Gość: Kasia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.06.11, 15:49
Chodzę na rozmowy, mam 25 lat, już 2x powiedziano mi wprost, że takie jak ja jak tylko dostaną pracę, to zaciążają i idą na L4. Czy mam wprost rzucić takiej panience w twarz, że po operacji, którą przeszłam mając 17 lat nie mam macicy i w ciążę nie zajdę? Z jedfnej strony nie lubię i nie chciałabym o tym mówić, z drugiej czuję, że gdy milczę, to się skazuję na przegranie danej rozmowy kwalifikacyjnej.