kostas 16.02.02, 09:45 jak lepiej: legalnie, czy na czarno? do Europy czy do Stanów? czy bez zagranicznych kontaktów jest sens w ogóle gdzieś się wybierać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: knockout Re: wakacyjne saxy IP: 192.168.2.* 19.02.02, 21:35 czesc, jak najbardziej spadaj za granice. Przyjedziesz i bedzie Ci tu latwiej. Serio. Tylko nie jedz zbierac truskawek, bo moze i troche zarobisz, ale mozesz cofnac sie w rozwoju. Jak jestes jeszcze na studiach, to polecam praktyki przez www.jobpilot.pl albo AIESEC. Da sie pojechac przez obydwa. Jesli znasz dobrze niemiecki, to pisz bezposrednio do firm, ktore Cie interesuja. Znam pare osob, ktore polechaly do Niemiec do pracy w fajnistych firmach (np. Siemens, Bosch) wlasnie w taki sposob. Powodzenia i daj znac, jak Ci sie udalo! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
aneta.dowgiert Re: wakacyjne saxy 11.04.02, 15:58 Witam, Wyjazdy za granicę do pracy mają wiele zalet. Po pierwsze można w ten sposób szybko podszkolić język. Po drugie, jeżeli będzie to staż, to można zdobyć dodatkowe doświadczenie. Oczywiście, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest praca legalna. Nie wiąże się ona z ryzykiem odesłania do kraju przez biuro emigracyjne, poza tym nie powoduje przerwy w życiorysie. Po pracy legalnej zawsze zostaje jakiś „kwit”, który można zaprezentować na rozmowie z potencjalnym pracodawcą po powrocie. Trudno powiedzieć, gdzie lepiej szukać pracy, czy w Europie, czy w Stanach Zjednoczonych. Wyjazd do Europy wydaje się jednak mniej ryzykowny – jest bliżej i nie trzeba inwestować tyle pieniędzy w przelot samolotem, w razie problemów łatwiej jest wrócić. Poza tym Europa Europie nie równa. Sytuacja w poszczególnych krajach europejskich różnie wygląda i lepiej przed wyborem konkretnego kraju zorientować się dokładnie na co możemy liczyć. Pozdrawiam, Aneta Dowgiert Odpowiedz Link Zgłoś