Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Przynoszę do szkoły katalog

    IP: 62.29.248.* 23.06.04, 09:43
    Ludzie !!!
    Po pierwsze to bardzo ładnie jakiś brukowy dziennikarzyna przeprowadził
    wywiad ale chyba sam ze sobą. Ale pomijając te górnolotne wypowiedzi bystrej
    17-latki :), to ja tu czegoś nie rozumiem. Dziewczyna dorabia do
    kieszonkowego, ma tańsze kosmetyki, do tego uczy się że pieniądze można
    zarobić a nie wyciągnąć od rodziców, a ogół społeczeństwa ( a tak naprawdę
    dziennikarze których techniki zarabiania pieniędzy dopiero wołają o pomstę do
    nieba), uważa że jest ona katowaną przez koordynatorkę biedną wykorzystywaną
    przez wielki niedobry koncern dziewczynką.. Nie rozumiem dlaczego bezpłatna
    nauka takich czy innych profesjonalnych technik sprzedaży miałaby być czymś
    złym. Ale w miemaniu tych pismaków.. "Czy się stoi, czy się leży dwa tysiące
    się należy... "
      • Gość: Marek im młodsza tym mądrzejsza IP: *.cst.tpsa.pl 23.06.04, 09:50
        Takie odnoszę wrażenie, w tej firmie im kobieta starsza tym głupsza. dłuższe
        pranie mózgu swoje robi.
        • Gość: marciniakcyk :P Re: im młodsza tym mądrzejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 10:16
          czlowieku jesli nie wiesz o co chodzi to sie po prostu nie odzywaj :P
          moze tobie ktos kiedys zrobil pranie mozgu ze teraz pier... takie glupoty :P
          • Gość: Marek Re: im młodsza tym mądrzejsza - niech sie Pan tak IP: *.cst.tpsa.pl 23.06.04, 11:02
            deneruje Panie marcino...jakiś. A więc proszę nam tu wszystkim napisać o co
            chodzi, jak to bylo z Panem, bardzo Pana męczyli, często był Pan u pana
            doktorka. Oprócz leków polecam Panu również pobyt w sanatorium, to dobrze robi
            na skrzywioną psychikę, no popatrzecie co te emłeje i oriflejmy mogą z
            człowieka zrobić. Przykre.hliphlip
          • Gość: go Re: im młodsza tym mądrzejsza IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 23:29
            Maliniak czy stary czy młody to i tak głupi.maliniaku
          • Gość: bukowy1 niewiele różnicie się od sekt - piorą wam mózgi IP: *.mofnet.gov.pl 24.06.04, 10:20
            Wy jesteście chyba do końca zwichnięci - całe wasze życie jest podporządkowane
            sprzedawaniu - i chyba nie kosmetyków a własnej duszy. Szkoda że Amway tak
            zaciekle i z sukcesem zabronił pokazywania filmu o sobie. Jesteście jak sekta,
            dlatego trudno z wami polemizować. Kasa for ever :)
            Ja tam mam inny sposób na życie a wasza napastliwość i mentorstwo jest
            nieznośne.
            Łączę wyrazy smutku i ubolewania...
            Jacek Jopek
            • Gość: kaska Re: niewiele różnicie się od sekt - piorą wam móz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:49
              forever pisze sie razem
            • Gość: Janek Re: niewiele różnicie się od sekt - piorą wam móz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 07:16
              Ciekawe w jakiej sekcie Ty jesteś .I Jakiemu pracodawcy liżesz stopy????.
              Może 10 każdego miesiąca skomlesz aby dostać swoje 500 zł.
              Także zastanów się kto tu jest zwichnięty.A później wypowiadaj się na forum
        • Gość: nie ściemnianiu Ludzi trzeba EDUKOWAĆ a nie ściemniać IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 23.06.04, 23:28
          i tutaj nasza 17 latka ma absolutną rację. Tylko relacje międzyludzkie oparte
          na prawdzie mają sens. A to, że jest przedsiębiorcza - bardzo dobrze! Dziś mali
          chłopcy ode mnie z osiedla bardzo grzecznie zaproponowali mi kupno darmowej
          gazetki z supermarketu za 20 groszy. Kupiłem. Żebyście widzieli jak się
          cieszyli :)
      • Gość: goscc Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.com.pl 23.06.04, 09:54
        popieram. nie widze w tym nic zlego. Tez zdziwil mnie sposob wyslawiania sie
        dziewczyny :)
        • Gość: gustaw Avon i Amway - jeszcze firma, czy już sekta ? IP: *.mofnet.gov.pl 24.06.04, 10:23
          Wy jesteście chyba do końca zwichnięci - całe wasze życie jest podporządkowane
          sprzedawaniu - i chyba nie kosmetyków a własnej duszy. Szkoda że Amway tak
          zaciekle i z sukcesem zabronił pokazywania filmu o sobie. Jesteście jak sekta,
          dlatego trudno z wami polemizować. Kasa for ever :)
          Ja tam mam inny sposób na życie a wasza napastliwość i mentorstwo jest
          nieznośne.
          Łączę wyrazy smutku i ubolewania...
          Jacek Jopek
      • Gość: Sad Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.weh.ambassade.pologne / 217.109.137.* 23.06.04, 10:02
        Strasznie sztuczny ten wywiad.Zgadzam sie z poprzednikiem.I chociaż działania
        marketingowe Avonu wołają o pomste do nieba, to pan dziennikarz mógł lepiej
        zaaranżować niby przeprowadzony wywiad
        • Gość: bukowy Czy Avon Wam płaci za napastliwe wypowiedzi ? IP: *.mofnet.gov.pl 24.06.04, 10:31
          Wy jesteście chyba do końca zwichnięci - całe wasze życie jest podporządkowane
          sprzedawaniu - i chyba nie kosmetyków a własnej duszy. Szkoda że Amway tak
          zaciekle i z sukcesem zabronił pokazywania filmu o sobie. Jesteście jak sekta,
          dlatego trudno z wami polemizować. Kasa for ever :)
          Ja tam mam inny sposób na życie a wasza napastliwość i mentorstwo jest
          nieznośne.
          Łączę wyrazy smutku i ubolewania...
          JJ
          • Gość: kaska Re: Czy Avon Wam płaci za napastliwe wypowiedzi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:52
            a Ty jestes nudny...
      • Gość: claire Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.ssi.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 10:02
        ja tez jestem konsultantka i pamietam te "szkolenia marketingowe" jak to sie
        tam nazywa, pamietam tam dokladnie, ze te kobiety mowily to samo, czyli
        sprowadzenie klienta do pozycjji przedmiotopwej, tu nei liczy sie czlowiek
        liczy sie minimalne zamowienie na jednostke, a im wiecej takich jednostek tym
        wiecej kasy... przestalam sie w to bawic kiedy zauwazylam, ze proboje ludziom
        wcisnac produkt, ktory byl beznadziejny.. ja te wsyzstkie osoby znam i nie mam
        zamiaru wciskac im kitu, wole isc z nimi na piwo niz wyciagac kase na kremy czy
        szminki, tym bardziej, ze avon wcale nie rewelacyjnej jakosci produktow i
        wszyscy o tym wiedza... bedac na swiatecznym spotkaniu avonu czulam sie jak w
        matni, osaczoina ze wszystkich stron, a naokolo mnie kobiety, ktore jednym
        tchem wyliczaly najwazniesze zasady sprzedazy bezposredniej i chwalace sie tym,
        ze mialy zamowienie na 2000 zl i w nagrode gratis dostaly balsam do ciala...
        przeciez to smieszne, porzucilam teraz wszelkie metody sprzedazy bezposredniej
        i wrocilam do kupowania produktow w drogerii, zdecydowanie lepszej jakosci i
        porownywalnej cenie, a na dodatek na miejscu moge sprawdzic odcien cieni do
        powiek czy tuszu, bo zdjecia katalogowe daleko odbiegaja od rzeczywistych
        kolorow..
        • Gość: wicko Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: 62.29.248.* 23.06.04, 10:29
          Wszystko się zgadza, ale na tym polega brutalna rzeczywistość. Ty mogłaś sobie
          pozwolić na to żeby w ten sposób nie zarabiać pieniędzy, dla innych jest to
          sposób na życie. To jest handel, a tu zarabiają Ci którzy potrafią przekonać do
          swojego. W jaki sposób to zrobią to już jest kwestia drugoplanową. Każdy
          człowiek ma własny rozsądek i nie jest rolą sprzedawcy dbanie o to czy klient
          tego potrzebuje, czy go stać etc.
          • Gość: buk a etyka ? - robienie wody z mózgu to nadużycie IP: *.mofnet.gov.pl 24.06.04, 10:33
            Wy jesteście chyba do końca zwichnięci - całe wasze życie jest podporządkowane
            sprzedawaniu - i chyba nie kosmetyków a własnej duszy. Szkoda że Amway tak
            zaciekle i z sukcesem zabronił pokazywania filmu o sobie. Jesteście jak sekta,
            dlatego trudno z wami polemizować. Kasa for ever :)
            Ja tam mam inny sposób na życie a wasza napastliwość i mentorstwo jest
            nieznośne.
            Łączę wyrazy smutku i ubolewania...
            • Gość: kaska Re: a etyka ? - robienie wody z mózgu to nadużyci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:55
              kopiuj wklej kopiuj wklej
              to jedyne co potrafisz??
        • Gość: SSSSSSSS Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.gorzow.mm.pl 23.06.04, 18:01
          TO W KOŃCU SIĘ OKREŚL!CZY JESTEŚ KONSULTANTKĄ !BO SAMA SOBIE ZAPRZECZASZ!!NIBY
          TEN AVON TAKI BE..A CO DRUGA KOBIETA JEST KONSULTANTKĄ!I SĄ ZADOWOLONE,NIKT NA
          ŁAŃCUCHU ICH NIE TRZYMA!!!WIDZISZ NIE CHODZIŁAŚ NA SPOTKANIA TO NIC NIE
          WIEDZIAŁAŚ NA TEMAT KOSMETYKÓW I JAK TY MIAŁAŚ JE SPRZEDAWAĆ?BYŁAŚ KIEPSKĄ
          KONSULTANTKĄ I POGODŻ SIĘ Z TYM!!!A NIE ZWALAJ WINY ,ŻE KOSMETYK DO
          DUPY!!!!!!!!!
          • Gość: vici Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 23.06.04, 20:40
            ty głupia popier...... babo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!tak sie składa że tez byłam
            konsultantką i wiesz co kretynko od siedmiu boleści?Harowałam jak
            wół!!!!!!!!!!!!!co druga laska w Polsce to konsultantka czyli
            konkurencja,np.ktoś taki jak ty-beznadziejny chytry i do tego totalnie
            zdemoralizowany człowiek!ty może wchodzisz swojej koordynatorce i klientkom do
            d... ale inni mają więcej taktu w tym wieku niz ty będziesz miała u progu 90
            lat i tak nie robią!zastanów sie głupia pipo kim jesteś-konsultankta czy raczej
            sługusem i wazelinirzem który innym wchodzi do d... bez mydła...
            • Gość: SSSSSSSS Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.gorzow.mm.pl 24.06.04, 01:02
              TO TERAZ HARUJESZ PEWNIE GDZIE INDZIEJ KRETYNKO!!!WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY!!!WÓŁ
              LEPIEJ SIĘ WYSŁAWIA!NIE CHCE MI SIĘ DALEJ PISAĆ!
      • Gość: redz Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 10:28
        przeczytałem wiele komentarzy do tej sprzawy w ostatnim czasie. wnioski? dzieci
        mają wiecej zdrowego rozsądku niż dorośli...Wicko, czy podoba ci sie również
        to, ze mlodego człowieka uczy sie manipulanctwa i braku szacunku dla innych
        również swoich kolezanek? pewnie w twoim mniemaniu to cnoty, ale ta dziewczyna
        widzi, ze takie metody są po prostu nieuczciwe. jesli to słowo coś dla ciebie
        znaczy...
        • Gość: wicko Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: 62.29.248.* 24.06.04, 17:36
          Niestety, jeżeli się tego nie nauczymy to zginiemy. Widze to po swojej babci
          która ślepo wierząc w super wytrenowanych sprzedawców kupiła pościel za 2000 i
          od pół roku nie rozmawia z cała młodszą częścią rodziny, która próbuje jej
          uświadomić że dała się naciągnąć. Niestety, poznanie tych technik pozwala
          również nader szybko rozpoznać tych którzy chcą nas naciągnąć. Pewnie że nie
          chcę, aby młodzi uczyli się obłudy i oszukiwania, ale albo my ich, albo oni
          nas. Poza tym przyzwoitość, albo conajmniej jej rozsądne granice wynosi się z
          domu, i żadne pranie mózgu nic nie zmieni.
      • Gość: Misiek Ludzie ludziom zgotowali ten los IP: *.cri-pc.ec-lyon.fr 23.06.04, 10:42
        JR: Nie rozumiem wielkiego szumu wokol tej sprawy: artykul zainspirowany wielka
        krzywda jakiejs tam pani ktora pracowala dla jakiejs tam firmy na zasadzie
        samozatrudnienia. Takie sa czasy, ze trudno znalezc dzis stala prace, a uslugi
        to branza ktora pozwala 'wchlonac' nadmiar sily roboczej. Ta pani sama wybrala
        (przyjela) taka forme pracy; to, ze zostala zwolniona to nic nadzwyczajnego.
        Ale jesli sie cale zycie pracuje sprzedajac kosmetyki, to pewnie ma sie teraz
        kaca, zwlaszcza jak sie nie umie przebranzowic.
      • Gość: Mary Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 10:43
        Jestem konsultantką od kilku lat i musze wam powiedzieć, że te dziewczyny
        musiały bardzo źle trafić. Moje koordynatorki nigdy nie kazały mi wciskać kitu.
        Jeżeli wiem, że produkt jest kiepski to go nie polecam. Z klientkami spotykam
        się w miłym gronie, na kawie. Śmiejemy się,żartujemy, dobrze bawimy. Ogladają
        katalog i jeśli coś potrzebują to zamawiają. Ode mnie oczekuję, że produkty
        dostarcze im w umówionym czasie a także oczekują porad - po to mamy szkolenia
        kosmetyczne i marketingowe. Wcale nie zależy mi na pieniądzach, więc taki upóst
        jaki wypracuję oddaję im. Wychodze na tym na zero, ale mam wspaniałą zabawę.
        Wiele znanym mi konsultantek robi tak samo. Więc jakim sposobem mamy jeszcze
        płacić podatek? Chyba, ze podatek od zera...
        • Gość: nie lubie avonu Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.crowley.pl 23.06.04, 11:25
          pozdrawiamy dział PR Avonu, ale Waszych komentarzy w takim stylu ja sobie tu
          nie życzę i koleżanka taż. Avon to beznadziejne kosmetyki, ja na szczęście
          kupowałam je od znajomej, której z przyjemnością pomagałam, ale od jakiegoś
          czasu nie tykam tego szajsu. Ble...
          • Gość: dora Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 11:46
            a myslisz ze ciebie wszyscy lubia?kazdy ma prawo wyboru!!!nie musisz
            sie wyzywac i pisac takich glupot bo i tak wiekszosc ludzi ma
            pwazniejsze problemy w tym kraju niz twoje opinieZycze ci milego dnia
            • Gość: nie lubię avonu Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.crowley.pl 23.06.04, 11:51
              Pewnie, że ludzie mają poważniejsze problemy. Przepraszam, że niektóryh
              zakłamańców razi szczerośćwypowiedzi. Czyżbyś nie zauważła, że na forach wiele
              opinii przesyłąją firmy, żeby zamydlić oczy takijm jak ty. Pozdrawiam
              • Gość: dora Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 17:41
                Zwalila mnie n nog twoja elokwencja. szkoda czasu by z toba dyskutowac
                • Gość: nie lubię avonu Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.crowley.pl 24.06.04, 13:26
                  Za to ja nie widzę żadnych przejawów Twojej :-P A szkoda
          • Gość: agulha Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.04, 11:51
            Dlaczego sądzisz, że tamten głos pochodził z działu Public Relations Avonu?
            Konsultantek w Polsce jest bardzo dużo, większość zamawia naprawdę przede
            wszystkim na potrzeby własne oraz najbliższego kręgu znajomych. Ja np. zamawiam
            ostatnio sporo, z tego dla siebie i dla 3 najbliższych koleżanek tradycyjnie
            (już od 5 lat) bez marży. One zwracają mi tylko tę cenę, którą ja płacę.
            Niektóre produkty okazują się mniej udane, no to się ich nie zamawia i już. Na
            ogół jednak jest OK. Mnie to bawi. Uważam, że produkty _kosmetyczne_ Avonu są
            przyzwoitej jakości. Innego zdanie jestem niestety o produktach
            niekosmetycznych (biżuteria, gadżety - zwłaszcza ostatnio pojawiły się jakieś
            cuda do masażu, nie wyglądają solidnie...).
            • Gość: nie lubię avonu Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.crowley.pl 23.06.04, 11:57
              Ponieważ jest to powszechna praktyka, żeby w krytycznej dyskusji pojawił się
              pozytywny głos. Taka moja piarowska intuicja.
              O kosmetykach mam prawo tak pisać, robię to tylko w swoim imieniu. Uznałam, że
              stosunek jakość cena w tej firmie jest przeze mnie nie do zaakceptowania i
              korzystając ze swojej wolności nie używam ich. Nawet moja koleżanka
              konsultantka od której brałam te rzeczy nie potrafi już nic dla siebie
              wybrać...takie jest moje zdanie. Inni mają prawo do swojego.
            • Gość: mimi Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 23.06.04, 20:46
              taaaaaaaaaaaak...ja dostałam w "prezencie" ten produkt do masażu i uzywam
              go...DO CZYSZCZENIA DYWANU!!!!!!!!!!!!!!!!co do bizuteri to szkoda gadać-
              wulatują"oczka" i sniedzieje...
              • ewappp Re: Przynoszę do szkoły katalog 24.06.04, 00:17

              • ewappp Re: Przynoszę do szkoły katalog 24.06.04, 00:19
                każdy metal sniedzieje
                • tropiciel_blednego_aha Re: Przynoszę do szkoły katalog 24.06.04, 13:46
                  ewappp napisała:

                  > każdy metal sniedzieje

                  oj zdziwisz sie nie kazdy... tylko miedz czy jej stopy sniedzieja
                  • ewappp Re: Przynoszę do szkoły katalog 24.06.04, 20:44
                    a srebro????

                    tropiciel_blednego_aha napisał:

                    > ewappp napisała:
                    >
                    > > każdy metal sniedzieje
                    >
                    > oj zdziwisz sie nie kazdy... tylko miedz czy jej stopy sniedzieja
                    >
        • Gość: justa Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:08
          Mary - wiesz, co robisz? pracujesz dla firmy za darmo i jeszcze się tym
          chwalisz! zarabiasz dla firmy pieniądze. a dlaczego nie pójdziesz do jakiejś
          drogerii i nie powiesz, że będziesz dla nich za darmo sprzedawać? bo
          postukaliby się w czoło. wiesz co, dziewczyno - zajmij Ty się jakąś
          działalnością charytatywną, jest wiele potrzebujących osób - idź do jakiegoś
          hospicjum czy PCK - wtedy zrobisz coś dobrego dla ludzi, zamiast oddawać swój
          zarobek zagranicznemu koncernowi!
      • Gość: Anka Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: 212.143.118.* 23.06.04, 11:31
        Nie wiem, czy taki sposob sprzedarzy jest najlepszym, ale wolalabym, aby Avon
        mial jakis sklep, czy miejsce, gdzie mozna te kosmetyki zobaczyc na prawde, czy
        kupic samemu. W mojej klasie kilka kolezanek bylo konsultantkami. Niekiedy
        kupowalam jakies kosmetyki, bo sa dobrej jakosci (pomadki, pomadki, lakiery,
        perfumy,itp). Tyle, ze problem w tym, ze jak mi sie skonczyly to nie moglam ich
        znowu kupic (zamowic), bo nie bylo ich juz wiecej w promocji... ;( Teraz jestem
        za granica i tutaj tez nie moge kupic nic z Avonu, bo malo kto sie w ten
        interes tutaj bawi... A tak mi sie podobaja ich perfumy...
        • Gość: nie lubię avonu Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.crowley.pl 23.06.04, 11:38
          Bo tam jest więcej myślących! Idź do drogerii tam znajdziesz 150 różnych
          perfumków- coś sobie wybierzesz!
      • Gość: gala Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 11:40
        dobrze mowisz nareszcie jakas pozytywna opinia.rozwydrzona 17 latka
        obraz polaka ktory potrafi jedynie biadolic a nic nie robi.Winszuje
        wiarygodnych redaktorow gazecie wyborczej
      • Gość: byla koordynatorka to jest prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 12:41
        Artykul przedstawia sytuację taką jaka jest w rzeczywistosci. To nie jest
        tajemnica, ze kobiety lubią kosmetyki.Zaczynaja ich używac bardzo wcześnie.
        Najpierw jako pielęgnacyjne a później jako "podkreślające urodę".Są klasy
        gimnazjum gdzie jake do 4 konsultantek aktywnie działających. Nikt nie martwi
        sie formą prawną- wierzą w to co powie im koordynatorka i są zadowolone, mogą
        wybrać taki kosmetyk jaki im sie podoba i na tym zarobić. Ania nie jest
        nastawiona na zarobek, ale wiele jej koleżanek tak i beda przyklejac karteczki
        do katalogów. Panowie przyznajcie, tez uzywacie kosmetyków Avonu.
        • Gość: Mary to jest prawda IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 12:55
          Ależ oczywiście że Panowie tez kupują kosmetyki Avonu. Szczegółnie że w
          najbliższym czasie wchodzi cała taka seria specjalnie dla mężczyzn. Panowie tez
          chcą dobrze wyglądać.
      • Gość: justa Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 13:05
        wicko napisał:
        > Nie rozumiem dlaczego bezpłatna
        > nauka takich czy innych profesjonalnych technik sprzedaży miałaby być czymś
        > złym.

        bezpłatna? Avon oferuje konsultantkom _płatne_ szkolenia, kosmetyczne i
        marketingowe - często koordynatorki i OKSki wymuszają na konsultantkach, żeby w
        nich uczestniczyły. wiadomo, kto zgarnia kasę...
        • Gość: Mary Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.toya.net.pl 23.06.04, 13:10
          Tylko, że takie szkolenie kosztuje 30 zł, a jeśli chciałabyś mieć
          profesjonalnie prywatnie to ceny są od ponad 100 zł i więcej. Szkolenie trwa
          kilka godzin, jest kilka różnych szkoleń i nikt nie wymusi na tobie odbycie
          wszystkich. Koordynatorki mogą sobie gadać a ty masz swoją wolę. A tak poza tym
          to kase dostaje kosmetyczka przyboczna za poświęcony czas i za kosmetyki,
          których używała podczas szkolenia - które sama musiała kupić. Więc sama
          zastanów się kto tu więcej zyskuje? Ty na szkoleniu czy szoleniodawca?
          • justa_79 Re: Przynoszę do szkoły katalog 23.06.04, 13:19
            mary, mnie tego tłumaczyć nie musisz. ja chciałam tylko wicko wyprowadzić z
            błędu, że to szkolenia bezpłatne.
        • Gość: baby Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 23.06.04, 20:49
          w koncu jakis mądry głos!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam
      • Gość: konsultantka 20lat Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:56
        ale ta dziewczyna ma rację! tak to w istocie wygląda. nie wiem jak ze
        szkoleniami, bo na takie nie chodzę, ale z pozostałą częścią wypowiedzi się
        zgadzam... nie ma tu ani krzty naciągnięcia rzeczywistości.
        • Gość: konsultantka 20lat Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:01
          dodam jeszcze, że ja nie pracuję dla nich za darmo, mimo, że nie zarabiam zbyt
          wiele, mam przynajmniej dla siebie tańsze kosmetyki, a i znajomym sprzedaję
          dużo taniej. a specyfiki są naprawdę dobrej jakości (z małymi wyjątkami) i są
          warte swojej ceny.
          • Gość: sssss Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.gorzow.mm.pl 23.06.04, 17:47
            CZY PANI W SKLEPIE TEŻ SPRZEDAJE TOBIE TANIEJ?!!!!!!!!!!!
            • Gość: aliika Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.crowley.pl 23.06.04, 23:00
              • Gość: alikka Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.crowley.pl 23.06.04, 23:09
                Jesatem konsultantka ,bo mnie to bawi. Nikt mnie do niczego nie zmusza.Miałam
                kiedys jak te panie propozycje zostania koordynatorem ,pogadałam ,dowiedziałam
                się na czym polega ta praca i jej nie przyjęłam ,nikt mi nic z tegp powodu nnie
                zrobił.Zamówienia składam przez internet albo w Cok-u i nawet nie wiem jak
                wygląda moja okaska ,bo nikt mnie nie nęka ani nie nachodzi,
                choć nie z każdego katalogu zamawiam.
      • ewappp 17-latko co Ty wiesz o doradzaniu... 24.06.04, 00:14
        Ten wywiad z 17-latką to wielka porażka gazety,
        przecież ta dziewczyna nie jest prawdziwą konsultanką
        Rola konsultanki nie polega na namawianiu na jak największy zakup kosmetyków
        ale dobrym doradzaniu , jaki kosmetyk jest właściwy , potrzebny dla danej
        klientki.Spotkania sprzedażowe są potrzebne, każdy może tam otrzymać potrzebne
        dla siebie informacje. Tylko trzeba myśleć. ja nie rozdaję obcym osobom
        katalogów, nie zaczepiam nikogo. Kkażdy ma prawo wyboru, nawet 17-latka ma mózg.
        Moją dewizą jestzadowolenie klientek, chcę żeby miały do mnie zaufanie,
        doradzam im zakup odpowiedniego kosmetyku.Zdarza mi się czasami odradzić
        droższy na rzecz tańszego. Muszę nawet zauważyć,że moje klientki w pewnej
        mierze dzięki mojemu doradzaniu (NIGDY NAMAWIANIU) stały się bardziej
        zadbanymi kobietami. Wszyscy na tym korzystają.
        Gazeta zrobiła wielki szum wokół tego ,że konsultantki zarabiają na tych
        kosmetykach. Przecież wszyscy zarabiamy na czymś.Jeżeli idę do sklepu i pytam
        się ekspedientki o radę to nie wiem czym się kieruje ta ekspedientka, może
        zyskiem? Nigdy nie liczę ile ktoś na mnie zarabia bo najłatwiej jest liczyć
        cudze pieniądze.
        Na czym wy drodzy internauci zarabiacie?
        Zawsze na innych ludziach.
        Jakie macie techniki, żeby więcej zarobić?
        Czy ktoś was za to potępia?
        Macie opinię obrotnych?
        Dlaczego konsultantka Avonu nie może być uznana za osobę obrotną ?
        Łatwo osądzać innych
        spójrzcie na siebie oczami innych
        i kogo widziecie?
        można by było opisac was w gazecie.....
        :))
        • 1szylider Re: 17-latko co Ty wiesz o doradzaniu... 24.06.04, 02:09

      • Gość: Michał Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: 213.199.221.* 24.06.04, 00:18
        Byłem pracownikiem etatowym AVONu. To wszystko co piszą w gazecie to prawda.
        Kapitalizm XVIII albo XIX wieczny w czystym wydaniu. Konsultant się nie liczy,
        to tylko mięso armatnie do wymiany, wcześniej czy później. Z koordynatorami
        sprawa wygląda podobnie.
      • tani.net.pl Re: Przynoszę do szkoły katalog 24.06.04, 08:56
        tia pranie muzgów od małego maluj się tym, maluj się tamtym, a ja sobie na
        tobie i twoich koleżankach zarobię czyżby pojawiła sie nowa specjalizacja
        avonmama ?

      • Gość: Konsultatntka Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 24.06.04, 20:10
        Hej! Ja też jetem konsultantką i uważam że to jest super!!NIe dość że ja i moja
        rodzina mamy taniej kosmetyki to jeszcze na tym zarabiam!!Fakt kosmetyki Avonu
        nie są rewelacyjne, ale mnie to nie obchodzi!!!
      • Gość: koordynaror Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: 80.51.255.* 24.06.04, 20:41
        Zadaniem koo jest robienie wody z mózgu konsultantkom.Liczą ię tylko zamówienia
        o od tego jest kasa od 4.4 do 5.4% od jez zam.netto minus 22%. jaśniej kk
        złożyła zam. na 160 zł minus 23% i 22% daje około4 zł zarobku .żeby zarobić na
        telefon i ZUS oraz podatki nie żle trzeba się na główkować, nie mówiąc o
        kieszonkowym. I ciągłe poganianie, szpiegowanie.Taką formy pracy uwielbiają
        Dywizyjne zwłaszcza taka jedna z Krakowa.Tylko żeby damą yć ,to trzeba się taką
        urodzić i umieć się zdecydować na 1 z 10 rodzajów wody mineralnej.Cóż niektórzy
        cierpią na przerost ambicji nad możliwościami.No i najważniejsze - skłóconą
        grupą lepiej się dyryguje i jeden na drugiego lepiej nadaje.
        • Gość: Tija Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 01:31
          Taaaaaaaaaak? Sokoro uważasz, że skłóconą grupą lepiej się dyryguje musisz mieć
          w tym jakieś doświadczenia- napisz jakie.
        • Gość: Tija Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 01:32
          Taaaaaaaaaak? Sokoro uważasz, że skłóconą grupą lepiej się dyryguje musisz mieć
          w tym jakieś doświadczenia - napisz jaką grupą w ten sposób dyrygowałaś i z
          jakim skutkiem.
      • Gość: Nauczycielka Re: Przynoszę do szkoły katalog IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 05.07.04, 14:34
        A ja kiedys zebrałam stertę katalogów na biurku róznych firm ... nic e tym
        złego że dziewczyny sobie dorabiaja ale czy musza przeglądac te katalogi na
        lekcji przeciez na przerwach maja wystraczajaco duzo czasu
    Pełna wersja