Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    O kulach do pracy

    IP: *.166-131-66.mc.videotron.ca 30.08.10, 16:28
    Bardzo dobrze że popiera się zatrudnianie osób niepełnosprawnych.
    Jak zwykle jednak pod fasadą robienia czegoś dobrego leży sobie spokojnie
    zwykły sqrvysynizm - wcale nie chodzi o to żeby niepełnosprawni mieli pracę,
    tylko żeby nie brali zasiłków.
    Zacznijmy może od tego, gdzie jest praca dla pełnosprawnych???
    Obserwuj wątek
      • slodier O kulach do pracy 30.08.10, 16:33
        A co z niepelnosprawnymi umyslowo ktorzy zajmuja
        stanowiska kierownicze?
      • Gość: Aga Re: O kulach do pracy IP: 94.72.103.* 30.08.10, 16:40
        A wiesz, że przy pewnych warunkach pracodawca otrzymuje dofinansowanie do
        wynagrodzenia takiego pracownika? Ale co z tego, że mam lekki stopień (wada
        słuchu) skoro nie mogę znaleźć sensownej pracy.

        Pełnosprawny zawsze sobie lepiej poradzi niż niepełnosprawny więc pytaniem
        powinno być: "Gdzie jest praca dla niepełnosprawnych". Coś czujesz się wyjątkowo
        pokrzywdzony przez niepełnosprawnych.
        • Gość: Paweł Re: O kulach do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 09:19
          Zajmuję się niesłyszącymi studentami. Tłumaczę im wykłady na język
          migowy. Staram się też znaleźć im zatrudnienie kierunkowe po
          skończeniu studiów. Jest ciężko, ale nie poddajemy się...
      • Gość: aga O kulach do pracy IP: *.chello.pl 30.08.10, 17:48
        Powiem tak: nie kazdy niepelnosprawny moze byc pracownikiem.Mam swoja firmę i
        jak narazie nie mam zamiaru zatrudniac osob niepelnosprawnych. Prowadzę biuro
        handlowe i nie wyobrazam sobie miec pracownika o kulach, czy z wada wymowy.
        Jesli juz to z niewidoczna niepelnosprawnością, wszak praca w charakterze
        pracownika biurowego wymaga jednak wyglądu,no i pewności siebie więc taka
        osoba odpada, bo czulaby sie po prostu zle wspolpracujac ze zdrowymi,
        atrakcyjnymi osobami. Wiem, co pisze, bo do niedawna zatrudnialam osobe z wada
        wymowy i deformacja twarzy i ta osoba zupelnie sobie nie radzila w relacjach z
        innymi pracownikami, ciagle byla zestresowana. Ale gdybym miala swoja fabrykę,
        takie osoby z widoczna niepelnosprawnością bylyby chetnie widziane.
        • Gość: gaga Re: O kulach do pracy IP: *.sfc.pl 30.08.10, 18:19
          redaktorze proszę przejrzeć oferty śmiechu warte niepełnosprawność to jest
          k...u..restwo i trze3ba się pochlastać by nie być na utrzymaniu rodziny.tylko
          takie jest wyjście
        • giselda Re: O kulach do pracy 30.08.10, 19:44
          Co Ty wiesz o niepełnosprawnych.... Jest mnóstwo osób po wypadkach
          komunikacyjnych młodych, wykształconych, ze znakomitymi
          kwalifikacjami i niepełnosprawnych, ale w 100% sprawnych umysłowo.
          Stopnie niepełnosprawności też są różne od znacznych do lekkich i
          czasem trzeba być spostrzegawczym, aby dostrzec niepełosprawność.
          Jednak pracodawca ma to w nosie i z góry zakłada "żadnych
          inwalidów". Dlaczego? Bo później taka osoba np. nie wrzuci na plecy
          i nie przeniesie kartonu z segregatorami, który waży 10 kg czy nie
          będzie mógł dźwigać ciężkich akt i co najgorsze trzeba będzie mu
          POMÓC- straszne! Po takiej rozmowie kwalifikacyjnej, kidy trzeba
          udowadniać, że nie jest się wielbłądem albo w momencie kiedy
          pełnosprawny parkuje na kopercie mam ochotę "odstąpić" swoja
          niepełnosprawność i tego życzę "pracodawcom" nie zatrudniajacym osób
          niepełnosprawnych.
          • giselda Re: O kulach do pracy 30.08.10, 19:49
            Dodam, że oferty dla osób niepełnosprawnych są na poziomie rozwoju
            eugleny zielonej. Wg pracodawców niepełnosprawny=nieuk, któremu
            można powierzyć proste prace porządkowe, a co z ludźmi
            wykształconymi? Mają sprzątać, czy składać długopisy??? Nawet urzędy
            i ministerstwa nie chcą zatrudniać osób niepełnosprawnych mimo
            wielu "programów", które mają zamiar niwelować różnice na rynku
            pracy, dlaczego? Odpowiadają, krótko "Bo nie".
        • Gość: kj Re: O kulach do pracy IP: *.chello.pl 30.08.10, 23:41
          Z wadą wymowy na stanowisko gadane to jeszcze rozumiem, ale o
          kulach, co Ci przeszkadza jeśli gadane ma?



          • krzysztofsf Re: O kulach do pracy 31.08.10, 08:35
            Gość portalu: kj napisał(a):

            > Z wadą wymowy na stanowisko gadane to jeszcze rozumiem, ale o
            > kulach, co Ci przeszkadza jeśli gadane ma?
            >

            Ludzie boja sie kalectwa.
            Klient moze zrezygnowac gdy dostrzeze , ze obsluguje go niepelnosprawny - podswiadomosc.

            Przyszlosc w telepracy, al eobecnie preferowani sa studenci do 26 roku zycia na umowe zlecenie.
      • justinehh O kulach do pracy 30.08.10, 20:10
        I to jest właśnie cała prawda o polskich pracodawcach...
      • truten.zenobi Re: O kulach do pracy 30.08.10, 21:19
        1. pewnie wraz rozwojem cywilizacji (metod leczenia i ratowania życia,
        wydłużaniem długości życia itp.) będzie malał % ludzi sprawnych. czyli będzie
        stale wzrastał "odsetek osób na utrzymaniu"
        będzie to prowadzić do rożnych paradoksów i wymagało będzie zwiększania obciążeń
        dla osób sprawnych co z kolei będzie działać demotywująco.

        dlatego nie widzę powodów dla których ludzie którzy mogą pracować mieli by nie
        pracować - np. brak sprawności fizycznej wcale nie oznacza brak sprawności
        umysłowej!

        2. rozwój cywilizacyjny powoduje stałe zmniejszenie zapotrzebowania na siłę
        robocza przy produkcji czy w usługach więc czemu ma służyć system w którym na
        siłę będzie się zatrudniać osoby niepełnosprawne do wykonywania czynności które
        szybciej i taniej wykona automat.
        pewnie utrzymanie sytemu dopłat i dotacji kosztuje o niebo więcej niż wypłacenie
        tym ludziom zasiłków w wysokości wynagrodzeń.
      • Gość: trójka O kulach do pracy IP: 217.153.82.* 30.08.10, 21:39
        taaaaka praca ... szkoda gadać
      • uniwr Zabłysnął w rozmowie kwalifikacyjnej 30.08.10, 22:41
        na stanowisko przycinacza zaworków w sprejach. No po prostu mistrzostwo świata w
        rekrutacji.
      • Gość: u2 O kulach do pracy IP: *.icpnet.pl 08.02.11, 12:24
        Ten gość pracował w Bambersie tylko miesiąc.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka