Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Informatyk to ma życie

      • Gość: anna Informatyk to ma życie IP: 79.139.34.* 31.07.12, 02:49
        Taa, to chyba jekieś nieporozumienie i nadinterpretacja słowa informatyk. Byle osoba zatrudniona w firmie komputerowej to informaty?!. Świetny artykuł. Kobieta zostaje zatrudniona na stanowisku bo zna francuski. Te centra o których mowa w artykule w większości nie potrzebują prawdziwych informatyków tylko osoby, np. po filologii jakiegoś języka, które wiedzą gdzie w komputerze jest przycisk z napisem I/O.
        • Gość: www Re: Informatyk to ma życie IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.13, 22:26
          W PL nie ma nic lepszego. to jest raj! w kraju gdzie wiekszosc albo emigrowała albo poszła na studia(własciwie dała sie nabrac bo są teraz przegrani na rynku pracy) typu pedagogika , politologia,zarzadzanie,historia itp rzadzisz i zarabiasz(duzo nawet po kilkadziesiat tysiecy a absolwent kulturoznawstwa szuka w tym czasie stażu i co ciakawe nie znajduje!) takie są fakty TO jest kraj edukacyjnego błędu
      • Gość: Kuba Informatyk to ma życie - W polsce to kłamstwo!!! IP: *.play-internet.pl 05.01.13, 23:53
        Prac dobrze płatnych w informatyce jest niewiele. Wszyscy pracodawcy chcą mieć wysoko kształconych kompetentnych informatyków ale za cenę ...... sprzątaczki.
        To się nazywa rabunkowa gospodarka. jeśli desperat mający pewną wiedzę się zgodzi na to co mu zaoferują to najczęściej jest to równia pochyła. Ma taki informatyk na życie ale nie na kształcenie więc po kilku latach wypada z rynku pracy. Potem jest wrzask że na rynku pracy nie ma specjalistów tylko niedouczeni inżynierowie. Znalezienie dobrze płatnej pracy w RP dla informatyka to.... około 3 miesięcy. wiem bo mam to 2 razy za sobą. Najczęściej nikt nawet nie próbuje sprawdzać co umiem tylko rozmowa kończy się na oczekiwaniach finansowych.
        Przykład z ostatniej chwili. Firma Ema-Elester Łódź szuka Inżyniera Elektronik/Programista za.... 2500..3000 zł brutto!!!!!!!!!!!
        Normalnie przebili dowcipem sejm i kabaret moralnego niepokoju.
        • Gość: www Re: Informatyk to ma życie - W polsce to kłamstwo IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 00:40
          acha... a teraz na ile moze tam liczyc absolwent stosunków miedzynarodowych tak samo studiował 5 lat i tez nie liczy na posade sprzataczki? dostanie chociaz 80% z tego ? co?
      • Gość: c++ builder A było tych ludzi wcześniej nazywać nerdami? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.13, 13:50
        Ile to dzieciaków dostawało w szkole, że są nerdami, cipkami a dziś te osoby zarabiają krocie jako programiści. Zazdrościcie im? To sami zacznijcie programować, uczyć się technologi jak np. .NET To będziecie na podobnej stopie życiowej żyć jak Oni.
        • Gość: Sajko Somatik Re: A było tych ludzi wcześniej nazywać nerdami? IP: *.4web.pl 06.01.13, 14:18
          Hehe, ci ktorzy u mnie w szkole byli nerdami, maja dzis brzydkie zony albo nie maja wcale, noszą brzydkie ubrania, zostali na uczelni na pensji adiunkta, albo zostali informatykami za niezłe, ale nienajlepsze, pieniadze. Nie-nerdy zostały prawnikami, menedżerami, właścicielami własnych firm i innego sortu cwaniakami, mają więcej kasy i fajniejsze życie :)
          • Gość: www Re: A było tych ludzi wcześniej nazywać nerdami? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 16:28
            i innego sortu cwaniakam
            > i, mają więcej kasy

