Dodaj do ulubionych

GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 17:02
Dziś jadę sobie autobusem, a tu na szybie ogłoszenie o m.in treści:
" Gapowicze wstydźcie sie! Nie kasując biletu okradasz swoich współpasażerów.
To przez ciebie ceny biletów drożeją. To przez ciebie nie ma na nowe
autobusy." itd. myslałam ze wybije ta szybe razem z tym ogłoszeniem. co za
debile wymyslili takie bzdury, obrazajace nas Polaków, a szczególnie
bezrobotnych, biednych. to znaczy że to ja jestem winna że ceny drożeją,
kiedy nie mając za co kupic biletu jeżdżę na gapę w poszukiwaniu pracy
kilkoma autobusami. może jestem tez winna temu, że służba zdrowia nie ma
kasy, nie ma kasy na zasiłki i jeszcze, że drogi w Polsce wyglądają jak
wąwozy??????!!!!!!!!!!!! winni sa ci co siedzą w Rządzie, dłubiąc w nosie
nudzą się na posiedzeniach, za to ich kieszenie są wystarczajaco pełne by
olewac wszystkich i wszystko. gdyby oddali chociaż połowę ze swoich zarobków
to nie jednego biednego uchroniło by to od choroby czy smierci z głodu.
Jestem bezrobotna od 2 lat. i jeżdżę na gapę. i bedę to robic nadal. i nie
czuje się złodziejka. to ja jestem ofiarą bezrobocia. to mnie w przypadku
choroby nie bedzie stac na leki. i wyzywaja mnie od złodziei??????!!!!!!
państwo mnie okradło i okrada. nie można sie ruszyć by nie sciągneli z nas
kasy. a dziura budżetowa rosnie. musze sobie jakos radzić. bo Państwo nie dba
o swoich obywateli.
co na ten temat myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: agulha Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 10.10.03, 23:49
      Wybacz, ale jesteś złodziejką. Na małą skalę, nie jedyną, ale jesteś. Co to
      kogo obchodzi, że nie masz na bilet. Zarób sobie jakąś pracą dorywczą,
      strzyżeniem trawników albo wyprowadzaniem psów. "Nie po to się uczyłaś"? A ja
      po to się uczyłam, żeby z moich podatków Tobie fundować jeżdżenie na gapę? A
      rowerem jeździć nie łaska.
      Czy dlatego, że jesteś bez pracy, wolno Ci może np. wybić szybę w samochodzie i
      ukraść zamożniejszej kobiecie torebkę? Też sobie za chwilę uznasz, że tamta
      łatwo odrobi stratę, pensję ma za dużą, a pracę to pewnie przez znajomości
      dostała.
      Kradniesz to kradniesz, Twoja sprawa, ale przynajmniej miej świadomość, że
      kradniesz.
      • lawok Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.10.03, 00:24
        Gość portalu: agulha napisał(a):

        > Wybacz, ale jesteś złodziejką. Na małą skalę, nie jedyną, ale jesteś. Co to
        > kogo obchodzi, że nie masz na bilet. Zarób sobie jakąś pracą dorywczą,
        > strzyżeniem trawników albo wyprowadzaniem psów. "Nie po to się uczyłaś"? A ja
        > po to się uczyłam, żeby z moich podatków Tobie fundować jeżdżenie na gapę? A
        > rowerem jeździć nie łaska.
        > Czy dlatego, że jesteś bez pracy, wolno Ci może np. wybić szybę w samochodzie
        i
        >
        > ukraść zamożniejszej kobiecie torebkę? Też sobie za chwilę uznasz, że tamta
        > łatwo odrobi stratę, pensję ma za dużą, a pracę to pewnie przez znajomości
        > dostała.
        > Kradniesz to kradniesz, Twoja sprawa, ale przynajmniej miej świadomość, że
        > kradniesz.

        Nie często sie odzywam na tym forum a juz nie czesto bluzgam ale tym razem nie
        moge sie opanować - KURWA TWOJA MAć!!! Jak można kogoś kto tak
        publicznie "biczuje się" wyzwać od złodziejek. Jeśli szmato nie masz pojęcia co
        to jest pozostawanie przez dwa lata bez pracy (i bez środkow do życia) i do
        jakich wyrzeczeń to prowadzi to zamknij swoją mordę albo wypowiadaj się w innym
        miejscu.
        Co za kraj, co za ludzie ?! Czy wiesz bezduszna istoto ile kosztuje zdrowia
        normalnie wrazliwego człowieka przejazd choćby jednego przystanku bez biletu
        gdy narażony jest jest na kontolę, złapanie, upokorzenie i ogromne koszty. A z
        tzw. buta czasami trudno zapierdzielać z Ursynowa na Pragę.
        Może w swej głupocie zwróciłabyś uwagę, że ten wątek dotyczył bandy pieprzonych
        darozjadów i osób faktycznie nas okradających czyli polityków.
        Kończę bo szkoda "atramentu" dla takiego zera...
        • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 13:08
          Dzięki Lawok. własnie o to mi chodziło. są jeszcze inteligentni ludzie w Polsce.
          a ty Agulha jestes kretynką, która pewnie nigdy nie doswiadczyła biedy i
          poniżeń. i ty bedziesz mnie wyzywać? czyli uważasz że ja przez całe życie nie
          płaciłam podatków? a teraz kiedy jestem bezrobotna to moja wina tak? i powinnam
          zdechnąć. bo ty wielka uczona masz prawo do wszystkiego. rodzice pewnie ci
          opłacali nauke, a nie nauczyli cię zyc wśród ludzi.płaciłam tyle lat podatki i
          kiedy ja potrzebuje teraz pomocy, to moje pieniądze poszły na takie debilki jak
          ty. wybacz, wolę aby z moich podatków pomagac bezrobotnym niż np. przestepcom w
          wiezieniu, gdzie z moich pieniedzy maja wikt i opierunek. nie
          kradnę!!!!!!!!!!!!! wracaj do buszu!!!!!!! to rząd nas okrada. to oni powinni
          dbać o obywateli. nie kasujac biletu okradam rząd. i to mnie bardzo cieszy.
          może mniej sie kasy nachapią. a ten plakat w autobusach właśnie tak ma
          oddziałowywać na ludzi jak to widac po tobie. ludzie maja się pozagryzać
          nawzajem by rząd mógł spokojnie zarabiac. ale najpierw trzeba ludziom wmówic że
          to ICH pieniądze, że to oni tracą. łatwo można toba manipulować. no ale cóz.
          bezmózgowcami zawsze mozna. a na rower mnie nie stać. a kiedy cos zarobie to
          mam rachunki do zapłacenia. ale co ty możesz o tym wiedzieć
          siusiumajtku!!!!!!!!!
        • Gość: agulha Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 11.10.03, 23:51
          Jak można kogoś kto tak
          > publicznie "biczuje się"
          Ona bynajmniej się nie biczuje. Biczować się, przenośnie, to publicznie uznawać
          swoje błędy i winy. A autorka wątku pieje o tym, jaka to ona jest w porządku

          > jakich wyrzeczeń to prowadzi
          A gdzież tu w tym wątku do tej pory była mowa o wyrzeczeniach?! Jeżdżenie na
          gapę można uznać co najwyżej za ryzykowanie, ale nie za żadne wyrzeczenie.
          Wyrzeczenie to by było - w tym kontekście - np. chodzenie na piechotę (nie
          polecam zresztą). Wyrzec się czegoś, to świadomie z czegoś zrezygnować.

          >wypowiadaj się w innym miejscu.
          Wypowiadam się, gdzie chcę i gdzie to nie jest zabronione. Howgh.

          Czy wiesz bezduszna istoto ile kosztuje zdrowia
          > normalnie wrazliwego człowieka przejazd choćby jednego przystanku bez biletu
          Nie. Nie próbowałam po prostu. Autorka wątku nie jest chyba na to specjalnie
          wrażliwa, skoro przez dwa lata uprawia ten proceder i jeszcze niemal się nim
          szczyci.

          > darozjadów i osób faktycznie nas okradających czyli polityków.
          Taak, wszystkiemu winni są politycy. Ich niecne czyny usprawiedliwiają
          wszystkich obywateli z wszelkich nieuczciwych postępków. Jeśli kradnie polityk
          X - to i ty możesz kraść. Jeśli polityk Y nie płaci podatków - niech nikt nie
          płaci. Super!
          • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 10:58
            O mojej wrażliwości sie nie wypowiadaj bo sama nie wiesz co to jest. dla ciebie
            ważne jest byś ty nie straciła, a ci co naprawde na bilety nie mają niech
            zdechna lub najlepiej idą kopać rowy i to co zarobią zamiast coś zjeść niech
            kupia bilet. niewazne ze jak mieli prace podatki płacili. chyba niewiesz jakie
            są realia kobieto. nie uważam że niekasowanie biletu to złodziejstwo, bo jak
            ktos poprostu nie ma to nie ma. ale jak można to porównywać do okradania kogos
            na ulicy czy zabicia?????????? i żebys wiedziała, ze dobrze by było gdyby tak
            naród robił:jeżeli kradnie polityk x tez kradnę, ale okradam jego.jeżeli
            polityk y nie płaci podatków to ja tez nie płacę. wiesz dlaczego? bo jak
            płacimy to nie idzie wcale na autobusy, bilety, drogi czy na cos co ma tobie
            łaskawie słuzyć. tylko na ich limuzyny, na ich wille. wszystko do ich kieszeni.
            kiedy pracowałam i płaciłam jeździłam w zimie autobusami to mozna było
            zamarznąć w srodku, nie wspominajac o tym że autobus sie ledwo trzymał. i
            powiesz ze to wina gapowiczów??????? jednak ta kampania rzeczywiscie ma sens.
            oddziałowuje na samolubstwo i egoizm.bo ważne że ty masz za co zapłacic. inni
            niech sobie radzą nie? wrażliwa sie znalazła.
            i wyobraź sobie że strach ze zostaniesz złapana przez kanara towarzyszy mi za
            kazdym razem jak jade. dlatego jedżę tylko wtedy gdy naprawde muszę.
            • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.10.03, 12:25
              z tym zabicie to ja pisałem, ale chodziło mi o wyznaczenie tej cienkiej
              granicy. Tak samo zresztą jest z cenami płyt cd. Są po 60 złotych (czasem nieco
              taniej, czasem nieco drożej), a piraty po 10-15, poza tym zawszemożna sobie z
              netu mp3 sciągnąc. Wracając do tematu. Czy jak ktos ma te limuzyny, to powód,
              żeby mu je ukraść, bo ty ich nie masz a tez chcesz? Zasadniczo przemawia przez
              Ciebie frustracja i załamanie. Ja to rozumiem i sam mam czasami takie myśli, że
              rzad to kupa cwaniaków i typowi złodzieje w białych rękawiczkach. Pomimo swoich
              bogatych programów wyborczych nic sie nie poprawiło. opozycja jak zwykle tylko
              narzeka a sama nic nie jest w stanie wymyśleć, ale każde potknięcie rządu to
              dla nich skok w sondażach na następne wybory, a co za tym idzie więcej miejsc
              dla kolejnych cwaniaków, którzy się obłowią. Jednak czy to zmusza mnie do
              łamania prawa? Skoro Ty twierdzisz, że inni tak robią to Ty tez możesz, to
              jesteś taka sama jak oni (choć na mniejsza skalę).
              A i ja pomimo, że mam bilet, to czasem wole nawet kilka przystanków sobie
              przejśc piechota - w autobusach czasem tak potwornie śmierdzi, tyle jest
              chamstwa, ze czasem lepiej sobie zrobic spacer. Poza tym nie widze powodów, by
              bezrobotni mieli darmowe przejazdy. Nie róbmy dziwnych sytuacji. Bo bedzie
              lepiej być bezrobotnym niż pracowac. Ot chocby małe porównanie: bezrobotny nie
              musi płacić za gaz, elektryczność, czynsz, komunikację miejska, itp. To jak ma
              na to zareagowac człowiek, który pracuje po 12 godzin na dobe 6 dni w tygodniu
              (albo i siedem) za 500 złotych netto? Ja na jego miejscu rzuciłbym to w cholere
              i tez nie martwiłbym sie niczym.
              jeszcze nie tak dawno kłóciłem sie na forum ztm.waw.pl z tym, ze niekasowanie
              biletu jest złodziejstwem. Teraz jestem jakby bardziej zgodny z ta teza.
              Przynajmniej nie po tych argumentach, które przeczytałem powyżej. To są naiwne
              tłumaczenia. Nie lubię tłumaczyć sie z czegoś co zrobiłem obwiniając kogoś
              innego. Tak jest najłatwiej. Ot przykład na czasie: Polacy wygrali z Wegrami,
              ale Szwedzi przegrali z Łotyszami i nie ma nas na ME. Czytam opinie w necie i
              non stop słysze jacy to Szwedzi sa niedobrzy, że nie wygrali z Łotyszami (z
              którymi my też przegraliśmy). Gdybyśmy zagrali w meczach z Łotwą i Wegrami (u
              nas) lepiej to byśmy grali dalej, a tak... dla przypomnienia myśmy też grając o
              pietruszke z Białorusią w eliminacjach do World Cup 02 dostaliśmy baty -
              czterokrotnie większe niż Szwedzi. No ale zapewne panie nie lubią piłki noznej,
              więc watek dla nich wyjątkowo nudny i pojada na mnie jak na starej kobyle.
              • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 17:09
                rzeczywiście, nie lubie piłki nożnej.
                niemam nic do ludzi którzy maja limuzyny, jezeli zapracowali na nie ciezko, a
                nie że ja na to pracowałam, a oni sie cieszą. poza tym nadal nie rozumiem.
                czyli uważasz że bezrobotni nie powinni miec żadnej pomocy, nawet w takiej
                sprawie jak mzk, kiedy trzeba jeździć i szukać pracy nawet kilkoma autobusami
                jednego dnia. to znaczy że trzeba zostawic ich, niech sobie radza tak? wiesz,
                najlepiej by było żeby ci co maja pomagali tym co nie maja. oczywiście nie na
                tym to polega, że bezrobotny leży odłogiem i podoba mu sie to ze nie pracuje. z
                twojej wypowiedzi wynika że bezrobotnym dobrze bez pracy. nie wszyscy tacy są.
                ja staram sie wiazać koniec z końcem, biorę dorywcze prace , ale jezeli jednego
                dnia w poszukiwaniu pracy mam wydać 30 zł na przejazdy to sorry. dziwię się że
                nikt nie ma współczucia dla bezrobotnych. przeważnie na bezrobotnego patrzy sie
                albo jak na ciape życiową, albo na nieudacznika i że to że nie ma pracy to jego
                wina. napewno są ludzie którzy wykorzystaliby wszelkie sposoby by nie pracować
                i brać zasiłki, ulgi itd. ale tak samo można myslec: po co pomagac bezdomnemu,
                na pewno nas zabije lub okradnie gdy wpuscimy go do domu. i napewno większosć
                ludzi którzy zarabiaja 500 zł netto też nie kasują biletu bo nimi z czego. może
                moje tłumaczenia są dla ciebie naiwne, ale swoja naiwność dawno juz straciłam.
                twoje natomiast tłumaczenia zgadzaja się z ogółem niestety czyli: każdy niech
                sie martwi o siebie.
                • Gość: agulha Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 12.10.03, 18:03

                  > niemam nic do ludzi którzy maja limuzyny, jezeli zapracowali na nie ciezko, a
                  > nie że ja na to pracowałam,

                  Zależy o czyjej "limuzynie" myślisz. Na mój samochód nie pracowałaś. Jest
                  służbowy w prywatnej, zagranicznej firmie, a nie rządowy. Pieniądze firma
                  dostaje z zagranicy (zajmujemy się w pewnym sensie kupowaniem usług tu w
                  kraju). Jak widzisz zatem, autobusami w ogóle teraz nie jeżdżę. Na pewno jakaś
                  część moich podatków, a płacę duże podatki, idzie na dofinansowanie autobusów
                  miejskich i nie buntuję się przeciwko temu. Myślisz, że na wolnym rynku bilet
                  kosztowałby tyle, ile kosztuje? Obawiam się, że więcej. Poza tym, co do tej
                  ciężkiej pracy, jest to pojęcie z minionej epoki. Pracować należy nie
                  tyle "ciężko" (ten znój górnika, pot hutnika), ile skutecznie, dużo umieć,
                  sprawnie wykonywać swoją pracę. W tym sensie, czy ja nie pracuję ciężko, jeśli
                  mam w wykazie godzin przepracowanych tygodniowo (robimy zestawienie z
                  dokładnością do 15') zwykle od 45 do 50 godzin, z czego sporo w delegacjach, i
                  jeszcze pracuję dodatkowo na zlecenie, tłumacząc kilkaset stron miesięcznie?
                  Można uznać że to "ciężko", można uznać że nie, i co da taka licytacja.

                  > czyli uważasz że bezrobotni nie powinni miec żadnej pomocy,
                  Ogólnie (abstrahując od polskich realiów), uważam, że powinni mieć. Niestety,
                  mamy budżet jaki mamy (dlaczego, to już inna sprawa), i koszmarnie wysoki
                  poziom bezrobocia. Dużo się teraz np. mówi, ilu mamy rencistów i ilu z nich
                  renty nie powinno mieć. Część ich, i część bezrobotnych - oczywiście wiem, że
                  nie wszyscy - pracuje na czarno, tworząc nieuczciwą konkurencję dla ludzi,
                  którzy szukają legalnej pracy. Nie wyobrażam sobie, żeby zafundować darmowe
                  przejazdy MZK i PKP (osoba z dalekiej prowincji ma jeszcze większą barierę w
                  dostaniu lepszej pracy, bilet kolejowy kosztuje znacznie więcej, a dystansu nie
                  da się przebyć na piechotę ani rowerem) niektórym bezrobotnym (np. Tobie, bo,
                  jak twierdzisz, szukasz pracy tudzież płaciłaś podatki), a innym nie.
                  Zafundowanie wszystkim, przy tej stopie bezrobocia, skończyłoby się jakimś
                  totalnym kataklizmem.


                  nawet w takiej
                  > sprawie jak mzk,
                  No sama pomyśl. "w takiej sprawie jak MZK". A w takiej sprawie jak czynsz (dach
                  nad głową? A w takiej sprawie jak ogrzewanie (zimą)? A w takiej sprawie jak
                  jedzenie? A telefon, czyż nie jest potrzebny do poszukiwania pracy? A z drugiej
                  strony sporo ludzi ciężko pracujących ledwo się "wyrabia", żeby na to właśnie i
                  nic więcej zarobić.

                  > ja staram sie wiazać koniec z końcem, biorę dorywcze prace
                  No to dobrze, chwała Ci.

                  , ale jezeli jednego
                  >
                  > dnia w poszukiwaniu pracy mam wydać 30 zł na przejazdy to sorry
                  A ile byś wydała, gdybyś mieszkała pod Olsztynem? i jechała na rozmowę
                  kwalifikacyjną do Warszawy? A może myślisz, że to wydumany przykład? Jest
                  mnóstwo ludzi w takiej sytuacji.
                  A czy wiesz o tym, ilu ludzi dojeżdża np. z Łodzi pociągiem CODZIENNIE do pracy
                  do Warszawy? Ile to kosztuje czasu i pieniędzy?

                  > każdy niech
                  > sie martwi o siebie.
                  Tu się mylisz, wbrew pozorom. We wszelkich dyskusjach, prywatnych i w necie,
                  zawsze np. byłam zdania, że przymusowe ubezpieczenie zdrowotne i podatek
                  progresywny, chociaż dla mnie bolesne, są niezbędne. Płacę już od kilku lat
                  podatek w zakresie 40%, a na zdrowotne, niech to szlag, schodzi mi z pensji co
                  miesiąc z 500 zł.
                  Zważywszy jednak, że nie wystarcza tych wpływów w budżecie - bo rozkradają i
                  politycy, i fałszywi renciści, i inni, wolę, żeby moja sąsiadka staruszka o
                  kuli dostała może dofinansowanie leków albo komunikację za friko, a osoby bez
                  stałej pracy, w dużym mieście, zdrowe i silne, uważam, że mogą dorobić na
                  bilety. Jeśli nie bawi Cię kopanie rowów, możesz jąć się innego zajęcia.
                  Maszynopisanie, komputeropisanie, opieka nad starszą osobą lub dzieckiem,
                  wyprowadzanie psów, sprzątanie, a może coś superwysokowykwalifikowanego, czemu
                  nie! to też można robić na zlecenie.
                  Przemyśl sobie całą sprawę jeszcze raz, bo naprawdę będzie Ci przykro, kiedy
                  ktoś nie anonimowo, w Sieci, na forum, ale w oczy Ci powie, jak ocenia Twoje
                  postępowanie. Jeszcze bardziej, oczywiście, będzie Ci przykro, kiedy
                  kontrolerzy, wykonujący z zaangażowaniem swoją pracę, złapią Cię na tym
                  jeżdżeniu na gapę. Z uwagi na mały odsetek wykrywalności, w tym naszym dzikim
                  kraju kary za to są nieproporcjonalnie duże.
                  • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 19:13
                    Słuchaj, osoby silne, zdrowe, w dużych miastach jak piszesz zarabiaja. ale
                    myslisz ze to są krocie? ledwo starcza na rachuki. wynika z tego że osobą
                    młodym, bezrobotnym nie trzeba pomagać tak? życze ci abys kiedys znalazła sie w
                    takiej sytuacji że poczujesz jak fajnie jest byc młodym i bezrobotnym. i tak u
                    ciebie pewnie byłoby lepiej, bo może masz juz studia za sobą, ale pomysl o tych
                    którym rodzice nie dadzą na szkołę. masz samochód, pracę i wypowiadasz sie na
                    temat przejazdów autobusami.a cięzko pracowac mozna fizycznie , fakt, ale takze
                    umysłowo.
                    poza tym "w takiej sprawie jak mzk" znaczyło, ze trzeba oczywiscie pomóc we
                    wszystkim ( wyobraź sobie że wiem co to znaczy) ale najbardziej z tym co jest
                    związane z poszukiwaniem pracy.a przejazdy sa jedną z tych rzeczy. jak bedzie
                    praca, będzie i na czynsz, na gaz.
                    i wyobraź sobie że nigdy nie ukrywałam, ze jezdżę na gape i zawsze mówie o tym.
                    i nigdy nie spotkałam sie z oburzeniem. może dlatego ze były to osoby którym
                    też jest ciężko i nie maja sluzbowych samochodów jak ty. a kanarzy? nie jeden
                    raz mnie złapali. i wykazali sie większym zrozumieniem niz osoby na tym forum.
                    nie wstydzę się tego ze nie mam za co zapłacic za bilet. a o limuzynach
                    pisaliśmy rządowych, nie o twoim samochodzie. ale po drogach jeździsz. moje
                    podatki też na to szły. i co? dziury. nadal wracam do tego że rząd nas
                    wszystkich okrada.
                    a ludzie szukaja pracy na czarno, bo co mają robic. zdechnąć? i znowu nie
                    porównujcie do zabijania czy napaści na kogoś. każdy chce życ, więc robi co
                    może.
                    • Gość: agulha Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 12.10.03, 22:55
                      Na gapę jechałam raz. To znaczy, ja myślałam, że nie jadę na gapę. Z powodu
                      nieznajomości języka kupiliśmy całą grupą studentów (międzynarodową) karty
                      przejazdowe na miesiąc ulgowe, a okazało się, że to tylko dla uczniów,
                      włoskich, bo rzecz działa się w Rzymie w roku Pańskim 1990. Kiedy się okazało,
                      że te karty są nieważne, kupiłam dwa razy kartę tygodniową. Jeżeli jesteś o
                      tyle młodsza ode mnie, to pojęcia nie masz, jak zabójcze były wówczas dla
                      Polaka ceny na Zachodzie.

                      > Słuchaj, osoby silne, zdrowe, w dużych miastach jak piszesz zarabiaja. ale
                      > myslisz ze to są krocie?
                      Różnie, jedni krocie, inni grosze, niekoniecznie w korelacji z tym, co umieją i
                      co robią. Wiem, bo znam beztalencia zarabiające nieźle i osoby bardzo
                      wykształcone zarabiające marnie.

                      ledwo starcza na rachuki. wynika z tego że osobą
                      > młodym, bezrobotnym nie trzeba pomagać tak?
                      Osobom. Uważam, że jeśli nie można pomóc (=dać) wszystkim, to należy raczej dać
                      starym i zniedołężniałym, ew. dzieciom, czyli tym, którzy nie mogą pracować.

                      życze ci abys kiedys znalazła sie w

                      > takiej sytuacji że poczujesz jak fajnie jest byc młodym
                      ROTFL! złota rybko. Fajnie byłoby być młodszym.

                      i bezrobotnym. i tak u
                      > ciebie pewnie byłoby lepiej, bo może masz juz studia za sobą,
                      A i owszem. Mam za sobą ;-)). I dziesięcioletnie doświadczenie w pracy
                      tłumaczki. I siedmioletnie doświadczenie w innym zawodzie. I staż. I znajomość
                      pięciu języków obcych, z czego dwóch biegle. Samo to do mnie nie przyszło,
                      wierz mi.

                      ale pomysl o tych
                      >
                      > którym rodzice nie dadzą na szkołę.
                      W mojej pracy jest wiele dziewczyn, którym rodzice nie dają na szkołę, tylko
                      muszą zarobić na swoje studia same.

                      masz samochód, pracę i wypowiadasz sie na
                      > temat przejazdów autobusami.
                      Bo całe lata nimi jeździłam. Korona mi z głowy nie spadła.

                      jak bedzie
                      > praca, będzie i na czynsz, na gaz.
                      Ale przy takiej moralności Kalego niektórzy gotowi np. stwierdzić, że skoro im
                      się płaci "takie grosze" [każdy uważa, że za mało zarabia], i skoro rząd
                      kradnie, a i administracja na pewno też, to oni nie będą płacić za czynsz. Bo
                      co im zrobią.

                      > i wyobraź sobie że nigdy nie ukrywałam, ze jezdżę na gape i zawsze mówie o
                      tym.
                      >
                      > i nigdy nie spotkałam sie z oburzeniem.
                      Błąd. Raz się już spotkałaś. Z moim.

                      . a kanarzy? nie jeden
                      > raz mnie złapali. i wykazali sie większym zrozumieniem
                      To znaczy, że są do zwolnienia w trybie dyscyplinarnym. Im płacą za
                      kontrolowanie biletów. Od ew. umarzania kar są inni ludzie.

                      ale po drogach jeździsz. moje
                      > podatki też na to szły.
                      I moje też. I idą nadal. I w tym roku jeździłam za friko po drogach szwedzkich,
                      norweskich, litewskich, łotewskich, do których z moich podatków nie dopłacałam,
                      a dziur w nich nie ma.

                      każdy chce życ, więc robi co
                      > może.
                      Wielu jest ludzi, którzy tym tekstem usprawiedliwiają różne rzeczy. Znacznie
                      gorsze zresztą, niż jeżdżenie na gapę.
                • sanjose GAPOWICZE wstydźcie się ! 12.10.03, 21:42
                  Gość portalu: kora napisał(a):
                  "jezeli jednego dnia w poszukiwaniu pracy mam wydać 30 zł na przejazdy to
                  sorry"
                  to strasznie dużo, rzeczywiście, NA PEWNO nie mówisz o Warszawie !!!
                  tutaj bilet dobowy, ważny 24 godziny na wszystkie autobusy, tramwaje i metro, w
                  zupełnie dowolnych kombinacjach, kosztuje ponad 4 razy mniej niz piszesz !!!
                  dokładnie 7,20 !!! (a dla niektórych to nawet tylko 3,60 ...)

                  niekoniecznie pozdrawiam, bo też nie mam pracy, ale tak sobie układam plan
                  spraw do załatwienia w tygodniu, żeby kupic tylko jeden taki bilet i załatwić
                  wszystko naraz, a czasami jeżdżę jeszcze na rowerze (jak nie pada)

                  albo wszyscy staramy się byc uczciwi, albo wszyscy stajemy się anarchistami,
                  inaczej zostaje skrzywdzona cała masa porządnych ludzi

                  M.
                • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.10.03, 22:07
                  po pierwsze co mnie rzuciło na podłoge to fakt, że jednego dni awydasz na
                  bilety 30 złotych!!!! Wybacz ja wydałem wczoraj 66 złotych ale mam przejazd na
                  30 dni!!!! bilet jednodniowy normalny kosztuje 7.20, trzydniowy 12 złotych.
                  Więc trzeba uzyć mózgu, a nie kasować co przystanek nowy bilet jednorazowy za
                  2,40, albo kupowac za 3 złote u kierowcy przy każdym przejeździe.
                  Odnośnie pomocy - pomoć jaknajbardziej, ale bez przesady - to by dopiero ludzie
                  sobie wykorzystywali przejazdy. Nie byłoby przychodów z biletów - nie byłoby
                  pieniędzy na paliwo do tylu autobusów, obcięcie autobusów z rozkładu, oznacza
                  redukcje zatrudnienia kierowców. kolejni bezrobotni mieliby darmowa
                  komunikacje, tylko na jak długo? w końcu komunikacja by padła. Państwo nie może
                  zbyt wiele zaoferowac bezrobotnemu w obecnej chwili. O przyczynach nie ma co
                  mówić, bo szkoda nerwów, ale każdy zarejestrowany ma darmową opieke medyczna, a
                  to już cos jest. W razie nagłego przypadku (złamanie reki) nie musi płacić za
                  pobyt w szpitalu. Poza tym na jakiej zasadzie wyobrażasz sobie uregulowanie
                  tego, żeby przejazdy były darmowe. Kazdy bez biletu twierdziłby, że jest
                  bezrobotny. Tak więc kontrolerzy nie byliby potrzebni, bo ta jedna formułka
                  zamyka sprawe, a jak sprawdzić, że jest inaczej? W dowodzie kiedyś stawiało sie
                  pieczatki z zakładu pracy...
                  Ktos zauważył, że nie kupujesz biletów, a stac Cie na internet. Nie wiem czy
                  masz go w domu, ale często odpowiadasz, wiec albo masz go w domu, albo
                  nadwyrężasz czyjąś dobroć, piszac takie topiki, zamiast w tym czasie poszukac w
                  sieci jakichś ofert pracy...
                  "i wyobraź sobie że nigdy nie ukrywałam, ze jezdżę na gape i zawsze mówie o
                  tym. i nigdy nie spotkałam sie z oburzeniem. " - no widzisz sa różni ludzie. Ja
                  jeszcze pare dni temu nie nazwałbym jezdy na gape złodziejstwem, teraz jestem
                  bardziej skłonny. Co do pojmowania przez różnych ludzi różnych zachowań niech
                  posłuży moja przygoda:
                  Otóż jakiś czas temu miałem wątpliwą przyjemność jazdy autobusem 190 z centrum
                  wileńska do placu bankowego. Była godzina 22-a, sobotni letni wieczór. Autobus
                  zapchany. W środku na kilku siedzeniach siedzi dwóch chłopaczków z
                  dziwczynami,nad nimi starsza kobieta. Ktoś tam powiedział by ustąpili miejsce
                  starszym, ale młodzeńcy sie nie poczuwali. na uwagę czy nie wstyd im, że siedzą
                  a starsze osoby musza stać? jeden burak stwierdził, że wstyd to kraść i dac sie
                  złapać, śmiejąc sie z tego, jakby był najzabawniejszym komikiem. Dla mnie to
                  kawał chama i nie chce miec z takimi nic do czynienia. Widze, że do Ciebie też
                  pasuje ta opowiastka, albo najwyraźniej źle zrozumiałem Twoje internetowe
                  wypowiedzi... Powiem tylko tyle, że nie jestem kryształowy. W dzieciństwie
                  nawet zdażyło sie z samu ukraść batona, ale teraz wiem, ze cudza własność nie
                  jest moja i nawet gdybym miał okazje cos ukraść, nie zrobiłbym tego (nawet przy
                  pewnym niewykryciu sprawcy). Powiem więcej, gdybym znalazł cudza komórke, to
                  bez wachania zwróciłbym ją właścicielowi. Mówi się, że znalezione nie
                  kradzione, ale to nie jest moje i kropka. Tak samo jak kasowanie biletu. Zawsze
                  jeżdżę z biletem, jeśli go nie posiadam idę pieszo - kiedyś miałem spacer
                  długości metro wilanowska - metro centrum w dwie strony. Nie wsiadłem do
                  metra/autobusu/tramwaju. Wiec naprawde nie pisz, że przejazd komunikacją jest
                  taki kosztowny. Może jesli Ty wydajesz 30 złotych dziennie to jeździsz
                  taksówką?
                • kaja771 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.10.03, 10:32
                  Gość portalu: kora napisał(a):

                  > czyli uważasz że bezrobotni nie powinni miec żadnej pomocy, nawet w takiej
                  > sprawie jak mzk, kiedy trzeba jeździć i szukać pracy nawet kilkoma autobusami
                  > jednego dnia. to znaczy że trzeba zostawic ich, niech sobie radza tak?
                  wiesz,
                  > najlepiej by było żeby ci co maja pomagali tym co nie maja. oczywiście nie na
                  > tym to polega, że bezrobotny leży odłogiem i podoba mu sie to ze nie pracuje.
                  z
                  >
                  > twojej wypowiedzi wynika że bezrobotnym dobrze bez pracy. nie wszyscy tacy
                  są.

                  Wtrącę się, może nie do końca na temat MZK, ale na pewno bezrobotnych. Być może
                  nie wszyscy tacy są, ale ja swoją opinię buduję na podstawie doświadczeń. Mam
                  wrażenie, że bezrobotnym podoba się bycie bezrobotnym, a nawet jeżeli nie, to
                  łaskawie mogą przyjąć pracę kierownika. Nie jest tak, że ludzie nie mają na
                  chleb, a dzieci głodują. Nie może być tak, skoro ja chcę zaoferować pracę a nie
                  mam chetnych! Owszem, zdaję sobie sprawę, ze kasjer-sprzedawca to żadna
                  kariera, ale oferuje dobrą pensję (ok. 1100-1200 zł miesięcznie NA RĘKĘ!!!),
                  praca zmianowa, ale zawsze tylko 8h, warunki pracy bardzo dobre (nawet mnie
                  sanepid chwalił). Mało tego, od dobrego obrotu będzie również premia. I co? mam
                  jednego zaintersowanego (a potrzebuję trzech). Dlatego po takich
                  doświadczeniach ja też się nie zgadzam na jeżdżenie bez biletu dlatego, że ktos
                  nie ma pracy. A może nie chce jej mieć????
                    • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 12:08
                      głupia k.. to mozesz Ty być. po pierwsze troche kultury! Po drugie 1100-1200
                      na rekę to w porównaniu do płac kasjerek w supermarketach dwa razy więcej. W
                      bankach tyle zarabiają inspektorzy/dysponenci. Więc czego oczekujesz po
                      sprzedawcy? Układ uczciwy, a wyzywaniem odstarszasz od siebie ludzi. Za taką
                      kulturę pewnie nikt Ci pracy nie da, a w swoim CV masz pewnie napisane w
                      informacjach dodatkowych: wysoka kultura osobista!
                      • kaja771 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.03, 10:08
                        Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):

                        > głupia k.. to mozesz Ty być. po pierwsze troche kultury! Po drugie 1100-1200
                        > na rekę to w porównaniu do płac kasjerek w supermarketach dwa razy więcej. W
                        > bankach tyle zarabiają inspektorzy/dysponenci. Więc czego oczekujesz po
                        > sprzedawcy? Układ uczciwy, a wyzywaniem odstarszasz od siebie ludzi. Za taką
                        > kulturę pewnie nikt Ci pracy nie da, a w swoim CV masz pewnie napisane w
                        > informacjach dodatkowych: wysoka kultura osobista!

                        Dzięki, mnie się nie chciało nawet reagować. Po co? Potwierdza to tylko moją
                        teorię, że ludzie NIE CHCĄ pracować.
                        Kasjerki w hipermarketach za cały etat zarabiają ok. 600-700zł na rękę.
                        Sprzedawcy w prywatnych sklepach ok. 900-1000zł netto.
                        Zrobiłam dokładny rekonesans.
                    • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.03, 12:23
                      Pięknie, pięknie z takim slownictwem to Ciebie tłumoku nawet do sprzątania
                      kibli nie zatrudnią. A k... to wiecej zarabiają i tam dla Ciebie też miejsca
                      nie ma chyba, że na pigalaku dla przechodzonego i zużytego towaru, bo te z
                      wyższej półki to mają klasę.

                      Kajaba

                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > No bardzo rewelacyjna pensja, pracuj sobie sama za nią i daj za nią dzieciom
                      > jeśc, głupia KURWO
                    • girl Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.10.03, 11:17
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > No bardzo rewelacyjna pensja, pracuj sobie sama za nią i daj za nią dzieciom
                      > jeśc, głupia KURWO

                      głupia k...? co to ma być?! czemu obrażasz?
                      Zaproponowana kwota to bardzo dobra pensja jak na to stanowisko, jeżeli
                      myślisz, że to marna pensja to nie masz pojęcia o rynku pracy. Przemyśl to i
                      przeproś.
      • graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.03, 21:52
        Wiesz co? Zal mi Cie.... Gdybys byla w takiej sytuacji jak osoba piszaca
        watki to inaczej bys spiewala.Prace nie tak latwo znalezc nawet taka jak
        zaproponowalas "strzyzenie trawnikow", a jadac na rozmowy w sprawie kilka
        pracy dziennie osoba bezrobotna wydaje majatek, a dla ciebie to pewnie bardzo
        smieszna suma.Od razu robisz z niej zlodziejke! Wstretne.... jest jak jest,
        trzeba zyc dalej, musi dziewczyna miec za co i to sie jej chwali, ze nie
        wyciaga portfeli bogatym paniom, ktore / cytujac ciebie/"łatwo odrobia stratę,
        pensję maja za dużą, a pracę to pewnie przez znajomości dostały". Ona SZUKA
        PRACY, robi wszystko by ja znalezc.Pomozmy jej a nie nazywajmy ZLODZIEJKA!!!!!
        • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 22:00
          ale przejazdy nie sa najdroższe w poszukiwaniu pracy - ile człowiek wyda na
          xero, na tusz do drukarki by wydrukowac swoje listy motywacyjne i CV, ile wyda
          na telefony - jeszcze jak jest podany komórkowy to czasem aż strach dzwonić. A
          jak sie czuje osoba bezrobotna, która szanuje kazdy grosz a facet po 10
          minutach rozmowy na tel. komórkowy stwierdza lakonicznie, że on może
          zaproponowac 3-miesieczny bezplatny staż a potem to może...
          Czy gdybym zrobił jakieś obejscie w skrzynce telefonicznej TPsa i dzwonił do
          pracodawców to nie kradłbym impulsów?
          • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 23:33
            doskonale rozumiem taka sytuacje- przerabialam to.... I mimo moich dobrych
            checi nadal nie mam pracy legalnej. Pracuje na czarno, by skonczyc studia. I
            zlosci mnie to, gdy czlowiek, ktoremu lepiej sie wiedzie widzi w osobie
            ubozszej od razu zlodzieja. Jak tak mozna! Przeciez to ie jest powiedziane,
            ze ta "lepsza osoba" ma zagwarantowana prace do konca zycia- tez ja moze
            stracic, tez moze szukac nowej, albo -jak zasugerowala jedna pani-okradac
            panie, ktore prace maja zalatwiona po znajomosci....
          • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:42
            slucham?? To, ze probuje sie bronic oznacza, ze jestem agresywna???
            Przesadzasz. Poza tym, trzeba tez odpoczac, np. miedzy innymi czytajac fora.
            To ty obrazasz innych / mam na mysli osoby bezrobotne/, to ze masz prace nie
            oznacza, ze wszystkich mozesz zaszufladkowac do jednej szuflady. Ty
            twierdzisz, ze jestem agresywna i szukam pyskowki - po co? Po prostu
            zirytowales mnie piszac glupoty. Zreszta nie podoba ci sie moj ton, nie
            odpisuj. Nie uwazam, bym marnowala czas na forach.
            • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.10.03, 09:44
              Nie obrażam ludzi. Nazywam sprawy po imieniu. Jak ktoś kradnie to jest
              złodziejem, jak ktoś kłamie to jest kłamcą, jak ktoś oszukuje jest oszustem.
              Z drugiej strony zarzucasz mi, że ładuje Cie do jednego worka, a sama to
              uczyniłaś. Na jakiej zasadzie zasugerowałaś sie, że mam pracę. O ile mi wiadomo
              nigdzie nie pisałem co robie, itp. Bzdur nie pisze, w odróżnieniu od gazety
              wyborczej, której artykuły na temat pracy sa )łagodnie mówiąc) do dupy...
              • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 23:19
                Przekonanie a sugestia to spora roznica. Popatrz i znowu kolo sie zamyka....
                przypuscmy, ze nie masz pracy.... Mozesz byc na utrzymaniu rodzicow, zony,
                albo dorabiasz sobie praca na czarno. Kasza z nieba nie spada... a z czegos
                trzeba zyc... Jesli pracujesz na czarno, to wg Twojego toku myslenia jestes
                zlodziejem, bo nie odprowadzasz podatkow dla Panstwa :). Okradasz Panstwo...
                Nie sadze, by ludzie posiadajacy nielegalna prace trudzili sie, by placic
                podatek.

                Naprawde sie nie czepiam, po prostu mysle logicznie... Zycie dalo mi solidna
                lekcje, nie narzekam i nie zaluje. Nie naleze tez do tych osob, ktorym sie
                wszytko pod nos podtyka- sama musze walczyc o swoj byt. Wychodzi z roznym
                skutkiem, ale sobie radze.Jestes pierwsza osoba, ktora napisala mi, ze jestem
                agresywna.... w czym ta moja agresja sie przejawia???
                • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.10.03, 08:51
                  Jeśli ktoś nie płaci podatków to okrada państwo. Przykro mi, że tak nie
                  sądzisz. Tak jest ten swiat zbudowany i ja nic na to nie poradze.
                  Można zauwazyć, że Polacy to dziwny naród. Już od małego staramy sie oszukiwac -
                  w szkole sciagamy, itp. Ba, sam ściągałem, a na Zachodzie ściąganie jest
                  piętnowane przez innych uczniów/studentów. ale nie o tym jest temat.
                  Twoje wypowiedzi sa agresywne. Tzn. Zwłaszcza te pierwsze.
                  • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 15:36
                    sluchaj, przeciez ja zdaje sobie z tego sprawe, nie place bo niestety nie mam
                    z czego. A czy moj pracodawca tez nie powinien placic??

                    Jasne, ze chcialabym normalna prace, placic podatki itp- niestety nie mam
                    mozliwosci. Mam przestac pracowac bo okradam Panstwo??? A z czego bede zyc??
                    Pomysl realnie. Nigdy w zyciu nie siegnelam po cudza rzecz, nawet mi o do
                    glowy nie przyszlo, dlatego boli mnie, gdy ktos mowi o mnie 'zlodziej'.
                    Wrzucanie mnie do jednego worka z bandytami, ktorzy nie dosc, ze okradna to
                    jeszcze pobija nie jest sprawiedliwe.

                    Pomys, zeby szukac pracy trzeba miec jakies pieniazki - trzeba sie odpowiednio
                    ubrac na rozmowe / odpowiednio to nie naczy drogo /,a wczesniej dzwonic do
                    pracodawcy- jesli sam szukasz pracy to pewnie wiesz jak szybko kasa sie
                    konczy.... Moi rodzice nie moga mi pomoc, bo sami maja niewiele. Nie ma
                    instytucji, ktora moglaby pomoc osobom szukajacym pracy, musimy sobie radzic
                    sami. Stad w PL i nie tylko jest rynek tzw "pracy na czarno". Nie narzekam na
                    swoja sytuacje, ale uwazam, ze naprawde trzeba troszeczke pomyslec zanim kogos
                    nazwie sie zlodziejem

                    Przykro mi, ze uwazasz moje wypowiedzi za agresywne. Moim zdaniem nie sa.
                    Roznica zdan.


          • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 11:14
            nie pisałam bo graid w pełni zobrazowała moje mysli i dzięki jej za to. ale
            zastanowiło mnie jedno Lordzie. czy uważasz że bezrobotny nie ma prawa do
            chwili wytchnienia w poszukiwaniu pracy? nie może wyjść sobie na spacer na
            przykład. czy musi szukać 24 godz. na dobę i nawet śnić o pracy? przeciez mozna
            oszaleć. wiesz, bezrobocie jest jak choroba. im dłuzej ona trwa ty bardziej
            tracisz siły, wiare w sens czekogolwiek, popadasz w depresję. może dlatego nie
            rozumiesz, bo sam napisałeś że nie byłeś w takiej sytuacji. ja także nie uważam
            że forum to czas stracony. to że jestem bezrobotna nie oznacza że nie jestem
            człowiekiem i nie mam prawa na odpoczynek. nie mówie wylegiwanie sie całymi
            dniami. bo chce mieć pracę. nadal uważam że widzisz wszystko BLACK AND WHITE.
            jesteś bardzo drobiazgowy.
    • losiu4 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.10.03, 14:41
      Gość portalu: kora napisał(a):

      > Dziś jadę sobie autobusem, a tu na szybie ogłoszenie o m.in treści:
      > " Gapowicze wstydźcie sie! Nie kasując biletu okradasz swoich współpasażerów.
      > To przez ciebie ceny biletów drożeją. To przez ciebie nie ma na nowe
      > autobusy."

      no cóż, jeśli mam być szczery, to cos w tym ogłoszeniu jest...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.10.03, 15:48
      Moja Droga,
      Kradziez to kradziez i nie ma wytlumaczenia, ze jestes bezrobotna (czy to ma
      byc usprawiedliwienie). Gdyby kazdy tak myslal to niedlugo kradziez zostalaby
      usankcjonowana jako cos normalnego (nie mam pieniedzy to pojde i ukradne albo
      jeszcze lepiej zabiore temu co ma, bo ja nie mam to inni tez nie powinni miec).
      W jaki sposob panstwo ma dbac o obywateli? Dawac? Jestes ofiara? Owszem tylko
      nie bezrobocia. Czujesz sie okradana przez Panstwo (ja tez place 40% podatku i
      kupe kasy na ZUS a i tak lecze sie prywatnie) to wyjedz albo przestan narzekac.
      A w nastepnych wyborach zanim pojdziesz to urny to pomysl na kogo glosujesz
      zanim postawisz krzyzyk na karcie wyborczej.

      Kajaba


      Gość portalu: kora napisał(a):

      > Dziś jadę sobie autobusem, a tu na szybie ogłoszenie o m.in treści:
      > " Gapowicze wstydźcie sie! Nie kasując biletu okradasz swoich współpasażerów.
      > To przez ciebie ceny biletów drożeją. To przez ciebie nie ma na nowe
      > autobusy." itd. myslałam ze wybije ta szybe razem z tym ogłoszeniem. co za
      > debile wymyslili takie bzdury, obrazajace nas Polaków, a szczególnie
      > bezrobotnych, biednych. to znaczy że to ja jestem winna że ceny drożeją,
      > kiedy nie mając za co kupic biletu jeżdżę na gapę w poszukiwaniu pracy
      > kilkoma autobusami. może jestem tez winna temu, że służba zdrowia nie ma
      > kasy, nie ma kasy na zasiłki i jeszcze, że drogi w Polsce wyglądają jak
      > wąwozy??????!!!!!!!!!!!! winni sa ci co siedzą w Rządzie, dłubiąc w nosie
      > nudzą się na posiedzeniach, za to ich kieszenie są wystarczajaco pełne by
      > olewac wszystkich i wszystko. gdyby oddali chociaż połowę ze swoich zarobków
      > to nie jednego biednego uchroniło by to od choroby czy smierci z głodu.
      > Jestem bezrobotna od 2 lat. i jeżdżę na gapę. i bedę to robic nadal. i nie
      > czuje się złodziejka. to ja jestem ofiarą bezrobocia. to mnie w przypadku
      > choroby nie bedzie stac na leki. i wyzywaja mnie od złodziei??????!!!!!!
      > państwo mnie okradło i okrada. nie można sie ruszyć by nie sciągneli z nas
      > kasy. a dziura budżetowa rosnie. musze sobie jakos radzić. bo Państwo nie dba
      > o swoich obywateli.
      > co na ten temat myslicie?
      • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 21:10
        po pierwsze to nie mój internet i ten ktos nie płaci 200 zł a 35 zł za internet
        i cieszy sie że moze mi chociaż tak pomóc,bo czas jaki poświęcam na pisanie na
        tym poscie jest niczym w porównaniu ile siedzę na stronach z ofertami. ale nie
        musze i nie będę wam się tłumaczyć ze swoich spraw. po drugie śmiać mi sie chce
        jacy wy jesteście sprawiedliwi, kryształowi i jak nigdy nic złego nie
        zrobiliście. fajne bajki. komórke znalazłeś i byś oddał? he he dobre. szedłeś
        od dworca wileńska do centralnego? śmieszne. a był to może luty i -20 stopni?
        dobre bajki opowiadacie. trzeba to wydać i do księgarni. JESTEŚCIE BOGAMI DOBRA
        I SPAWIEDLIWOŚCI. Zapracowałaś sobie na pozycję tak? a mamusia i tatuś dali
        dobry start? bo na to by znać tyle jezyków itd. to trzeba miec sporo kasy.
        nawet na wyjazd do pracy za granicę. ja pracuje od 15 roku życia. a ty?
        wszystko co osiągnełam to własnymi rękami. zorganizować sobie czas by jednego
        dnia wszystko załatwić? jak sie szuka pracy nie ja ustalam terminy spotkań
        tylko pracodawcy. nie mozesz znaleźć pracownika za 1200?????????? boże, mogę
        dać ci namiary na osoby młode, bezrobotne które jeszcze cię w rękę pocałuja za
        taką pracę. miałaś pecha. i nigdy nie poszłam na wybory. ani razu w swoim 31
        letnim życiu nie poszłam do urny. i naprawdę uważacie że nie ma głodujących
        ludzi? mam pare adresów. a to ze ty mi powiedziałaś jak to źle jeździc na gapę
        agulha to nic nie znaczy. bo takich dobrze sytuowanych ludzi jak ty jest juz
        bardzo mało. I wyobraź sobie lordzie bobiku, ze kiedy jedną rozmowę mam we
        wtorek a druga w środę, albo sa tygodnie że w ogóle nie jeżdżę to nie opłaca mi
        sie kupic miesięcznego. a 66 zł odrazu sobie nie wytrzasnę. najpierw zajrzyj do
        swojej głowy i martw sie o swój mózg i swoje krystaliczne sumienie, a potem się
        wypowiadaj.
        reasumując: nie uważam ze kradnę. dawałam cos Państwu i społeczeństwu przez
        płacenie podatków teraz niech Państwo choć troche ułatwi szukanie pracy.
        • Gość: agulha Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.10.03, 21:26
          Ja nie pracuję od 15 roku życia, a to z dwóch powodów: po pierwsze, TAK, moi
          rodzice uważali, że w młodości należy się uczyć, a nie pracować. Świat nie jest
          i nigdy nie był taki, że wszyscy mieli identycznie równy start. Ja za to miałam
          Mamę inwalidkę przez wiele lat. Kiedy zdawałam na studia, mieszkała u nas także
          Babcia po wylewie. Po drugie, w czasach, kiedy ja miałam 15 lat, a był to
          dokładnie rok 1983, był stan wojenny, puste półki, ludziom pieniędzy nie
          brakowało, tylko trudno było coś za nie kupić. Młodzież raczej nie pracowała
          wtedy, bo i po co, chyba że w celach wychowawczych, typu praca całej klasy w
          PGR (byłam) w sobotę, wyjazd na Międzynarodowy Obóz Pracy (w Bułgarii, praca
          przy taśmie w fabryce) czy praktyka robotnicza (heh, pracowało się w
          szpitalu "na szmacie"). Języków nauczyłam się w kraju. Do nauki języka trzeba
          mieć pewne predyspozycje, no i mam. A Ty masz pewnie predyspozycje inne, może
          niewykorzystane. Za granicę pojechałam na stypendium, państwowe, jak już znałam
          język i na moich bezpłatnych studiach miałam niezłe wyniki.
          Niechodzenie na wybory było cnotą za moich młodszych lat ("nie sprawdziłeś się
          w łóżku? sprawdź się na liście wyborczej"), ale teraz powodem do chluby nie
          jest. Zwłaszcza u osoby, która narzeka na rząd i polityków.
          Ludzi dobrze sytuowanych wciąż jest całkiem sporo, chociaż średnio
          społeczeństwo ubożeje. Nie jestem jakimś rarogiem. I wcale nie jestem najlepiej
          zarabiającą osobą z moich znajomych, a wśród tych znajomych nie ma osób
          żyjących z kapitału i własności. Wszyscy jesteśmy pracownikami najemnymi.
          Ludwik XIV powiedział "Państwo to ja", ale hasła, że "Państwo to MZK" jeszcze
          nie było, więc nie myl pojęć.
          W bogatej Szwecji Państwo pomaga swoim obywatelom, ale czy wiesz np., że jeśli
          ubiegasz się o pomoc socjalną (np. dopłatę do czynszu), kontrolują wszystkie
          Twoje oszczędności w bankach? Pomoc społeczna jest dla tych, którzy już nic nie
          mają, a nie dla tych, którzy uważają, że im się należy...
          • graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.03, 19:27
            ciesz sie ze mialas taka szanse- nie kazdy moze sie ksztalcic- sa osoby,
            ktorych dochod miesieczny wynosi 600 zl na 4 osoby. Na bezplatnych studiach
            tez sie trzeba utrzymac- stypendia wynosza w granicach 200-300zl.Dlatego
            wiekszosc studentow dorabia.A oni sa znowu latwym kaskiem dla pracodawcow- nie
            placa zusu.To trzeba zwalczyc, wowczas beda rowne szanse w szukaniu pracy
        • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 09:05
          Wiesz co? Jestes ignorantka i złodziejką! Tyle Ci powiem. A dlaczego? Nawet nie
          czytasz uwaznie tego, co ludzie tutaj pisza i mieszasz strasznie. Chodzi o mój
          spacer (nie z wileńskiego do centrum, tylko z mokotowa do centrum!!!!) - nie
          był to luty, tylko wczesna wiosna. Poza tym jakoś dziwnie nie odniosłaś sie do
          wydawania 30 złotych dziennie na bilety, a 66 złotych na miesięczny nie masz.
          Masz problemy z mysleniem? dwa dni i już masz miesięczny. I jakim cudem udało
          Ci sie wydac 30 złotych w jeden dzień na przejazdy. Twoje posty sa naprawde
          potwornie obłudne. Jesteś ordynarna i bezczelna, w dodatku zachowujesz sie,
          jakby jazda bez biletu dodawała Ci dumy! Wykozystujesz znajomego/-ą marnując
          jego pieniądze na wypisywanie takich głupot na internecie. Czytając Twój
          ostatni post mam wrażenie, że jesteś analfabetką bierną i może dlatego nie masz
          pracy. Pewnie pracodawce tez okradałas - a to wyniosłas pare długopisów, a to
          papier do drukarki, a to jeszcze coś innego - w końcu pracujesz na te firme, a
          pensja jest taka sobie, więc czemu mam nie wziąć sobie czegoś do domu. JESTEŚ
          ZŁODZIEJKĄ i nie interesuje mnie czy Twoi znajomi to popierają czy nie!
          KRADNIESZ i próbujesz dorobić sobie do tego ideologię pokrzywdzonej przez
          wszystkich. Kiedy inni siedzieli nad ksiązkami, na kursach Ty sobie bimbałaś i
          w najlepsze sie bawiłaś - teraz braki w wykształceniu chcesz podciągnąć do
          ideologii. Równiez na treść tego ogłoszenia o pracy za 1100-1200 netto jako
          sprzedawca nie zareagowałaś, że chetnie byś ją przyjeła. No tak. Korona z głowy
          by spadła. Ty szukasz pewnie jakiegoś dyrektorskiego stołka. Tobie sie nalezy
          coś specjalnego.
          Naprawde jestem zdegustowany Twoim zachowaniem i Twoimi poglądami. Przekonałaś
          mnie, ze każdy kto nie kasuje biletu jest złodziejem. Swoimi napastliwymi
          wypowiedziami potwierdziłaś tylko fakt, że część bezrobotnych uważa sie za
          święte krowy i nalezy im sie wszystko!

          Ps. nigdzie nie pisałem, że jestem super sprawiedliwy i święty, etc. Jednak nie
          lubię ludzi bezczelnych. Jak coś zrobię źle to wiem, że to zrobiłem i potrafie
          to nazwac po imieniu. Jak coś ukradnę to jestem złodziejem. I uwierz mi, że
          znalezioną komórkę oddałbym właścicielowi. Ty pewnie poleciałabyś do pierwszego
          lepszego komisu i ją sprzedała? To, że coś znalazłaś nie czyni z Ciebie od razu
          właścicielem tejże rzeczy!
          • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 12:16
            To ty jesteś debilemi i egoistą. może nie studiowałam ale nie jestem przez to
            analfabetką. zdałam maturę, ukończyłam studium i wszystko za swoje ciężko
            zarobione pieniedze. pracowałam przez 14 lat bez przerwy. a że teraz nie mam
            pracy to moja wina tak? nowobogacki fajfusie!!!!!!! i jestem dumna że nie
            chodzę na wybory bo nie ma w kim wybierać a na prawdziwych przestepców którzy
            tylko z nas ściągają nie będę głosować. to przez takich jak wy bezrobotni sa
            uważani za wrzód na dupie społeczeństwa. i jestem za tym by były wywiady
            srodowiskowe, co do biedy itd. by sprawdzać kto naprawdę potrzebuje pomocy. a
            znajoma/y ma ubaw po pachy jak was czyta jacy wy jesteście sprawiedliwi!!!!! a
            napastliwy to byłeś non stop ty. a ja nie zamierzam byc bierna. i rzeczywiście
            bardzo mi się podoba jeżdżenie na gapę. super za każdym razem mieć ściśnięte
            serce że zapłace więcej niż jest to warte. i jaki drobiazgowy!!!!!!!! to że
            nie cytuje dosłownie twoich wypowiedzi swiadczy tylko o tym że są do twojej
            szanownej dupy. i wyobraz tez sobie że pracowałam jako sprzedawca przez kupe
            czasu, a ostatnie moje stanowisko to specjalista ds. sprzedaży. jesteś debilem
            i idiotą, który właśnie pokazał na jakim jest poziomie. WAL SIĘ!!!!!!
            • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.03, 12:31
              Ha, ha wylazło szyło z worka. Ja nie mam pracy to jestem ta dobra a Ci co mają
              i nie chcą, żeby ich podatki szły na "życiowe sieroty" to są źli (nowobogackie
              fajfusy itp plus leca epitety). Przemawia przez Ciebie zazdrość, że inni mają
              pracę a Ty nie. A zastanowiłaś się kiedyś dlaczego od dwóch lat jesteś
              bezrobotna? W Warszawie nie ma bezrobocia (o ile jesteś z Warszawy) chyba, ze
              ktoś nie chce pracować. Problemem jest znalezienie osoby (nieważne czy kobieta
              czy mężczyzna), która by się do pracy nadawała. Widzę co się u nas dzieje,
              przychodzą stosy CV a do pracy nie ma kogo wybrać (ostatnio zatrudniony Pan
              zrezygnował z pracy zanim do niej przyszedł i mówię tu o pracownikach, którym
              się oferuje 2-3 tys na reke).

              Kajaba


              Gość portalu: kora napisał(a):

              > To ty jesteś debilemi i egoistą. może nie studiowałam ale nie jestem przez to
              > analfabetką. zdałam maturę, ukończyłam studium i wszystko za swoje ciężko
              > zarobione pieniedze. pracowałam przez 14 lat bez przerwy. a że teraz nie mam
              > pracy to moja wina tak? nowobogacki fajfusie!!!!!!! i jestem dumna że nie
              > chodzę na wybory bo nie ma w kim wybierać a na prawdziwych przestepców którzy
              > tylko z nas ściągają nie będę głosować. to przez takich jak wy bezrobotni sa
              > uważani za wrzód na dupie społeczeństwa. i jestem za tym by były wywiady
              > srodowiskowe, co do biedy itd. by sprawdzać kto naprawdę potrzebuje pomocy. a
              > znajoma/y ma ubaw po pachy jak was czyta jacy wy jesteście sprawiedliwi!!!!!
              a
              > napastliwy to byłeś non stop ty. a ja nie zamierzam byc bierna. i
              rzeczywiście
              > bardzo mi się podoba jeżdżenie na gapę. super za każdym razem mieć ściśnięte
              > serce że zapłace więcej niż jest to warte. i jaki drobiazgowy!!!!!!!! to że
              > nie cytuje dosłownie twoich wypowiedzi swiadczy tylko o tym że są do twojej
              > szanownej dupy. i wyobraz tez sobie że pracowałam jako sprzedawca przez kupe
              > czasu, a ostatnie moje stanowisko to specjalista ds. sprzedaży. jesteś
              debilem
              > i idiotą, który właśnie pokazał na jakim jest poziomie. WAL SIĘ!!!!!!
              • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 13:07
                nie jestem z warszawy tylko z Mazur. a jak są tam tacy ludzie jak wy to
                tragedia.i nie jestem zazdrosna. niech sobie pracuja ile wlezie. chodzi mi
                tylko by nie traktowali bezrobotnych jak kupa gówna w wypowiedziach i czynach.
                dziwie się że takie masz doświadczenie z pracowikami. no cóż. może i są tacy.
                ja sie z takimi nie spotkałam. a dlaczego jestem bezrobotna? nie mam pojecia.
                pracowałam tyle czasu i nagle dupa. sprzedali firmę, pozwalniali ludzi i koniec.
                • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.03, 13:19
                  To w pięknym miejscu mieszkasz. A co do drugiego zdania to w pełni podzielam
                  jak tam do Was zjedzie tzw. warszfka (nie mylić z normalnymi warszawiakami) to
                  się potem nie dziwię, że masz takie o nas zdanie. Chyba przesadzasz z tą kupą
                  gówna, nikt nie uważa Ciebie za kupę gówna tylko dlatego, że nie masz pracy. A
                  moze byś tak pomyślała o jakimś gospodarstwie agroturystycznym, chyba dobrze
                  stoją z klientami (ostatnio chciałam zarezerwować na weekend majowy i nie było
                  wolnych miejsc). A może zmiana miejsca zamieszkania (do czasu poprawy rynku
                  pracy w Twoim regionie)coś by pomogła?

                  Kajaba

                  Gość portalu: kora napisał(a):

                  > nie jestem z warszawy tylko z Mazur. a jak są tam tacy ludzie jak wy to
                  > tragedia.i nie jestem zazdrosna. niech sobie pracuja ile wlezie. chodzi mi
                  > tylko by nie traktowali bezrobotnych jak kupa gówna w wypowiedziach i czynach.
                  > dziwie się że takie masz doświadczenie z pracowikami. no cóż. może i są tacy.
                  > ja sie z takimi nie spotkałam. a dlaczego jestem bezrobotna? nie mam pojecia.
                  > pracowałam tyle czasu i nagle dupa. sprzedali firmę, pozwalniali ludzi i
                  koniec
                  > .
                  • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 13:41
                    dzięki za pomysł.właśnie cos kombinuję z doradztwem kredytowym, ale nie wiem
                    czy uda sie bo mazurzy sa naprawdę biedni. a z tą kupą gówna to poprostu sie
                    zdenerwowalam, bo chodziło mi aby każdy wyraził swoje zdanie a nie brał mnie na
                    odstrzał. ja nie oceniam ludzi do póki naprawdę i dogłębnie nie dowiem sie
                    wszystkiego co jest związane z tematem. a wyjazd do innego miasta? to głupie
                    ale trochę sie obawiam bo nikogo nie znam w wawie. a po tych odp. to juz
                    załamka. ciekawe jak jest z praca w Kakowie?
                    • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.03, 13:55
                      Niestety ponad połowa tzw. warszawiaków to osoby napływowe, które mieszkają tu
                      od niedawna i wydaje im się, ze mieszkając w Warszawie są kimś lepszym i taka
                      opinia idzie w kraj gdzie nikt warszawiaków nie lubi. Z tego co wiem w Krakowie
                      jest trochę gorzej (nasza firma ma tam oddział) niż w Warszawie, lae na pewno
                      lepiej niż w Twoim regionie. A może bliżej będzie do Białegostoku? Z tego co
                      wiem dużo się tam ostatnio dzieje. Nie masz się czego obawiać, po prostu trzeba
                      uwierzyć w siebie i nie bać się zmian (oczywiście im wiecej masz lat tym obawy
                      narastają, ale z tego co widzę jesteś osobą raczej młodą).

                      Kajaba


                      Gość portalu: kora napisał(a):

                      > dzięki za pomysł.właśnie cos kombinuję z doradztwem kredytowym, ale nie wiem
                      > czy uda sie bo mazurzy sa naprawdę biedni. a z tą kupą gówna to poprostu sie
                      > zdenerwowalam, bo chodziło mi aby każdy wyraził swoje zdanie a nie brał mnie
                      na
                      >
                      > odstrzał. ja nie oceniam ludzi do póki naprawdę i dogłębnie nie dowiem sie
                      > wszystkiego co jest związane z tematem. a wyjazd do innego miasta? to głupie
                      > ale trochę sie obawiam bo nikogo nie znam w wawie. a po tych odp. to juz
                      > załamka. ciekawe jak jest z praca w Kakowie?
            • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 12:32
              Wyzywasz wyzywasz wyzywasz.... Zero kultury! I jak Ty chcesz znaleźć prace?
              Poza tym za dużo siedzisz na forum... Wiesz czasem znajomi nie potrafią
              powiedzieć - Idź już do siebioe do domu, bo ja też chce mieć troche wolnego
              czasu. A Ty wciąż siedzisz przy tym komputerze i narzekasz ewentualnie
              obrażasz! Nic o mnie nie wiesz! KOMPLETNIE NIC a mimo to bardzo łatwo mnie
              oceniłaś. Zresztą błednie! Nikt nie lubi jak sie go krytykuje, ale najpierw
              trzeba sprawdzić czyta krytyka jest zasłużona! Ty od razu rzucasz mięsem!
              Jesteś typowym przykładem CHAMA i ZŁODZIEJA!!!
              • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 12:59
                a ty mnie znasz?????????? ty jestes kulturalny??????? i kto tu rzucal pierwszy
                mięsem??????? i co ty możesz wiedzieć o relacjach z osoba która daje mi dostęp
                do internetu. TO MÓJ BRAT debilu!!!!!!!!! co cie to interesuje? kim ty jestes
                by kogoś krytykować? ja wyraziłam swoje zdanie. trzeba było tez je wyrazić i
                tyle, a nie wyzywać. jestes typowym przykładem buractwa!!!!!!!!!!
                • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 16:33
                  Ja Cię pierwszy zaczałem wyzywac???? O przepraszam!!! To nie jest prawda!
                  pierwszy post jaki umieściłem był neutralny. A nazwanie kogoś, kto kradnie
                  złodziejem jest stwierdzeniem faktu. Oceniłem Cie dopiero później, jak
                  usłyszałem pod moim (i nie tylko) adresem stek inwektyw. Zreszta non stop je
                  piszesz. Albo szukasz pyskówki, albo chcesz pisać o czymś sensownym.
                  nazwałem Cie analfabetą biernym, bo poprzekrecłaś moje wypowiedzi i pomieszałaś
                  je z wypowiedziami innych osób - powstało jakieś nieporozumienie. To, że
                  odebrałas ten zwrot jako pejoratywny nie moja wina. Wyciągnąłem wniosek. Może i
                  dobrze zrozumiałaś, ale jesteś jedną z tych osób, które nie chca nikogo słuchać
                  i zawsze wiedza wszystko najlepiej!

                  PS. Jak to dobrze, że w niedziele wyjeżdżam na tydzień z kraju. Bedzie czas na
                  zregenerowanie sił i odpoczynek od znerwicowanych ludzi, którzy uważają, że
                  wszytko im sie nalezy.
                  • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:00
                    właśnie drugi raz przeczytałam wszystko i tak, ty mnie pierwszy
                    wyzwałeś.zaczeło się od ignorantów i złodziejek. od tego postu non stop sie
                    wyzywamy.a inwektywy wysyłałam nie pod twój adres tylko agulhy bo wyraźnie
                    pisała atakująco. potem pisała wyrażając swoje zdanie i przestałam rzucac
                    mięsem w kierunku jej osoby. a analfabetka to osoba która nie umie czytac
                    wiesz? a to że nie zacytowałam ciebie doslownie to oznacza tylko że
                    przeczytałam pobierznie bo dka mnie to głupoty.a "-20 stopni w lutym' to była
                    ironia, człowieku. i nie pomieszałam wypowiedzi tylko w jednym poście za jednym
                    razem odpowiadałam na wyrażone opinie innych. myslałam że każdy domysli się, bo
                    chyba pamieta co napisał. ale jest inaczej wiec będę pisać osobno. i nie uważam
                    że wszystko mi sie należy. wystarczy mała pomoc ze strony osób które mogą
                    zamiast pchać sobie w kieszenie zrobic coś dla ludzi.
                    wyjeżdżaj i nie wracaj!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 17:20
                      i znowu nie do końca mnie zrozumiałaś. Ignorant to nie rzucanie mięsem.
                      Złodziej to taka osoba, która kogoś okrada. nie ma znaczenia czy jest to pan
                      Lucjan z kiosku, czy Skarb Państwa. analfabeta bierny (taki zwrot użyłem) to
                      osoba, która czytac umie ale ma problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu.
                      Uzyłem tego, bo troche poprzekręcałaś moje wypowiedzi.
                      Nie wyzywałem Cie od debilek, kretynów. Wyzwałem Cie od chamów, bo na takie
                      traktowanie sobie nie pozwole.
                      nie martw sie - wróce :-)
                      • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:57
                        ale czy ja napisałam że ignorant to rzucanie mięsem? mam wrażenie że to ty masz
                        problemy z czytaniem i ze zrozumieniem tekstu. napisałam że inwektywy były
                        skierowane DO kogoś innego(rzucałam mięsem). to jedno. a druga , osobna nie
                        związana z moim rzucaniem mięsem do kogos innego , to to że wyzwałes mnie od
                        ignorantów i złodzei. i dla ciebie złodziej to taka czy taka osoba. dla ciebie
                        cos jest białe albo czarne. dla mnie jeżeli osoba pracuje i jedździ na gapę to
                        złodziej, a ta co nie ma naprawdę, bo jej szkoda bo np. woli odłożyc na czynsz
                        to ofiara systemu czy pecha czy czegoś tam. widze inne kolory. nie uogólniam że
                        wszyscy to złodzieje. i nie wszystkie osoby to przedsiebiorcze, młode osoby,
                        które potrafia zagadać czy gdzieś sie zakrecić. bo każdy jest inny.a ty tego
                        nie szanujesz.
                        i ja też nie pozwolę sobie na złe traktowanie. byłam ciekawa waszego zdania, a
                        nie sądu nademną.
                        i mówisz ,ze wrócisz? eeeeeeeeeeee, SZKODA :-)
                        • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.10.03, 18:20
                          No dobra - pytałas czy jazda na gape jest ok czy nie. Ja uważam, że nie jest
                          ok. każdy kto nie płaci okrada. Sam pomysł naklejki w autobusie jest trywialny
                          i nie podoba mi sie. Ale uwazam, że każdy powinien liczyć sie z innymi. Ci co
                          jeżdżą na gapę nie licza sie wtym przypadku z innymi pasażerami. Wcale nie
                          widze tylko czarnego i białego. Ale czasem trzeba nazwać po imieniu. Dorabianie
                          do tego ideologi może i czasem ma sens, ale jakby nie było kradziez pozostanie
                          kradzieżą. Poza tym tłumaczenie, że rządzacy kradną, to czemu ja mam nie kraść
                          jest dla mnie nieporozumieniem. Sam mam czasem (czesto) ochotę rzucić czymś w
                          telewizor, jak widze co znowu zmajstrowali Ci na górze, ale czy ja mam być taki
                          sam? Nie wiemco bym zrobił gdybym naprawde klepał biede, może moje poglądy
                          zmieniłyby sie diametralnie, moze mógłbym dopiero wtedy stwierdzić, że państwo
                          kompletnie ma ludzi gdzieś...
                          Pomysł na darmowy przejazd dla bezrobotnych uważam za chybiony. Nie dałoby sie
                          tego w żaden sposób kontrolowac. Poza tym niektóre firmy zwracają koszty
                          podróży kandydatom, zaproszonym na interview (niestety nieliczne).

                          ps. wróce, bo niestety za dużo rzeczy mnie tu trzyma, ale chciałbym juz nie
                          wrócić...
                          • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 19:46
                            no i super. ja mam inne zdanie. ja do wszystkiego podchodzę szczegółowo i każdy
                            przypadek rozpatruje indywidualnie. i tym sie różnimy i koniec. i różnimy sie
                            tym ze ja właśnie uważam "oko za oko, ząb za ząb" bo nie uważam ze okradam
                            ludzi ,bo autobusy, przejazdy itd. moim zdaniem są tragiczne, a skoro takie sa
                            to chyba nasze podatki nie idą tam gdzie trzeba, dlatego mam poczucie że ludzi
                            nie okradam.bo jak biegł złodziej i ja byłam w pobliżu a jakaś babka darła się
                            że torebkę jej ukradł, to rzuciłam sie jak oszała. chłop jak koń, jakby mi
                            zapierdzielił to bym poleciała. ale pomogli też inni. a to ze się różnimy w
                            zdaniach nie oznacza ze mamy sie z tego powodu pozabijać. może dobre by były
                            wywiady srodowiskowe, jak napisała agulha? może nie dla wszystkich darmowe
                            przejazdy? bo sa naprawdę ludzie których te ogloszenie obraża. to jest ciężki i
                            głęboki problem i uważam że trzeba szukać rozwiązań. i nie ma rozwiazania
                            jednego, ogólnego. bo w ogóle nie pomagac to też jest złe.

                            p.s ja tez chciałabym wyjechac i nie wracać, ale na razie mnie nie stać. bo nic
                            mnie tu nie trzyma. ale kiedyś na pewno.........
          • graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.03, 19:44
            A ty oceniasz ludzi nie znajac ich sytuacji - ochyda! Ciekawe, oskarzasz
            innych, a czy Ty nigdy nikogo w niczym nie oszukales???? Jesli jej znajomemu
            nie przeszkadza, ze kozysta z jego komputera, to po co jej to wypominasz???
            Przeciez nie twoje pieniadze ona "marnuje"! Wierzysz, ze tyle placa
            sprzedawcy??? Ja odpowiedzialam na podobne ogloszenie - po polowie miesiaca
            otrzymalam 250zl! Prosze sie utrzymac z takich pieniazkow..... Zycze
            powodzenia!

            Przepraszam, jestem bezrobotna i obrazasz mnie, mowiac pogardliwie "swieta
            krowa".Robie wszystko, by znalezc prace, ale szlag mnie trafia, gdy na kazdej
            drodze napotyka sie klody, ktore pod nogi rzuca Panstwo!Za praca wyjechalam z
            domu, nie moge byc zarejestrowana jako bezrobotna, bo nie moge co miesiac
            zglaszac sie w urzedzie pracy, tam gdzie jestem zameldowana-nie stac mnie na
            comiesieczne wydawanie 200zl na bilet PKP. Dlaczego nie moge zglaszac sie do
            RUP tam gdzie obecnie przebywam??? Panstwo ma mi narzucic gdzie mam pracowac i
            mieszkac??? A co z wolnoscia osobista??? Robie wszystko, by sie utrzymac w
            WArszawie / nie kradnac !/ - pomimo, ze mam 2 dyplomy techniczne i jestem w
            trakcie studiow zaocznych / ktore oplaca mi pewna osoba/ opiekuje sie
            dzieckiem. Chce miec za co zyc, i nie szukam " jakiegoś dyrektorskiego stołka"
            ale uczciwie platnej pracy.

            Zastanow sie, zanim kolejna osobe bezrobotna pogardliwie nazwiesz 'swieta
            krowa' ... My tez chcemy zyc godnie. Co mamy zrobic, gdy nie mamy wplywowych
            rodzicow, przyjaciol czy znajomych?
                • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.10.03, 10:13
                  Oceniam kogoś bo wydaje sie to proste - jesli ktoś nie płaci, a korzysta, to
                  znaczy, że okrada. Ja rozumiem, że kogoś może nie stac na zapłate, ale wtedy
                  powonien nie korzystać z tego, niezależnie czy to będzie komunikacja czy kino,
                  czy teatr, etc. Mnie tak wychowano, ze cudze nalezy szanowac tak samo jak
                  własne. Niestety w komuniźmie wytworzyło sie takie zachowanie, że pańtwowe
                  można ukrąść, zniszczyć, itp. Państwowe znaczy niczyje. I teraz też niektóezy
                  sie tak zachowują. Nienawidze gnoi, którzy niszczą szyby w metrze, autobusach
                  czy tramwajach, nienawidze przygłupów, którzy na nowo odnowionym bloku, bądź
                  zupełnie nowym musza namalowac sprayem jakieś bazgroły... Owszem niektórzy mają
                  talent i sa miejsca stosowne na grafitti (chocby mury otaczające wyścigi konne
                  na służewcu. Niestety większość z tych przygłupów robi to na zasadzie
                  obiusiania każdego drzewka przez psa, czyli wyznaczenie swojego terenu.
                  Uważam, że prawo jest zbyt liberalne dla takich ludzi, zresztą dla bandytów
                  tez. Polskie prawo bardziej broni morderców, kryminalistów aniżeli zwykłych
                  ludzi, nie mówiąc już o bezrobotnych.
                  Wracając do tematu - Twój ton wypowiedzi jest agresywny i napastliwy... w
                  większości odpisujesz na stare topiki, które już przeszły gruntowną wymiane
                  zdań, wiec sa to tzw. "odrzewane kluchy" i nie ma sensu po raz drugi tego
                  wyjaśniac.
                  Czy dobrze jest oceniac ludzi po paru wypowiedziach? Widzisz, na pewno atwiej
                  niż po paru minutach rozmowy. Tutaj człowiek zawse pomyśli co napisze, potem
                  sprawdzi czy faktycznie wszystko jest ok i dopiero wyśle wiadomośc na forum.
                  Dlatego tych wypowiedzi nie można traktowac jako pisanych pod silnym
                  wzburzeniem, w końcu nic takiego strasznego nikt tu nie napisał (poza jedną
                  osobą, która nawyzywała kogoś od k...).
                  I jeszcze raz to napisze - jak ktoś nie płaci za bilet to okrada w ten sposób
                  wszystkich. Po pierwsze samo przedsiębiorstwo. W końcu dotacje od Państwa sa
                  jakie sa i przedsiębiorstwo musi sie utzrymać z przychodów ze sprzedaży
                  biletów/ reklam/itp... Po drugie, jesli więcej osób nie bedzie płaciło za
                  przejazdy, na trasy wyjedzie mnie wozów, bo nie bedzie za co kupić paliwa. Po
                  trzecie najbardziej nierentowne linie znikną z tras... Niemożliwe? Mam rodzine
                  w Bartoszycach - kiedyś tam jeździły pociągi, i to nawet sporo. teraz nie da
                  sie do tego miasta dojechac pociągiem.
                  Po czwarte nie bedzie pieniedzy na nowy tabor i nie bedzie nawet sensu brac
                  kredyty na ten tabor, bo z góry wiadomo, jak to sie skończy.

                  Pomoc bezrobotnym napewno jest potrzebna. W stanach jest coś takiego jak foot
                  bank - mozna tam dostac za darmo jedzenie. Poz atym opieka społeczna wydaje
                  kupowy, za które mozna w wybranych sklepach zakupić żywność (tylko zywność).
                  Nie wiem czy to jeszcze jest i czy w całych stanach, ale z tego co pamietam to
                  było w Oregonie i Idaho. U nas - tak mi sie wydaje - tę darmową żywność braliby
                  różni cwaniacy i sprzedawali taniej niż w sklepach. Ot taki jest nasz piękny
                  kraj i tacy przedsiebiorczy sa nasi rodacy. Zarobić mozna - zawsze na
                  najbiedniejszych.
                  • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 11:40
                    >U nas - tak mi sie wydaje - tę darmową żywność braliby
                    >
                    > różni cwaniacy i sprzedawali taniej niż w sklepach. Ot taki jest nasz piękny
                    > kraj i tacy przedsiebiorczy sa nasi rodacy. Zarobić mozna - zawsze na
                    > najbiedniejszych.
                    oki, zgadzam się że są cwaniacy, którzy naprawdę ściemniają by za mały wysilek
                    zarobić kupę kasy. ale czy to znaczy że nie trzeba pomagac bezrobotnym? to jest
                    podciaganie wszystkich pod jedną krechę. zresztą zauważyłam że bezrobotni sa
                    traktowani jak obiboki, bo opinia tych obiboków przechodzi także na
                    bezrobotnych którzy nimi nie są. tyle czasu szukam pracy i nie moge powiedzieć
                    że był to czas wakacji. mialam załamania, wpadałam w rozpacz itd. ale nie
                    wylegiwałam sie tylko mozolnie nadal dąże do celu.

                    Niestety w komuniźmie wytworzyło sie takie zachowanie, że pańtwowe
                    > można ukrąść, zniszczyć, itp. Państwowe znaczy niczyje. I teraz też niektóezy
                    > sie tak zachowują.

                    różnimy sie tym że ja uważam że to co Państwowe to tak naprawdę jest dla tych
                    co rządzą. ja naprawdę nie wierze że podatki ida tam gdzie powinny. gdyby tak
                    było to chyba dziura budżetowa by nie rosła i nie wymyslali by jak więcej
                    jeszcze ściągnąć kasy. nawet lokaty opodatkowali. myślisz ze gdyby było dobrze,
                    ludzie mieli by z czego godnie życ to by kradli( mówię o tych "małych
                    kradzieżach" jak np. przejazdy) ? może i byliby tacy ale na pewno nie tyle ile
                    jest teraz. skoro bezrobocie to choroba to porzebne sa pewne leki które ją
                    zatrzymaja. organizm sam sie nie obroni. i ja oczekuje tego od Państwa że skoro
                    uczciwie płaciłam podatki, on w razie czego, pomoze choc trochę. wiem że to
                    utopia. ale tak powinno byc.

                    > I jeszcze raz to napisze - jak ktoś nie płaci za bilet to okrada w ten sposób
                    > wszystkich. Po pierwsze samo przedsiębiorstwo. W końcu dotacje od Państwa sa
                    > jakie sa i przedsiębiorstwo musi sie utzrymać z przychodów ze sprzedaży
                    > biletów/ reklam/itp... Po drugie, jesli więcej osób nie bedzie płaciło za
                    > przejazdy, na trasy wyjedzie mnie wozów, bo nie bedzie za co kupić paliwa. Po
                    > trzecie najbardziej nierentowne linie znikną z tras...

                    to czyli olac że ktoś nie ma. ważne że ty masz za co zapłacic.a bezrobotny? to
                    jego sprawa.

                    ten problem z przejazdami naprawde jest ciężki, kurcze.
                    Pamietacie ta historie jak jakis młody chłopak nie zapłacil za bilet bo nie
                    miał. dostał karę, tez nie zapłacił. przysłali zawiadomienie o sprawie w sądzie
                    i nie pojechał. to "PAŃSTWOWE władze mundurowe" przyjechali i wsadzili go do
                    wiezienia z PRAWDZIWYMI bandziorami, którzy popełnili naprawdę karygodne
                    przestepstwa. i siedział młody chłopak, a w tym czasie jakis bandzior, który
                    miał na sumieniu wiele istnień wyszedł z sądu nie zauważony przez nikogo.
                    dlatego nie uważam że kradzież to kradzież. jedyna moja zasada to życ tak, by
                    nie ranić innych. mam na mysli, ze na pewno zabicie dla chleba to zło. ale jak
                    biedny podchodzi i prosi o bułkę to przewaznie jej nie dostaje, bo to jego wina
                    że jest biedny. znieczulica. to jest błędne koło nieuważacie?
            • kaja771 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.10.03, 09:49
              graid napisała:

              Wierzysz, ze tyle placa
              > sprzedawcy??? Ja odpowiedzialam na podobne ogloszenie - po polowie miesiaca
              > otrzymalam 250zl! Prosze sie utrzymac z takich pieniazkow..... Zycze
              > powodzenia!

              Wierzę, bo tyle płacę. Stawka jest ustalona z góry, za 1h. Ale nie będę nikogo
              przekonywać na kolanach i bić się w piersi, że naprawdę tyle dostanie za
              przpracowane godziny.
              A jaką ja mam gwarancję, ze osoba zatrudniona nie zapakuje utargu z kasy do
              worka, nie zamówi kolegi z furgonetką i nie wywiezie mi połowy sklepu?
              a jednak "ryzykuję".
              Przy pracy 8h na dobę, 6x w tygodniu pensja wynosi ok. 1240zł, 5x w tygodniu
              ok. 1100zł.
              • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:00
                ja w przeciwienstwie do innych nie szufladkuje pracodawcow. Moze Pani jest
                uczciwa, nie zarzucam Pani klamstwa. Wiem jak ja zostalam potraktowana - za
                pol miesiaca pracy dostalam 250zl. Umowa byla na 1000zl.I owszem teoretycznie
                mialo sie pracowac 8 h, ale trzeba bylo przyjsc godzine wczesniej, by
                wypakowac towar z chlodziarni i zostac godzine dluzej, bo wowczas trzeba bylo
                obsluzyc klientow- to byla pora, gdy kazdy zagladal do sklepu by cos kupic na
                kolacje. Te godziny byly gratis. A jeszcze jedno..., kierowniczke oburzal
                fakt, ze ciagle przypominalam jej o podpisaniu z nami /pracownikami/ umowy.
                Powiedziec Pani jak wlasciciel sklepu dobieral sobie pracownikow?? Przychodzil
                i obserwowal, czy ktoras panna ladnie wyglada za lada - nie bral pod uwage
                kwalifikacji i doswiadczenia a potem sie irytowal i wydzieral, ze co
                poniektore nie umieja obslugiwac kasy. Ja nie umialam, a niby gdzie mialabym
                sie tego nauczyc??? Na 3 roku studiow na wydziale ekonomika nieruchomosci??? A
                moze w technikum chemicznym czy tez studium informatycznym???

                Nie pisze tego, by szukac zaczepki. naprawde mam dosyc.Nadal szukam uczciwej
                pracy, jak dotad udalo znalezc mi sie opieke nad dzieckiem. I tu znowu co
                poniektorzy moga nazwac mnie zlodziejka, bo nie place podatkow.... A niby z
                czego mam placic??? Pensja 1000zl miesiecznie- mieszkanie 400zl, bilety na
                studia 160zl / studiuje w Krakowie i nie mam mozliwosci zamienienia tego na
                studia w Warszawie/, miesieczny 66 - latwo obliczyc ile zostaje mi na zycie.
                Cale szczescie, ze nie mam rodziny....
                • kaja771 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.10.03, 09:58
                  Gość portalu: graid napisał(a):

                  > ja w przeciwienstwie do innych nie szufladkuje pracodawcow. Moze Pani jest
                  > uczciwa, nie zarzucam Pani klamstwa. Wiem jak ja zostalam potraktowana - za
                  > pol miesiaca pracy dostalam 250zl. Umowa byla na 1000zl.I owszem teoretycznie
                  > mialo sie pracowac 8 h, ale trzeba bylo przyjsc godzine wczesniej, by
                  > wypakowac towar z chlodziarni i zostac godzine dluzej, bo wowczas trzeba bylo
                  > obsluzyc klientow- to byla pora, gdy kazdy zagladal do sklepu by cos kupic na
                  > kolacje. Te godziny byly gratis.

                  Ja płacę za przepracowaną godzinę. Jeżeli pracownik przyjdzie godzinę
                  wcześniej, żeby wypić kawę i pooglądać TV i generalnie posiedzieć w "pokoju
                  socjalnym", wtedy mu nie zapłacę, ale jeżeli przyjdzie godzinę wcześniej i
                  stanie na kasie, to zapłatę za ten czas otrzyma.

                  Ja wiem, jak bywa, wiem, jacy potrafią być pracodawcy, ponieważ startują z
                  pozycji siły i wydaje im się, że wszystko im wolno.
                  Ale pracownicy też potrafią być straszni, wierz mi. Mimo wszystko staram się
                  jednak nie generalizować. Szukam jednak pracowników "z polecenia", boję się
                  obcym powierzyć kasy, ale jak już wspomniałam okazało się to trudniejsze niż
                  sądziłam. Mimo że bezrobotnych jest naokoło mnie bardzo dużo. Wczoraj
                  rozmawiałam z jednym panem. Nie chce u mnie pracować, bo jestem od niego
                  młodsza o 10 lat. Świetny powód. I pan nadal pozostanie bezrobotny, mimo że od
                  listopada mógłby mieć pracę.
            • Gość: Willie Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.k.mcnet.pl 16.10.03, 10:01
              Z taka ortografią to na dyrektorski stołek nie masz szans.

              Willie

              graid napisała:

              > A ty oceniasz ludzi nie znajac ich sytuacji - ochyda! Ciekawe, oskarzasz
              > innych, a czy Ty nigdy nikogo w niczym nie oszukales???? Jesli jej znajomemu
              > nie przeszkadza, ze kozysta z jego komputera, to po co jej to wypominasz???
              > Przeciez nie twoje pieniadze ona "marnuje"! Wierzysz, ze tyle placa
              > sprzedawcy??? Ja odpowiedzialam na podobne ogloszenie - po polowie miesiaca
              > otrzymalam 250zl! Prosze sie utrzymac z takich pieniazkow..... Zycze
              > powodzenia!
              >
              > Przepraszam, jestem bezrobotna i obrazasz mnie, mowiac pogardliwie "swieta
              > krowa".Robie wszystko, by znalezc prace, ale szlag mnie trafia, gdy na kazdej
              > drodze napotyka sie klody, ktore pod nogi rzuca Panstwo!Za praca wyjechalam z
              > domu, nie moge byc zarejestrowana jako bezrobotna, bo nie moge co miesiac
              > zglaszac sie w urzedzie pracy, tam gdzie jestem zameldowana-nie stac mnie na
              > comiesieczne wydawanie 200zl na bilet PKP. Dlaczego nie moge zglaszac sie do
              > RUP tam gdzie obecnie przebywam??? Panstwo ma mi narzucic gdzie mam pracowac
              i
              > mieszkac??? A co z wolnoscia osobista??? Robie wszystko, by sie utrzymac w
              > WArszawie / nie kradnac !/ - pomimo, ze mam 2 dyplomy techniczne i jestem w
              > trakcie studiow zaocznych / ktore oplaca mi pewna osoba/ opiekuje sie
              > dzieckiem. Chce miec za co zyc, i nie szukam " jakiegoś dyrektorskiego
              stołka"
              > ale uczciwie platnej pracy.
              >
              > Zastanow sie, zanim kolejna osobe bezrobotna pogardliwie nazwiesz 'swieta
              > krowa' ... My tez chcemy zyc godnie. Co mamy zrobic, gdy nie mamy wplywowych
              > rodzicow, przyjaciol czy znajomych?
                • Gość: agulha dysleksja IP: *.aster.pl / 10.67.0.* 18.10.03, 17:54
                  Przepraszam, to nie jest dyskusja o ortografii i powyższa uwaga może nie była
                  potrzebna, ale pisanie "ochyda" zamiast "ohyda" to nie jest przejaw żadnej
                  dysleksji, tylko zwykłego nieoczytania. Dysleksja to przestawianie liter,
                  opuszczanie końcówek, prawie nigdy nie polega po prostu na zamianie ó na u, h,
                  na ch itd. Wiem, bo mam koleżankę z leciutką dysleksją. Całą edukację przeszła
                  bez większych problemów, a błędy wytknął jej... recenzent jej doktoratu (nauki
                  ścisłe) i tak się przejęła, że załatwiłam jej konsultację znajomej
                  neuropsychologa i stąd ta diagnoza. Zresztą tylko dla jej ciekawości, bo
                  doktorat poprawiła i obroniła bez tego.
                  A Ty co, też masz dysleksję, że Ci się myli z "dyslekcją"? Może to literówka -
                  litery są blisko - a może Ci się rdzeń "-lekcja" myli z rdzeniem "-leksja" (tak
                  jak w "leksykon"), krótko mówiąc może mało masz wiedzy ogólnej?
                  Jeśli chcesz w przyszłości zatrudnić specjalną osobę, która będzie po Tobie
                  czytała i poprawiała wszystkie pisma, które napiszesz, to z Bogiem, tylko to
                  oznacza dla firmy dodatkową osobę do zatrudnienia. I to niegłupią, żeby sama
                  pisała bezbłędnie, więc jej też będziesz musiała nieźle zapłacić, plus ZUS itd -
                  ojj, to będzie musiała być bardzo dobrze prosperująca firma! A jeszcze zważ,
                  że przy braku znajomości ortografii będziesz musiała jeszcze zapłacić osobie
                  lub firmie, która dokona rekrutacji i zaręczy, że ta Twoja sekretarka pisze bez
                  błędów - bo Ty tego nie będziesz umiała ocenić...
                  • Gość: graid Re: dysleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 22:51
                    sluchaj, odczep sie!Doczytaj na czym polega dyslekcja. Sama napisalas, ze
                    twoja kolezanka ma "leciutka dyslekcje". A po co Ty robisz uwagi piszac, ze
                    " to nie jest dyskusja o ortografii i powyższa uwaga może nie była
                    potrzebna ".Ja moge mmiec problemy z ortografia, ale to wcale nie oznacza, ze
                    jestem glupia. Mam 2 dyplomy obronione z najwyzsza nota i jeszcze studiuje 3
                    kierunek. A ty co? Nie robisz bledow?Pewnie by sie znalazly, ale ja nie mam
                    ochoty sie ich doszukiwac... Po co?

                    'to oznacza dla firmy dodatkową osobę do zatrudnienia. I to niegłupią, żeby
                    sama pisała bezbłędnie, więc jej też będziesz musiała nieźle zapłacić, plus
                    ZUS itd '-
                    • Gość: agulha Re: dysleksja IP: *.aster.pl / 10.67.0.* 18.10.03, 23:54
                      Uśmiałam się jak nigdy ;-)). Polemizujesz ze mną, a nadal piszesz "dyslekcja",
                      czyli z błędem! Poczytaj choćby Słownik Wyrazów Obcych. Dysleksja = dys- + łac.
                      lego=czytam, w odróżnieniu od "lekcja" od lectio=czytanie. Podobne, ale jednak
                      nie to samo.
                      Zdradź mi, jakie to dyplomy uzyskałaś z najwyższą notą. Jestem naprawdę ciekawa!
                      Ja błędów nie robię. Szukaj sobie do woli. Co najwyżej zdarzają mi się (rzadko)
                      literówki. Skończyłam z wyróżnieniem Wydział Lekarski AM w Warszawie, a do tego
                      z oceną bardzo dobrą Podyplomowe Studium Edytorstwa Współczesnego UKSW. Obecnie
                      zresztą dalej kształcę się w tym kierunku, o ile wiesz oczywiście w erudycji
                      swojej, co to jest edytorstwo.
                      Ponadto od 10 lat zawodowo tłumaczę z języków obcych na polski (tłum. pisemne),
                      i przeszłam w kilku firmach wiele weryfikacji merytorycznych i językowych.
                      Błędów ortograficznych i gramatycznych nie zarzucono mi nigdy. Obecnie czasami
                      na zlecenie profesjonalnej agencji tłumaczeń weryfikuję próbki tłumaczeń
                      kandydatów do współpracy.
                      Twoja by nie przeszła ;-)).
                      Krótko mówiąc - wracaj do dyskusji o jeżdżeniu na gapę, a w kłótnie o pisowni i
                      języku polskim nie wdawaj się, bo się nie nadajesz.
                      O tę złośliwą uwagę sama się prosiłaś.
                      • Gość: graid mam w nosie twoje uwagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 15:46
                        Kobieto- odczep sie!Jesli chcesz, to ci przedstawie dyplomy - mgr
                        chemii,technik informatyk i teraz skonczylam 4 rok studiow na AE w
                        Krakowie.Cos jeszcze??

                        Sama robisz literowki-ok, popatrz w jakiej odleglosci lezy s od c - przy
                        pisaniu bezwzrokowym mozna w bardzo latwy sposob taka zrobic, zwlaszcza, gdy
                        robi sie kilka rzeczy.

                        PS. Po co sie rozpisujesz co robisz- nie obchodzi mnie to!

                        brrr- nie lubie wyrachowanych osob, zwlaszcza zlosliwych. Nie podejmuje sie i
                        nie chce z toba polemizowac, a odpowiadac bede na takie watki, ktore chce -
                        nikt mi nie bedzie wskazywal na ktore mam odpisywac. Ty tez sie prosisz o
                        wiele rzeczy, ale szkoda slow...., wole prztyjemniej spedzic czas niz
                        poswiecac go twoim watkom.
                        • Gość: agulha Re: mam w nosie twoje uwagi IP: *.aster.pl / 10.67.0.* 19.10.03, 17:54

                          > Kobieto- odczep sie!Jesli chcesz, to ci przedstawie dyplomy - mgr
                          > chemii,technik informatyk
                          No to drugie jest zaledwie dowodem wykształcenia średniego zawodowego.

                          i teraz skonczylam 4 rok studiow na AE w
                          > Krakowie.Cos jeszcze??
                          Hm, wygląda na to, że trudno Ci się zdecydować, co w życiu robić. Nie moja
                          sprawa.

                          > Sama robisz literowki-ok, popatrz w jakiej odleglosci lezy s od c - przy
                          > pisaniu bezwzrokowym mozna w bardzo latwy sposob taka zrobic, zwlaszcza, gdy
                          > robi sie kilka rzeczy.
                          Ale trzy razy, mimo zwrócenia uwagi?! Tylko w jednym słowie?

                          > PS. Po co sie rozpisujesz co robisz- nie obchodzi mnie to!
                          Żebyś wiedziała, że dyskutujesz z osobą kompetentną.


                          > brrr- nie lubie wyrachowanych osob, zwlaszcza zlosliwych.
                          Nie jestem wyrachowana. Bywam złośliwa ;-)). Nie lubię osób, które nie dość, że
                          mało wiedzą, to bronią się przed poszerzeniem swojej wiedzy.

                          Nie podejmuje sie i
                          ...i słusznie

                          > nie chce z toba polemizowac, a odpowiadac bede na takie watki, ktore chce -
                          > nikt mi nie bedzie wskazywal na ktore mam odpisywac.
                          I jeszcze brak przecinka przed "na które".

                          Ty tez sie prosisz o
                          > wiele rzeczy, ale szkoda slow...., wole prztyjemniej spedzic czas niz
                          > poswiecac go twoim watkom.
                          To po co po raz kolejny odpowiadasz?
                          Życzę szczęścia na egzaminach, zwłaszcza pisemnych ;-)).
                  • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 20:21
                    ja sie wcale nia nie zaslaniam.Jesli ktos pisze bezwzrokowo, to rozne bledy
                    moga sie pojawic, wystarczy slabe wcisniecie jednego przycisku i juz ortograf
                    bo zamiast "ch" bedzie "h" - tym tez sie nie zastawiam. Wiesz, jesli ktos jest
                    bardzo dobry z jednej dziedziny wcale nie musi byc dobry z drugiej.Dletego
                    wytykanie 'braku wiedzy', nieuctwa nie jest na miejscu, bo byc moze te osoby,
                    ktore tak chwala sie swoimi studiami i swoja wiedza moga miec owe 'braki
                    wiedzy' w innych dziedzinach nauki np matematyki, fizyki itp.

                    Ja np. jestem dobra z ekonomii /ktora studiuje obecnie/,z chemii, informatyki,
                    ktora uwielbiam i chcialabym dalej rozwijac swoja wiedze na ten
                    temat /niestety nie stac mnie na oplacenie czesnego za studia/. To jest nie
                    sprawiedliwe, gdy ktos obraza cie i sugeruje, ze jestes "glupia gesia".
                • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.03, 08:56
                  Ja znam (to ja). Nie mam ani sekretarki ani asystentki i bynajmniej nie
                  dlatego, że firmy nie stać, ale dlatego, że nie jest ona potrzebna. Czasami
                  wspomagam się recepcjonistkami i wtedy nie daj Boże - dziewczyny studiują
                  marketing i zarządzanie a dwóch zdać sklecić po polsku poprawnie nie umieją, że
                  o błędach ortograficznych już nie wspomnę. Gdybym nie sprawdzała co napisały (w
                  moim imieniu) to wyszłabym delikatnie mówiąc na niedouczoną gęś.

                  Kajaba


                  Gość portalu: graid napisał(a):

                  > a od poprawiania bledow i sprawdzania dokumentow sa sekretarki. Czy znasz
                  > dyrektora, ktory nie ma asystentki czy sekretarki???
                  • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 20:06
                    " dziewczyny studiują marketing i zarządzanie a dwóch zdać sklecić po polsku
                    poprawnie nie umieją, że o błędach ortograficznych już nie wspomnę" - pani
                    tez robi bledy, to dowod :). Prosze mnie nie obrazac,jesli pisze powazne
                    pisma, to je sprawdzam, zreszta jak pani wie, sa progarmy tekstowe, ktore same
                    poprawiaja bledy. Nie kazda osoba ma zamilowanie do uczenia sie gramatyki j.
                    polskiego, za to moze przodowac w naukach scislych np. matematyka, fizyka itp.
                    Wybraly marketing i zarzadzanie, bo widocznie nie czuja "powolania" by
                    studiowac kierunki humanistyczne. Pani pewnie tez czegos nie umie, sa
                    dziedziny nauki o ktorych pani nie ma bladego pojecia - dlatego nasmiewanie
                    sie z kogos i zarzucanie mu, ze ma braki w nauce jest nie na miejscu.
                    Nigdy nie uwazalam sie i nie uwazam za osobe nieomylna, ale bardzo nie lubie,
                    gdy ktos afiszuje sie ze swoim wyksztalceniem - stac go bylo /a raczej jego
                    rodzicow/ na nauke, to sie uczyl. Pelna jestem podziwu dla osob, ktore pracuja
                    i studiuja /np systemem wieczorowym, ktory zreszta programowo sie nie rozni od
                    studiow dziennych/. I jestem w stanie zrozumiec robienie przez takie osoby
                    bledow / zreszta, jak ktos madrze powiedzial - kto nie robi bledow, ten nie
                    pracuje.../.

                    Jesli pani nie pasuja te studentki jako pracownice , to dlaczego pani je
                    zatrudnia i narzeka na nie??? A moze pani zatrudnia je ze wzgledu na to, ze
                    nie musi placic ZUS-u i tych spraw, bo studiuja i maja do 26 lat?

                    Nie rozumiem..., nie odpowiada mi pracownik, to szukam nowego.
                    • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.10.03, 08:48
                      Jakoś nie zauważyłam, żebym robiła błędy (gdzie ten dowód, bo chyba ślepa
                      jestem). Ja nikogo nie obrażam, problem w tym, że nie bardzo rozumiem dlaczego
                      one studiują marketing i zarządzanie skoro nie mają żadnych ambicji (dowód: na
                      5 osób w moim dziale przez dwa lata tylko jedna dziewczyna nie awansowała
                      wyżej, ponieważ nie interesuje jej praca z większą odpowiedzialnością). Ja nie
                      zatrudniam studentek (dziewczyny studiują zaocznie i mają umowy o pracę)w Twoim
                      tego słowa znaczeniu, ponieważ praca jest zmianowa a ZUS firma płaci jak za
                      każdego zwykłego pracownika. Nie afiszuję się również ze swoim wykształceniem -
                      nie to jest dla mnie (oraz dla firmy, w której pracuję ważne - liczą się
                      umiejętności, zapał, zdolność do szybkiego uczenia się nowych rzeczy a nie
                      papier)- sama ukończyłam studium policealne i nie zamierzam studiować tylko po
                      to, żeby dział kadr mógł mój dyplom dołożyć do moich akt osobowych. Masz w
                      sobie za dużo agresji i pretensji do świata, więc nie wróżę Tobie szybkiego
                      znalezienia pracy (nikt nie chce pracować z osobą, która ma wiecznie skrzywioną
                      budzię ze złości oraz niechętny stosunek do świata i innych ludzi, zwłaszcza
                      tych, którzy mają odmienne zdanie).

                      Kajaba

                      Gość portalu: graid napisał(a):

                      > " dziewczyny studiują marketing i zarządzanie a dwóch zdać sklecić po polsku
                      > poprawnie nie umieją, że o błędach ortograficznych już nie wspomnę" - pani
                      > tez robi bledy, to dowod :). Prosze mnie nie obrazac,jesli pisze powazne
                      > pisma, to je sprawdzam, zreszta jak pani wie, sa progarmy tekstowe, ktore
                      same
                      > poprawiaja bledy. Nie kazda osoba ma zamilowanie do uczenia sie gramatyki j.
                      > polskiego, za to moze przodowac w naukach scislych np. matematyka, fizyka
                      itp.
                      > Wybraly marketing i zarzadzanie, bo widocznie nie czuja "powolania" by
                      > studiowac kierunki humanistyczne. Pani pewnie tez czegos nie umie, sa
                      > dziedziny nauki o ktorych pani nie ma bladego pojecia - dlatego nasmiewanie
                      > sie z kogos i zarzucanie mu, ze ma braki w nauce jest nie na miejscu.
                      > Nigdy nie uwazalam sie i nie uwazam za osobe nieomylna, ale bardzo nie lubie,
                      > gdy ktos afiszuje sie ze swoim wyksztalceniem - stac go bylo /a raczej jego
                      > rodzicow/ na nauke, to sie uczyl. Pelna jestem podziwu dla osob, ktore
                      pracuja
                      > i studiuja /np systemem wieczorowym, ktory zreszta programowo sie nie rozni
                      od
                      > studiow dziennych/. I jestem w stanie zrozumiec robienie przez takie osoby
                      > bledow / zreszta, jak ktos madrze powiedzial - kto nie robi bledow, ten nie
                      > pracuje.../.
                      >
                      > Jesli pani nie pasuja te studentki jako pracownice , to dlaczego pani je
                      > zatrudnia i narzeka na nie??? A moze pani zatrudnia je ze wzgledu na to, ze
                      > nie musi placic ZUS-u i tych spraw, bo studiuja i maja do 26 lat?
                      >
                      > Nie rozumiem..., nie odpowiada mi pracownik, to szukam nowego.
                      • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 12:00
                        zdań a nie zdać jak pani napisala - i to juz na pewno nie jest tzw literowka.


                        Nie sugeruje, ze pani sie afiszuje ze swoim wyksztalceniem. Przepraszam, to
                        bylo niedomowienie-chodzilo mi o inna osobe wypowiadajaca sie na forum.
                        Absolutnie nie mam pretensji do swiata, szkoda na to i czasu i zycia :).Nie
                        lubie byc atakowana, zwlaszcza jesli chodzi o robienie bledow
                        ortograficznych.Kazdemu moze sie przytrafic, dlatego nigdy nie zracam na to
                        nikomu uwagi.Byc moze ma pani w pracy malo ambitne osoby, chodza do pracy z
                        obowiazku, nic ich nie zadowala. Jesli pani faktycznie te osoby nie
                        odpowiadaja, ciezko sie z nimi pracuje, to moze lepiej dac szanse innym
                        ludziom?

                        Ciesze sie, ze ma pani dobra prace nie muszac sie przy tym afiszowac dyplomem
                        wyzszej uczelni. Zycze sukcesow w pracy
                        • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.10.03, 13:19
                          A faktycznie, ale to raczej literówka nie ortografia, ponieważ z kontekstu
                          wynika, że chodzi o zdania a nie zadania. Jeżeli chodzi o dawanie szansy, to
                          właśnie od kilku miesięcy poszukuję innych Pań, ale nie jest to takie proste.
                          Przede wszystkim nie moze to być osoba bardzo młoda (osobiście wolałabym Panią
                          w wieku ok 25 lat), musi być energiczna, bardzo dobrze zorganizowana (dwie
                          Panie obsługują trzy firmy znajdujące się w jednym budynku i jest mnóstwo
                          telefonów wchodzących, poczty oraz gości) plus musi bardzo dobrze znać jęz.
                          angielski (zarząd to obcokrajowcy)oraz dyspozycyjność (praca zmianowa). Ja też
                          życzę sukcesów.

                          Kajaba



                          Gość portalu: graid napisał(a):

                          > zdań a nie zdać jak pani napisala - i to juz na pewno nie jest tzw literowka.
                          >
                          >
                          > Nie sugeruje, ze pani sie afiszuje ze swoim wyksztalceniem. Przepraszam, to
                          > bylo niedomowienie-chodzilo mi o inna osobe wypowiadajaca sie na forum.
                          > Absolutnie nie mam pretensji do swiata, szkoda na to i czasu i zycia :).Nie
                          > lubie byc atakowana, zwlaszcza jesli chodzi o robienie bledow
                          > ortograficznych.Kazdemu moze sie przytrafic, dlatego nigdy nie zracam na to
                          > nikomu uwagi.Byc moze ma pani w pracy malo ambitne osoby, chodza do pracy z
                          > obowiazku, nic ich nie zadowala. Jesli pani faktycznie te osoby nie
                          > odpowiadaja, ciezko sie z nimi pracuje, to moze lepiej dac szanse innym
                          > ludziom?
                          >
                          > Ciesze sie, ze ma pani dobra prace nie muszac sie przy tym afiszowac dyplomem
                          > wyzszej uczelni. Zycze sukcesow w pracy
          • Gość: pop Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.krakow / *.krakow.tpsa.pl 14.10.03, 09:28
            Zwróciłem uwagę na ten tekst jakiś czas temu, moja reakcja była zupełnie
            odmienna. Pomyślałem, że wreszcie ktoś się w jakiś sposób zajął zmianą
            mentalności i przyzwyczajeń. Kanary to jedno - to jest taka twarda egzekucja,
            która ma ograniczone pole działania. Ucieszyłem się, że wreszcie nie jest to
            wszystkim obojętne. Nie potrafię określić co czuję, gdy widzę złapanego
            gapowicza, jest w tym trochę satysfakcji, ale raczej wiecej pogardy. Złodziej
            to zawsze złodziej, w Polsce będziemy musieli do tego stwierdzenia dojrzeć,
            nauczyć się go od nowa - wszystko przez złodziejski system, w którym wielu z
            nas się wychowało. Popieram wszystkich którzy piętnują złodziejstwo, gardzę
            złodziejami.
            • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 20:34
              ok - jesli kogos stac na bilet, ale dla oszczedzania np. nie kupuje biletu to
              taka osobe nazwalabym zlodziejem. Jesli kogos nie stac na bilet a jedzie za
              praca to tez nazwiesz go zlodziejem??? Dla mnie zlodziejami sa pracodawcy,
              ktorzy oglaszaja swoje oferty np. w GW, podaja nr komorkowy i wlanczaja poczte
              glosowa, albo podaja nr telefonu a wlancza sie fax, albo ktos po drugiej
              stronie sluchawki prosi by zaczekac chwilke, a to sie ciagnie przez nastepne
              10 min. To uwazasz za uczciwe??? Czy ta biedna osoba jadaca np. na rozmowe w
              sprawie pracy bardzo ci zaszkodzi, czy owi pracodawcy- co bardziej uderzy cie
              w kieszen???

              Czy sa organizacje, ktore pomagaja takim ludziom. A jak jest w przypadku RUP???
              By byc ubezpieczonym musisz jechac na spotkania co miesiac, a zdarzaly sie tez
              co dwa tygodnie.Placic za bilet trzeba a z czego maja zaplacic, gdy nie maja
              pracy i nie maja tez prawa do zasilku.I nie mowie tu o biletach miejskich, ale
              np na pkp czy inny srodek transportu - bo taka osoba moze mieszkac poza
              miejscowoscia, w ktorej ma siedzibe RUP.

              Ja wiem, ze latwo krytykowoac ludziom, ktorzy nie byli w takiej sytuacji.
        • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.03, 10:12
          Jak nigdy nie glosowalas to nie masz prawa narzekac na obecny, poprzedni albo
          przyszly rzad. Jako obywatel jestes bezwartosciowym tworem, ktory nie tylko
          kradnie, ale takze w zaden sposob nie przyczynia sie do rozwoju tego kraju.
          Takich jak Ty codziennie pokazuja w TV, to Ci, ktorym sie nalezy. Powiem
          szczerze nalezy Ci sie, ale kop w d... A takiego twora z pretensjami do swiata
          nie przyjelabym do pracy nawet za kilka zlotych, bo szkoda nawet tych kilku
          zlotych, lepiej dac na schronisko dla zwierzat.

          Kajaba

          Gość portalu: kora napisał(a):

          > po pierwsze to nie mój internet i ten ktos nie płaci 200 zł a 35 zł za
          internet
          >
          > i cieszy sie że moze mi chociaż tak pomóc,bo czas jaki poświęcam na pisanie
          na
          > tym poscie jest niczym w porównaniu ile siedzę na stronach z ofertami. ale
          nie
          > musze i nie będę wam się tłumaczyć ze swoich spraw. po drugie śmiać mi sie
          chce
          >
          > jacy wy jesteście sprawiedliwi, kryształowi i jak nigdy nic złego nie
          > zrobiliście. fajne bajki. komórke znalazłeś i byś oddał? he he dobre. szedłeś
          > od dworca wileńska do centralnego? śmieszne. a był to może luty i -20 stopni?
          > dobre bajki opowiadacie. trzeba to wydać i do księgarni. JESTEŚCIE BOGAMI
          DOBRA
          >
          > I SPAWIEDLIWOŚCI. Zapracowałaś sobie na pozycję tak? a mamusia i tatuś dali
          > dobry start? bo na to by znać tyle jezyków itd. to trzeba miec sporo kasy.
          > nawet na wyjazd do pracy za granicę. ja pracuje od 15 roku życia. a ty?
          > wszystko co osiągnełam to własnymi rękami. zorganizować sobie czas by jednego
          > dnia wszystko załatwić? jak sie szuka pracy nie ja ustalam terminy spotkań
          > tylko pracodawcy. nie mozesz znaleźć pracownika za 1200?????????? boże, mogę
          > dać ci namiary na osoby młode, bezrobotne które jeszcze cię w rękę pocałuja
          za
          > taką pracę. miałaś pecha. i nigdy nie poszłam na wybory. ani razu w swoim 31
          > letnim życiu nie poszłam do urny. i naprawdę uważacie że nie ma głodujących
          > ludzi? mam pare adresów. a to ze ty mi powiedziałaś jak to źle jeździc na
          gapę
          > agulha to nic nie znaczy. bo takich dobrze sytuowanych ludzi jak ty jest juz
          > bardzo mało. I wyobraź sobie lordzie bobiku, ze kiedy jedną rozmowę mam we
          > wtorek a druga w środę, albo sa tygodnie że w ogóle nie jeżdżę to nie opłaca
          mi
          >
          > sie kupic miesięcznego. a 66 zł odrazu sobie nie wytrzasnę. najpierw zajrzyj
          do
          >
          > swojej głowy i martw sie o swój mózg i swoje krystaliczne sumienie, a potem
          się
          >
          > wypowiadaj.
          > reasumując: nie uważam ze kradnę. dawałam cos Państwu i społeczeństwu przez
          > płacenie podatków teraz niech Państwo choć troche ułatwi szukanie pracy.
          • Gość: Ramin Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 15:03
            Kora
            Bycie bezrobotnym nie ze swojej winy jest ponizajace i mozna czuc żal do
            swiata. Znam to z autopsji. Ale żadanie czegoś z tego tytułu od "Państwa", np.
            darmowych przejazdów, to gruba przesada.
            Jestes zlodziejką i pasożytem gdy jeżdzisz na gapę, wyłudzasz świadczenia czy
            w jakikolwiek nielegalny sposób powiększasz wydatki ponoszone przez innych.
            Nie jest fair gdy wyzywasz tych, ktorzy Ci to wypominają, od debili. Oni płacą
            za Twoje przejazdy na gapę, więc miej choć trochę przyzwoitości.
            A jak nie stac Cię na autobus to nim nie jeźdź. I nie wypisuj tu bzdur, bo
            czytają to ludzie którzy gotowi są popierać taki populistyczny bełkot. Po co
            dublować Leppera?
        • kaja771 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.03, 10:23
          Gość portalu: kora napisał(a):



          nie mozesz znaleźć pracownika za 1200?????????? boże, mogę
          > dać ci namiary na osoby młode, bezrobotne które jeszcze cię w rękę pocałuja
          za
          > taką pracę. miałaś pecha.

          Może miałam, ale jak już wspomniałam, swoje opinie buduję na doświadczeniach.
          Osoby młode nie chcą pracowac, bo jak twierdzą, praca jako kasjer-sprzedawca
          zepsuje im CV.
          Dla osób starszych (~40lat) to chyba uwłaczające pracować u kogoś, kto jest od
          nich młodszy. Przynajmniej takie odniosłam wrażenie.
          • Gość: krzysiek Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.97.165.* 15.10.03, 12:52
            moze tak jest w Wawie (tzn. ze młodzi boją sie ze zepsują CV pracą na kasie),
            ale na prowincji jest zupełnie inaczej - stanowisko w markecie tez jest bardzo
            ciężko dostać, pomimo że zarobki są max . 600-700 zł, a często połowa tego
            (zatrudniają na pół etatu, a pracuje sie na cały).
            Sam kto wie czy tak nie zrobie (czyli będe szukał pracy w markecie) - jak mnie
            zwolnią, pomimo że mam 8 letnie doświadczenie, studia wyzsze + podyplomowe.
            • kaja771 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.03, 13:00
              Gość portalu: krzysiek napisał(a):

              > moze tak jest w Wawie (tzn. ze młodzi boją sie ze zepsują CV pracą na kasie),
              > ale na prowincji jest zupełnie inaczej -

              No, ale sklep mam w Warszawie, niestety :((((
              Tak czy inaczej: lepiej być bezrobotnym niż pracować w sklepie. Ciekawe tylko
              skąd te programy w TV o biednych, nieszczęśliwych ludziach( z Warszawy!),
              którzy wezmą każdą pracę, byleby już tylko nie być bezrobotnym. A ja naprawdę
              oferuję uczciwe warunki, na pewno lepsze niż ma pani na kasie w supermarkecie,
              która jest przywiązana niczym łańcuchem do swojego miejsca przy kasie.
              Przemawia przeze mnie rozgoryczenie.
      • graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.03, 19:22
        jasne- isc na latwizne i wyjechac, bo pewnym ludziom sie to nie podoba, ze sa
        biedni ludzie, ktorych nawet nie maja za co szukac pracy. Za to ci u wladzy
        maja zniszki /albo darmowe przejazdy/ zarowno na pkp jak i miejska komunikacje
        i w dodatku diety, nie wspominajac o wysokiej pensji. A co??? takich nie stac
        na zakup biletu?
    • uli Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.03, 15:00
      Czy gdybyś prowadziła piekarnię, i przychodzili do niej bezrobotni i zabierali
      ot - tak chleb, to też byś ich usprawiedliwiała? kradzież to kradzież, nie
      nalezy jej usprawiedliwiać, tymbardziej przed samą sobą. Nie potępiam Cię, ani
      nic, kumam sytuację, też szukam pracy, ale nie uważam że jeżdżenie na gapę
      autobusem to jest naturalne następstwo bezrobocia, które przedsiębiorstwa
      komunikacji miejskiej MUSZĄ AKCEPTOWAĆ.

      Pozdrawiam, i życzę mimo wszystko więcej empatii, to ułatwia życie;)
      • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 11:51
        a gdyby przyszedł do ciebie bezrobotny i poprosil by o 5 bułek, ale nie ma czym
        zapłacić? to pewnie zwyzywałbys go od obiboków i leni. w myslach bys nazywał go
        złodziejem idt. a gdyby przyszedł bezrobotny i palnał cie w czachę i ukradł
        wszystkie bułki? ocknołbys sie i nazwał go bandyta i złodziejem. wszyscu pod
        jedną krechę.czyli np. wszyscy cyganie to złodzieje, wszyscy zydzi to skąpcy
        tak?. wiesz dlaczego bezrobotni wstydza się prosic i w ogóle mówic że są
        bezrobotni? bo wiedza jak zostaną potraktowani przez tych co maja za co
        normalnie płacić podatki, za przejazdy itd. a oni bojąc się i dlatego robia to
        po cichu. a to że w Polsce jest takie bezrobocie nie jest wina bezrobotnych.
        • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.10.03, 22:57
          ba żeby Ci potrzebujący naprawde chcieli tylko bułki czy wogóle jakiegoś
          jedzenia... Niestety sam byłem kiedyśświadkiem jak jakas kobieta dała jabłko
          takiemu żebrzącemu pod sklepem... na kartce miał napisane, że zbiera na
          zywność. I co ów delikwent zrobił z jabłuszkiem? wyrzucił, az poturlało sie do
          tej miłosiernej kobiety. Ona zapewne już nikomu nie da - przynajmniej ja bym
          nie dał. Sam miałem tez taką sytuacje - jeszcze za czasasów burger kinga -
          siedziałem sobie z dziewczyną i podszedł do nas młody chłopak (ok. 18-20
          lat)... Całkiem przeciętnie ubrany, miły itp... opowieśc była dosyc długa ale w
          skrócie - Pochodzi z Rawy Mazowieckiej, mama wysłała go po leki, jak to w zyciu
          leki były droższe, w aptece pomogła mu jedna kobieta dopłacając brakującą
          kwote, ale... nie ma już na powrót do domu. Dałem i.... załuje do dzis! Ok.
          tydzień później szedłem sobie ulicą i patrze idzie ten sam delikwent...
          Obchodził wszystkie restauracje typu fast food - był w pizza hut, mc donalds,
          telepizza i na koniec w burger king\\ sic... ba nawet jakiś czas potem znowu w
          tym samym burger kingu znowu ten gość chodził i znowu bardzo miło przeprosił i
          spytał czy może mi chwilke czasu zająć. Ja powiedziałem, że jelsi znowu zbiera
          na powrót do Rawy to już ten numer znam. Gość spokojnie stwierdził Aha! i
          poszedł do następnego stolikam jakgdyby nigdy nic!!!!! BEZCZELNY TYP! Myślisz,
          że po takich doświadczeniach mam być naiwny i oddawac pieniądze? Inna
          sytuacja - siedze w domu, ktoś dzwoni do drzwi - otwieram a tam kobieta jakaś
          prosi o pomoc dla niej i dla jej dzieci. Cóż, akurat nie miałem w domu
          drobnych, a do bankomatu trochę mam drogi. I grzecznie odpowiedziałem, że
          niestety nie mam, a ona że 10 złotych to zawsze sie w domu znajdzie!!!! Czy to
          nie jest bezczelne?! 10 złotych??!! sorry ale kazdy blok na osiedlu w stolicy
          ma jakieś 100 mieszkań, jesli obejdzie 20 bloków dziennie - i nawet jeśli 1/10
          ludzi da te 10 złotych to ma na czysto 2000 zł dniówki! Tyle to ja nigdy nie
          zarabiałem. Dzwinym trafem jakoś nic innego nie chciała... tylko pieniądze!
          głodny człowiek, wziąlby przede wszystkim jedzenie... Ech ja stwierdziem, że
          nikomu nic nie dam, chyba, że naprawde zobacze, że pomoc jest konieczna i ktoś
          jej potrzebuje a nie próbuje oszukać.
          Te historie sa rawdziwe, ale nie twierdze, ze kazdy kto prosi jest oszustem.
          Twierdzę natomiast, że bardzo trudno jest odróżnić naprawde potrzebujacego od
          oszusta.
          poza tym normalne jest, ze jak ktoś kradnie to jest złodziejem... podciąganie
          do tego ideologii jest zbędne. Wychodzenie z założenia że Panstwo ma mi dac,
          jest chore... kiedyś dawano mieszkania, itp i chyba ludzie przywykli do
          dawania. a z pustego to i salomon nie naleje.
          • Gość: graid Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 23:38
            wiesz, czasami trzeba sie wczuc w sytuacje tych co prosza. Teraz ja dam ci
            przykalad. Pochodze z podkarpacia, tam ciezko o prace. Kiedys do domu zastukal
            mezczyzna - tak jak napisales przecietnie ubrany, trzezwy (!) i prosil o
            wsparcie.Dostal od nas chleb, konserwy miesne. Podziekowal wzial i odszedl.
            Wychodzac z mojej posesji obgryzal chleb, musial byc naprawde glodny. Zastukal
            tez do zamozniejszego od nas sasiada- on nawet drzwi nie otworzyl. A pozniej
            ochrzanil moja matke, ze sie nie boi w nocy obcym ludziom drzwi otwierac-bo
            taki czlowiek moglby nam krzywde zrobic. czlowiek w takioej sytuacji nie
            mysli. Nie obcy jest mi widok dzieci 10-13 letnich, ktore z ogromna torba
            chodza od drzwi do drzwi, bo nie maja co jesc- biora doslownie wszystko:make,
            weki,chlem nawet butelki, ktore moga pozniej sprzedac. zapytasz sie co robia
            rodzice tych dzieci?? Akurat o tych dzieciakach co mowie, wiem co robia
            rodzice. Ojciec nie zyje a matka robi wience na cmentarze z materialow, ktore
            przynosza do niej ludzie.

            Panuje straszna znieczulica, ktora zapoczatkowali u nas kilka lat temu Rumunii-
            po reportazach w TV ile zarabiaja na zebraniu dziennie, jak za zarobione
            pieniadze w krotkim okresie byli w stanie sobie niezly dom wybudowac i
            wykonczyc / oczywiscie w Rumunii/. Gdy ktos poprosi mnie o pieniadze raczej
            nie daje, ale jesli mowi, ze jest glodny, idziemy razem do sklepu i kupuje tej
            osobie cos do jedzenia. Ja wowczas nie mam wyrzutow sumienia, ze moglam, a nie
            pomoglam takiej osobie.
            • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 11:38
              pewnie, nie wyzywajmy sie i nie kłóćmy bo ten wątek i tak ma już tyle mięsa że
              hej. ja oczywiście tez się do tego przyczyniłam:-( każdy ma prawo do własnego
              zdania.

              no tak ciezko rozpoznać czy ktoś biedny czy nie, czy tylko mu sie nic nie chce.
              no ale, mimio złych doswiadczeń z ludźmi trzeba zawsze miec świeże spojrzenie
              na innych. by kiedy naprawde przyjdzie biedny nie potraktować go jak ogół.

              nie dopisuje ideologi do złodziejstwa. poprostu patrze zawsze idywidualnie.
              zobacz np. napisałeś że jak ktoś kłamie to jest kłamca. ale przeciez w
              codziennym życiu wszyscy kłamiemy. często nazywane jest to elastycznością.
              czyli żeby dostac prace zachowujesz się tak a nie inaczej, lub masz rozmowe
              kwalifikacyjną i pracodawca o cos cie pyta i wiesz że jak to powiesz to
              zostanie to pewnie źle przyjete, więc trochę zmieniasz wypowiedź. nawet książki
              są typu: co odpowiadac by dostać pracę? itd to oczywiście jest małe oszustwo
              ale jest. poprostu dla mnie ludzie to nie jedna szara masa. tylko kilka
              milionów małych państw które różnią się od siebie diametralnie. nie ma dwóch
              takich samych. więc kiedy pracowlam i płaciłam za bilet i znalazł się jakiś
              gapowicz to zbytnio mnie to nie ruszało, bo nie znałam sytuacji w jakiej się ta
              osoba znajduje. wiem że mam dziwne podejście no ale taka jestem.

        • Gość: uli Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 17.10.03, 13:05
          1) zazwyczaj daję bułki itp ludziom, którzy proszą mnie o jedzenie.
          2) też jestem bezrobotna, i tez nie mam pojęcia co dalej ze nmą będzie.
          3) gdy nie mam na bilet po prostu idę na piechotę.
          4) skoro nie czujesz się winna, że okradasz komunikację miejską, a co za tym
          idzie, tych, którzy płaca za bilety, to po co w ogóle ta dyskusja? bo inni chcą
          płacić za bilety?

          ta rozmowa to nonsens.
          nie cierpię bezinteresownej agresji.
          • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 20:48
            już wypowiadałam się dlaczego uważam że nie okradam ludzi którzy kupuja bilety.
            więc jak cie to interesuje to przeczytaj prosze jeszcze raz poprzednie posty. a
            dyskusja jest po to by poznac zdanie innych ludzi, bo każdy ma prawo do
            swojego.dla ciebie rozmowa jest nonsensem dla mnie nie. jestem ciekawa innego
            zdania, jezeli odbywa się spokojnie.
            a o agresji nie ma tu nawet mowy.
          • Gość: W. Lenin, jr. Bardzo fajna dyskusja IP: *.proxy.aol.com 19.10.03, 00:06
            Przeczytalem cala dyskusje i bardzo sie nia zainteresowalem.

            Juz kiedys w pismach mojego przodka okreslono ludzi takich jak: agulha, Lord
            Bobick, kajaba czy ramin jako pozytecznych idiotow. Jak nasz zwiazek
            ostatecznie ostatecznie ogarnie ludzki rod to nadadza sie oni dobrze do
            wysylania na Sybir na 25 lat wszystkich jadacych bez biletu. Gdy minister
            bedzie ze skarbca wywozil zloto taczkami to uprzejmie odpowiedza ze "ja sie do
            polityki nie mieszam" . Widze ze juz nam rosna nowe kadry wkrotce bedzie mozna
            zaczynac.
            • Gość: ckw Re: Bardzo fajna dyskusja IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 20.10.03, 13:44
              Ludzie,ale sie o tych biletach porobilo postow!!
              Zauwazcie jednak,ze MPK jest przeds. uzytecznosci
              publicznej,nie nastawione na czysty zysk. Uwazam,ze uklad
              jest w porzadku: korzystam z ich uslug,wiec place za
              bilet. Jasne i proste.

              Sprawa przekazywania biletow innym pasazerom- w Poznaniu
              jest troche inna sytuacja,bo tu bilety sa na czas. Mozna
              wiec od biedy rozwazac taki wariant-kupuje bilet na 10
              min, jednak wysiadam po 5 min. (bo 10 min to minimalny
              czas biletu,a przystanem wypadl mi wczesniej), wiec co za
              roznica ze dam ten bilet komus kto pojedzie na nim
              pozostale 5 min?? I tak jest to z gory oplacone.
              Oczywiscie to wariant hipotetyczny.
              pozdr
            • Gość: Lord Bobick Re: Bardzo fajna dyskusja IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.10.03, 11:33
              Witam po powrocie.
              Niezycze sobie by ktoś nazywał mnie "pożytecznym idiotą". Dorabiasz do tego
              jakąś ideologię, tylko błądzisz po omacku. Za każdą usługe trezba płacić - nie
              ważne czy jest to przewóz, czy ksero, czy pralnia czy cokolwiek innego. Jakby
              za transport się ni epłaciło, to powstałaby jakaś anatchia i ludzie przestaliby
              płacić za inne usługi, potem zapewne dobra konsumpcyjne, itp. W końcu kto każe
              Ci jeździć? Jeść musisz, a jak nie masz na jedzenie to co?
              Poza tym rozmowa kompletnie odbiegła od tematu... Przez tydzień mojej
              nieobecności pojawiły sie watki o błedach itp.
              A ty Lenin zastanów sie o czym wogóle piszesz - nie przypisuj mi rzeczy,
              których nie mówiłem, ani nie dumaj nad tym do czego bym zaszedł z moim
              myśleniem na temat tego topika. Manipulowac jest łatwo, zwłaszcza, gdy się
              przekręca wypowiedzi, a samemu do wniesienia do dyskusji nie ma sie nic
              (kompletnie nic) nowego.
      • franula Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.10.03, 00:14
        Z jednej strony:
        proponuje zastanowic sie co by bylo gdyby u wejscia do kazdego autobusu stal
        kasjer - u niego kupowaloby sie bilet albo okzaywalo miesieczny - jak np. w
        kinie.
        czy ktos kto wchodzi do kina bez bletu wykorzystujac niewuwage kasjera jest
        uczciwy?
        z drugiej strony:
        ja tez wolalabym zeby z moich podatkow mi zafundowano mozliwosc bezplatnych
        przejadow. ale teraz ja place 66 zeta miesiecznie za autobus a moglabym np. 40
        gdyby wszyscy ktorzy autobusami jezdza, za nie placili.
        podsumowaujac:
        Mimo to tak jak nie potrafie potepic kradnacego z glodu tak i nie potrafie
        potepic jezdzacego na gape bo go nie stac na bilet i nie uwazam ze z tego
        powodu poiwnien biegac po calym miescie na piechote.
        Ale nie usprawiedliwiajmy hurtem wszystkich jezdzacych na gape bo jednak
        wiekszosc nie robi tego z biedy - tak jak autorka watku - tylko z nieuczciwosci
        I jesli za latow usprawiedliwimy sie ze w ty, miesiacu nie place za bilet bo
        mnie nie stac to barzdo latwo bedzie nie placic i wtedy kiedy bedzie nas stac
        pozdrawiam i zycze wiecej wzajemnej zyczliwosci i usmeichu do swiata
        F
        • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.10.03, 07:32
          Fajnie, ze wspomniałaś o jednej rzeczy. O tym kasjerze. Akurat zauważyłem coś
          takiego pare dni temu w Tunezji. Tam sa autobusy STS - wchodzi się do nich
          zawsze tylko ostatnimi drzwiami, a wychodzi pierwszymi. Przy ostatnich drzwiach
          jest kasjer, u którego kupuje się bilety. Sa też miesięczne, z tego co
          zauwazyłem, posiadają je ludzi młodzi, chodzący do szkoły. Już słysze te
          opinie, że u nas jest tłok i nie ma sensu sie przeciskać, że to głupota itp.
          Tam też czasem autobusy sa zatłoczone, ale jakoś jest ok. Nie ma problemów.
          Poza tym jak już dawniej mówiłem - przejazdy darmowe byłyby wykorzystywane
          zapewne w 90% przez nieuczciwych ludzi.
        • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 10:56
          a co ty o mnie wiesz, że mnie osądzasz co? skąd wiesz czy jestem biedna czy
          nie.nie mając pracy od 2 lat mozna zbiednac wiesz? szczególnie w niektórych
          częściach Polski. piszesz, że odrozniasz ludzi biednych od tych co ściemniają
          że nie mają, a właśnie dałaś dowód że tak nie jest. mnie nie stac by tyle
          płacic za przejazdy, jeżeli jeżdżę kilkoma autobusami jednego dnia. ale jak
          pracowałam to płaciłam za wszystkie. i znowu bedę jak tylko wyjdę na prostą. i
          myslisz że płacisz 66 zł przez tych co nie płacą? ja w to nie wierzę. płacisz
          tyle, bo to także jest rzecz z której Państwo może z ciebie sciągnąć. bo, kiedy
          niedawno jechałam pks z jednej miejscowoćsi do drugiej, 23 km, zaplaciłam 3.5.
          i bylo cieplo i miękko. a w miejskich za przejechanie 2 przystanków płaci sie
          ok. 2 zł i jest zimno, wszystko sie rozlatuje. jeszcze jak są 10 minutówki to
          jest super. zapłacisz parę groszy bo wiesz że masz do przejechania dwa
          przystanki i zdążysz, jak nie bedzie korków. więc są różne sytuacje i najpierw
          je poznaj potem nazywaj kogos nieuczciwym. najbardziej bawi mnie to jacy tu
          wszyscy sa uczciwi. jesteśmy tylko ludźmi i nie ma ludzi krystalicznych. bo co
          to znaczy byc uczciwym? dla mnie napewno nie jest to przestrzeganie prawa
          nieuczciwego. a dla mnie takie właśnie jest prawo w Polsce.owszem, płacic
          trzeba za usługę. zgadzam sie w zupełności. ale jak się płaci to ta usługa
          powinna być odpowiednie do naszych wymagań czyli jeżeli chodzi o przejazdy
          wygoda i bezpieczeństwo.
          oczywiście wygoda to nie znaczy telewizor czy ciepły posiłek. wystarczy ciepło
          i autobus w jednym kawałku. jeżeli tak nie jest to bilet powinien być tańszy. i
          na koniec. o ile dobrze wiem mzk nie jest zprywatyzowane. jest to państwowa
          firma, która jak wszystkie państwowe firmy nie ma kasy. może w tych innych
          firmach pracownicy kradli, byli nie uczciwi i dlatego tak jest? nie. poprostu
          politycy żłopią jak mogą.
          to tyle.
          • franula Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.10.03, 11:17
            rozumiem ze jestes wsciekla, ale czytaj uwazniej, bo wlasnie napisalam
            "Ale nie usprawiedliwiajmy hurtem wszystkich jezdzacych na gape bo jednak
            wiekszosc nie robi tego z biedy - tak jak autorka watku - tylko z
            nieuczciwosci"

            i autorka watku odnosilo sie zgodnie z regulami jezyka polskiego do robienia
            tego z biedy. Nie zarzucam ci nieuczciwosci, tylko usprawiedliwiam ze robisz to
            z biedy. Wiem ze mozna zbiedniec po dwoch latch bez pracy i nie uwazam tego za
            hanbiaca

            nie atakuj tych ktorzy Cie wspieraja
              • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 23:11
                ależ ja cię nie atakuję, tylko sie bronię. tylko z twojej wypowiedzi moim
                zdaniem wynikało co innego. ale jeżeli się pomyliłam to przepraszam. bo można
                napisać:
                "Ale nie usprawiedliwiajmy hurtem wszystkich jezdzacych na gape bo jednak
                wiekszosc nie robi tego z biedy - tak jak autorka watku - tylko z
                nieuczciwosci"
                i można pomysleć, ze "tak jak autorka watku" odnosiło się do nieuczciwości.
                może jestem juz nadwrażliwa. trochę mam dosyc tej rzeczywistości, która mnie w
                tej chwili otacza.
                no tak, firma musi zarobić. tylko ja mam wrażenie, ze niewiem ile byśmy placili
                za bilety, a i tak autobusy bedą paskudne, zimne, rozwalajace się. a pieniażki
                niewiem gdzie by płyneły z naszych biletów. może już jestem zdołowana, ale
                naprawdę dużo by pomogło, gdyby np. były 10. min, lub bilety chociaż o połowę
                tańsze. lub cokolwiek. bo te ogłoszenie w tych autobusach, bierze wszystkich
                pod jedną krechę. to tak, jakby mi sie podobało być bezrobotną.

                pozdro
                • Gość: Lord Bobick Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.10.03, 07:03
                  To, że autobust i inne środki komunikacji sa obskurne i brudne jest poniekąd
                  wynikiem całego społeczeństwa. Poprostu ludzie nie szanują cudzej własności.
                  Państwowe znaczy się niczyje... Jedyny czysty środek lokomocji to warszawskie
                  metro. Czytałem nawet, ze zaden wagon brudny, pomazany sprayem nie wyjedzie na
                  trase. Niestety szyby nie obeszły sie bez spotkania z młodymi debilami, którzy
                  upodobali sobie scratching. Po co cos naprawiać jak za 10 minut znowu zostanie
                  rozwalone, zdemolowane, pomalowane, itp.
                  • Gość: kora Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 10:37
                    HHHHHHHHHHHUUUUUUUUURRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    MAM PRACĘ. ZACZYNAM OD POCZĄTKU LISTOPADA. NA RAZIE NA CZAS PRÓBNY, ALE MOŻE
                    SIĘ UDA.
                    bedzie mnie stać na bilety.
                    pozdro

                    ps. odkąd pamietam autobusy jeżdżą te same. co znaczy, że owszem sa takie które
                    są przez jakis durni poniszczone, ale sa takie które poprostu sa zurzyte. teraz
                    pewnie powiecie, że dlatego trzeba płacic za bilety, by było na nowe. ale gdyby
                    pieniazki szły tak gdzie trzeba, myślę że już by chociaż połowa jeździła w
                    lepszym stanie.
                    pa.
                    • kajaba Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.10.03, 15:01
                      GRATULACJE!!!!!!

                      Kajaba


                      Gość portalu: kora napisał(a):

                      > HHHHHHHHHHHUUUUUUUUURRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      > MAM PRACĘ. ZACZYNAM OD POCZĄTKU LISTOPADA. NA RAZIE NA CZAS PRÓBNY, ALE MOŻE
                      > SIĘ UDA.
                      > bedzie mnie stać na bilety.
                      > pozdro
                      >
                      > ps. odkąd pamietam autobusy jeżdżą te same. co znaczy, że owszem sa takie
                      które
                      >
                      > są przez jakis durni poniszczone, ale sa takie które poprostu sa zurzyte.
                      teraz
                      >
                      > pewnie powiecie, że dlatego trzeba płacic za bilety, by było na nowe. ale
                      gdyby
                      >
                      > pieniazki szły tak gdzie trzeba, myślę że już by chociaż połowa jeździła w
                      > lepszym stanie.
                      > pa.
    • perla14 Re: GAPOWICZE wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.10.03, 14:55
      Owszem nie jest to fajnie jak człowiek ma poczucie ,że robi coś złego. Ale
      powiem wam,że właśnie wczoraj spotkało mnie coś miłego ze
      strony "kanara".Jestem bezrobotna i zachorowało mi dziecko, więc jadę z tą
      kruszyną (39 C temp.) na gapę do przychodni( w kieszeni pusto i tylko myślę za
      co kupię leki) a tu kontrol... no i ciśnienie mi trochę podskoczyło, proszę
      tego Pana żeby mnie póścił bo jadę z dzieckiem do przychodni... i wiecie co ,
      póścił mnie.Są jeszcze na świecie dobrzy ludzie.Pozdrawiam kontrolerów,
      bądźćie dla nas trochę wyrozumiali i wy możecie kiedyś być bez pracy.