Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Życie na fakturze

      • Gość: amx "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.11, 21:45
        albo masz firmę - pracowników, siedzibę, sprzęt itd

        albo jesteś pracownikiem najemnym i pracujesz dla kogoś

        nie ma pośredniego szczebla - "firma jednoosobowa" to jak ciepłe lody - albo lody albo ciepłe...
        • krzysiozboj Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane 20.09.11, 21:59
          Niektóre korporacje i duże firmy zaczynały od garaży czy strychu i czasem jednoosobowej firmy.
          Ja już ładny czas funkcjonuję jako jednoosobowa firma i wygodne to dla mnie, dlaczego chcesz mi tego zabronić? Dlaczego chciałbyś to zabronić małym sklepikarzom, lekarzom, prawnikom i masie podobnych?
          • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:03
            Ponad 99% malych firm zaczyna i konczy jako male.
            • krzysiozboj Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane 21.09.11, 13:24
              nieważne ile, czy 99% czy 90%, dlaczego tego zabraniać? Dlaczego np lekarz, prawnik czy inny wykonawca wolnego zawodu nie może działać sam?
              • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 13:29
                Bo Kagan nie ma, więc dlaczego inny kułak ma mieć? :)
                • Gość: kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 15:15
                  Znow ad personam?
              • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 15:14
                Mowa byla o 1-osobowych firmach z tylko jednym klientem. Prawnik czy lekarz ma zas ich wielu! Takze szewc, krawiec czy fryzjer(ka).
        • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 22:22
          Nie bój, nie bój, jak będzie taki przepis to błyskawicznie każda firma jednoosobowa stanie się dwuosobowa i po sprawie.
          • Gość: kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:02
            To nic nie da, gdyz wciaz bedzie tylko jeden klient...
            • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 11:05
              Bo firma to nie agencja towarzyska, gdzie liczy się przerób klientów. Lepiej mieć jednego dobrego klienta i skupić się na dużym zleceniu niż zajmować się drobnicą.
              • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:13
                Jeksi masz jednego klienta, to nie jestes firma, a de facto pracownikiem. Chyba, ze tym klientem jest panstwo (monopsony), ale to juz zupelnie inna bajka...
                • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 11:25
                  Jest ogromna różnica w byciu pracownikiem i w posiadaniu działalności gospodarczej obsługującej jednego dużego klienta.
                  Pracownik: wstaje o szóstej od poniedziałku do piątku, potem stoi w korkach, o ósmej melduje się przy biurku. Siedzi tam na przykład do godziny 17, bo pracodawca daje mu bezpłatną ale obowiązkową godzinną przerwę na lunch. Nawet jak nic się nie dzieje to siedzi tam i udaje, że pracuje. Nad głowa trajkoczą mu koledzy z firmy. I tak każdego dnia, urlop w ściśle określonym wymiarze, termin urlopu trzeba zamówić wcześniej.
                  Właściciel firmy. Wstaje o szóstej i siada do komputera z kawą. O 9 ma już za sobą sporą część pracy. Idzie sobie poćwiczyć na siłowni. O 12 znowu siada do roboty. Rozdziela zadania między swoich pracowników i ma wolne na dwa dni, bo dopiero wtedy kończy się jakiś etap działań. Jak chce to zabiera komputer i wyjeżdża na tydzień. Pracuje z dowolnego miejsca, nikomu się z tego nie tłumaczy.

                  Tak jak w pierwszym przypadku wygląda życie moich znajomych etatowców. Tak jak w drugim wyglądało moje w czasie prowadzenia jednoosobowej firmy. Pokroiłabym na kawałeczki każdego komucha, który chciałby mi odebrać wolność i narzucić codzienny kierat.
                  • Gość: kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 15:18
                    Bzdury piszesz. Jak masz taka mala firme, to zasuwasz w niej od 6 rano do 8 wieczor, czesto tez i w niedziele i swieta, nie majac nawet pewnosci, czy ci za te prace w ogole zaplaca...
                    • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 15:22
                      Cóż, ja to przetestowałam w praktyce, Ty chyba tylko z opowiastek GW znasz problem.
                      • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 16:18
                        Wiem wiecej niz ty, gdyz zyje dluzej i w roznych krajach mieszkalem i pracowalem... Od USA przez Australie, Nowa Zelandie, Poludniowa Afryke i Cypr po Portugalie, Niemcy i Wielka Brytanie...
                        • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 17:19
                          Nie kwestionuję, że masz większe doświadczenie w pracy etatowej w wymienionych krajach. ale w prowadzeniu działalności w Polsce to jednak ja mam doświadczenie. To że znasz się na jednym nie oznacza, że znasz się na czymś zupełnie innym. Wiesz, moja babcia żyje zapewne dłużej niż Ty, ale nie sądzę, żeby znała się na zagadnieniach umów cywilnoprawnych czy realiów prowadzenia firmy:)
                          • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 17:20
                            A skad wiesz, na jakich umowach ja tam pracowalem? W Australii i UK mam wciaz zarejestrowane firmy...
                            • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 17:22
                              Ty burżuju, kapitalisto i wyzyskiwaczu! zobaczysz, znacjonalizują Ci te twoje obszarnicze poletka wyzysku ludu, a lud pokaże Ci w czasie rewolucji, co sadzi o takich jak Ty!
                              • krzysiozboj Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane 21.09.11, 17:43
                                To samo chciałem napisać, Kagan to burżuj, wyzyskiwacz i do tego oszust-zdrajca bo nie dba o nasz rodzimy ZUS a firmy prowadzi poza granicami Polski.
                                Do tego kompletnie nie mogę zrozumieć dlaczego pracuje dla systemów wrogich swoim przekonaniom a nie pracuje na rzecz systemów jedynie słusznych :))

                                A nieco poważniej - sporą hipokryzją trąci takie zachowanie - negujemy na całego kapitalizm ale żyjemy tylko w tym systemie, robimy nagonkę na płacenie ZUS ale sami pracujemy w innym miejscu.
                                • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 18:22
                                  Firmy mialem tam, gdzie mialem klientow... I gdzie masz dzis panstwo niekapitalistyczne, poza feudalna Korea Polnocna i Somalia?
            • asmok6 Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane 21.09.11, 11:38
              Gość portalu: kagan napisał(a):

              > To nic nie da, gdyz wciaz bedzie tylko jeden klient...

              Ja teraz pracuję w firmie ponad 30-to osobowej. Od 3 lat mamy tylko jednego klienta.

              • Gość: kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 15:19
                To jestescie wiec de facto oddzialem tego "klienta", gdyz w 100% od niego zalezycie...
        • sselrats Zakazac, wszystkiego zakazac 20.09.11, 22:44
          bo moze jeszcze dzialaja z checi zysku
          • Gość: Kagan Re: Zakazac, wszystkiego zakazac IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:14
            Zakazac wyzysku, gdyz to jest rodzaj kradziezy...
            • sselrats Jedyna bez wyzysku jest wspolnota pierwotna 22.09.11, 01:05
              ale o taka bylo bardzo trudno ba szybko znalezli sie wodzowie i szamani.
              • Gość: Kagan Re: Jedyna bez wyzysku jest wspolnota pierwotna IP: *.dsl.telepac.pt 22.09.11, 10:23
                Byla, ale pozniej pojawilo sie rolnictwo, a za nim wlasnosc ziemi, i tak zaczelo sie niewolnictwo.
        • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:11
          100% racja, amx!
          Albo masz firmę - pracowników, siedzibę, sprzęt i wielu kientów (im więcej, tym lepiej), albo też jesteś pracownikiem najemnym i pracujesz dla kogoś. Tertium non datur!
          • Gość: uos Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 11:26
            Czyli ideałem firmy jest dla Ciebie agencja towarzyska: jest siedziba, są pracownicy i im więcej klientów tym lepiej.
            • Gość: Kagan Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 15:21
              A co w tym zlego? Sa klienci, to sie im swiadczy uslugi!
        • chamskityp Re: "firmy" jednoosobowe powinny być zakazane 28.02.13, 09:54
          Spółka jednoosobowa ma bardzo dużo obostrzeń w zakresie czynności jej prowadzenia które są jeszcze większe w przypadku pełnienia przez jedynego wspólnika funkcji jednoosobowego zarządu. Polecam ewentualnie jako dopełnienie tego co zawiera ten naprawde dobry artykuł, podlinkowanych informacji e-prawnik.pl/artykuly/prawo-spolek/jednoosobowa-spolka-z-o-o-.html
      • Gość: lol Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdychać IP: *.dobrafirma.com 20.09.11, 22:24
        z głodu, to przyjdzie wam do głowy, że może jednak nie trzeba było się zgadzać na takie poniżające umowy.
        • Gość: uos Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 22:32
          Dzięki pracy na umowę o dzieło (zamiast na etat) człowiek ma dużo większe możliwości zarabiania i więcej pieniędzy. Wystarczy dobrze inwestować i o głód nie ma się co martwić.
          • Gość: aaa Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy IP: 79.162.65.* 20.09.11, 22:50
            No właśnie, jak ma się więcej pieniędzy, to ma się więcej możliwości. Nie znam nikogo, kto nie chciałby pomnażać swojego majątku. Po to się przecież pracuje. Ale ludziom, którzy zarabiają 1000 na rękę i brakuje im do pierwszego, to się po prostu nie mieści w głowie. Trzymają się tego, co oferuje państwo, jak maminej spódnicy, bo reszta świata jest przecież taka niebezpieczna.
          • Gość: Kagan Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:01
            Za co mozna inwestowac, majac dochod na reke w wysokosci 1000 zl na miesiac?
            • Gość: uos Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 11:04
              Daj spokój, 1000 zł to można drobnymi zleceniami dorobić na same inwestycje.
              • Gość: Kagan Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:15
                Ty chyba zyjesz na Ksiezycu, gdzie pracy jest wbrod...
                • Gość: uos Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 11:18
                  Nie, po prostu w dużym mieście.
          • asmok6 Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy 21.09.11, 11:40
            Gość portalu: uos napisał(a):

            > Dzięki pracy na umowę o dzieło (zamiast na etat) człowiek ma dużo większe możli
            > wości zarabiania i więcej pieniędzy. Wystarczy dobrze inwestować i o głód nie m
            > a się co martwić.

            Nie każdą pracę da się wykonać w ramach umowy o dzieło.
            • Gość: uos Re: Jak będziecie mieli po 70 lat i będziecie zdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 11:58
              Jasne, ale jeśli się da to często jest to świetne rozwiązanie.
        • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Większość z nas nie dożyje 70-tki. IP: *.jmdi.pl 21.09.11, 12:17
          Taka jest brutalna prawda. A im więcej się przepracowujesz, tym większe prawdopodobieństwo nie dożycia. Nienawiść do bliźnich, nerwy i plucie jadem też nie sprzyja zdrowemu i długiemu życiu.
      • Gość: mikro przedsiębior Re: Życie na fakturze IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.11, 23:22
        to czy będzie emerytura wogóle ? raczej mało pewne to jest
        lepiej jeśli jest ktoś mądry i oszczędny samemu o to zadba,
        np kupując nieruchomości, złoto.
        powiem że oddaje rocznie Państwu uczciwie w podatkach PIT, VAT, Zusach i innych opłatach
        rocznie tyle że można kupić małe mieszkanie,
        dodam że jestem diagnozowany w kierunku stwardnienia rozsianego (mam 35 lat),
        mam zalecony rezonans i inne badania które powinny być w marcu,
        dziś wiem że z NFZ nie dostanę się na żadne badania w tym roku,
        może w przyszłym,
        na szczęście stać mnie dziś aby je zrobić prywatnie ale nie wiem czy
        gdy rzeczywiście będę chory i nie będę w stanie zarobić to dostane pomoc od Państwa
        na badania, leczenie itp, nie wierze że dostanę emeryturę
        wiem że Państwo zabierze mi majątek w podatkach bo w tym jest dobre,
        nie dostanę praktycznie nic za to, jedynie co to tylko regularne kontrole opryskliwych urzędników działających w imie "prawa"
        ehh, dużo by mówić .....
        życze wszystkim dużo zdrówka
        • Gość: Kagan Re: Życie na fakturze IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 11:00
          W prywatnym systemie, to przestali by cie 'mikro przedsiębior' leczyc po kilku miesiacach, gdyz szybko osiagnal bys gorny limit tego, co twoja polisa pokrywa...
      • Gość: Nie ma co !!! Życie na fakturze IP: *.betanet.pl 21.09.11, 09:00
        Żeby napisać takie zdanie trzeba być kompletnym ignorantem lub oszustem:
        "Plus jest taki, że dzięki temu zarabiam więcej, ponieważ im większe koszty działalności uda mi się wygenerować, tym mniej podatku VAT idzie dla państwa. Czyli w ostatecznym rozliczeniu więcej pieniędzy zostaje u mnie na koncie."
        Autor mimo ,że umieścił zdanie w niby wypowiedzi "artystki" firmuje bzdurę płynącą z tej wypowiedzi.
        Bandyckie zapożyczenie "generować koszty" jest tu kluczem do sedna. Określenie ma sens w makroekonomii i kompletnie nie ma w mikroprzedsiębiorstwie. Tu koszt działalności (naturalnie mówimy o rzeczywistym koszcie prowadzenia działalności a nie oszustwie) jest z natury i rozsądku minimalizowany. To proste, bo po to by zarobić 100zł na chleb musimy wystawiając fakturę na 200 zmieścić się z ok 30 zł podatku dochodowego i 70 zł kosztów. To tak działa a nie tak ,że jeśli kosztów będzie 150 to "zarobimy" na podatku. Tylko idiota tak się łudzi. Stojący na ziemi wie ,że wtedy nie zarobi założonych 100 zł i tyle. To było netto a teraz Vat.
        Wystawiając tę naszą fakturę na 200zł netto każemy odbiorcy zapłacić nam!!! 46zł Vat. To są pieniądze nie zarobione, ale wynikające z idei podatku od wartości dodanej. Urzędowi nalezy się z tego tyle ile dodamy do wartości naszej usługi lub towaru czyli 46 zł pomniejszone o Vat wynikający z kosztów jakie ponieśliśmy by zarobić 200 z Vatem 46!!!! . To znaczy ni mniej ni więcej ,że ten Vat zapłaciliśmy wcześniej !!!! to co zapłaciliśmy kupując np papier do drukarki naturalnie z Vatem możemy (tenże vat odjąć od 46. (Ale przecież go zapłaciliśmy). Jakiemu debilowi zostaje coś na koncie????
        • asmok6 Re: Życie na fakturze 21.09.11, 11:49
          Gość portalu: Nie ma co !!! napisał(a):

          [ ... ]
          > Urzędowi nalezy się z tego tyle ile dodamy do wartości naszej usługi
          > lub towaru czyli 46 zł pomniejszone o Vat wynikający z kosztów jakie ponieśliś
          > my by zarobić 200 z Vatem 46!!!! . To znaczy ni mniej ni więcej ,że ten Vat zap
          > łaciliśmy wcześniej !!!! to co zapłaciliśmy kupując np papier do drukarki natur
          > alnie z Vatem możemy (tenże vat odjąć od 46. (Ale przecież go zapłaciliśmy).
          > Jakiemu debilowi zostaje coś na koncie????

          Chyba się zagubiłeś. Większość kosztów i tak ponosisz i tak. Takich wynikających wyłącznie z faktu prowadzenia DG jest niewiele.
          Jeśli nie masz DG to ten vat też płacisz. I zamiast zapłacić za niego z tych 46 to placisz z tych 200. Załóżmy że w obu wypadkach zarobisz 200. W przypadku DG dodatkowo doliczysz 46. Część z tych 46 właśnie zostanie na koncie bo już część zapłaciłeś kupując wcześniej np. drukarkę lub ten nieszczęsny papier.
          • asmok6 Re: Życie na fakturze 21.09.11, 11:53
            Sam sobie odpowiem. Poprzedni przykład przejaskrawiłem bo jeszcze może być sytuacja w której zleceniodawca upiera się na identyczne brutto niezależnie od umowy.
            I tutaj ... wystarczy wziąć arkusz i zobaczyć jak to naprawdę wygląda. Poniżej pewnego progu brutto jest się do tyłu, powyżej niego do przodu. Zależy od rodzaju działalności.
            Ktoś tutaj podawał 7,5tys brutto. Wg moich obliczeń (zmieniałem ostatnio umowę) dla mnie jest to około 5 tyś przy takich kosztach jakie mam teraz.
      • patrzy-kat Życie na fakturze 21.09.11, 09:20
        a ja to kocham nasza polske ludowa. ooo patriota idiota
      • gerwaz vat NIE jest przychodem 21.09.11, 09:28

      • gerwaz Re: Życie na fakturze 21.09.11, 09:47
        wierzysz jeszcze w emeryture?
        sam sobie oszczędź

        Gość portalu: Max napisał(a):

        > A co będzie z emeryturą, samo zatrudnieni płacą najniższe stawki, ich emerytura
        > będzie "głodowa". Oczywiście można płacić więcej ale kogo na to stać i kto z m
        > łodych teraz o tym myśli? Później będzie tragedia. Czy rządzący zdają sobie z t
        > ego sprawę?
      • Gość: s Re: Życie na fakturze IP: *.deeds.informatik.tu-darmstadt.de 21.09.11, 09:59
        lol, ty chyba zartujes,

        wyzsza emeryture? ty naprwde wierzysz ze ci ludzie kiedykolwiek doczekaja emerytury z zus

        zus dawno zbankrutuje zanim oni doczekaja wieku emerytalnego

        jedyna sensowna rzecz jaka mozna zrobic to minimalizowac wplaty do tej dziury bez dna
      • Gość: Kami Życie na fakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 10:50
        Na takim samozatrudnieniu nie tylko emerytura bedzie cienka, uzyskanie kredytu takze stanowi powazny problem, bo banki jakos dziwnie to licza. Nie biora pod uwage calego dochodu, tylko jego niewielka czesc.

        Najlepsze gadżety
        • Gość: Kagan Re: Życie na fakturze IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 10:56
          Banki biora bowiem pod uwage zysk ekonomiczny, ktory w malych firmach jest na ogol zerowy albo nawet ujemny...
      • Gość: Daboni Życie na fakturze IP: *.dynamic.chello.pl 21.09.11, 11:16
        Jeżeli samozatrudnienie przeprowadzi się "z głową" to jest to lepszy układ niż sprzedawanie swojego czasu na etacie. Faktycznie mniej się płaci na premie dyrektorów ZUS, ale kto w wieku 40 lat albo mniej liczy na jakąś sensowną emeryturę?! Znacznie lepiej jest się o nią zatroszczyć osobiście.
        Dużym problemem przy samozatrudnieniu jest np. odpowiedzialność fiskalna całym swoim majątkiem w każdej sytuacji, ale i na to jest sposób np. sectionone.biz.pl/DLA_FREELANCEROW.html

        Generalnie samozatrudnienie jest uważam dla większości osób znacznie lepsze niż etat.
        • Gość: kagan Re: Życie na fakturze IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 16:21
          Na samozatrudnieniu to ryzykujesz wszystkim, a masz tez mala pewnosc zarobienia czegokolwiek.
      • artificial_intelligence Re: Życie na fakturze 21.09.11, 11:48
        Rządzący mają to w dupie. Taki układ opłaca się budżetowi państwa. Składkę ZUS płacisz jak od około 2500 tys, zarobku, obojętnie czy zarobisz 500, czy 1000, czy 10 000. Czy też 2000 dołożysz, a tak się zdarza. Nie muszę chyba nadmieniać, że, pewnie większość, samo zatrudnionych nie zarabia 10 000, tylko właśnie owe śmieszne grosze i są wykorzystywani zarówno przez "pracodawców" jak i przez państwo.
        Wiem coś o tym, bo pracuję tak prawie 10 lat. Gdybym miał płacić składki tak jak na umowie o pracę, to przez ten okres, globalnie, zapłaciłbym składek o ponad połowę mniej.
      • Gość: Michał Życie na fakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 12:17
        Artykułu nie przeczytałem do końca, zakończyłem na kierowniku budowy który na działalności zarabia 3000 zł. a ponieważ to moja branża to jestem pewien, że autor siedział przy komputerze i wymyślał te głupoty. A dla jaśniejszego wyjaśnienia 3000 zł. jest to honorarium za nadzór nad jednym większym domem jednorodzinnym(każdy budowany budynek musi nadzorować kierownik budowy)
        Kagana to by trzeba w ZOO zamknąć
        pozdrawiam wszystkich poza komunistami
      • Gość: WOJTEK Z IRLANDII W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam zusu IP: *.zax.pl 21.09.11, 12:44
        Jak ktoś ma firmę w Irlandii, czyli własną działalność, to się śmieje. Obłsuga prosta i łatwa i jedne z najniższych podatków w Unii Europejskiej. Najczęściej mikrofirmy 1 osobowe mają 100 % kosztów i jak zechcą mogą zapłacić dobrowolną składkę na ubezpieczenie społeczne aby utrzymać świadczenia np w przyszłości emeryturę w Irlandii. Minimalna składka (dobrowolna przy braku zysku) wynosi €253 NA ROK!!! To jest ok. 1000zł/rok i renta w Irlandii!
        Dlaczego Polacy nie pojadą założyć sobie firmy do Irlandii? Mogą przecież działać na terenie całej Unii w tym w Polsce?
        Bo chyba mało wiedzą ;-)

        • asmok6 Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam 21.09.11, 13:46
          Gość portalu: WOJTEK Z IRLANDII napisał(a):

          > Dlaczego Polacy nie pojadą założyć sobie firmy do Irlandii? Mogą przecież dział
          > ać na terenie całej Unii w tym w Polsce?
          > Bo chyba mało wiedzą ;-)

          Jak to nie pojadą? Coraz więcej firm rejestruje się w Czechach, UK i na Litwie a działa na terenie Polski. Poza tym nie każdą działalność w ten sposób poprowadzisz.
          • Gość: Wojtek z Irlandii Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.zax.pl 21.09.11, 15:40
            co prawda to prawda... część zaczyna myśleć i szukać innych rozwiązań. fakt, nie każdą działalność, ale jeśli chodzi o usługi to ... ;-)
        • Gość: kagan Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 15:23
          A pozniej Irlandia sie na ciebie wypnie, jak bedziesz od nich chcial dostac np. emeryture, albo zasilek chorobowy...
          • Gość: Wojtek z Irlandii Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.zax.pl 21.09.11, 15:39


            Czyżbyś liczył na emeryturę i zasiłek w Polsce? Albo inaczej, czy uważasz, że kiedykolwiek świadczenia socjalne w Polsce będą na wyższym poziomie niż w Irlandii?
            • Gość: Kagan Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 16:20
              Na starosc, to ci sie kaza wynosic z Irlandii do Polski... Chyba, ze przepracujesz na obszarze Irlandii conajmniej 20 lat!
              • Gość: Wojtek z Irlandii Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.zax.pl 21.09.11, 17:05
                Czemu tak uważasz? Myślisz, że swojego obywatela posiadającego paszport irlandzki będą za pochodzenie na starość wyrzucać?
                • Gość: kagan Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 17:14
                  Moze i nie wyrzuca z Irlandii, ale moga wyrzucic na irlandzki smietnik, jak nie bedziesz miec dlugiego irlandzkiego stazu pracy i bedzesz placic w Irlandii tylko minimalne podatki i skladki emerytalne... Co innego, jak tam bedziesz pracowac na etacie albo miec prawdziwa firme, dzialajaca na terenie Irlandii, a nie Polski!
                  • Gość: Wojtek z Irlandii Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.zax.pl 21.09.11, 17:26
                    Cóż pożyjemy - zobaczymy :-) Najlepiej liczyć na siebie a nie na to co może być w przyszłości dane lub podane, bo teraz nigdzie na świecie nie ma żadnej pewności co do emerytur, ich wysokości, wieku itp. Na szczęście mam własną firmę w Irlandii, której prowadzenie daje mi możliwość nie tylko często podróżowania ale pomieszkiwania tam gdzie chcę. Składeczki naturalnie płacone i nie sądzę, by kiedykolwiek kogoś kto mieszkał w IE kilkadziesiąt lat i placił składki wyrzucono "na śmietnik" ;-) A każdy kto ma adres prywatny w IE i firmowy - mieszka w IE :-)
                    • Gość: kagan Re: W irlandii to od lat standard, ale nie ma tam IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 17:36
                      Niezupelnie... Liczy sie tez czas FIZYCZNEGO przebywania na obszarze Rep. of Ireland...
      • Gość: Kagan Re: Życie na fakturze IP: *.dsl.telepac.pt 21.09.11, 23:10
        Watek padl? Zabraklo obroncow smieciowych umow?
        • sselrats Niestety, nie dociagnelismy do 500. Psie kupy 22.09.11, 01:01
          zdobyly wiecej zainteresowania.
      • Gość: lysyat Życie na fakturze IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.11, 12:42
        Ja pracuje wlasnie w taki sposob zarabiam srednio 3,5 tys place niski ZUS to jest 400zl i jak nie mam faktur to place srednio 300zl podatku ale zeby zarobic na zus to musze przez pol miesiaca charowac. Pracuje na magazynie mamy placone od tony wiec musze zrobic okolo 20 ton zeby zaplacic zus. A zeby zrobic te 20 ton to trzeba sie na latac no chyba ze ma sie znajomosci w biurze i 20 ton zrobi jeden w 5 dni a drugi w 10 ja niestety nie mam a jak sie odezwalem ze jest niesprawiedliwosc to 20 ton robilem jeszcze dluzej. Wiec czekam az rzad zmieni te przepisy w prawdziwy przedsiebiorca bedzie przedsiebiorca a takie firmy jak moja czyli papierowa zeby nie istnialy bo na nas takich firmach zarabiaja duze sieci.
      • Gość: jojek Życie na fakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.13, 21:00
        Ale bajki są w tym artykule:
        "Za kilka miesięcy skończy się okres ulg i zamiast niecałych 400 zł będę musiał płacić prawie 900 zł ZUS-u. Do tego trzeba doliczyć usługi księgowej. No, ale lepsza taka praca niż żadna - stwierdza."

        Osoba która otwiera działalność na rzecz pracodawcy u którego wcześniej pracowala - nie może skorzystać z ulgowych składek ZUS!!!

        Widać wymyślane historie, ale przykłady dobre...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka