Gość: KARO
IP: *.197.77.233.threembb.co.uk
30.03.10, 21:19
"Do działu sprzedaży Agnieszka trafiła przez przypadek. Firma
przechodziła wewnętrzne zmiany kadrowe i szef nie miał na nią
pomysłu. Przestała być sekretarką i została specjalistą do spraw
kluczowych klientów - nazwano to awansem"
Fuck sake, z sekretarki na specjaliste do spraw kluczowych klientow,
jak to pieknie brzmi. Bzdury, siedz teraz jako sekretarka i poleruj
co nieco szefowi :)
Dzieciaku, kiedy ty siedzialas i gadalas o duperelach ja w UK
sprzedawalem rozmaite rzeczy, nie raz zarabialem po tysiac zlotych
dziennie. Bilet za 50 funtow, odwracalem sie i klientowu mowilem
250. Co mial robic bral :)
Zycie to wyscig, musisz zadbac o swoja dupe, bo zagryza Cie inni.
Zainwestowalem troche szmalu w UK i Polsce i teraz zyje sie latwiej,
spokojniej. A do 30 jeszcze mi brakuje.
Pozdro