Dodaj do ulubionych

"Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników"

07.05.08, 05:33
Więc ja mam jeden, a może nawet dwa...

1)
Wiadomo, że każdy uważa się za pracownika roku, sumiennie wykonującego swoją
pracę :)) HEH, niektórym przydałoby się trochę samokrytyki, a tym czasem
popadają w narcyzm :)))

Dlatego uważam, że Liderzy, bądź Kierownicy powinni dyskretnie spoglądać,
wyłapywać i nagradzać dobrych pracowników...
ewentualnie, zgłosić wyżej do samego guru, że odwalają kawał dobrej roboty, i
nagrodzić trzeba.
Koniec siedzenia, pierdzenia w stołki, wałęsania się bez potrzeby, szukania
powodu do zaczepki, i 5-tego zajęcia do zrobienia. Czas zmotywować pracowników!


Powiedzmy, że Miesięcznie będą typowane 2-3 naprawdę zasłużone osoby, z
każdego działu/stanowiska. Dobrze by było, gdyby brała w tym udział osoba
trzecia... a, bo mój szefuńcio mnie nie lubi :P
Sam Kierownik, albo inny Lider z tego samego działu, który może dokonać
obiektywnej oceny. (to do omówienia)

Oczywiście mowa tu o pieniążkach, i nie tylko...
Ile "góra" jest w stanie miesięcznie wydać na każdego z zasłużonych roboli...
50zł, 100zł, ...zł?
Efekty murowane...
Towarzystwo się przesieje samo... Nagrodzeni będą motywacją dla osób
pominiętych, które w efekcie będą się starały... dotrą się :)
Lenie zostaną i będą widoczne jak na dłoni.Pretensje będą mieć sami do siebie :)

2)
A może ekstra karnety do Kina(seans+popcorn+cola) dla rodziny?
Raz w roku taki prezent, to żaden wydatek dla takiej firmy.
I dzieci nie będą narzekać, że rodzice nie mają dla nich czasu:)


3)
Lato idzie, później będzie zima. Może by ktoś zorganizował jakieś wycieczki do
ciepłych krajów. Dofinansowanie do wycieczek mile widziane :D A dlaczego by
nie skorzystać, żadne dziadowanie. To chyba proste, że im więcej osób tym
taniej... teraz są korzystne oferty :P

Pomyślał ktoś, zły pomysł?? Każdy pomysł jest dobry, oczywiście na miarę
możliwości...


Jakieś Za, i przeciw...?






Obserwuj wątek
    • lost_name Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 07.05.08, 08:22
      Juz ktos zaproponował program lojalnościowy, który mocno nas motywuje.Jest kino
      domowe i gps... wystarczy tylko mocno chciec i za jakies 5-6 lat główna nagroda
      będzie twoja ;] Przecież wszyscy wiedzą,ze to jest nabijanie ludzi w butelke...
      co by innego nie wymyslili, wszystko bedzie na podobnych zasadach.Zapierniczasz
      jak osioł a dostajesz wielkie nic a ten co oklei czerwoną taśmą klocki dostanie
      10 pkt... gdzie rozum... wszędzie układy i układziki... pkt dostają ale tylko Ci
      lubiani przez kierowników co wiedzą jak wejść w dupe by ktoś mógł poklepać je po
      ramieniu ;/
    • jan832 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 07.05.08, 09:46
      nesca123 rozumiem, że to taki element humorystyczny wprowadziłeś od samego rana co by się pośmiać, ile czasu ty pracujesz w tej firmie człowieku, nagroda jaką możesz dostać to albo stanąć na parkingu w miejscu twojego pryncypała, albo wejść do ubikacji po twoim kierowniku i rozkoszować się zapachami nikt ci nie da żadnych pieniędzy, chyba że udowodnisz że jesteś wielbłądem i to najlepiej typu DROMADER.
      pozdrawiam
    • nesca123 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 07.05.08, 19:35
      tak, jak zwykle od samego rana tryskam humorem i próbuję rozbawic
      całą firmę dennymi pomysłami. Powiem tobie, że prędzej postawią nam
      wszystkim bilety do kina niż dadzą jednej osobie kino domowe. Układy
      i układziki, są i będą. W firmie ręka rękę myje, ale to nie znaczy,
      że tak będzie zawsze.
        • nesca123 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 07.05.08, 23:39
          KOLEŻANCE Nie MARZY się bilet do kina, ani miejsce na parkingu! Również mnie na
          to stać :)
          Marzy mi się, żeby wszyscy przestali pierdolić pod nosem o tym jak jest źle, i w
          końcu coś z tym zrobili!! Wszyscy są odważni... szkoda, że na forum.
          Ludzie, w innych firmach też są podobne problemy, ale tak się nie zarzynają.

          anxunamung, chyba nie do końca zrozumiałaś o co chodzi w temacie.

          Każdy pomysł/sposób na nagrodzenie, który może ujrzeć światło dzienne jest
          dobry. Jedne są ok, drugie złe, a jeszcze inne śmieszne lub beznadziejne.
          Jednak zawsze jest to "Coś".

          Jeśli ktoś mógł napisać TIPSA, o tym żeby firma podarowała każdemu pracownikowi
          kupon TOTOLOTKA, to dlaczego ja nie mogę wspomnieć o biletach do kina.


          • jan832 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 08.05.08, 07:59
            Nesca123 nie nerwujsia, jak otrzymasz godną zapłatę to nie będziesz potrzebowała pomocy w wyborze, czy kupisz sobie bilet do kina, czy też na basen a i możesz iść na basen np w Piasecznie, Grójcu, Warszawie tam gdzie ci najbliżej, bo jak będziesz liczyć na prezenty od zakładu to może się okazać, że mieszkając np. w Warce i jadąc na basen - prezent do Warszawy - to licząc czas dojazdu i jego koszty miałabyś u siebie np. w Warce trzy wejściówki.

            Tyle, że nikt ci nie da pieniędzy na te wejściówki - pieniądze mają oni i oni decydują że masz jechać do Warszawy.

            Jeśli odetniesz ONYCH od Naszych wspólnych pieniędzy to przestaniesz myśleć o pseudo nagrodach - tylko pomyślisz na co wydać swoje pieniądze a ONI z pienterka może przejdą na linię do pracy bo się okaże że nie mają czym dzielić a za pierdzenie w stołek firma nie chce płacić.

            Jeszcze jedno pytanie - jeśli wszyscy dalej będą pierd.... że jest źle czy masz jakiś pomysł na zmianę tej sytuacji - innych nie zmienisz - to co możesz zrobić, to tylko zacząć działać szukając ludzi podobnych do siebie w naszym zakładzie - ale oczywiście nie na tym forum anonimowym, gdzie nie wiadomo kto jest kto, gdzie nie ma praktycznie moderacji gdzie białe może się okazać, że jest czarne.

            pozdrawiam
    • anxunamung Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 08.05.08, 22:40
      taka jestes mocna to dlaczego tylko głosujesz na forum zrób i pokaz
      na co cie stac i jako jedna z miliona przestan pierdolic o nagrodach
      i o nagradzaniu tylko wyjdz przed szereg bo tak cie czytam i nie
      przestaje myslec ze krzyczec i obrazac tylko potrafisz pokasz klase
      ja sie pod dobrym pomyslem podpisze i moja zmiana tez nie jestesmy
      tchorzami pozdrawiam czekam na ruch hahahahahahahahahahahahah
      • nesca123 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 09.05.08, 00:01
        Nie przypominam sobie, żebym brała udział w jakimkolwiek głosowaniu.
        Biorę udział w dyskusji, a to jest różnica :)Wydaje mi się, że nikogo nie
        obrażam, wyrażam tylko swoje zdanie. Nie wiem czy zauważyłaś, ale ja nie
        narzekam, że za mało zarabiam. Wspomniałam też o tym, że nic nie robię aby to
        zmienić. A więc o co chodzi?
        A tak sobie pierdolę, o nagrodach żeby mi uszy nie więdły przez 8h, które
        spędzam w pracy. Nie muszę wychodzić przed szereg, i udowadniać tobie, że jestem
        mocna. Ja nie chcę mieć z tego korzyści, ale są osoby które zasługują na więcej.
        To taka mała prowokacja... ten pierwszy ruch. Przynajmniej można się dowiedzieć,
        co kto myśli na ten temat.
        Ps. Jeśli nie jesteście tchórzami, to dlaczego pozwalacie się traktować jak
        głupie bydło bez mózgu?
        ehh
        • jan832 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 09.05.08, 00:41
          Nie wiem o co Ci chodzi - piszesz, że jesteś zadowolona ( ny ), ale jednocześnie
          martwisz się o pozostałych - jak piszesz głupie bydło bez mózgu - to albo tym
          głupkom pomóż, albo nie myśl o nich a ciesz się swoim życiem, bo im dłużej
          jesteś w takim rozdarciu tym gorzej dla Ciebie daj sobie na luz nie baw się w
          szukanie prawdy i racji skoro to nie dla Ciebie.
          • nesca123 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 09.05.08, 01:14
            Zadowolona.

            "głupie bydło bez mózgu"- użyłam słów anxunamung które są kilka postów/wpisów
            wyżej. Może powinnam zacytować.... Mój błąd, stąd te zamieszanie.

            Niestety nie mam takiej władzy, żeby pomóc komukolwiek.
            Jedynie liczę na to, że każdy kto tu zagląda wspomni o tym, jaka nagroda by go
            osobiście usatysfakcjonowała.
            Pan Filipiuk sam wspomniał, że zagląda na te forum. Możliwe, że coś mu zaświta i
            zrobi krok do przodu.
            • jan832 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 09.05.08, 09:28
              Wydaje mi się, że aby komuś pomóc nie trzeba mieć władzy a chęci a to dwie różne
              rzeczy - może nie masz chęci aby pomóc ?

              Czy Janusz Filipiuk tu zagląda - a niby skąd to przekonanie, może ktoś się
              podszywał pod Niego - zobaczymy zadałem mu konkretne pytanie jeśli chodzi o
              miejsca parkingowe dla inwalidów przed wejściem do naszej firmy - ciekawe kiedy
              odpowie - już od 6 lat nie ma tych miejsc - można jeszcze trochę poczekać....
              • nesca123 Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 09.05.08, 17:54
                Po części się z tobą zgodzę. Masz rację, że wystarczy chęć do pomocy innym, ale
                niestety w Techni to się do końca nie sprawdzi.

                >- może nie masz chęci aby pomóc ?

                Ale bierzesz mnie pod włos :)
                Jakąś tam chęć mam, ale nie jestem w stanie zadbać o to, żeby ktokolwiek był
                zadowolony.
                Nie biorę pod uwagę moich przełożonych, którzy mają swoje zdanie na temat mojej
                pracy. Nie spełniam ich wymagań w 100%, tak mi się wydaję,bo któż by wypruwał
                sobie codziennie flaki, tracąc siły na jutrzejszy dzień. Jednak nikt do mnie nie
                przychodzi ze skargami dotyczącymi mojej osoby i wykonywaj przeze mnie pracy .

                Wracając do tematu... Osoba posiadająca umiejętność narzucania własnej woli
                swoim podwładnym, zapewne ma jakieś możliwości? Na takie stanowisko nie biorą
                chyba byle kogo, ktoś musi kontrolować te postępowanie. Z drugiej strony może
                się okazać, że na Filipiuku się nie kończy. Może Dostał polecenie cięcia
                kosztów, za czym idzie brak podwyżek itp... On jest nad nami, a ktoś jest nad nim.
                Tak na dobrą sprawę, należałoby zadać te pytanie J.Filipiukowi, a nie mnie.
                Jeśli on nie ma możliwości, żeby zrobić coś w kierunku poprawy sytuacji, to ja
                tym bardziej.
                Kto jest tą decydującą górą? Gdzie uderzyć?
                Ja nie wiem.

                W tym momencie, po raz pierwszy dotarło do mnie pytanie... czy warto cokolwiek
                robić...?
                • piafilipj Re: "Ileś tam sposobów na nagradzanie pracowników 10.05.08, 00:58
                  Prosze Panstwa,

                  Janusz Filipiuk czyta Wasze forum, ale nie od razu Krakow zbudowano.
                  Chcemy sluchac Waszych sugestii i bedziemy starac sie je spelniac w
                  miare mozliwosci.
                  Na sugestie o miejscach dla inwalidow juz odpowiedzialem.
                  3P (Pracowniczy Program Punktowy), nie lubie hasla Lojalnosciowy,
                  bedziemy go rozwijac, nie mamy w tegorocznym budzecie zbyt duzo
                  pieniedz na niego, postaramy sie wygospodarowac wiecej w przyszlym
                  roku. Mam nadzieje ze mylicie sie mowiac, ze Wasi kierownicy
                  przyznaja nagrody po kumotersku, z mojej perspektywytego tego nie
                  widze.
                  Co miesiac przyznaje punkty z mojej puli na podstawie rekomendacji
                  innych osob. Ostatnio przyznalem 5pkt dla kogos kto zostal
                  pochwalony nie przez jego kierownika ale przez drugiego pracownika.
                  Mysle ze warto wziac z tego przyklad. Pochwalcie swojemu
                  kierownikowi swojego kolege!

                  Pozdrawiam, Janusz Filipiuk

                  Wybaczcie mi ale nie jestem w stanie czytac co dziennie tego forum.
                  Bede staral sie to robic raz w tygodniu, a jak widzicie teraz robie
                  to pozno w nocy kiedy moja rodzina juz spi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka