Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Mackenzie Consulting ktos zna??

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 13:49
    Witam!!
    Czy udalo sie juz komus znalezc prace dzieki tej agencji??
    Szukam informacji na ich temat.
    Czy sa wiarygodni?
    Pozdrawiam
    mariola
      • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 14:05
        Witaj. Byłam na spotkaniu organizowanym przez Mackenzie Consulting w zeszłym
        tygodniu. Bardzo profesjonalne podejście. Otrzymałam na krążku wszystko na
        temat potencjalnej pracy. Mają fajną stronkę.
        • Gość: mariola Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 14:21
          wiem ze sa profesjonalistami
          tylko nie wiem czy sa osoby ktore juz maja prace zalatwiona dzieki nim
          na spotkaniu rowniez juz bylam
          dziekuje za odpowiedz :)
          mariola
          • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 15:12
            niepokoją mnie stawki godzinowe jakie wynegocjowali u angielskich pracodawców
            (posada opiekuna w domach opieki społ. itp). To jakieś 4,5-5 funta/h.
            Przeglądam sobie akurat oferty na stronach angielskich firm rekrut. a tam dają
            15-25. Nie wiem co o tym mysleć. Na tym forum czytałam, że 4,5 funta na h to
            jedna z nizszych stawek. Czy byłaś już na rozmowie w gdańskeij siedzibie firmy?
            • Gość: mariola Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 16:10
              Hej
              4,5 - 5 funtów za godzine to wlasnie sa stawki o jakich slyszalam
              Nikt nie da ci 12, tak mi sie wydaje, wiec to chyba byla jakas pomylka.
              Ja tez mam na mysli ta agencje z Gdanska.
              • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:14
                nie zrozumiałas mnie - wejdż sobie na jakąkolwiek stronę ang z ofertami pracy
                dla social worker. Nie było tam 4,5-5 lecz 15-20 i więcej funta/h
                • zangaroo Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 23.08.04, 22:36
                  jest róznica między social worker a care worker
                  social worker czyli pracownik socjalny zaś care worker - opiekun
                  róznica oczywista w stawkach również
                • Gość: piotr Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.wielkie-drogi.sdi.tpnet.pl 10.11.04, 22:50
                  być może żle odczytałaś oznaczenie 12-20 000 pa znczy na rok (per annum) nie
                  wydaje mi sie żeby łacili takie pieniądze o jakich mówiszto byłoby około 36 tys
                  rocznie raczej nie pozdro
      • Gość: ada Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 62.233.167.* 07.06.04, 12:29
        Czesc
        Ja tez bylam w Warszawie na spotkaniu i chcialabym sie czegos wiecej
        dowiedziec na temat tej firmy, zarobki mnie nie powalily , faktycznie moze w
        Gdansku cos wiecej powiedza.jesli ktos juz wyjechal z tej firmy to niech cos
        napisze:)
        • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:41
          Kiedy sie wybieracie do Gdańska? Może w tym samym terminie? Fajnie byłoby np
          pojechać razem. Skąd jestescie?
          • Gość: mariola Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 22:06
            Ja jestem z Gdyni wiec daleko nie mam.
            Ale cigle nie ma opinii osób które wyjechaly do pracy dzieki tej agencji.
            Wypowiedzcie sie...
          • Gość: ada Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 195.94.196.* 09.06.04, 17:06
            helol ja jade jutro na 14.30, jestem ciekawa jak wypadnie rozmowa, jade z
            warszawy, jak ktos bedzie z forum jutro to dajcie jakis znak;))))
            pozdrawiam i czekam na informacje
            • Gość: ja Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 22:14
              czekaj, ja też jadę. Może razem?
            • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 19:02
              Ada! czy ktoś odezwał się juz do Ciebie po spotkaniu?
              • Gość: ada Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 193.0.117.* 16.06.04, 11:41
                Czesc jeszcze nie , ale do czwartku moze trzeba poczekac, a do Ciebie?
                pozdrawiam
                • Gość: slązaczka Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.baildona.silesianet.pl 16.06.04, 12:57
                  no i co odezwał się ktos do Was. Bo ja jade jutro tzn 17 i nie wiem czy warto.
                  • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.06.04, 08:52
                    hej, agencja chyba jest powazna, bo prawie wszystko robią na swój koszt. ja mam
                    wyjezdzac za jakiś czas (tzn w lipcu), ale jeszcze nie podali mi daty wylotu
                    więc czekam - ponoc juz ktoś poleciał ale nie mam wiecje wieści.
                    • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 02:23
                      Na razie milczą. Hallo! Czy ktoś miał ostatnio jakieś wieści z Mackenzie? Mnie
                      osobiście się podobało w Gdańsku. Ale co dalej...Hej faceci którzy byliście na
                      spotkaniu w długi weekend? Odezwijcie się także!
                      • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.06.04, 10:47
                        Lucy, a co ci dokladnie powiedzieli? znaczy ze kiedy mozliwe bys wyjechala? Bo
                        ja juz troche czekam, moglam w maju jechac, ale studia mi nie pozwolily i teraz
                        jestem zapisana na lipiec.
                        • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 12:11
                          Zasadniczo nic nie wiem. Nie odezwali się jeszcze po spotkaniu z pracodawcą u
                          nich w gdańskiej siedzibie.Czekam też na jakieś info - wysłałam do nich e-maila
                          i jeszcze nie odpowiedzieli.A zawsze odpowiadali błyskawicznie.Może czas
                          urlopów?
                          • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.06.04, 15:23
                            odezwą się napewno, to tylko kwestia czasu. mi podano dziś datę wyjazdu. wiec
                            zobaczymy jak bedzie.
                            • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 17:51
                              a na jakie stanowisko jedziesz? do starszych czy do niepelnosprawnych?
                              • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.06.04, 20:55
                                Ja jade do starszych, a ty?
                                • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 23:45
                                  upośledzonych umysłowo. Znasz warunki zatrudnienia?
                                  • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.06.04, 09:17
                                    podaj mi meila to popiszemy juz na prv.
                                    • Gość: gosc Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 12:24
                                      ale czy was nie dziwi ze nikt z tych osob ktore wyjechaly sie nie odzywa?placa
                                      jest marna i godziny sa dluzsze niz wymaga prawo brytyjskie 48 godzin to bardzo
                                      dlugo!
                                      • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 01.07.04, 18:27
                                        cześc. Ja też jestem zainteresowana wyjazdem do pracy w Anglii w Mackenzie.
                                        byłam w gdańsku 25 czerwca na spotkaniu, na 18.00, wczoraj zadzwonili do mnie,
                                        że pracodawca chce się ze mną widzieć 9 lipca. Czy sądzisz, że to wiarygodna
                                        firma ?
                                        • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 01.07.04, 18:31
                                          Ciekawe, nie znalzłam tej firmy w wykazie firm legalnych na stronach
                                          ministerstwa. Wole dmychac na zimne. Kiedy klikam zagraniczne www, pod tą nazwą
                                          kryją się jakieś biznesowe firmy...Sama jestem ciekawa,czy to nie jakaś
                                          zmyłka.....dla kobiet, dodajmy ładnych, młodych...
                                          • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 01.07.04, 18:36
                                            Dziwi mnie też to, że nie pobierają żadnych opłat nawet za lot. O sam dojazd i
                                            pobyt tam nie martwię się, jestem anglistą więc językowo nie zginę, wezmę tez
                                            trochę kasy na wypadek, ale to jakoś tak szybko jest załatwiane. I nagrywanie
                                            pierwszego spotkania na kamerę ? też ciebie to spotkało ?! To kurcze liczy się
                                            język i umiejętności czy wygląd ? Skoro wygląd, to zaczynam mieć wątpliwości,
                                            no i trochę obawiac się ... A propo. Jestem z Rumi.....Czekam na odpowiedź od
                                            kogoś kto jest w podobnej sytuacji co ja....Pozdrawiam. Pa.
                                            • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 19:05
                                              nie wiem czy to Cię uspokoi ale na spotkaniu W gdańsku oprócz dziewczyn byli
                                              też faceci. Pewnie dostałaś też płytkę z info, filmem o domu opieki społ. Mają
                                              tez profesjonalne formularze - kwestionariusze. No i byli pracodawcy z Anglii.
                                              Opowiadali podczas rozmowy o danej placówce.
                                              • Gość: ada Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 195.94.196.* 01.07.04, 21:12
                                                do mnie sie nieodezwali pryslali tylko jakies info o badaniach:(
                                                • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 13:55
                                                  Cześć Ada! Ja dostałam ankietę z wzorem jak ją wypełnić i info o dokumentach,
                                                  które trzeba dostarczyć. Poza tym wzmiankę o zakwalifikowaniu się do pracy po
                                                  naszym spotkaniu w Gdańsku - właściwie nawet gratulacje przejścia selekcji.
                                                  Masz to samo?
                                                  • Gość: ada Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 195.94.196.* 05.07.04, 17:53
                                                    dostalam tak...najperw inf o badaniach potem ze gratuluja przejscia selekcji a
                                                    potem jakis plik w acrobat ktoego jescze nie otworzylam :)
                                              • Gość: ada Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 195.94.196.* 01.07.04, 21:17
                                                nie moge do ciebie mejla wyslac..nie wiem czemu:(
                                            • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 01.07.04, 23:08
                                              Trochę mnie uspokoiłyście. Jak będę już po spotkaniu 9 lipca dam wam znać czego
                                              się dowiedziałam....Znacie kogoś, kto pojechał za pośrednictwem tej firmy ???
                                              Ciekawa jestem czy wszystko się sprawdziło, o czym mówiono na spotkaniu...
                                              • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 14:05
                                                Cześć Dorcia! Z tego co widzę, to nie odezwał się też nikt wyjeżdżający z ITC
                                                w tym roku. Pewnie niezły zapierdzielik. Na spotkanku w Gdańsku jest fajnie i
                                                panuje symaptyczny luz. Oczywiście im bardziej podatna jesteś na stres, tym
                                                bardziej będziesz denerwować się oczekując na czas swojej rozmowy z
                                                pracodawcą. Co do powrotu do domku - z doświadczenia mogę Ci doradzić, abyś na
                                                wszelki wypadek nastawiła się na obsówkę czasową (przesunięcie się godziny na
                                                którą jesteś umówiona).
      • bombany_przez_mirke Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 02.07.04, 15:26
        A może łatwiej dla Was będzie zadzwonić do tego domu opieki i zapytać czy oni
        współpracują z tą firmą??
        • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.07.04, 15:35
          hej, jak przeczytalam te wasze opininie, to aż zadrżałam. mam juz date wylotu
          ustalona na 14go lipca, wiec oby było dobrze i żadna sciema. mam tez zamiar
          zachowywac kontakt z Polska. na moim spotkaniu, były tez kobiety, które nie
          były młode i ładne, a jednak się kwalifikowały do tej roboty. babki z gdanska
          widac, ze się starają - dzwonią na swój koszt. a jak ktoś wejdzie na strone
          mackenzieconsulting.net i dobrze poszpera, to znajdzie się tam info o agencji w
          gdańsku. pozdrawiam
          • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 02.07.04, 22:47
            Ale nie dziwi was to, że firmy tej nie ma w żadnym wykazie firm legalnych w
            Polsce ? Buszowałam wczoraj w necie na angielskich www i znalazłam, owszem
            kilka firm Mackenzie Consulting, ale żadna z nich nie miała związku z domami
            opieki....Nie wiem co o tym sądzić. Chce jechać do Anglii , nawet kosztem pracy
            z której będę musiała zrezygnowac ( 9 lat pracy w szkole ), ale jeśli to jakas
            lipa to...nie wiem co zrobię...
          • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 02.07.04, 22:49
            A jak wygląda rozmowa z angielskim pracodawcą ? O co pyta i w ogóle jak to
            przebiega ? Ja mam `wizytę` na 9 lipca i już zastanawiam się co mnie czeka...Na
            spotkaniu w Gdańsku było ok, bardzo miło....
          • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 02.07.04, 22:55
            A ha. Ja już im całą swoją teczkę oddałam ( dużo tego było z 50 stron ) , nie
            mam tylko niektórych wymaganych badań, np. na żółtaczkę, oraz o niekaralności.
            Oddając swoją teczkę czułam się jakbym miała awansować a nie jechać do domu
            opieki...ha ha ha.
            • Gość: dorota Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.199.198.* 02.07.04, 22:59
              Oto moje gg- 1212680. Jeśli macie ochotę pogadać ze mną i macie jakieś wieści o
              firmie , czekam....Pozdrawiam. Pa.
              • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.07.04, 10:21
                co do legalności ich w Polsce, to tez sie zastanawiam, ale nie musza mieć
                zadnych polskich certyfikatów jako pośredniak pracy, bo nim nie są. to zwykła
                agencja konsultingowa, wyszukująca pracowników i tyle. myslicie ze po wejściu
                do UE ktoś by szukał babek do burdeli, co jeszcze maja dobra znajomość języka
                angielskiego? dla mnie to nie ma sensu. wiem ze anglia potrzebuje ludzi do
                domow pomocy, bo anglicy tam nie chca robic. a co do tych papierów, to niestety
                musicie mieć wszystko - przynajmniej I dawka żółtaczki, zdjecie płuc, zaśw. o
                niekaralności - takie sa wymagania wszystkich angielskich pracodawców.
                • Gość: aga Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 217.11.141.* 26.09.04, 16:55
                  a moze napislaby cos ktos jeszcze kto juz wyjechal do pracy przez te firme?
                  najbardziej interesuje mnie to czy na miejscu wyglada to tak jak oni opisuja
                  tutaj? i jeszcze pytanko, czy przypadkiem nie pobieraja na koniec jakis oplat
                  za posrednictwo??
                  dzieki, pozdrawiam.
          • Gość: ada Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 195.94.196.* 05.07.04, 17:55
            jak bedziesz na miejscu to napisz co nieco ja sie waham sprobuje jesczze z ITC.
            chyba ze znacie jeszcze jakies inne firmy?? powodzenia:)
            • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 17:26
              Ada! Gdzie jesteś? Zadzwoń!
              • Gość: gosc Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 12:56
                ja wylatuje 14 lipca i sie boje, czy ktos jeszce ma ta date wylotu?
                • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.07.04, 13:57
                  ja tez wylatuje 14go lipca. troche sie boje ale chyba bedzie dobrze. w takim
                  razie spotkamy się w Poznaniu na lotnisku o 11. jak chcesz to do mnie napisz -
                  moje gg: 1451131 (basia), gdzie mieszkasz - znaczy miasto? - bo ja pod
                  elblągiem.
                  • Gość: żagielek kto wylatuje 14go lipca niech się odezwie.. IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.07.04, 17:12
                    hej, kto z was też wylatuje 14go lipca przez Mkenzie Consulting? lot Air
                    Polonia z Poznania.. słyszalam, ze jest kilkanaście osób.. moze sie jakos
                    zgadamy... pozdr
      • Gość: brat Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.17.178.* 10.07.04, 23:57
        Cześc, co prawda ja nie wyjeżdzam z tą firmą ale moja siostra sie napaliła i
        jedzie.Ja osobiście uważam że to jest jeden wielki kant i żerowanie na ludzkiej
        biedzie i naiwności.Gdybym mógł to bym ją na siłe zatrzymał,obym nie miał racji
        • Gość: dudik Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 20:09
          ja mam termin wylotu 30sierpnia.Czy ktos z was jedzie do miasta ktore podal
          pracowdawcy.Ja podalam Liverpool a dostalam Northampton:((hmmm..Czy ktokolwiek
          kto juz tam jest odezwal sie???
          • Gość: pesymista Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.17.178.* 11.07.04, 21:47
            Ludzie obudzcie sie i nie róbcie głupstw.Chcecie wylądować na dworcu albo pod
            mostem?
          • Gość: maja Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 21:19
            a czy jest ktos kto ma date wylotu na 2 sierpnia?
            • Gość: zagielek informacje z Anglii IP: 195.188.217.* 19.07.04, 12:28
              czesc wszystkim niedowiarkom. wlasnie jestem w anglii i juz prawie mja moj
              pierwszy tydzien tutaj. praca jest jak najbardziej normalna - wszysko co moze
              sie wiazac z opieka. nie jestesmy wykorzystywani jako polscy robole, ale
              pracujemy na rowni z anglikami - zarabiamy nawet tyle samo. nalezy pracowac
              tyle ile jest w kontrakcie, ale jesli ktos chce wiecej, to nie ma sprawy.

              bardzo sie balam tego wyjazdu. ale nie jest zle - czuje ze sie utrzymam za te
              pieniadze, tym bardziej ze jesli pracuje 12 godzin w dzien, to moge jesc w
              osrodku.
              zalatwiono nam fajne mieszkanko, mam wlasny pokoj, bede miala 2
              wspolmieszkancow, pokoj goscinny oraz kuchnia i lazienka.

              takze ci wszyscy co sie boja i niewierza, niech przestana, bo to jest normalna
              robota - po prostu podcieranie tylkow.

              korzystam z biblioteki teraz wiec musze konczyc, ale wkrotce sie jeszcze
              odezwe. pozdrawiam\ Basia
              • Gość: mariola Re: informacje z Anglii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 17:19
              • Gość: mariola Re: informacje z Anglii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 17:21
                Hej Basiu!!!
                W koncu wypowiedz osoby, która juz wyjechala.
                Dzieki za pamiec o nas i pisz jak ci sie tam zyje :))
                Pozdrawiam cie serdecznie i sie trzymaj:)
                mariola
              • Gość: gosia Re: informacje z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 22:06
                Basiu - dwóch współmieszkańców? W pokoju (pisałaś że masz swój) czy chodziło Ci
                o segment? Pojechałaś na dwa lata? Do starszych ludzi? Mówili Ci coś o
                podwyżce? Gdzie podpisywałaś kontrakt? Czy dostałaś go jeszcze w Polsce czy
                dopiero w Anglii? Jaką masz możliwość rozwijania się jezykowo? Co to znaczy że
                chyba się utrzymasz? Tzn. że nie da rady nic odłożyć? Przy jakiej stawce, jesli
                można zapytać.
                • Gość: adka Re: informacje z Anglii IP: 193.0.117.* 21.07.04, 16:32
                  własnie ja caly czas sie zastanawiam...czy kontrakt mialas na miejscu czy tu w
                  polsce???jak z ubezpieceniem?ja mam jechac do niepelnosprawnych a poza offer
                  letterem nic nie chca powiedziec.
                  • Gość: lucy Re: informacje z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 23:03
                    No właśnie. Czy jadąc tam byłaś świadoma wszystkiego co Cię czeka na miejscu?
                    Czy znałaś np. szczegóły dot.mieszkania, konsekwencji zerwania kontraktu.
                    ewent.podwyżki? Czy nie przerażają Cię te dwa lata? Czy liczysz na możliwość
                    awansu, robienia czegoś bardziej kreatywnego niż podcieranie tyłków jak
                    tookreslasz? Czy według Ciebie da się odłożyć jakieś pieniążki? Prośba na
                    koniec - jesteś już trochę...gdybyś mogła doradzić nam co wziąć, o czym nie
                    zapomnieć, czego nie targać. Czego Ci brakuje i żałujesz żenie zapakowałaś do
                    walizki.
                    • Gość: zagielek Re: informacje z Anglii IP: *.cable.ubr01.telf.blueyonder.co.uk 23.07.04, 22:19
                      czesc wszystkim,
                      otoz zanim wyjechalam do anglii podpisalam w Polsce kontrakt, ktory mnie
                      obowiazuje tutaj. nic sie nie zmienilo, poza tym ze moge robic nadgodziny jesli
                      chce ponad te 36 podstawowych. nie wiedzialam nic o zakwaterowaniu,
                      dowiedzialam sie dopiero po przyjezdzie i generalnie zle nie trafilam. mamy
                      wlasne mieszkanie, juz stale lacze do internetu :). mieszkanie te jest
                      pietrowe, usytuowane w szeregowcu i kazdy ma wlasny pokoj.
                      co do mozliwosci awansu, to niestety z tym chyba nie jest tak latwo, generalnie
                      anglicy nie sa tak ambitni i stoja przy tyc swoich jednakowych stawkach. nie
                      wiem co do podwyzki, choc tez w to watpie.
                      wiecie, ja moge jesc w osrodku jak pracuje na dniowki - wiec to pozwoli mi
                      troche zaoszczedzic. pomimo ze jest drogo, to jednak da sie czlowiekowi przezyc
                      bez wielkich extrawagancji, tak mi sie wydaje i oczywiscie odlozyc.
                      nie ciekawi mnie zbytnio ta robota, bo podcieranie tylkow nie jest i nigdy nie
                      bylo moja pasja, no ale czlowiek musi jakos zarabiac i chociaz komus pomaga.
                      zreszta moze i my bedziemy potrzebowali kiedys takiej pomocy. poza tym I
                      miesiac mieszkania macie za darmo.

                      co zabrac - nie zapomnijcie o adapterach do kontaktow, bo maja tu inne wtyczki.
                      w marketach mozna kupic takie slabe do golarek a jak macie kompa czy cos innego
                      duzego, to lepiej zadbac o dobry adapter w Polsce. oczywiscie parasol sie
                      przyda ;) nie musicie brac poscieli, bo bedzie zapewniona jedna zmiana.
                      reczniki mozna kupic w miare tanio w markecie. wygodne spodnie do pracy sie
                      przydadza, bo daja tu takie okropne - waskie na dole a pomponiaste na tylku i
                      biodrach.

                      2 lata w gownach jak najbardziej mnie przerazaja, ale to dopiero poczatek i
                      jeszcze sie nie zaklimatyzowalam dobrze, znaczy jeszcze nie znalazlam
                      przyjaciol nowych. mam nadzieje ze to sie zmieni wkrotce.

                      to by bylo na tyle. pytajcie sie poki mozecie, mam teraz stale lacze i moge wam
                      odpowiedziec w miare szybko (po pracy oczywiscie).

                      pozdrawiam i zycze powodzenia. Jestem w Telford pod Birmingham i wiem ze
                      dojezdza do nas jakis Łukasz :)

                      pozdrawiam
                      Basia
                      • Gość: lucy Re: informacje z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 23:49
                        Basiu!Jesteś boska!
                        Sorki, że zasypię Cię kolejnymi pytaniami...
                        Czy oprócz podcierania tyłku dopuszczają do innych zajec,czy od rana do
                        wieczora cały czas to samo?
                        Wspomniałaś o spodniach służbowych - a co z resztą? Są jakieś unifirmy czy
                        można po cywilnemu?
                        Jak wychodzi internet? Płacą wszyscy do spóły z segmentu? Jakie to koszty?
                        Rozumiem,, że warto wziąc własny komp? Czy też jest jakiś korytarzowy?

                        Jak dzielone są koszty za mieszkanko? Są jakieś liczniki czy po prostu dzieli
                        się zużycie przez ilość osób (a propos- ile osób zamieszkuje w takim domku?)?
                        Czy w segmencie jest jedna łazienka dla wszystkich?
                        A pacjenci - że tak zapytam - kontakowi? mili?marudni?nie do życia? Można
                        zrozumieć co mówią? Jak czuje się Twók kręgosłup po pierwszych dniach?

                        Jak myślisz - co nie zrujnuje a pozwoli nie nudzić się na miejscu - jaka jest
                        Twoja polityka. Bedziesz odpoczywać w domowych pieleszach aby nie wydać za dużo
                        grosza czy po wstępnej orientacji wiesz już że np.możesz sobie fundnąć piwo w
                        pubie, basen, kino itp. itd
                        Czy jest się bardzo zmęczonym potych 12-tu godzinach? Myslisz że dasz radę z
                        pracą dodatkową, tj. nadgodzinami.
                        Jaki jest personel? życzliwie nastawiony do nas?
                        Jak wyglada sprawa z telefonem?
                        Jaka jest pogoda?
                        Czy organizują kursy jęz.angielskiego?
                        Czy masz możliwość korzystania z jakiejś biblioteki?
                        Ile jest osób z Polski w charakterze opiekuna? Czy trzynmacie się razem? Czy są
                        tacy co są dłużej?Co mówią?
                        dziękuję! Każda Twoja informacja jest bardzo cenna. Na pewno nie jedna osoba
                        skorzysta z Twoich rad, informacji.
                        • Gość: zagielek Re: informacje z Anglii IP: *.cable.ubr01.telf.blueyonder.co.uk 24.07.04, 23:06
                          Nie ma sprawy, oto odpowiedzi::
                          Czy oprócz podcierania tyłku dopuszczają do innych zajec,czy od rana do
                          wieczora cały czas to samo?
                          • Gość: lucy Re: informacje z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 17:25
                            Czy zdecydowalibyście się na wylot z Mackenziego bez kontraktu? Nie mam go do
                            dzisiaj a wylot tuż tuż. Basia! Jak było w Twoim przypadku? Dostałaś offer
                            letter czy kontrakt w Polsce?
                            Tak bym chciała coś wiedzieć na temat wszelkich obwarowań kontraktu (co będzie
                            jeśli wymięknę po roku), mieć pewność że dwa lata to dwa lata. Potem się okaże
                            że 5. Nic też nie wynika jesli chodzi o podwyzki i czy podana kwota jest taka
                            sama w przypadku godzin, nadgodzin i świąta. No i to zakwaterowanie - ok kwota
                            zost.podana w of.letter, ale skoro to stała baza lokalowa to co im szkodzi
                            wysłać więcej informacji - czy to domki, czy budynek, ile osób wdomku/budynku.
                            Troszkę jestem rozczarowana przebiegiem spraw - rekrutacja ok. Ale reszta? Mam
                            uwierzyć na piękne oczy?
                          • Gość: Gosia Re: informacje z Anglii IP: *.amb.bydgoszcz.pl 03.08.04, 13:37
                            Wybieram się na rozmowę kwalifikacyjną do Gdańska 12.08.04 na godzinę 15. Czy
                            jedzie ktoś z Bydgoszczy? Jeśli tak, odezwijcie się.
                            Czy trzeba zabierać ze sobą wszystkie te papiery?
                            • Gość: lucy Re: informacje z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 01:10
                              nie musisz. Dostaniesz w łapkę swoje skrócone, zwięzłe cv z którym wejdziesz na
                              rozmowę.Ja pojechałam tylko ze ściągawką angielskich słowek przydatnych na
                              rozmowie (tematyczna).
                          • Gość: gosc ŻAGIELKU ODEZWIJ SIĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.04, 02:27
                            Pytanko mam a propos kosztów mieszkania.
                            Wiesz ile będziesz płacić za swój pokój??? Jeśli tak jak mówili czyli Ł250 to
                            nieźle na nas zarobią. Za Ł275 w środkowej Anglii i Szkocji można znaleźć
                            samodzielną kawalerkę. Za Ł350 mieszkanie z 2ma sypialniami...
                            • Gość: żagielek Re: ŻAGIELKU ODEZWIJ SIĘ IP: *.cable.ubr01.telf.blueyonder.co.uk 07.08.04, 16:32
                              co do kosztow mieszkania - ja jestem w Telford pod Birmigham i place za pokoj w
                              samodzielnym mieszkaniu 150 F, dodatkowo dochodza mi oplaty za gaz prad itd,
                              ale ponoc nie powinny przekroczyc miesiecznie 60 F na osobe. Na pewno nie
                              zapewnia wam mieszkania z bardzo wygorowanymi cenami, to co ja dostalam, to
                              normalne zakwaterowanie w okolicy. Moj kolega wynajmuje pokoj u rodziny i placi
                              miesiecznie 220 F wraz z oplatami, no ale to jest zawsze u kogos a nie u
                              siebie. Ja za to mieszkam w samodzielnym mieszkaniu z 2 innymi osobami. ale
                              pewnie po 6 m-cach sie wyprowadze gdzie indziej, bo dobrze jest by manager nie
                              wiedzial gdzie mieszkacie.

                              mam jednak dla was uwage - oczywiscie mozecie robic nadgodziny jesli tylko
                              chcecie, platne one sa ok 1,5 F wiecej niz normalna godzina. Takze mozecie
                              powiedziec nie i robic tyle ile macie w kontrakcie i nic wam nie zrobia, bo
                              odpoczywac tez trzeba anie tyrac jak wol. Uwazajcie jednak na to jak wam to
                              licza, bo oni mysla ze jestesmy glupimi Polakami, ktorych da sie wykorzystac.
                              Nie dajcie sie, pokazcie na co was stac i liczcie i czytajcie wszystko co wam
                              dadza do podpisu. Praca nie jest zla, jest normalna, ale oprocz pracy nalezy
                              pamietac, ze sie jest czlowiekiem i potrzebuje odpoczynku.

                              pozdrawiam i zycze powodzenia
                              • Gość: lucy Re: ŻAGIELKU ODEZWIJ SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 12:26
                                Basiu! A jak sobie radzisz z transportem? Chodzisz na piechotę? Masz bilet
                                okresowy na autobus? Osobiście myślę o zakupie jakiegoś używanego (cena)
                                rowerka. Pewnie znajdę coś na miejscu.

                                Czy nie jesteś zmęczona? Wyczuwam Twoją małą irytację z powodu wizerunku Polaka
                                w Anglii - tak, dobrze radzisz - nie można sprawiać wrażenia że jesteśmy w
                                stanie pracować za złamanego pensa. Tak sobie myślę - pewnie wielu z nas
                                decydujących pracować w UK ma świadomość że sobie nie poprawia standardu
                                zycia -trzeba mieszkać po parę osób w jednym mieszkaniu,jeść mniej wystawnie.
                                Czytałam o skrajnych przypadkach - o ludziach gnieżdżących się w jednym pokoju,
                                włażących sobie na głowę, jedzących tanią fasolkę z puszki. Tak pewnie nas
                                widzą - zdesperowanych ludzi łapiących sie kazdej roboty aby tylko zarobić
                                cokolwiek. Tylko my wiemy że to "cokolwiek" ma u nas zupełnie inny wymiar.

                                Tak z ciekawości - pewnie już korzystałaś z pralni. Ile kosztuje ta
                                przyjemność?

                                Dzisiaj niedziela - masz wolne? Jak znosisz dyżury 12-to godzinne. Czy miałaś
                                już nocnr zmiany? Jak jest?

                                Jak Twoi podopieczni? Bardzo uciązliwi? Jak nas traktują?

                                Czy pierwsze lody już przełamane (współmieszkanki)?

                                Dużo całusków z kraju,
                                lucy
                                • Gość: żagielek Re: ŻAGIELKU ODEZWIJ SIĘ IP: *.cable.ubr01.telf.blueyonder.co.uk 10.08.04, 22:48
                                  to nie jest tak ze musisz sobie zalowac kazdego zlamanego grosza, tu naprawde
                                  zarabiajac najnizsza stawke mozna zyc na lepszym poziomie niz w polsce. ci co
                                  jedza tylko fasolke z puszki, albo maja 3 f na godz, albo bardzo wiele chca
                                  odlozyc na posiadanie w polsce.
                                  ja osobiscie mieszkam bardzo blisko pracy i chodze do niej na piechote. z
                                  pralni jeszcze nie kozystalam, robie to recznie jak narazie. mam wlasny pokoj w
                                  mieszkaniu z 3 sypialnami i place za ten przywilej 150 f miesiecznie bez oplat.
                                  mieszkam z Polka i babka z Ameryki PLd i jak dostad jest bardzo przyjemnie :).
                                  a te kilka zdan dla uwagi napisalam po to bysmy byli dumni z tego ze jestesmy
                                  polakami i zebysmy nie dali soba pomiatac, (bo jestesmy dobrymi pracownikami),
                                  tak jak wiekszasc obcokrajowcow z europy wsch robi.
                                  rezydenci sa w porzadku, nie ma sie o to co martwic.

                                  wiesz te dyzury da sie przezyc, a w niedziele tez pracuje to zalezy od
                                  ulozonego grafiku. jak to sie mowi opieka w takich domach to 24 godz na dobe.
                                  na nocki nie wiem po jakim czasie sie przechodzi, zalezy tez od tego czy
                                  chcesz. bo generalnie albo robisz dniowki, albo nocki - chyba nie ma wielkiej
                                  roznicy w zarobkach.

                                  ok musze uciekac :) jak masz jeszcze jakies ptania to smialo
                                  pozdrawiam
                                  Basia
                                  • Gość: gosc Dzieki za dobre slowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 13:48
                                    Twoje posty tylko utwierdzają mnie w słuszności podjętej decyzji. Czy masz moze
                                    gadu gadu?
                                    Pozdrawiam jeszcze z upalnej Polski :)
                                    • Gość: żagielek Re: Dzieki za dobre slowa IP: *.cable.ubr01.telf.blueyonder.co.uk 11.08.04, 18:10
                                      Tak, mam gg :). a jego numer to: 1451131 (generalnie jestem dostepna prawie
                                      codziennie po 21.30). pozdrawiam

                                      p.s. ja nie zaluje ze wyjechalam, bo tak czy inaczej to dobra szkoła życia.
                      • Gość: justyna Re: informacje z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 12:44
                        justyna@set.net.pl
                        Witaj Basiu!
                        Mam właśnie podpisać kontrakt proszę napisz mi jak to jest z nauką czy naprawdę
                        jest nauka j.angielskiego - bo to jest moja gł.motywacja, czy inne kursy
                        naprawdę są do zrobienia i napisz czy da się to znieść smród i tak dalej, jacy
                        sa Ci ludzie i jakie warunki sanitarne panuję w domach.Boje sie o mój
                        angielski, nie wiem czy sobie poradzę , n apisz ile da się odłożyć po
                        odliczeniu kosztów utrzymaNIA, z góry Ci dziękuję, i pozdarwiam
      • Gość: gosc Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.04, 02:20
        Czy jest tu ktoś, kto ma wyznaczony wylot na 16 sierpnia z Warszawy?????????
        • Gość: sylwia Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.17.233.* 07.08.04, 20:11
          Ja też lecę 16 sierpnia z Warszawy.Móje gg to 4238604.Będę dostępna po 20.
          • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 11:48
            Czy ktoś z Was udaje się do Buxton koło Norfolk i Norwich? Strasznie kiepski
            dojazd z Londka. 5h pociągiem z 3-4 przesiadkami. Kosztuje b.dużo.Czy
            podpisałyście kontrakt na miejscu dziewczyny lecące 16 sierpnia?
            • Gość: gosc Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.04, 14:24
              Ja mam kontrakt i informacje z Gdańska, że w Lądku odbierają nas i busami wiozą
              do ośrodków. Bede na gg. Moj nr 3495828
              • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.cable.ubr01.telf.blueyonder.co.uk 08.08.04, 21:28
                a czy ktos jedzie do Telford, ja tu jestem :). tak beda was rozwozic busami a
                na lotnisku beda na was czekac kierowcy i przedstawiciel Global Recruitment
                Associates. wiec nie ma sie czego martwic, dostaniecie nawet maly poczestunek -
                cos do przegryzienia do busa, a na miejscu szef was powinien zabrac na zakupy i
                kupic posciel, troche jedzenia itp.
                • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 01:16
                  Basiu! A kto płaci za te zakupy? Rozumiem,ze oni, bo w sumie pościel można
                  wziąc ze sobą w ramach pierwszych oszczędności...W co się spakowałaś? 20kg to
                  nie duzo, walizka wazy 1/4tego... Jak jest z tym praniem? Jakiego rzędu są to
                  koszty. Czy w Telford jest duzo Polaków?
                  • Gość: żagielek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.cable.ubr01.telf.blueyonder.co.uk 09.08.04, 22:19
                    20 kg to bardzo malo jak na taki wyjazd (ja sie musialam bardzo ograniczyc w
                    ilosci rzeczy), ale wagi bagazu podrecznego nikt nie sprawdza, a jak bedziesz
                    miala z 2 kg wiecej, to tez nic nie powiedza. nie wiem kto placi za zakupy, bo
                    jeszcze mi nie potracono, ale chyba nikt. wliczaja to po prostu w koszty
                    powitania nas - bo szef nie moze nic brac z twej wyplaty, bo wychodzi ona
                    prosto z administracji. wiec nie kupuj poscieli, bo tu dostaniesz tez w miare
                    tania jak bedziesz potrzebowac. pozdrawiam
                    • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 13:40
                      kto wylatuje jutro? Może ktoś się jeszcze odezwie?
                  • Gość: JA Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:52
                    Czy ktoś jedzie 30 sierpnia z Gdańska???i jak tak,to dokąd
                    • Gość: Malutek malutki Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:53
                      Kocham doodieke najmocniej na swiecie!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: Jacek Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 14:38
                      lecę 30 08 z gdańska 12:50 do south shields pod newcastle
                      mój nr gg 2609479 jakby co
                      • mount.everest Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 26.08.04, 01:36
                        Ja też mam lecieć wtedy do South Shields.Do zobaczenia.Maciek (mounteverest@wp.pl)
                        • martiniok 6 września 02.09.04, 01:17
                          mam pytanie! jedzie ktoś 6 września do Szkocji, lub wogóle 6 września z grupą z
                          Gdzńska? jak tak to dajcie znać-mój GG nr to 7502521, po 23
      • Gość: nikiii Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.euronet.net.pl 19.08.04, 11:57
        Mam pytanie do tych co sa juz po rozmowie kwalifikacyjnej? Jak ona wyglada? O
        co pytaja?
        • Gość: gosc Jestem na miejscu IP: 212.248.226.* 20.08.04, 14:42
          Wszystko zalezy od tego do jakiego domu traficie. Ogolnie jest OK ale jak Wam
          mowili ze bedziecie pracowac tylko z psychicznie chorymi to sie zdziwicie.
          Robicie wszystko na wszystkich oddzialach danego domu.
          Jesli chodzi o mieszkanie to moga byc nieumeblowane ale tansze. Ja mam
          umeblowane ale place tyle co kolezanki za wieksze nieumeblowane.
          Doliczcie sonie ok 50 funtow podatku miejskiego, jesli chcecie TV placicie za
          licencje 20 funtow miesiecznie itd itp.
          Dostep do netu z bibliotek :)
          Pozdrawiamy z Congleton

          • Gość: adka Re: Jestem na miejscu IP: 212.160.235.* 20.08.04, 18:23
            Co to znaczy wszystko???!!!Mycie okien tez?:)
            Mam dojechac w polowie wrzesnia do psychicznie chorych..choc sie jeszcze
            waham...napisz prosze wiecej szczegolow co dokladnie robisz..jak ciezko sa
            chorzy?czy sa w miare kontaktowi?mIeszkanie miales przydzielone czy sam sobie
            znalazles?
          • Gość: nikiii Re: Jestem na miejscu IP: *.euronet.net.pl 20.08.04, 19:56
            No wlasnie - co to znaczy wszystko?? chyba nie tak jak u staruszkow mycie,
            baseniki itp?? :o
            • Gość: gosc Re: Jestem na miejscu IP: 212.248.226.* 21.08.04, 14:38
              no mycie okien nie ale ogolna toaletka,baseniki,showery,opieka rozumiana przez
              duze P.sama praca jak praca,ludzie raczej otwarci i bacznie cie
              obserwujacy ,natomiast mozna sie zdziwic co do warunkzakwaterowania-jedno lozko
              w pokoju w kuchni kuchenka i lodowka lazienka i to wsio,chociaz nie zawsze i
              nie masz na to
              • Gość: aga Re: Jestem na miejscu IP: 217.11.141.* 26.09.04, 16:56
                a moze napislaby cos ktos jeszcze kto juz wyjechal do pracy przez te firme?
                najbardziej interesuje mnie to czy na miejscu wyglada to tak jak oni opisuja
                tutaj? i jeszcze pytanko, czy przypadkiem nie pobieraja na koniec jakis oplat
                za posrednictwo??
                dzieki, pozdrawiam.

      • krzywa70 Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 29.09.04, 14:07
        hej,właśnie dowiedziałam się o Mackenzie Consulting i myślę o wyjeździe z
        nimi.Jestem pedagogiem specjaalnym i myślę,że uda mi się zaczepić w ośrodku dla
        osób niepełnosprawnych intelektualnie.W Polsce,też zmieniam pampersy i karmię
        chore dzieciaki,tylko szumnie nazywam sie nauczycielem,dlatego nie przeraża
        mnie ta praca.Mam jednak pytanie do kogoś, kto już ma za sobą pierwsze
        formalności,jak to wygląda.Na jakim poziomie trzeba władać angielskim,żeby się
        zakwalifikować.Chciałabym wyjechać z narzeczonym,czy to prawda,ze Mackenzie
        oferuje pracę dla ludzi po studiach technicznych z branży budowlanej?Będę
        wdzięczna za jakiekolwiek informacje.Pytanie najwżniejsze:czy warto?
        • Gość: Anglik Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.131.102.* 30.09.04, 18:20
          Krzywa,jezeli chcesz konkretnych informacji, to daj prosze maila.Jestem juz na
          miejscu.
          • krzywa70 Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 01.10.04, 09:24
            cześć Angliku,dzięki z aszybką reakcję,bedę wdzięczna za każdą informację.Mój
            mail to: krzywa70poczta.onet.pl Z góry dziękuję,pozdrawiam
            • Gość: lucy Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.aster.pl 09.10.04, 00:23
              Czesc!
              Jestem z forum o Mackenzie. Wybieram sie do Anglii ZA MIESIAC. Skonczylam
              rewalidacje, dlatego zainteresowal mnie Twoj post. Masz 100% szanse na wyjazd
              do Anglii przy komunikatywnym angielskim. Na pewno Twoje dosw zawod jest plusem.
              Gdybys chciala sie dowiedziec jak wyglada rekrutacja itd pytaj
          • Gość: nikiii Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.euronet.net.pl 01.10.04, 20:45
            Hej. Mozesz do mnie tez napisac? Zbieram wszelkie informacje :) Moj adres to
            nikiii@gazeta.pl
            Bardzo Ci dziekuje:)
            • Gość: Piotr Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.icpnet.pl 07.10.04, 20:36
              Czy ja rowniez sie zalapie na jakies info? moj mail bestb@wp.pl
          • nellka Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 07.10.04, 20:42
            Cześć, również chciałabym jakieś informacje na ten temat. Wybieram się w
            styczniu.
            Pozdrawiam,
            Edyta
            edyta-2@tlen.pl
      • reniatom Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 03.10.04, 16:54
        hej, ja widzialam ich ogloszenie kiedys w gazecie wyborczej i wysylalam im
        papery swoje po angielsku za granice. z tego co wiem papiery dostali z pozno i
        nie zaprosili mnie wtedy na rozmowe do wawy. ale po miesiacu zadzwonili do mnie
        z ich biura i zaproponowali prace w irlandii w markecie, na e-maila dostalam
        caly kontrakt do przeczytania. jezeli bym sie zdecydowalam mialam go podpisac i
        odeslac im. mieszkania bylo free ale za przelot trzebabylo placcic samemu. pluz
        taki ze juz tutaj w polsce masz kontrakt podpisany i jedziesz na pewniaka.
        kontrakt byl na 3 mieisace z mozliwoscia przedluzenia do 2 lat. ja im odmowilam
        grzecznie. to bylo jakies 6 miesiecy temu a takich telefonow dostalam juz 4.
      • krzywa70 Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? 05.10.04, 00:00
        ponawiam pytanie,zadane kilka dni temu:czy jest ktoś kto juz wyjechał z tym
        pośrednikiem i czy jest zadowolony?Czy gra jest warta świeczki?I wogóle jakie
        wymogi należy spełniać,żeby dostać pracę zich ramienia?Co z językiem?Jaki
        poziom obowiązuje?Czy wystarczy Fce?Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje>
        • Gość: Alka Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.zen.co.uk / *.zen.co.uk 05.10.04, 13:17
          Ja wyjechalam w czerwcu. Pracuje jako opiekunka osob starszych w domu opieki.
          Wszystko jest legalne. Jestem zarejestrowana w Home Office, mam ubezpieczenie,
          place podatki, firma (tu w Anglii) pomogla znalezc mi mieszkanko niedaleko
          miejsca pracy. Jestem bardzo zadowolona ze zdecydowalam sie na wyjazd, choc
          moje obawy byly ogromne. Zwlaszcza jesli chodzi o jezyk, moja znajomosc byla
          marna ale teraz, na miejscu gdzie wszyscy mowia tylko po angielsku nauka idzie
          blyskawicznie i jest przyjemna. Wszyscy sa tu bardzo zyczliwi. Przez pierwsze
          dwa miesiace firma angielska oplacala moje "komorne" i wplacila kaucje za
          mieszkanie. O wiele bezpieczniej jest wyjechac do Anglii z kontraktem w
          kieszeni, bo wtedy nie musisz sie martwic o nic. Tylko ta forma znalezienia
          pracy jest pewna. Polacy, ktorzy przyjezdzaja tu na wlasna reke maja wielkie
          trudnosci ze znalezieniem legalnej pracy. O wiele prosciej jest zalatwic
          wszystko w Polsce. Firma MC jest wiarygodna, czego jestem przykladem.
          Serdecznie pozdrawiam. Musze konczyc, bo konczy mi sie godzina darmowego
          internetu w muzeum :):):)
          • Gość: danka Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 23:24
            Alka ja tez po nowym roku chce przez ta firme wyjechac napisz czy ciezka masz prace i czy firma cos od ciebie pobierala za posrednictwo
            • Gość: Alka Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.zen.co.uk / *.zen.co.uk 12.10.04, 14:32
              Firma nie pobiera absolutnie NIC za posrednictwo i to bylo dla mnie jednym z
              dowodow jej uczciwosci! Pracuje 12 godzin dziennie przez 4 dni w tygodniu, bo
              taki jest tu system. Za nadgodziny placa z reguly tyle samo co za zwykle. Praca
              jest czasem ciezka (jesli trzeba podniesc ciezkiego pacjenta) ale ogolnie rzecz
              biorac jest OK. Sa 3 przerwy w ciagu dnia - 15, 30 i 15 min. i za ta godzine
              nie placa. Wazna rzecz dla rozpoczynajacych prace - dobrze miec ze soba na
              poczatek 100£, bo choc firma zapewnia mieszkanie i pokrycie jego kosztow przez
              pierwszy miesiac, to przeciez trzeba cos jesc, kupic drobiazgi takie jak mydlo,
              czy szampon.... Ja mam mozliwosc zywienia sie tu na miejscu (za darmo) gdy
              pracuje, ale w dni wolne musze zadbac o to sama.
              Nie bojcie sie tak tej wstepnej rozmowy. Anglicy naprawde chca nas zatrudniac.
              Potrzebuja pracownikow w tych zawodach, ktore podaje MC! Jesli naprawde chcecie
              pracowac i macie dobre doswiadczenie, to slaba znajomosc angielskiego nie jest
              powazna przeszkoda. Ja jestem tego najlepszym przykladem. Warto podjac decyzje
              o wyjezdzie i przekonac sie ze mozna zyc normalnie, bez strachu o to co bedzie
              jutro. Ja mieszkam i pracuje w Littleborough (niedaleko Manchesteru) i podobno
              w listopadzie maja tu przyjechac dwie Polki. Dotychczas jestem tutaj jedyna
              Polka. .... Jeszcze jedna istotna rzecz - Angielki zatrudnione na tym samym
              stanowisku (opiekunka) zarabiaja dokladnie tyle samo co ja. Nie ma wiec mowy o
              wyzysku obcokrajowcow........
          • Gość: Gosia Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.twoje / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 12:48
            Podaj jakie konkretne pytania zadaje pracodawca na spotkaniu w Polsce.
            • Gość: Małgosia Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.twoje / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 12:57
              Czy ktoś mógłby podać jakie konkretne pytania zadaje pracodawca na rozmowie w
              Polsce
              • Gość: monika Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.aster.pl 07.10.04, 21:32
                Wybieram się do Rowden House z Mackenzie C. 22 listopada. Czy ktoś może także?
                Moje gg 3948598, monika.m2@gazeta.pl Jeśli chodzi o Mackenzie- bardzo miłe
                Panie, cierpliwe, z dużą dozą cierpliwosci i taktu. Znam osoby które już są w
                Anglii dzięki tej firmie. Nie mają większych zastrzeżeń.

                Rozmowa z pracodawcą - bardzo ok, pytania:
                -dlaczego chcesz pracować w Anglii
                -dlaczego chcesz pracowac w naszej pracówce
                -opowiedz o swoim dośw. zawodowym
                -co oznacza mentally diseased
                -co zrobisz jak zostaniesz zaatakowany/-a przez pacjenta
                -jak myslisz o jakie czynności mozemy cie ponadto poprosić
                itp itd
                • Gość: malgosia Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.twoje / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 20:54
                  Prosiłabym cię o podanie pytań w języku angielskim i odpowiedzi do nich
                  • Gość: monika Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.aster.pl 09.10.04, 00:14
                    wybacz ale jesli wykracza to poza Twoje mozliwosci jezykowe to zastanawialbym
                    sie czy aplikowac. Wiem, ze tam na miejscu w niektorych palcowkach jest
                    szkolenie a wdomciu praca domowa polegajaca na wypelnieniu grubego
                    segraegatora. Nie mowiac o koniecznosci dogadania sie z pracodawca i pacjentami.
                  • Gość: EWA OPIEKUNI AUTYSTÓW odezwijcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 12:21
                    MAM PARE PYTAŃ:
                    -CO TRZEBA ROBIĆ DODATKOWO?
                    -JAKICH REAKCJI MOŻNA SIĘ SPODZIWAĆ
                    -ILE GODZIN TYGODNIOWO SIĘ PRACUJE
                    -CZY ZAKWATEROWANIE JEST NA TERENIE OŚRODKA
                    moj e-mail to:kaew@op.pl
                    prosze o info
      • Gość: Mariola Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.server.ntli.net 08.11.04, 12:54
        Znam ich, jestem w Walii od 5 miesiecy dzieki ich ofercie pracy. Praca
        niewolnicza - cztery dni po 12 godzin w miejscu, ktore nazwalabym umieralnia
        dla staruszkow. Traktuja ich okropnie. Firma, z ktora wspolpracuje McKenzie
        oszukuje na pieniadzach - robia wszystko, zeby placic jak najmniej, komplikuja
        procedury do bolu, licza na to, ze jak sie wdrozysz do pracy, to reszta
        pracownikow bedzie mogla sie przejechac na twoich plecach. Jesli nie masz
        kwalifikacji, wysla Cie do jakiejs dziury, gdzie nie ma zadnych mozliwosci
        nawet na kursy, zeby Cie tam dluzej potrzymac. Badzmy szczerzy - ten kraj
        ciagle szuka niewolnikow i bazuje na naszej trudnej sytuacji. Do tego nie
        przestrzegaja zadnych przepisow, praca naraza Cie na powazne uszkodzenie
        kregoslupa oraz zarazenie czyms, co tu nazywa sie MRSA i jest jkas kombinacja
        wirusow odpornych na antybiotyki. Kontrakty, ktore podpisujemy sa wyjatkowo
        wredne, zmuszaja nas do pracy pod grozba koniecznosci zwracania sporych sum za
        zerwanie kontraktu, o czym mysli tu kazdy po paru tygodniach. To jedno wielkie
        oszustwo i tyle - w Polsce spotykasz milych Angoli, ktorzy Cie zachecaja do
        pracy, plota cos o standardach a potem wrzucaja Cie do smietnika z umierajacymi
        w mekach ludzmi, o ktorych niekt nie mysli poza momentami, kiedy ich rodziny
        mja placic za ich pobyt w tych norach. Do tego pozwolenie na prace jest
        zwiazane z ta firma, wiec jesli znajdziesz inna robote, musisz wczesniej
        znalezc prawnika, ktory zawalczy w Home Office o Twoje pozwolenie. I tak w
        kolko. Badzmy szczerzy - dla kogos z wyksztalceniem, kto po prostu nie moze
        znalezc pracy to jest pieklo - wyobraz sobie, ze pracujesz z ludzmi na poziomie
        polskiej salowej z wiejskiego szpitala - jak dlugo wytrzymasz? Poza tym Anglicy
        sa wyjatkowo rasistowska rasa - na zewnatrz sa mili, ale tak naprawde zawsze
        pozostaniesz dla nich spopza stada, z gorszej czesci Europy a biorac pod uwage,
        z kim bedziesz musiala pracowac zapewniam Cie, nie opuszcza okazji, zeby sobie
        polepszyc humor Twoim kosztem.
        To tyle o McKenzie. Powodzenia!
        Mariola
        • Gość: małgocha Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.aster.pl 10.11.04, 23:26
          Aby byc szczerą- firma Mackenzie wykonuje w zasadzie dobrą robotę. Załatwiają
          za Ciebie wszystko. Jestem pełna uznania i chylę czoło. Niestety należę do osób
          mających oczekiwania względem pracodawcy- że będzie mnie traktować nie gorzej
          niż innych (np. Anglików), że nawiasem mówiąc nie poczuje się jak tania siła
          robocza. I tutaj wydaje mi się że Mackenzie trzyma stronę pracodawcy, jest mało
          patriotyczny. Sprzedają nas tanio, poza tym wmawiają jaka to życiowa szansa. Ja
          przed wyjazdem chciałam dowiedziec sie paru ważnych rzeczy typu kwestia dojazdu
          do pracy, szczegółów dot zakwaterowania itp. Zadajac pytania miałam wrażenie ze
          jestem odbierana jak jak jakaś paniusia a conajmniej jakbym urwała się z
          choinki. Wiele osób ubiegających sie o pracę cieszy sie że załapało się i
          wyjedzie, jakaś desperacja? Znam przypadek, że kontrakt był podpisywany dopiero
          na miejscu. O jego szczegółach ludzie dowiadywali się dopieto tamże. Mackenzie-
          wiadomo mają w tym business, chociaż z drugiej strony tak ładnie zapewniali o
          swoim wsparciu, dbałości...Oczywiście wszystko zalezy od podejścia i celu
          wyjazdu.
          • Gość: Asia Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 13.11.04, 21:12
            hmm..nie wiem co mam mysleć po tym co przeczytałam..widocznie jednym udaje sie
            znaleźć dobrych pracodawców i wszystko jest oki a innym..wszystko do
            dupy?..dziwne..bylam na rozmowie rzeczywiscie wszystko było dobrze..panie
            zapewniały ze to legalna robota i na jako takim poziomie :)..nie chce mi sie
            wierzyć ze traktuja nas jak murzynów do czarnej roboty?! mam pytanie jak długo
            czekałyście na oferte pracy od nich? aha czy Ty Małgosiu jestes w Anglii?
            pojechałaś z firmy Mackenzie?
            • Gość: czytacz Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: 213.131.102.* 17.02.05, 12:47
              Poczytajcie sobie o pracodawcy praca.gazeta.pl/praca/1,47367,2445413.html
      • Gość: Brunhilda Re: Mackenzie Consulting ktos zna?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.02.05, 20:56
        Witajcie!
        Moja matka wyjechala z nimi do pracy w domu starcow i akurat w jej przypadku
        wszystko bylo w porzadku. Praca jest ciezka (fizycznie), bo wlasciciele
        oszczedzaja na wszystkim, w tym na pracownikach. Zarabia wg minimalnych stawek,
        zakwaterowanie i wyzywienie u pracodawcy, do tego czesto nadgodziny, oczywiscie
        lepiej platne. Moja matka jest jednak zadowolona, bo celem jej wyjazdu nie bylo
        zdobycie fortuny, tylko nauczenie sie angielskiego. Jezeli jednak ktos mysli o
        latwej pracy i super zarobkach, to moze sie rozczarowac.
      • Gość: Don Vixitore Czy ktoś był dzisiaj na spotkaniu w Gdańsku? IP: *.chello.pl 02.03.05, 16:21
        Czy wszyscy przechodzą kwalifikacje? Jak wygladała rozmowa? Po co się ją filmuje?
        Pozdrawiam
      • paw_dady niezla firma - m 3 czy 5 ludzi? ;) 02.03.05, 18:06
        z websajta wynika ze to Krzak i company. maja w teamie IT

        "
        highly experienced project manager and well qualified veteran lead developer
        "

        to znaczy 6 develpoerow zaraz po studiach i 2 freelancow ;) ale websajcie ma
        stworzyc wrazenie wow jacy wielcy ;)
      • Gość: Marta jak dlugie kontrakty trzeba podpisac? IP: 62.111.156.* 05.07.05, 12:12
        A czy ktos sie orientuje czy mozna podpisac z nimi kontrakty na 1 rok czy w gre
        wchodza tylko kontrakty 2-letnie?
    Pełna wersja