Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    niezle jajca :D

    14.03.10, 19:47
    aplikuje na kelnera do niemiec, bo w PL nie moge pracy znalezc w zawodzie.

    mam ciekawa oferte zarobki kelnerow 1200 - 1700 EUR / mies. doswiadczenie juz mam, jezyki obce tez, wiec oczywiscie licze na gorne widelki :D

    mlody czlowiek dochodzi w zyciu do takiej chwili, gdzie stala, nie-minimalna kase musi jednak zaczac zarabiac. skoro "za miedza" za to samo mozna 3-5 razy wiecej zarabiac, to czemuz nie ? tylko szkoda zmarnowanej szansy na "zalozenie rodziny".
    Obserwuj wątek
      • black_halo Re: niezle jajca :D 14.03.10, 20:00
        Rodzine moze zalozyc tez w Niemczech. Nie ma z tym problemu. A jesli
        znasz biegle niemiecki to smialo aplikuj do ichnych firm, oni bardzo
        potrzebuja inzynierow. A jak nie teraz to za rok otwieraja rynek pracy.
        Juz to widze w Polsce - nagle wyjezdza kolejne 2 mln Polakow wraz z
        rodzinami za Odre, nagle pracodawcy nie maja pracownikow, nagle pada
        ZYUS, KRUS i wszystko rozpada sie w drobny mak ! Ha !
        • inzynier-kelner-ulotkarz Re: niezle jajca :D 14.03.10, 20:09
          jeszcze sie chronia zapora i nie chca inzynierow ze wschodu. watpie, ze sie to nagle zmieni w roku 2011. niemcy to jednak buta, nacjonalizm i chamstwo, wiec nie dziwie im sie w sumie. postaw sie w ich sytuacji: jacys rumuni/ukraincy/polacy/slowacy proboja aplikowac na ichniejsze, dobre zawody :)
          • kol.3 Re: niezle jajca :D 14.03.10, 21:20
            Niezupełnie jest tak jak piszesz, bo zdarza im się robić nabory w
            Europie Środkowej i Wschodniej, poszukują właśnie inżynierów,
            absolwentow, tyle że polują na jednostki wybitne, super wykształcone, z
            biegłą znajomością języków, z osiągnięciami np.przyglądają się
            stopniom, wygrywanym olimpiadom, konkursom. I tacy ludzie jak już
            przejdą przez sito, nie zarabiają 1700 ojro tylko więcej.
            • dystansownik Re: niezle jajca :D 14.03.10, 22:25
              > Niezupełnie jest tak jak piszesz, bo zdarza im się robić nabory w
              > Europie Środkowej i Wschodniej, poszukują właśnie inżynierów,
              > absolwentow, tyle że polują na jednostki wybitne, super wykształcone, z
              > biegłą znajomością języków, z osiągnięciami np.przyglądają się
              > stopniom, wygrywanym olimpiadom, konkursom. I tacy ludzie jak już
              > przejdą przez sito, nie zarabiają 1700 ojro tylko więcej.

              Nom, ale niestety tylko najlepsi z językiem mogą na pracę w zawodzie tam liczyć.
              Znam jednego inżyniera budowlanego któremu się udało, studia skończone z
              wyróżnieniem, biegły niemiecki, w Polsce przepracował 6 miechów na ostatnim roku
              studiów i doszedł do wniosku, że pierdzieli taką zabawę za 1800 zł miesięcznie.
              Choć pracy tam i tak dość długo szukał. Tak od ręki też nie biorą inżynierów, bo
              ich brak zapewne podobnie jak u nas, jest po prostu mitem.
      • Gość: magister inżynier mnie nawet do McDonalds nie przyjęli na wsi w UK IP: *.chello.pl 14.03.10, 22:16
        ale na taśmę w fabryce byłem w sam raz

        na początku wydawało mi się, że za szybko zapiedrala, ale przyzwyczaiłem się

        wyciągałem na czysto jakieś 700-800 funtów miesiecznie
        jak było dużo overtime'ów to nawet z 900-1000

        dobrze, że skończyłem najlepsza politechnikę w Polsce wg Newsweeka, bo czasem mogłem pomagać w magazynie, a tam trzeba było liczyć trochę no i kasy o pół funta na godzinę więcej

        te matoły po politologiach, które ze mną pracowały na taśmie nie dostawały takich ekstra robót, bo to niekumate

    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka