Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przetrwaj w biurze latem

    26.07.11, 18:28
    To ja mieszczę się w tych pozostałych 24%. Lato jest dla mnie najfajniejszą porą w pracy i poza pracą. Mniej się dzieje, można poodbierać wolne godziny, ponadrabiać przeróżne zaległości (np. badania profilaktyczne - nie te do pracy, tylko takie, które powinno się po prostu robić). Dzień jest dosyć długi, ciuchów nie trzeba na siebie kilogramami zakładać, miasto mniej zatłoczone (łatwiej jeździć, łatwiej parkować), w urzędach i sklepach mniej ludzi, nie jest zimno. Miło wyjrzeć przez okno, miło wyjść z domu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Zuni Przetrwaj w biurze latem IP: *.ip.netia.com.pl 27.07.11, 10:33
        Dla mnie praca w wakacje to nuda i strata czasu. Bezwartościowe trwanie po osiem godzin dzienni w jakiejś klitce albo na widoku publiki. W naszym kraju jest jak jest. I to widać na każdym kroku. Niezadowolenie społeczne. Ludzie nudzą sięw pracy, albo wprost przeciwnie mają nawał obowiązków śmieciowej roboty że faktycznie czasu im nie starcza. Ja wolętak robić żeby nie udawać że pracuję. Jestem na stażu za 900 zł na rękę, opieprzam się niebywale, nic mi się nawet nie chce, czasem dadzą mi jakieś zadanie do zrobienia, jakieś tabelki w ekscelu i tyle. Na jedno to ok. Tylko powstaje pytanie egzystencjalne o sens tego odwalania godzin, czy aby na pewno jest to wartościujące, czy daje satysfakcję z pracy, przyjemność z obcowania z pracą? Raczej nie. To czysta konieczność. Poparta brakiem znajomości, brakiem wejść w branże bardziej opłacalne, niestety zdanie na pup i inne odpady. Jak można wyżyć za 900 zł na stażu, ano w prosty sposób, mieszkasz z rodzicami pod jednym dachem, w bloku, dokładasz się do czynszu (mamy na 3 osoby , 62m2 czynsz 540 zł) plus pozostałe gaz, światło, media co wychodzi miesięcznie 350 zł). Dokładam się 300 zł. ie trudno się domyślić ze zostało mi 500 zł na życie. A nie mam zasobnych rodziców, nie mam prawka, auta, full wypasionej komórki iPoda, i innych pierdół. Nie jest mi to nawet do szczęścia potrzebne. Jestem sama, więc nie trudno się domyślić że na żarcie mi na miesiąc idzie 400 zł. Pozdrawiam
        • Gość: ... Re: Przetrwaj w biurze latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 16:54
          Ja pracowałam na stażu za 700zł z groszami i nie mieszkałam z rodzicami i też nie miałam samochodu i na życie zostawało mi 150zł, zycie
        • nchyb Re: Przetrwaj w biurze latem 27.07.11, 18:38
          > Dla mnie praca w wakacje to nuda i strata czasu. Bezwartościowe trwanie po osie
          > m godzin dzienni w jakiejś klitce albo na widoku publiki.
          zdecydowanie bardziej wartościowe jest siedzenie w tym czasie w jakimś modnym kurorcie i picie smacznych drinków. Tylko skąd na to wziąć przy takim podejściu?
      • Gość: cha cha cha Przetrwaj w biurze latem IP: *.ip.netia.com.pl 27.07.11, 10:41
        cha
      • nchyb Re: Przetrwaj w biurze latem 27.07.11, 11:20
        > To ja mieszczę się w tych pozostałych 24%. Lato jest dla mnie najfajniejszą por
        > ą w pracy i poza pracą.

        Agulha, w tych procentach jestem z Tobą :-)
        Lato to najlepsza pora roku. I w pracy i poza...
        • agulha Re: Przetrwaj w biurze latem 27.07.11, 22:12
          No nie? Byle do jesieni. W listopadzie jadę sobie na tydzień do Andaluzji. Wtedy u nas szaruga, a tam akurat taka pogoda, jak lubię.
          • nchyb Re: Przetrwaj w biurze latem 30.07.11, 10:48
            Agulha, ale jesienią ja też wyjeżdżam (w październiku najpierw), ale włśnie po to, by uciec od polskiej jesieni i odnaleźć lato...

            Andaluzja brzmi ciekawie, ja z kolei będę miała okazję poznać jedno z najgorętszych miejsc na ziemi...
      • Gość: no Przetrwaj w biurze latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 23:17
        Czytając ten artykuł oraz komentarze odnoszę wrażenie, że żyję w jakimś innym kraju
        w jakiejś bananowej republice
        i w całkowicie innym czasie
        chyba XIX wiek!
        Ostatni raz na dłuższym (tygodniowym) urlopie byłem sześć czy siedem lat temu
        teraz wybieram urlop w ciągu roku po 1 dniu, a na resztę dni, pracodawcy zmuszają mnie szantażem do wypisywania bloczków urlopowych bez pokrycia wstecz
        Do dziś byłem już w tej samej firmie trzykrotnie zwalniany i przyjmowany na nowo, na nowych warunkach,
        i rodzi się pytanie -dlaczego nie zmienię pracy ??
        bo jej nigdzie nie ma
        na założenie jakiejś działalności gosp też nie ma najmniejszych szans
        i co z tego, że mam wyższe wykształcenie techniczne
        i co z tego, że znam biegle 2 języki obce
        i co z tego, że mam doświadczenie w branży
        i przez te lata nauczyłem się również pracować w wielu innych zawodach
        niestety mam 52 lata i od 5 lat jestem z każdym dniem coraz bardziej poniewierany i coraz bardziej opadam z sił, fizycznie i umysłowo
        dla każdego prywatnego pracodawcy bardziej wartościowy jest wypoczęty i beztroski 22-23latek
        bardzo chętnie wywalili by mnie na bruk i przyjęli kogoś młodziutkiego
        wiadomo
        ale ja nie odmłodnieję
        do czego mnie to doprowadzi ?
        do choroby psychicznej?
        do samobójstwa?
        nie wiem
        czuję, że za chwilę zwariuję
        gdy raz spróbowałem wybrać się na dłuższy urlop dostałem na drugi dzień wypowiedzenie natychmiastowe
        itd
        zarobek?
        hahaha
        właśnie dostałem 1348zł netto przelewu na konto
        i z tego muszę utrzymać rodzinę !
        i tu mam dylemat czy mordować się dalej czy iść na bezrobocie i zostać już całkowicie bez środków do życia
        Słysząc narzekania młodych ludzi, którzy mają przed sobą tyle możliwości
        i ich "ciężkie" dylematy
        "jak przeżyć wakacje w pracy"
        ogarnia mnie śmiech
        cóż wyście doświadczyli
        ktoś powie: jest inspekcja pracy, jest kodeks pracy
        GDZIE???????????????
        w Polsce???
        BZDURA!!!!!!!!!
        nikt go nie przestrzega!!!!!!
        może jedynie w państwowych urzędach, szkolnictwie czy w służbie zdrowia
        gdyż oni mogą sobie pozwolić na protest
        i protestują
        i protest jest wysłuchiwany
        ale skorzystać z usługi służby zdrowia - masakra
        chyba, że prywatnie - 100zł za wizytę, a jakikolwiek zabieg ?
        widzę, że redakcja gazety wyborczej i ja funkcjonujemy w dwóch różnych czasoprzestrzeniach
        Pozdrawiam
        • Gość: inż. Re: Przetrwaj w biurze latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 23:24
          To nieźle się sfrajerowałeś, jak w tym wieku z wyższym technicznym zarabiasz 1400 zł. Pewnie skakałeś z branży do branży i teraz nie masz konkretnego doświadczenia w jakiejś dziedzinie.

          Większość inżynierów w twoim wieku zarabia ponad 5000 netto.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka