Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkecie

    14.07.11, 10:29
    Wczoraj przy kasie słuchałem jak sprzedawczyni szeptała do chłopaczka, że było dużo kandydatów ale rozmawiała z kierownikiem i może uda się po znajomości załatwić mu pracę w supermarkecie, tylko musi się bardzo postarać i żeby pozdrowił mamę.
    Widzicie nawet w supermarketach już jest praca po znajomości.
    Zresztą to mnie nie dziwi-sprawdzałem kiedyś oferty i widziałem że na jedno miejsce bywa 30-50 kandydatów.
    Obserwuj wątek
      • Gość: dgf A był tam smok??? IP: *.elartnet.pl 14.07.11, 10:43
        jw
      • rabart Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 14.07.11, 12:09
        Oj boli niektórych prawda o rynku pracy, boli.
        Podejrzewam że dlatego iż sami dostali pracę po znajomości, a udają że dzięki czemuś innemu.
        • Gość: sygnał x Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:20
          nic się kolego nie przejmuj, agresja i nienawiść tych ludzi wynika z bezradności, a być może nigdy nie byli w takiej sytuacji i nie pojmują. Pamiętam, jak jedna niunia mówiła innym, że przecież znalezienie pracy zależy od kwalifikacji. Zapomniała tylko, że praktycznie nie mogła tego sprawdzić, bo się władowała rodzicom do interesu klejenia worków, i problem z szukaniem pracy odpadł, ale lubiło dziewczę w sprawie szukania pracy zabierać nieuprawniony głos.
          Nie dziw się, że niunie i dziumdziusie reagują agresją - boją się, że się zarażą od ciebie bezrobociem, nie każdy by to psychicznie wytrzymał. A bezrobocie to ogromny stres niestety.
          • fair_rules Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 14.07.11, 13:32
            Praca owszem jest - ale musisz zejść z wymagań, jeżeli nie masz żadnych forów.
            Ja w pierwszej pracy nie zarabiałem nawet 1 tysiąca na ręke na cały etat - ale pracowałem. Potem sie poprawiło, potem zmieniłem na lepsza robotę, za chwilę znowu będe zmieniał. Momentami zapieprzałem po kilkanaście godzin w ciągu dnia...

            Od marudzenia jak jest beznadziejnie i bez szans pracy nie przybędzie. Chyba że ci ta sytuacja odpowiada......
          • annajustyna Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 14.07.11, 15:08
            Bo bezrobocie to smierc duszy - powaznie!
          • Gość: janek Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 18:11
            kolejny się złapał na trolla rabarta, bożeeeee...

            Czy naprawdę tak łatwo zrobić z ludzi debili, że praca jest albo za znajomości, albo jej nie ma? Przecież to czyste trollowanie, albo mu ktoś przytaknie, albo jest propagandzistą i na pewno ma pracę za znajomości. Nie da się z betonem rozmawiać, j***ne trolle.

            To raczej wy macie ze sobą problem, jak można tak uogólniać. Zaraz ten debil rabart znowu coś odpisze o propagandzistach, tymczasem masy zwykłych ludzi znajdują co dzień pracę bez znajomości - i takie są fakty. Inni ludzie mają ją po znajomości - takie też są fakty, a dzieje się tak na całym świecie. Już nie mogę słuchać tego idioty rabarta, mówiącego, że praca jest tylko po znajomości.

            A swoje hitlerowskie podejście wmawiania wszystkim, że są tylko dwie opcje i żadnej pośredniej (albo znajomości, albo bezrobocie) wsadź sobie rabart w dupe, bo to nieprawda. To tylko jedno z wytłumaczeń dla ciebie samego. Tak długo to powtarzałeś, aż w końcu w to uwierzyłeś.

          • rabart Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 14:06
            Dzięki za wsparcie. Najczęściej agresją reagują osoby, które potem twierdzą że praca po znajomości to nic złego.
            • Gość: wariat Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.subscribers.sferia.net 15.07.11, 17:43
              Dziwne jest to co piszesz. Przed chwilą dzwonili do mnie z 'pośredniaka', z pytaniem czy nie chciałbym zmienić pracy. I odpowiadając na Twoje ewentualne pytanie - nie mam żadnych znajomych w agencjach pośrednictwa pracy.
              • miniofilka Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 18:17
                A odkąd to pośredniak pracuje do 17?????
                • Gość: wariat Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.subscribers.sferia.net 15.07.11, 20:54
                  Pewnie tacy, którym zależy na pozyskaniu dobrych pracowników. Skoro ja pracuję do 17, to on musiał zadzwonić po 17.
      • tibarngirl Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 14.07.11, 14:01
        Nie znaczy to, że tam tylko praca po znajomości, ten gostek nie stanowił 100% zatrudnionych tam.
      • wycofany Supermarkety??? 14.07.11, 16:51
        Obozy pracy dla nieudacznikow, malolatow, studentow zaocznych i innych nierozgarnietych osob. Robisz wszystko i malo zarabiasz, praca w sam raz dla zywych robotow. Jak kierownik zorientuje sie, ze jestes inteligentny, a zwlaszcza...ambitny, nie licz na zatrudnienie!
        • Gość: realistaa Re: Supermarkety??? IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.11, 14:01
          Ja rozumiem, że lepiej nic nie zarabiać, niż 1000 zeta...Ludzie, ile można powtarzać, że drobnych prac za kilka stówek jest MASA. Żeby uciułać te dwa klocki, za które można już jakoś przeżyć trzeba po prostu ciężej pracować, niż pociotki w urzędach. Wejdź wycofany z rabartem-trollem na gumtree: kierowcy, gastronomia, budowlanka, sprzątanie, opieka...tutaj jest pracy od cholery.
          • rabart Re: Supermarkety??? 15.07.11, 14:07
            Ależ ja bardzo chciałbym zarabiać nawet 1000 złotych. Problem w tym, że takiej pracy nie jestem w stanie dostać.
            • Gość: A Re: Supermarkety??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 14:41
              Idz do psychiatry, moze Ci sie renta trafi. Bo normalny czlowiek szuka pracy, a Ty tylko jeczysz.
      • Gość: Byznesmen MLM Masz 100% rację rabart... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 17:41
        ...ja też mam pracę po znajomości i daję pracę tylko po znajomości!
        Ponieważ jeśli nie zarobisz na rodzinie i znajomych to na kim zrobisz??
      • tanebo Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 14.07.11, 19:42
        Ty się jeszcze dziwisz? Mamy rynek pracodawcy, nie pracownika. A to oznacza wypruwanie żył 12 godzin na dobę, siedem dni w tygodniu, trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku za parę groszy. Ostatnio spotkałem się ze znajomymi. I okazało się że większość albo jest bez pracy albo zakłada własny interes. Rozmawiałem też ze znajomą z agencji pracy. Ofert prawie nie ma. A jak ktoś chce zatrudniać to na takich warunkach...
      • Gość: Anna Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 14:42
        A co Ty robiles w supermarkecie? Przeciez nie masz kasy na zycie. Mamusia Ci dala?
        • ka-mi-la789 Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 15:29
          Rabart zeznał niegdyś, że, cytuję: "czasem dostanę 5 złotych". Pewnie własnie dostał (z mamusinej renciny, bo bez zażenowania przyznaje się do pasożytowania na starych rodzicach) i z tej okazji zaszalał, kupując drożdżówkę i wodę mineralną.
          • Gość: sygnał x Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 15:34
            zatrudnij go, choćby za 1000 zł, to przestanie pasożytować. To jak - kiedy ma się chłopaczyna stawić do roboty?
            • Gość: A Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 15:41
              Hahahhaha, Rabart sciemnia, ze od x lat nie moze znalezc zadnej pracy. Przeciez to po prostu smieszne. Dlatego ukrywa miasto, w ktorym mieszka - bo kazdy z nas by wszedl na ogloszenia i cos mu znalazl. I skonczylyby sie wakacje.
              • rabart Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 15:47
                Dlaczego miałbym kłamać?
                Poza tym na forum był temat ile lat ktoś jest bez pracy.
                Byli ludzie którzy mają znacznie dłuższy okres bezrobocia ode mnie-5, a nawet więcej lat.
            • ka-mi-la789 Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 15:48
              Ależ chętnie bym go zatrudniła, tylko że on nie chce pracować.
              • Gość: sygnał x Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 15:57
                ja się poważnie pytam, co z tą robotą dla chłopaczyny, a nie jakieś śmiechy- chichy.
                Kiedy ma się stawić do roboty i na jakie stanowisko, a przede wszystkim, gdzie? No, która/y chętna/y - tylko bez jaj.
          • miniofilka Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 15:36
            Nawet jeśli Rabart troluje, to co napisał może być prawdą.
            Ostatnio w sklepie samoobsługowym w którym pracuje bratowa szukali sprzedawcy-kasjera.
            Wymagano doświadczenia w handlu i książeczki sanepidowskiej - zgłosiło się na 2 stanowiska ok 100 osób....
            Zatrudnili babkę, która była znajomą kierowniczki zmiany.....
          • rabart Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 15:57
            Dla niektórych wychowanych w neoliberalnej propagandzie najlepiej byłoby gdyby bezrobotni umierali pod mostami. Normalne w rodzinach gdzie panują dobre relacje jest to, że żyje się razem w trudnych czasach.No ale czasem patrząc na niektórych nie dziwię się, że niektórym do głowy ciężko przychodzi że rodzice mogą pomóc swoim dzieciom przetrwać trudny okres.
            • Gość: heh Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 19:22
              no standardowa odpowiedź, godna prawdziwego goebelsa :D A moje poglądy dalekie od neoliberalizmu, ale co tam, przecież ty wiesz lepiej, że wszyscy krytykujący mają pracę za znajomości, wszyscy są propagandzistami i neoliberałami i wszyscy byli na księżycu :D Normalnie komediantem powinieneś zostać.

              Najłatwiej się skryć za zasłoną biedaka, którego wszyscy kopią. Najłatwiej pleść brednie, a później zamiast przyznać się do naciągania faktów udawać uciśnionego, albo zarzucać adwersarzom propagandę :D

              Ale to normalne, w końcu jesteś trollem.
      • wycofany Brawo sygnał x 15.07.11, 17:34
        Cala prawda o tych biznesmenach - s.....nach. Mowia, ze nie pracuja nieroby, ale jak zapytasz, czy cos dla ciebie sie znajdzie, to sie wycofuja.
        • miniofilka Re: Brawo sygnał x 15.07.11, 18:20
          wycofany napisał:

          > Cala prawda o tych biznesmenach - s.....nach. Mowia, ze nie pracuja nieroby, al
          > e jak zapytasz, czy cos dla ciebie sie znajdzie, to sie wycofuja.

          Dokładnie!!!
          Jak pytam moich znajomych, czy w ich firmach kogoś szukają to się wymigują od odpowiedzi bądź mówią, że przyjęć nie ma, albo udają, że nic nie wiedzą.
          • Gość: wariat Re: Brawo sygnał x IP: *.subscribers.sferia.net 15.07.11, 21:02
            W firmie w której pracuję, prowadzą cały czas nabór. Zapraszam. Wystarczy podstawowa znajomość FI, MM, CO lub HR.
            • miniofilka Re: Brawo sygnał x 15.07.11, 21:19
              Gość portalu: wariat napisał(a):

              > W firmie w której pracuję, prowadzą cały czas nabór. Zapraszam. Wystarczy podst
              > awowa znajomość FI, MM, CO lub HR.

              dasz namiary?:P
              Jakie województwo?:P
              • Gość: wariat Re: Brawo sygnał x IP: *.subscribers.sferia.net 16.07.11, 18:30
                Może być ?:
                praca.gazetapraca.pl/200,4001,,1048033,,Consultant+SAP+WM%2FMM.html
                • rabart Re: Brawo sygnał x 17.07.11, 14:36
                  "Min 5 letnie doświadczenie w konfiguracji, utrzymaniu oraz rozwoju aplikacji SAP w zakresie planowania oraz zarządzania zasobami"
                  • Gość: wariat Re: Brawo sygnał x IP: *.wolterskluwer.pl 18.07.11, 08:34
                    No i ?
        • Gość: hehe Re: Brawo sygnał x IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 19:28
          słuchaj ziomek, było już kilka tematów, w których rabart dostawał bezpośrednio oferty, na które miał wysłać cv.

          I jak myślisz? Wysłał? Nie bardzo.

          Jesteście żałośni. Naprawdę żałośni. Nie da się z wami normalnie dyskutować na forum, bo za walkę z bredniami w stylu '4mln bezrobotnych' czy 'wszyscy mają pracę za znajomości' czy cokolwiek innego, co ten troll rabart pisze, zawsze jest ta sama odpowiedź: albo propagandzista, albo 'na pewno masz pracę za znajomości'. Jak w zakładzie zamkniętym. Gadanie z rabartem to jak gadanie ze ścianą. I podobnie jest z wami. Przez te kilka miesięcy bezrobocia zdąrzyliście wyolbrzymić sytuację wystarczająco, by teraz być po prostu trollami.
          • rabart Re: Brawo sygnał x 15.07.11, 21:40
            Nie zwracajcie uwagi na powyższego trolla. On próbuje tu zaistnieć używając obelg i wyzwisk. Bardzo prymitywny troll


            > I jak myślisz? Wysłał? Nie bardzo.

            A co sprawdzasz moją skrzynkę emailową, że tak przekonany jesteś?
          • rabart Re: Brawo sygnał x 15.07.11, 21:41
            Przypominam. Bezrobotny to osoba zarejestwowana przez ZUS.
            Natomiast ja pisze o ludziach którzy nie mogą znależć pracy w Polsce.
            2mln oficjalnie zarejestrowanych(pewnie więcej w rzeczywistości)
            2mln musiało wyjechać za granicę w poszukiwaniu pracy.

            Razem 4mln.
            • Gość: realistaa Re: Brawo sygnał x IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.11, 22:44
              Ty jesteś naprawdę upośledzony Rabart (albo jestes trollem mającym wzmożyć ruch na forum, albo się nudzisz bardzo). XXX razy podawano ci konkretne oferty i propozycje, z kolei ty ANI RAZ nie napisałeś co w ogóle umiesz i skąd jesteś. Noderatorzy dawno powinni cię wykasować (chyba, że to oni się tak bawią co nie jest wykluczone).
            • Gość: M. Re: Brawo sygnał x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 23:18
              > 2mln musiało wyjechać za granicę w poszukiwaniu pracy.

              są bezrobotni? nie są. więc przestań kłamać i naciągać fakty, czarny propagandzisto!!!!!
          • wycofany ale ile ziomek zaplaci? 16.07.11, 09:20
            tylko niech ziomek nie wyjezdza z jakims 1500 i to w duzym miescie!
      • ka-mi-la789 Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 15.07.11, 19:44
        Ty podobno mnie wyszarzyłeś i nie widzisz moich komentarzy. Tak przynajmniej twierdziłeś jeszcze niedawno.
        • Gość: wariat Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci IP: *.subscribers.sferia.net 15.07.11, 20:58
          Kilkaset wątków wcześniej, pisał też, że przestaje pisać na forum. Widać ile warte jest jego słowo ;) Jak to kiedyś śpiewał Lady Punk - mniej niż zero :)
      • marycha1433 Re: Podsłuchana rozmowa przy kasie w supermarkeci 16.07.11, 11:23
        nie pie...Rabart, wyrób sobie książeczkę sanepidowską
        na kasę fiskalną szukają agencje pracy ludzi wszędzie
        fakt za śmieciowe stawki, ale lepsze to niż nic
      • Gość: pisiory do wora Re: niestey tak jest ...:( IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 23:25
        PIS-ory zasr..ne potraficie tylko pierdzieć w kanapy, i łykać jabole, wąsate katolickie agresywne roszczeniowe wściekłe pyski.
        Co się dziwić jak w katolandzie na jednego PO - datnika przypadają 2 wsciekłe roszczeniowe leworęczne PISiory ?

        PIS z Wami !
        Kempa i Sczypa zawsze dziewica ...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka