Gość: nes
IP: *.cdnpartner.pl
16.11.11, 15:41
Jeśli ma być równouprawnienie to na całej linii. Np. w moim zawodzie, zdominowanym przez mężczyzn, zatrudnia się na siłę kobiety tylko dlatego żeby poprawić atmosferę a nie ze względu na umiejętności. Skutki są jakie są. Denerwuje mnie idiotyczna polityka "procentów" określająca jaki minimalny odsetek powinny stanowić kobiety w zakładzie/zespole.