                    Forum Pracowników PEKAO SA
                    Forum Pracowników PKO BP SA
                    jak zarobic ?
                    Klub Mam Pracujących
                    PILOCI WYCIECZEK
                    Praca przez internet!!!!!!!!!!
                    PROJEKT DOBRA TURYSTYKA
                    zarabianie w internecie
                    ... więcej »
                    ----------------------------
                    Do reszty wypowiedzi eksperta-pko nie odnoszę się;
                    skierowane są (są apelem) do pracowników CBE.
                    • czuk1 Re: STRAJK w CBE lublin 25.03.10, 18:22
                      Może być forum prywatne:
                      - otwarte, przykład -"Forum Pracowników PKO BP SA"
                      - zamknięte, było takie - "Agencje PKO". Wchodzili tam tylko agenci PKO, gdyż
                      musieli się legitymować wcześniej, przed wejściem na forum by uzyskać zgodę
                      założyciela.

                      Tu jest inaczej.

                      Nie wiem czy dla banku złem większym jest dyskusja o strajku czy utrzymywanie
                      sytuacji nienormalnej w odniesieniu do płac pracowników.
                    • ekspert2.0 Re: STRAJK w CBE lublin 26.03.10, 13:49
                      co Ci się stało?; zawsze tak rozsądnie piszesz, a teraz udajesz, że
                      nie wiesz o co chodzi? to nie pasuje do wizerunku czuk'a stworzonego
                      na tym formum; nie chodzi o formalizm, tylko o to czy do czegoś co
                      powinno dotyczyć wyłącznie osób zainteresowanych (pracowników Banku)
                      mają dostęp osoby postronne (nie bedące pracownikami Banku)
                      • czuk1 Re: STRAJK w CBE lublin 26.03.10, 22:32
                        Nic się stało Ekspercie.
                        Formalizm mój jest niezbędny. Bo opinia , że forum nie jest prywatne
                        (ściślej...nie ma charakteru otwartego) jest bezpodstawna. Założyciel forum
                        zakładając forum otwarte wiedział co robi. Uzasadnił przy tym charakter
                        (otwartość) i cele forum. Założyciel ( i forumowicze) również dziś nie widzą
                        potrzeby przekształcania forum na zamknięte. Prawdopodobnie dlatego ,że nie ma
                        dużych odstępstw od założeń forum. Nie ma wielu wystąpień ze szkodą dla interesu
                        banku. Dowodem na to jest, że nie ma wielu wykreśleń i aa "nieodpowiednich"
                        wpisów. Mamy natomiast swobodę wypowiedzi i jest to pozytywna cecha każdego
                        forum otwartego. Forum spełnia pożyteczną rolę jako rodzaj wentyla
                        bezpieczeństwa (dla rozładowania złych nastrojów w banku)i rolę przekaźnika
                        obiektywnej informacji o zjawisku mobbingu, o nieprawidłowościach w zarządzaniu
                        bankiem oraz stanowi miejsce przekazywania oddolnych wniosków organizacyjnych
                        Prezesowi banku. Utrzymywanie się tego forum przez kilka lat wynika chyba z tego,
                        że w banku nie został ukształtowany wewnętrzny (swobodny) kanał informacji na
                        linii pracodawca - pracownicy. Ponieważ pracownicy nie znajdują w banku swoich
                        przedstawicieli dlatego starają się wejść indywidualnie w rolę nieformalnych,
                        przedstawicieli załogi , w rolę jej sumienia i tuby. I działają bezskutecznie na
                        zasadzie "uszczelki", ale w trosce o bank.
                        Dodać trzeba, że w przypadku negatywnych i nieuzasadnionych ocen banku ze strony
                        forumowiczów - klientów banku ( z poza grona pracowników banku), na forum
                        natychmiast podejmowana jest solidarna obrona stanowiska banku.
                        Szkoda, że zarządzający bankiem nie nawiązali kontaktu z uczestnikami toczącymi
                        tu dyskusję i nie dają sygnału o tym czy ( i jak wykorzystywane są wnioski i
                        opinie głoszone na forum.
                        Forum niniejsze nie jest jedynym w internecie. Podobne mają pracownicy innych
                        banków.
                        Osobiście nie widzę powodów do alarmu.
                        Mogę jednak wyobrazić sobie "zamknięcie" forum przed niepowołanymi osobami.
                        Takie posunięcie zostało by jednak przyjęte bardzo negatywnie.
                        • alma590 Re: STRAJK w CBE lublin 27.03.10, 15:57
                          Całkowicie zgadzam się z argumentacją Czuka.
                          Dopóki mogą wypowiadać swoje poglądy również pracownicy banku, którzy
                          niekoniecznie postrzegają tą firmę wyłącznie w czarnych kolorach, dopóty nie ma
                          żadnego niebezpieczeństwa, że że to forum może zaszkodzić bankowi. Tak jak w
                          każdej firmie są pracownicy, którzy z różnych powodów czują się pokrzywdzeni,
                          poszkodowani, mobbingowani (i to poczucie bywa niestety czasami uzasadnione) i
                          muszą oni mieć takie miejsce, gdzie te swoje żale z siebie wyrzucą.
                          To forum spełnia swoją rolę doskonale. Jest to jak najbardziej pozytywna rola i
                          mam nadzieję, że form jest dla tych ludzi pomocne.
                  • alma590 Re: STRAJK w CBE lublin 27.03.10, 16:26
                    ekspert-pko napisał:

                    > zły to ptak co własne gniazdo kala

                    Przepraszam, że tylko ten fragment Twojego postu cytuję, ale to powiedzenie słuszne i prawdziwe skądinąd przypomniało mi jego inną jeszcze wersję ( niestety nie pamiętam autora):

                    "Zły to ptak, co własne gniazdo kala, aliści gorszy ten, co go nie czyści. "

                    Pytanie jednak rzeczywiście zasadne to: czy takie forum jest odpowiednim miejscem. Mam swoje wątpliwości, ale pozytywna rola, jaką to forum odgrywa dla zestresowanych pracowników jest nie do przecenienia.
                    Jednak nie sądzę, żeby było ono zagrożeniem dla wizerunku firmy. Jeśli założono forum przede wszystkim dla obecnych i byłych pracowników mobbingowanych, to oczywiste jest, że taka tematyka przeważa. Mimo, że z założenia forum miałoby być monotematyczne, to tak jednak do końca nie jest i chyba dobrze.

                    Pozdrawiam :-)
          • ghx12 Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 09:16
            po tonie twojej wypowiedzi widać, że nie jesteś konsultantem.
            Nazywanie naszych poczynań idiotyzmami jest żałosne. Przywoływanie
            tutaj rozmów z Klientami jest nieprofesjonalne i osobiście mimo
            szerokiej obsługi telefonicznej nie spotkałem się z narzekaniem
            dotyczącym forum. Wręcz przeciwnie! Niejednokrotnie słyszę ubolewanie
            Klientów, że muszę siedzieć i wysłuchiwać rozgoryczonych ludzi za
            nędzne pieniądze!!

            Fiszko nie próbuj porównywać oferty inteligo do pozostałej PKO BP bo
            to przynajmniej śmieszne zestawienie (podobnie jak cała twoja
            wypowiedź). Uważam, że oferta inteligo, a tym samym zakres obsługi
            jest nieadekwatny do obowiązków w naszej części CBE. Nazywanie nas
            "jełopami co nie-wyrabiają" również świadczy o twojej osobie, której
            poziom i kultura to rynsztok!
            Jak się czujesz taka urażona tym forum to napisz na nas skargę
            najlepiej do prezesa zarządu!...... "z ubolewaniem"... na wymioty mi
            się zbiera po tych twoich wypocinach!
            • fiszkainteligo Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 12:39
              Błąd to wy nie jesteście konsultantami tylko dysponentami było czytać umowę o pracę.
              A propos jestem konsulentem jeszcze za czasów kiedy Inteligo nie należało do pko
              bp. więc przykro mi pomyliłeś się.
              Konsultant w Inteligo ma nie porównanie więcej pracy niż wy naszych klientów nie
              odsyłamy do oddziałów..
              ghx12 co ty wiesz o Inteligo tyle że przelewy są bezpłatne ....
              Jeżeli do was nie dociera że zachowujecie się jak gówniarze wypowiadając się w
              ten sposób to wasza sprawa....
              • cbelublinstrajkuje Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 16:55
                fiszka tak naprawdę nie obrażasz nas tylko swoich kolegów z Inteligo
                wypowiadając się w ten sposób. Nawet nie wiesz jakie liczne grono z Inteligo
                stoi za nami murem tylko Ty o tym nie wiesz to świadczy jaką masz opinię wśród
                kolegów którzy Ci nic nie mówią:) Nie będę z Tobą dyskutował kto ma więcej pracy
                i musi posiadać większą wiedzę to każdy z Inteligo i od Nas wie doskonale.
                Jesteś starym wyjadaczem więc kasę na pewno masz nie małą i nawet nie potrafisz
                postawić się w sytuacji kolegów którzy zarabiają najniższą krajową. Siedzisz
                cichutko i wolisz się nie wychylać bo po co. Czemu Dyrekcja przyjechała
                porozmawiać z "dysponentami" na Wallenroda a nie z Tobą na Zana??? Taka niby
                jesteś ważna??? Nie będę się dalej wypowiadał bo to temat rzeka a pozostałych
                pracowników Inteligo szanuję i traktuję jak swoich i już wkrótce zaczniemy
                wspólnie DZIAŁAĆ. Tak na prawdę wszyscy siedzimy w jednym g...wnie i trzeba to
                zmienić. Fiszka a ty siedź sobie nadal cichutko i podlizuj się dyrekcji jak Ci
                tak dobrze. Tylko jak nadejdą nowe lepsze czasy mam nadzieję, że tego nie
                odczujesz bo nie trzeba nam takich konfidentów.

                MOJA WYPOWIEDŹ JEST TYLKO I WYŁĄCZNIE SKIEROWANA DO fiszki i pozostali koledzy z
                Inteligo niech nie biorą tego osobiście do siebie
                • kamikadze82 Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 18:29
                  "Po trzecie jaka praca taka płaca wasza metaforyczność jest tak niska jak i
                  klientów wszystko tylko "proszę się udać do oddziału".

                  Kochana fiszko nie wszystkie dyspozycje możemy wykonać przez telefon, od tego są oddziały. Np w razie awarii kartowej inteligo zostaje tylko konsultant do którego jest kolejka, u nas dodatkowo jest możliwa wypłata w kasie (przykład do czego może służyć oddział)Wierz mi że nie odsyłamy Klientów do oddiału z byle powodu lub z braku naszej wiedzy, najczęściej robimy to ponieważ Klient albo dostał mylna informację w oddziale i musi tam pójść ponownie albo zanim tam pójdzie sprawdzi czy nie można tego wykonać telefonicznie - jeśli nie - wtedy go odsyłamy. Zwróć proszę uwagę na to że nasi "dysponenci" musza znać o wiele więcej produktów niż kilka lokat, kont i kredytów które oferuje inteligo. Więc nie oceniaj nas w kryteriach jełopów, bo jest to obraźliwe i świadczy o braku jakiegokolwiek poszanowania dla pracy innych oraz o braku kultury. Świadczy tez negatywnie o Twojej osobie.
                  Nie powinniśmy się ze sobą użerać, a raczej wspierać w końcu pracujemy dla jednego banku. Sądzę że w inteligo też są osoby które zgodzą się z twierdzeniem że płace są żenująco niskie. (miałam tam kolegę który właśnie dlatego zmienił ta pracę) Nie zakładaj że każdy myśli jak Ty i nie wypowiadaj się za swoich podwładnych "dysponentów". Niech sami się wypowiedzą jeśli będą mieli na to ochotę.
                  Ps. mam nadzieję fiszko że miałaś na myśli słowo "merytoryczność" a nie METAFORYCZNOŚĆ. Bo jeśli chodzi o nasza wiedzę to zapewniam Cię nasz poziom szkoleń jest bardzo wysoki i nie możemy pozwolić sobie na "gadanie głupot" w słuchawkę bo jesteśmy z tego rozliczani i oceniani, od tego min. zależą nasze premie jak sama zapewne wiesz.


                  "My nie mamy oddziałów a naszych podwyżek nie ma bo z was takie jełopy że nie wyrabiacie i jako całe CC liczą nam się premie."

                  Poczułam się obrażona personalnie jako jedna z dysponentek od jełopów którym nie jestem i jeśli będę miała taką możliwość to napiszę do Ciebie z pracy maila na prywatną skrzynkę co o tym myślę. Nawet jeśli okaże się że jesteś jedną z kierowniczek, naczelniczek czy bóg wie kogo z wyższej sfery niż "jełop-dysponent"
                  Nie masz powodów żeby nas tak wyzywać. A jeśli masz to proszę podaj dowody na to że zaniżamy Twoją premię oraz że jesteśmy tacy głupi.
                  Może zmienisz pracę na naszą wtedy będziesz mogła cokolwiek powiedzieć na ten temat.Nie psuj opinii inteligo swoimi postami w tym wątku.
                  • cbelublinstrajkuje Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 18:39
                    kamikadze82 PIĘKNA wypowiedź. Nie obrażasz tak jak fiszko a w pięty idzie :) Nie
                    dajmy się wciągnąć w jakieś gierki i dyskusje bo kto wie kto stoi za osobą
                    fiszko!? Może sama dyrekcja która czując zagrożenie próbuje nas skłócić???
                    Dodatkowe kamery czy jakieś podsłuchy okazują się nieskuteczne???
              • ghx12 Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 19:52
                fiszko jak siedzisz w swojej budzie na krótkim łańcuchu nazywanym
                słuchawką i jest ci dobrze z tym co nazywane jest wynagrodzeniem to
                siedź w niej nadal cicho i nie wypowiadaj się w imieniu Inteligo.
                Znam kilka osób z Zana i wiem, że są to wartościowi ludzie, którzy z
                pewnością odcięliby się od twoich żałosnych wypowiedzi. Jedyny jełop
                jaki się tu wypowiedział to bez wątpienia ty. Żal mi ludzi
                pracujących na Zana, że mają taką personę w swoich szeregach.
                Skoro pracujesz tyle lat na słuchawce to wniosek jest prosty - nie
                nadajesz się do niczego innego. Mało kto z takim stażem nadal zasiada
                jako konsultant... większość dawno temu awansowała.
                • proud_mary Re: STRAJK w CBE lublin 19.03.10, 23:04
                  Myślę, że dyskusja w sprawie CBE (nie tylko na tym wątku) niestety
                  zaczyna zmierzać w niewłaściwym kierunku. Pracownicy różnych
                  wydziałów CBE kłócą się ze sobą... pracownicy CBE kłócą się z
                  pracownikami oddziałów...nie tędy droga.
                  Zgadzam się (jak myślę większość z załogi CBE) z Waszymi
                  roszczeniami finansowymi. To oczywiste, że zarobki na poziomie 1300
                  zł brutto w banku o takiej pozycji na rynku, są żenujące. Więcej
                  można zarobić u byle prywaciarza. Rynek lubelski obfituje w call
                  center różnego typu i łątwo sprwadzić, jak bardzo odstajemy od
                  innych, niestety na niekorzyść dla pracowników...
                  Musicie więc walczyć o swoje,ale oczywiście na legalnej drodze.
                  Z drugiej strony, weźcie pod uwagę parę kwestii:
                  Nie rozumiem, dlaczego część z Was na tym forum walczy, a często
                  poniża pracowników oddziałów. Sami sobie tym szkodzicie. Pamiętajcie
                  o tym, że przysłowiowa "pani Krysia" to teraz też wiele osób z call
                  center, które przeniosły się do oddziału. Poza tym,fiszkainteligo ma
                  rację pisząc, że bolączką cc PKO jest wieczne odsyłanie klienta do
                  oddziału. Owszem, wielu z Was w odróżnieniu od pracowników oddziałów
                  jest przeszkolona bardziej kompleksowo, ale często tylko pozornie -
                  kiedy klient zaczyna wnikać w szczegóły oferty, odsyłacie do
                  oddziału...To nie do końca jest Wasza wina (ktoś wyżej o tym
                  decyduje, choć przyznajcie sami, że odesłanie do oddziału jest
                  zawsze jakimś wentylem bezpieczeństwa...), ale warto o tym pamiętać
                  i nie ma sensu się kłocić, kto jest lepszy. Pracownicy oddziałów
                  mają swoje procedury (równie dużo, jeśli nie więcej od Was - możecie
                  sprawdzić w intrze:), swoje obowiązki i swoje problmy, tak ja Wy.
                  Proponuję nie obrażać tu nikogo i nie wywyższać się. Prawda jest też
                  taka, że w łańcuchu pokarmowym banku oddziały są większą od CBE
                  siłą, bo... więcej zarabiają. I kropka. Żadne pretensje typu "Pani
                  Krysia to i tamto" nic tu na razie nie zmienią.
                  Pamiętajcie, że pracownicy oddziałów są pod mega presją sprzedażową.
                  Wy praktycznie nie sprzedajecie - i WYDAJE SIĘ WAM, że nie musicie
                  tego robić...Na razie, w CBE zarabia na nas wszystkich Sprzedaż i
                  Inteligo. Brutalna prawda jest taka, że teraz wszyscy oczekują od
                  całego cc (ogromnych wydziałów obsługi klienta) sprzedaży - i jeśli
                  dojdzie do rozmów z kimś wyżej niż z dyrekcją CBE, będzie Wam bardzo
                  ciężko przeforsować argument, że "zaczniecie sprzedawać, kiedy Wam
                  lepiej zapłacą"...
                  Poza tym, wiemy doskonale, ile błędów "oddziałowych" zgłaszają
                  klienci, ale...spróbujcie kiedyś zadzwonić na naszą infolinię jako
                  klienci. Ja to parę razy zrobiłam i nie było to moje najlepsze
                  doświadczenie jako klienta. Mechaniczna obsługa, błędne informacje,
                  odsyłanie do oddziału przy byle okazji...Zaznaczam od razu, że
                  standardy obsługi, dotyczące typowych tematów (realizacji
                  transakcji, zablokowanie/odblokowanie dostępów, obsługa kart) są
                  świetne w serwisie iPKO i na kartolinii. Poza tym - niestety trochę
                  nam brakuje do konkurencji...Niech starzy konsultanci uderzą się w
                  pierś, rozejrzą się wokół siebie i powiedzą, jaka była jakość
                  obsługi klienta parę lat temu, a jak jest teraz...

                  Mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumiecie - trzeba walczyć o swoje,
                  ale mądrze.
                  Zaznaczam od razu, że nie jestem dysponentem, ale pracuję w CBE. I
                  trzymam kciuki za Was i Waszą akcję:)
                  • kamikadze82 Re: STRAJK w CBE lublin 20.03.10, 14:34
                    prowud_mary jestem ciekawa z jakiego "punktu siedzenia" piszesz to
                    wszystko, ile zarabiasz w swoim wydziale i stanowisku, nie chcę
                    zgadywać ale się domyślam ad.wydziału i osoby. (ja nie jestem
                    anonimowa, nie zamierzam też zmieniać nicku dla kilku postów)

                    To co napisałaś w dużej mierze zgadza się:
                    "Na razie, w CBE zarabia na nas wszystkich Sprzedaż i
                    Inteligo. Brutalna prawda jest taka, że teraz wszyscy oczekują od
                    całego cc (ogromnych wydziałów obsługi klienta) sprzedaży - i jeśli
                    dojdzie do rozmów z kimś wyżej niż z dyrekcją CBE, będzie Wam bardzo
                    ciężko przeforsować argument, że "zaczniecie sprzedawać, kiedy Wam
                    lepiej zapłacą"...

                    To że Sprzedaż i Inteligo zarabiają dla banku więcej niż my nie świadczy o tym że trzeba równać do dołu (to pójście po maksymalnej
                    bandzie i liczenie że "łykną" argument "bo inteligo i sprzedaż mają a
                    wy nie, bo masz to zapisane w umowie") i dokładać za te same
                    pieniądze obowiązków. Powinni równać w górę, tym co faktycznie
                    zarabiają dać więcej a "nam" podwyższyć do poziomu przynajmniej
                    godnego. Takie jest moje zdanie.
          • cckonsultantka Re: STRAJK w CBE lublin 20.03.10, 18:17
            I to jest właśnie to, co różni kierownika Inteligo od kierownika PKO. Kierownik
            Inteligo napisze o konsultancie (ojojojojoj DYSPONENCIE, jaka jestem niedouczona
            i nierozgarnięta...) per "jełop".
            Gratuluję prawie kierowniku. :D
            Ja tam Ci życzę miłego dnia. :)
            Bez ubolewania.
            • cbelublinstrajkuje Re: STRAJK w CBE lublin 20.03.10, 20:24
              Jak zakładałem ten wątek to nawet przez myśl mi nie przeszło, że będą tworzyły
              się dyskusje między pracownikami PKO BP i jakieś wzajemne wypominanie kto ma
              więcej obowiązków, kto więcej wie itp. Tak naprawdę powinniśmy walczyć razem o
              nasze marne wynagrodzenie. Każdy z nas wykonuje inną pracę i nie możemy
              porównywać tego co robi pracownik CBE, INTELIGO a co w oddziale bo to nie ma
              sensu. Jeśli chodzi o błędy, odsyłanie do oddziałów lub odwrotnie to tak
              naprawdę nikt nie jest idealny i każdy ma prawo popełniać błędy. Przy takiej
              ilości produktów i procedur nie ma szans by konsultanci i pracownicy oddziałów
              to wszystko ogarnęli. Doświadczenie robi i tak swoje. Pracownicy oddziałów mają
              też lipę ze szkoleniami bo są kiepskie w porównaniu do naszych. Pracownik ma
              presję na sprzedaż ale u nas lada moment będzie to samo nawet może już w II
              kwartale 2010. Pracownicy oddziałów którzy obsługują MSP i BOiPów jednak na bank
              mają większe wynagrodzenie niż Konsultant CBE bo u nas to maź 2000 brutto z
              kilkuletnim doświadczeniem. Ponadto macie różne zaszeregowania a Dysponent
              zawsze będzie dysponentem. Proszę nie walczmy między sobą tylko z dyrekcją by w
              końcu poprawiła się nasza sytuacja
    • monika88.pl Re: STRAJK w CBE lublin 20.03.10, 22:25
      Pamiętam jak z Oddziału uciekały osoby do CBE bo w Oddziałąch wprowadzano plany - myśleli że będą sobie na telefoniku siedzieli, w Centali - a teraz cóż to ... mają problem :) Pamiętajcie telefoniarze - Oddziały pracują na wasze pensje i premie - bez usług dla Oddziałów nie mielibyście w ogóle roboty. Nie mogą tego zrozumiec żadne BAMy, CRB, CAKi i Centrala - bez nas wasza praca nie byłaby nikomu potrzebna - to zakasac rękawy i nam pomagac a nie narzekac. Macie problem to kasjero dysponenta zawsze potrzebują na Oddziale.
      • alma590 Re: STRAJK w CBE lublin 21.03.10, 11:15
        monika88.pl napisała:

        > Pamiętam jak z Oddziału uciekały osoby do CBE bo w Oddziałąch wprowadzano plany
        > - myśleli że będą sobie na telefoniku siedzieli, w Centali - a teraz cóż to ..
        > . mają problem :) Pamiętajcie telefoniarze - Oddziały pracują na wasze pensje i
        > premie - bez usług dla Oddziałów nie mielibyście w ogóle roboty. Nie mogą tego
        > zrozumiec żadne BAMy, CRB, CAKi i Centrala - bez nas wasza praca nie byłaby ni
        > komu potrzebna - to zakasac rękawy i nam pomagac a nie narzekac. Macie problem
        > to kasjero dysponenta zawsze potrzebują na Oddziale.


        "Pycha jest dobra, ale gdy podbudowuje ją ignorancja, staje się wręcz doskonała." Voltaire

        I jeszcze jedno :

        "Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wykonujemy niezwykle ważną pracę." Bertrand Russell

        Pozdrawiam i życzę nadal dobrego samopoczucia :->
        • cbelublinstrajkuje Re: STRAJK w CBE lublin 21.03.10, 13:25
          Kolejnej wypowiedzi która jest niezgodna z prawdą nie będę już nawet komentował.
          Powiem tylko, że może my nie istnielibyśmy bez oddziałów, ale oddziały bez nas
          mają przej..ane. My się uzupełniamy więc po co te komentarze??? Poczekamy
          zobaczymy :) My się nie użalamy jak inni tylko działamy a niedowiarki jeszcze
          się przekonają
        • turbo_dymo_men Re: STRAJK w CBE lublin 21.03.10, 15:27
          alma590 napisała:

          > "Pycha jest dobra, ale gdy podbudowuje ją ignorancja, staje się wręcz doskonała
          > ." Voltaire
          >
          > I jeszcze jedno :
          >
          > "Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wyk
          > onujemy niezwykle ważną pracę." Bertrand Russell
          >
          > Pozdrawiam i życzę nadal dobrego samopoczucia :->


          Powyższy komentarz wskazuje, że tak naprawdę nikt z zewnątrz nie rozumie naszego położenia i celów! Kłótnie z oddziałami - po co? My nie walczymy o Was. Walczymy o własne interesy, bo jesteśmy jedyną komórką w tym banku obsługującą klientów z zakresu bankowości elektronicznej. Mam na myśli całe CC Lublin, również Inteligo. A otrzymujemy wynagrodzenie na poziomie najniższej krajowej, chociaż nasza wiedza jest bardzo rozległa. I proszę nie myśleć, że dla studenta 1300 PLN spokojnie powinno wystarczyć i nie wiadomo po co chcemy więcej. W CBE pracują również osoby, które za podobne pieniądze muszą utrzymać swoje rodziny. Przez cały miesiąc, a nie przez 10 dni...

          Co do naszej pychy i zadufania w sobie, które zostały wytknięte - NIC PODOBNEGO!
          Pycha – pojęcie i postawa człowieka, charakteryzująca się nadmierną wiarą we własną wartość i możliwości, a także wyniosłością. Człowiek pyszny ma nadmiernie wysoką samoocenę oraz mniemanie o sobie.

          Moim zdaniem to, co sobą reprezentujemy to wiara we własne możliwości wynikająca z dużego potencjału, znajomość swojej wartości i chęć wykonywania określonej pracy za godziwą płacę. Nie wiem co w tym wyniosłego... To, co dzieje się w CBE pod względem płacowym jest raczej upokorzeniem nas - ludzi wartościowych. Nie wiem gdzie tu miejsce na nadmiernie wysoką samoocenę i mniemanie o sobie. Chyba, że wołanie o godne warunki życia i zaspokojenie podstawowych potrzeb jest pychą...?

          Na udokumentowanie swojego stanowiska - proponuję wnikliwie zapoznać się z lekturą szczególnie z zakresu potrzeb niższego rzędu. Na te potrzeby pracodawca ma największy wpływ:

          www.anacco.pl/page,list,id,29,ids,7,Teoria_potrzeb_Maslowa.html
          • alma590 Re: STRAJK w CBE lublin 21.03.10, 15:54
            turbo_dymo_men napisał:


            > Powyższy komentarz wskazuje, że tak naprawdę nikt z zewnątrz nie rozumie naszeg
            > o położenia i celów! Kłótnie z oddziałami - po co? My nie walczymy o Was. Walcz
            > ymy o własne interesy, bo jesteśmy jedyną komórką w tym banku obsługującą klien
            > tów z zakresu bankowości elektronicznej. Mam na myśli całe CC Lublin, również I
            > nteligo. A otrzymujemy wynagrodzenie na poziomie najniższej krajowej,

            Macie jednak jakiś problem z nadwrażliwością. Bardzo przepraszam , ale komentarz mój, który cytujesz i bierzesz do siebie odnosił się do autorki o nicku monika88.pl i jej słów : "Pamiętajcie telefoniarze - Oddziały pracują na wasze pensje i
            > premie - bez usług dla Oddziałów nie mielibyście w ogóle roboty. Nie mogą tego
            > zrozumiec żadne BAMy, CRB, CAKi i Centrala - bez nas wasza praca nie byłaby ni
            > komu potrzebna"

            Ponieważ nie podoba mi się traktowanie innych pracowników jak "pasożytów" i nie zrozumienie ,że każdy w tym banku ma swoją pracę i tak długo będzie pracował, jak długo będzie jego praca potrzebna. Wszyscy nawzajem na siebie pracujemy. Każdy z nas ma swoje zadania do wykonania. Praca nasza na każdym niemal stanowisku jest niedowartościowana.
            • turbo_dymo_men Re: STRAJK w CBE lublin 21.03.10, 16:22
              Tytuł wątku jest jednoznaczny. Chodzi o CBE Lublin. Bez urazy, ale walczymy o siebie i nie rozumiem po co wplatanie do tematu oddziałów. Może powinniście założyć nowy wątek i tam się dogadywać? MY mamy coś do powiedzenia i nie pozwolimy dać się stłumić. Ktoś w końcu będzie musiał nas wysłuchać. A ta chwila zbliża się wielkimi krokami!!!

              Twój komentarz, który został zacytowany był mi potrzebny do uzmysłowienia pozostałym, że nie jesteśmy cwaniakami, ale ludźmi znającymi własną wartość! Do wypowiedzi osoby, która nazywa nas "telefoniarzami" nie mam najmniejszego zamiaru się odnosić, bo szkoda czasu i energii...
              • alma590 Re: STRAJK w CBE lublin 21.03.10, 16:45
                turbo_dymo_men napisał:

                > Tytuł wątku jest jednoznaczny. Chodzi o CBE Lublin. Bez urazy, ale walczymy o s
                > iebie i nie rozumiem po co wplatanie do tematu oddziałów. Może powinniście zało
                > żyć nowy wątek i tam się dogadywać? MY mamy coś do powiedzenia i nie pozwolimy
                > dać się stłumić. Ktoś w końcu będzie musiał nas wysłuchać. A ta chwila zbliża s
                > ię wielkimi krokami!!!

                Mój drogi Kolego, to forum jest otwarte dla wszystkich pracowników. Skoro tutaj
                zdecydowaliście się na rozpoczęcie takiego wątku , to musicie się liczyć z tym
                ,że inni będą się również na ten temat wypowiadać i to nie zawsze pochlebnie.
                Nie możesz nikomu tego zabronić. Trzeba było założyć odrębne forum , zamknięte
                tylko dla wybranej grupy pracowniczej.

                Pozdrawiam serdecznie :-)