            baju baju nie w tym kraju
            • Gość: Sajko Somatik Re: A było tych ludzi wcześniej nazywać nerdami? IP: *.4web.pl 06.01.13, 18:18
              W tym, w tym, żyj dalej złudzeniami...
      • Gość: Chcę znać prawdę Informatyk to ma życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.13, 14:18
        Jak to jest naprawdę? Powiedzcie mi, bo nie mogę sie dowiedzieć jak jest. Ile przeważnie zarabia programista jak ma doświadczenie jakieś już i zna się na rzeczy? Np z doświadczeniem 3-4 letnim po dobrej uczelni? Słyszałem, że 4000, a inni mówili,że nawet 7-8k. Wiecie jak jest? Proszę o odp, może znajdą się jacyś programiści. Aha, i chciałbym wiedzieć jaka to jest praca programisty? Czy jest ciekawa, może nudna? Czy jest zdrowa, a może szkodliwa dla człowieka?
        • Gość: c++ builder Re: Informatyk to ma życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 15:19
          Zależy co znaczy dla Ciebie nudna praca. Na pewno zdrowa nie jest ze względu na patrzenie się w monitor i siedzący tryb życia (hemoroidy i inne problemy układu pokarmowego). Programiści z doświadczeniem zarabiają dużo. Ale czy ty chcesz programować, bo chcesz duzo zarobic czy z pasji. Bo dużo teraz idzie na informatykę, bo dowiaduje się, że może dużo zarobic a tacy najszybciej sie wypalają.
          • Gość: er Re: Informatyk to ma życie IP: 89.70.229.* 07.01.13, 15:43
            duzo idzie bo na co tu isc taki rynek pracy dla młodych wykształconych. albo medycyna albo informatyka ew prawo reszta jest na 90% straconym czasem o czym przekonały sie setki tysiecy optymistów(obecnie w pup zarejestrowanych ponad 256 000 i rosnie ) .
            • Gość: po informatyce... Re: Informatyk to ma życie IP: *.zax.pl 09.01.13, 15:28
              No dobra, ale po informatyce jest taka pewna i dobrze płatna praca? A jeśli chodzi o prawo, to się zupełnie nie zgadzam. Jest ciężko o pracę jak się nie ma znajomości. e
              • Gość: c++ builder Re: Informatyk to ma życie IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 15:37
                A znasz kogoś po Politechnice Warszawskiej, AGH czy Uniwerku Warszawskim po informatyce co jest bez pracy lub mało zarabia?
                • Gość: www Re: Informatyk to ma życie IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 16:49
                  "A jeśli chodzi o prawo, to się zupełnie nie zgadzam. Jest ciężko o pracę jak się nie ma znajomości"

                  nie znm wielu bezrobotnych po prawie Za to znam kilku naprawde bogatych i ustawionych ludzi

                  Moze warto zwrócić uwage na fakty-liczby bo plotki zawsze beda róznE wg danych tegorocznych (ze wszystkich pup) wynika jasno ,że :235 tys.jest oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych po studiach. Tak źle jeszcze nie było NIGDY -nie wszyscy sie rejestrują czesc tez wyemigrowała :
                  ekonomiści -16 tys osob
                  pedagodzy (pracy nie ma 10,8 tys. z nich),
                  specjaliści od marketingu (ponad 7 tys.),
                  politolodzy (3,6 tys.)
                  i socjolodzy (2,6 tys.)
                  to czołówka i te liczby rosną bardzo szybko.Nie ma tysiecy wsród absolwentów informatyki ....dziwne... moze pomyłka?
                  • Gość: nie programista Re: Informatyk to ma życie IP: *.zax.pl 09.01.13, 18:45
                    Możliwe, ale z zarobkami chyba nie jest tak fajnie już. 6-7 tysięcy na rękę mało kto zarabia. Chyba, się siedzi całymi dniami w firmie 7 dni w tygodniu, chyba że się mylę. Poza tym nie każdego interesuje siedzenie tyle czasu przed komputerem i kodowanie, patrzenie się na jakieś cyferki itp, do tego dochodzi ciągłe dokształcanie się,więc można powiedzieć, że jest to poświęcenie się już na całe życie dla komputerów. Aha, i jeszcze jedno mnie ciekawi. Ciekawe jak się mają programiści starsi, mający już trochę lat na karku. 25-45 latkowie owszem, ale potem? To nie jest pytanie złośliwe, tylko czy tacy pracownicy nie są już np zamieniani, albo czy się nie wypalają? Nie mówiąc już o chorobach spowodowanych siedzeniem tyle lat i godzin dziennie przed komputerem. Dla mnie osobiście jest to za nudne, ale fajnie jeśli dla kogoś jest to pasja:)
                    • Gość: Informatyk Re: Informatyk to ma życie IP: *.cdma.centertel.pl 03.10.13, 09:24
                      Co do zarobków na poziomie 6-7k nie jest trudno. Ja będąc teraz na studiach po 3 roku w pierwszej pracy dostałem 2,5k netto, po 3 miesiącach mam już 4k netto. Praca po 8h dziennie 5 dni w tygodniu, więc standard. Atmosfera w pracy fajna. A co najważniejsze prace zdobyłem bez żadnych znajomych, ot wysłałem CV, przyszła odpowiedź, później rozmowa kwalifikacyjna i praca.
                      Co do nudy, jeżeli ktoś to lubi, to przychodzenie to pracy to naprawdę prawdziwa przyjemność.

                      Student Politechniki Warszawa
                  • Gość: ehhhhh To co, teraz każdy ma iść na informatykę? IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 22:19
                    Bo tak każe rynek pracy? Nie każdy jest nerdem, który siedzi od rana do wieczora przed monitorem komputera grzebiąc w kodzie a potem w tyłku, bo z tego siedzenia mu hemoroidy wychodzą. Teraz jest postęp techniczny ale niedługo u informatyków kryzys zajrzy do okien.
                    • Gość: Marcin Re: To co, teraz każdy ma iść na informatykę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 08:13
                      Nie, nie musi każdy iść na informatykę, ale jeśli ktoś nie ma znajomości i nie jest bogaty, lub ustawiony na całe zycie to nie będzie szedł na kierunki, po których bardzo ciężko o pracę, np kierunki nauczycielskie, pedagogika itp. A informatyka jest takim zawodem, że uśmiać się można jeśli ktoś idzie na te studia na siłę, bo jest praca a potem okaże się, że czeka go siedzenie na tyłku przed monitorem i narażanie się na choroby wcale nie za duże pieniądze, bo nie każdy zarabia 4-6 tysięcy. Nie dajmy się nabrać. Na studiach świat się nie kończy, poza tym nie trzeba kończyć studiów by mieć pieniądze, można też najpierw znaleźć pracę, sposób na zarobke, a potem myśleć o studiach.
                      • Gość: tuleya Re: To co, teraz każdy ma iść na informatykę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 16:37
                        Opowieści o super wysokich zarobkach informatyków biorą się stąd, że dla ogółu, każdy kto zajmuje się komputerami to informatyk i myślą że każdy z nich zarabia kokosy. Niestety, tak nie jest....
                        Informatyk, zajmujący się ogólnie sprzętem, oprogramowaniem, siecią np. w jakiejś firmie, fabryce zarabia zwykle 2000-3500 netto. Ci którzy zajmują się serwisem w jakiejś mniejszej firmie, to zarobią jeszcze gorzej - np. 1500.
                        Lepiej mają programiści, ale tu już trzeba się znać, mieć doświadczenie w określonej technologii, osiągnięcia i wtedy jest szansa zarobić 3000-6000 w zależności od firmy.
                        Najlepiej mają róznego typu konsultanci biznesowi od systemów typu SAP, mogą zarobić i paręnaście tysięcy. Ale ile jest w praktyce takich stanowisk wysokopłatnych? Nie za wiele.
                        Ja w dotychczasowej pracy, zajmując się całością działań IT w fabryce, zarabiałem 2600 na rękę. Jak będzie w kolejnej pracy, zobaczymy... ale najpierw musze ją znaleźć :(( (likwidacja zakładu)


    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka